-
Posts
926 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Złośnica
-
Oglądałam program z wypowiedzią właśnie tej pani weterynarz :-? Wogóle cały ten program to jakaś porażka :x Ktoś zadaje poważne problematyczne pytanie a odpowiedź jest w jednym zdaniu :-? i to też ni w morde ni w oko. Szkoda, że nie będę mogła obejrzeć tego programu bo jadę na uczelnię, ale pełna optymizmu nie jestem. :( W przypadku odcinka na temat uciążliwości trzymania psa w bloku zupełnie lightowo potraktowano non stop drące morde i rzucające sie do nóg jamniory, natomiast w przypadku ASTów zalecano prowadzanie w kagańcu, gdyż te psy wzbudząją słuszne obawy mieszkańców :evil: Wrrrrrr 0X
-
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale trzeba też przynajmniej spróbować zrozumieć drugą stronę i jej reakcję w konkretnej sytuacji. Bzdurne wyciąganie czyiś zdań z kontekstu prowadzi tylko i wyłącznie do kolejnych nieporozumień. :-? I tak jak Leon T. napisał, trzeba umieć unikać takich sytuacji, ale to nie ja mam agresora i to nie ja powiinam chodzić obrzeżami osiedla, ale niestety jest inaczej :evil:
-
i tu się z Tobą zgodzę i ja myślę dokładnie tak samo. I chciałabym, żeby każdy właściciel psa tak myślał, tym bardziej, jeżeli wie, że jego pies ma skłonności lub jest agresorem podatnym na zaczepki i trudnym do opanowania. Ale tak nie jest :evil: i wszystkie psy które zaatakowały mojego Lukra właśnie takie były i dalej są i co gorsza dalej biegają luzem bez nadzoru. :evil: Patka...ma nadzieję, że nie posądzasz mnie o celowy sadyzm ( w postaci zasadzenia kopa w pysk agresywnego psa ) ale wierz mi , że tamtych omawianych konkretnych sytuacji nie dało sie rozwiązać inaczej. Próbowałam rozmawiać z właścicielami, zawrzec jakies porozumienie- nic do nich nie dociera :-? Babka puszcza corsiaka na osiedlu luzem bez kagańca, czesto jest od niego oddalona o 100-200 m, pies nie reaguje na komendy, gdy następuje atak ona nie reaguje bo się boi!!! Pies niejednokrotnie wystartował jej na klatke w momecie gdy próbowała go odciagnąć! To samo pan od Dobermana...dalej puszcza psa luzem pomimo zapłaconych już paru manadatów, pomimo, że sam przyznał sie nam, że ostatnio nie panuje juz nad tym psem!!! Podczas ataku dobermana na Lugera właściciel stał z załozonymi rekami!!! 0X i nawet nie powiedział przepraszam!! :evil: Te opisane przeze mnie sytuacje to nie były zwykłe utarczki osiedlowe, gdzie kończy sie na szybkim rozdzieleniu psów i paru zadrapaniach. Po każdej z tych walk mój Luger miał głebokie rany, które bardzo ciężko się goiły. Po ostatnim ataku corsiaka, potrzebna była operacja, drenaż zakażonych i ciężko gojących się ran i szycie. :cry: Teraz powoli dochodzi do siebie. I jeszcze raz powtarzam, że nigdy nie uderzyłam żadnego psa z czystą satysfakcją bo miałam takie widzimisię :x Poprostu gdy zostałam postawiona przed dokonaniem wyboru : mój pies, jego dobro, zdrowie psychiczne i fizyczne i czyjś popaprany emocjonalnie agresor logicznym jest wybór i obrona za wszelką cenę mojego psa ! ufff..teraz ja się wyżaliłam :(
-
Dziewczyny....ja was bardzo proszę !! nieodwracajcie kota ogonem :-?
-
Speed ja zdania nie zmienie co do sposobu postępowania z agresywnymi psami, które napadaja na mojego bulla. A co do "klepki" to ma ona zastosowanie przy zacięciu się psów ( czyli czegoś w stylu szczękościsku ) a nie w sytuacji gdy jeden pies rozszarpuje innego i rzuca nim w amoku( jeszcze przy takiej różnicy wagowej ! ) Po prostu nie miałbyś fizycznej możiwości włożenia takiej klepki do pyska corsiaka w takim stanie w jakim on był podczas ataku.
-
jasne...a ty takiego poprańca bierzesz na smycz i idziesz z nim na szkolenie PT ( oczywiście na swój koszt :lol: )
-
Bardzo ciekawe co piszesz.... pomijając fakt, że wyciagnąłeś te wypowiedzi z kontekstu który ni jak ma się do celowych walk psów i programu o schronisku Pani Wahl, to jakoś nie zauważyłam , żeby na tamtym forum, ktoś podczas ataku innego psa bawił się "braking-stickiem" :evilbat:
-
Po pierwszespeed co ma piernik do wiatraka ?? Zacytowane moje wypowiedzi ( zresztą bez mojej zgody z obcego forum, o czym oczywiście poinformuję admina :evil: ) tyczą się właśnie przypadków, kiedy ludzie bez móżgów kupują sobie psy nad którymi nie potrafią zapanować ani wręcz nie starają się ich wychować na psy dobrze ułożone i zamiast wyciszać pewne zapędy tylko je dodatkowo stymulują :evil: I w obronie swojego psa jestem w stanie zrobić na prawde dużo łącznie z drastycznymi posunięciami :evilbat: I widzę także, że ODPOWIEDNIA SOCJALIZACJA terrierów typu bull i skutki jej zaburzenia są ci obce :evil:
-
Mój pies też ma stwierdzoną atopie skórną, ale zmiany skórne zeszły dość znacznie po zastosowaniu Homeopatii. A o doktorze Dembele słyszałam same superlatywy.
-
na filmie był pokazany pies po walce, leżący bezwładnie u nóg jakiegoś gościa :evil: ten gość zapewne traktował psa jak rzecz dostarczającą mu rozrywki, a być może kasy :evil: acha...czyli mam rozumieć, że usprawiedliwiasz ich postępowanie ! ? :evil: To, że tak było kiedyś nie oznacza, że ma być i teraz!!! Psychikę i sprawność tych psów można ukierunkować zupełnie w inną stronę niż mordowanie !!!!
-
:o :o aleś mnie teraz chłopie zesłabił :evil: To, że człowiek wyselekcjonował w tej rasie takie a nie inne cechy i przeznaczył je na swoją chorą rozrywkę, nie oznacza, że każdy terrier typu bull ma mordować wszystko co się rusza a tym bardziej nie powienien byc traktowany jak rzecz !! Żadne zwierzę nie zabija dla zabawy :evil:
-
A myślisz, że ja celowo szukałam w necie walk psów :evil: ?? chcąc nie chcąc przeglądając różne strony i serwisy poświęcone terrierom typu bull można się natknąć na takie filmy czy zdjęcia. I mnie też to wstrząsa !!!!!!!! :cry:
-
W rozmowie brała udział sędzina miedzynarodowa, którą spotkałam na wystawie w Krakowie. Była stanowczo za zakazem sprzedaży szczeniąt pod wystawami a przecież doskonale wiemy jak jest :evil: ZK ogranicza się tylko do zamieszczenia info, że NIE WOLNO sprzedawać...a w praktyce jak jest - wiadomo :evil: I jeszcze nie widziałam, żeby któryś ZK zrobił na to nagonkę 0X
-
to jest strona schroniska http://www.schronisko.alpha.pl/ jak tylko przestanie mi komp szwankować to zaadoptuje psa na odległość :D kasa niewielka a przynajmniej tak będę mogła pomóc.
-
To był Express Reportetów a program był poświęcony gł. problemom schorniska aktorki Pani Babrbay Wahl, a nie walkom psów Ma ona u siebie około 500 psów i cięgle problemy z ich wyżywieniem( a dostają gł. kasze z kurzymi łapkami ! ), gmina nie pomaga a ludzie ciągle podrzucają jej nowe psy :x albo wręcz wymuszaja na niej, żeby je odkupywała. Przykładem była suka jamniczka z 3 młodymi trzymana w zamarzniętej oborze a psy zakopane w gównach :evil: Odkupione zostały od "właściciela" za 200 zł.!!! w przeciwnym wypadku zdechłyby tam!!!!!!!!!!!!1 A walka psów była tylko epizodem i nie wiem dlaczego wszyscy się skupiają akurat tylko i wyłącznie na tym :evil: Leon T. zapewniam Cię, że to co pokazali to było lightowe i mało wstrząsające dla kogoś kto siedzi głęboko w temacie terrierów typu bull i naoglądał się w necie dużo gorszych scen 0X A przed pokazaniem walki przedstawiono świetny tekst "Nie urodziły się po to, żeby zabijać" oraz na końcu "Człowiek- czy to brzmi dumnie" Omawiano także problem braku odpowiedzialności ludzi za psy, wprowadzenia być może przymusowej sterylizacji suk niehodowlanych oraz zakazu sprzedaży szczeniąt poza miejscem zamieszkania hodowcy , czyli żadnych psów w hipermarketach, przy wystawach, na bazarach, giełdach...
-
hmmm..dziwne...bo mnie wiele osówb mówiło, że bullka co najmniej do roku czasu nie powinno się prowadzać na szelkach :roll: bo sie robią odstające łokcie i w ogóle ma to podobno zły wpływ na formowanie się kośćca.
-
A najgorsze są te Z WYBORU :evilbat: 0X Leon T gdyby ona faktycznie była ruda to inaczej byś teraz spiewał 8)
-
no no...jak pisała Tufi...problemem byłaby reakcja Lukra na te psy, bo tylko CC i hasior poszarpały go jako szczeniaka dośc mocno, a z CC to już teraz regularna wojna 0X Kwestia jego agresji tyczy się tylko i wyłącznie dorosłych samców tych ras !! Suczek nie tyka :lol:
-
a czy ja twierdze , że NIE ?? Pewnie, że piękne...ja jestem ruda :lol: 8) ale i wredna :evilbat:
-
ojjj...z tego co widziałam na fotkach, to nawet przy pomyślnych wiatrach nie przywieje nas do Stolicy na zlot :-? CC, hasior...jeszcze dobka tam brakuje i wojna murowana :( No ale pod wzgl. fotek to Was przebiliśmy !! :lol: Dzięki Chiko & Magii 8)
-
a ty co...z choinki się urwałaś ?? Nie wiesz, że wszystko co rude to fałszywe i wredne :evilbat: Widziały gały co brały :lol: :wink:
-
hie hie ...albo Złośnica albo Magda :lol: no więc tak jak już napisała Fruzia2 Pani Chwalibóg to bardzo kompetentny sędzia w grupie III. Zresztą to jej specjalizacja. Napisała książkę o terrierach, czuje smaczki rasy i ma "oko". I faktem jest, że miewa humory na ringu i czasami można oberwać za byle co :wink:
-
boshe....z III gr. na szacuneczek zasługuje jeszcze pani E. Chwalibóg ... jak mogłam zapomnieć :roll: więc ja podałam swoje typy co do gr III. a na miano DENTYSTY zasługuje paru sedziów. Pan Nagiel kwalifikuje się do tej grupy właśnie z tego wzgl. że przywiązuje wagę do czegoś co wzorzec traktuje liberalnie i FCI podjęło specjalne konwencje w tym temacie żeby uciąć wszelką dyskusje w tym temacie. Jak widać nie pomogło :-?
-
a propos gr. III to bardzo sobie chwalę Panią KATARZYNĘ NITKĘ, A. Kaźmierski oraz A. Pławiński. Pan A. Jedrasiak bardzo układowy :-? a Pan Nagiel to DENTYSTA ( liczy dokłądnie wszystkie zęby pomimo że wzorzec bula wcale tego nie wymaga ) :evil: Pan Krół we Wrocku posędziował przywoicie III gr.
-
no cóż....kasa to tylko ludzka słabość :-? ale ważne, że chwila Twojej refleksji na ewentualnym dalszym losem szczyli i decyzja na "nie" nie będzie kamieniem u Twojej szyi. Sam na przykładzie Olsena wiesz jak jest... że jemu jako psu z rodowodem trudno było znaleźć dom a co dopiero takim po rodowodowych rodzicach :-? U mojego kolegi jest właśnie 6 tygodniowa ASTka po rodowodowych rodzicach...ostawiona od matki w wieku 4 tygodni, przekazana nowym właścicielom bez szczepień i odrobaczeń, żeby było po kosztach ... KOSZMAR !! :evil: Ja też na jednej z wystaw gdzie Lukier wygrał dostałam propozycję nie doodrzucenia :evilbat: gościu miał suke w cieczce i pilnie szukał jej psa do pokrycia 0X a że jak to stwierdził : Pani wystawia psa po to, żeby był reproduktorem a tej sztuki to też sie pies musi nauczyć więc niech ćwiczy na byle jakich sukach :smhair2: :eek2: Grunt to zachować zdrowy rozsądek i nierozmnazać psów, nawet rasowych które nie wniosą nic dobrego do rasy. a tak jak Tufi napisała...kasa kusi zwłaszcza jak jej brak :-?