Jump to content
Dogomania

Złośnica

Members
  • Posts

    926
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Złośnica

  1. My będziemy :angel: a wystawa odbędzie się na terenie Ośrodka WALKA Makoszowy przy ul. Jaskólczej 40 . Do zobaczenia :D
  2. Ja bym wziełą malucha na wakacje....bo bedziecie mieli dla niego czas i pewnych rzeczy nauczy się szybciej niz pozostawiony na tyle godzin sam w domu. I oczywiscie kenel klatka to podstawa. Ja przywiozłam Lugera do domu późno wieczorem i od razu położyłam go spac do klatki ...i tak juz zostało do dziś. Klatka to jego azyl a także miejsce gdzie można go zamknąć, gdy zajdzie taka potrzeba, np. gdy wychodzisz na dłużej z domu a niechcesz żeby coś zniszczył.
  3. Złośnica

    WROCŁAW'04

    noooo...to znowu mam powód , żeby sie "powymądrzać" :lol: Markowi z Gromem chodziło o to, że Pan Marek będąc na forum zaledwie kilka dni poucza innych jak mają się zachowywać, sam chyba za bardzo nie znająć zasad tu powszechnie panujących, czyli zwracania sie do siebie per "Ty". Marek z Gromem miał namysli sam fakt poruszania sie po forum, a nie braku kompetencji jako hodowcy. Natomiast fair chodziło o to, że liczą się kompetencje i doświadczenie ( w domyśle chodziło chyba o hodowle bullterrierów ) bez wzgl. na to ile kto postów napisał i jak długo siedzi na forum. Tak więc fair nie zrozumiała intencji Marka z Gromem taaaa...znowu sie wymądrzam , co ??? 8)
  4. Heheheh...ja karmie TYLKO I WYŁĄCZNIE SUROWIZNĄ :lol: no ale na jednym z forum usłyszałam, że ja mam bullterriera więc mogę sobie na to pozwolić, bo one mają stalowe zołądki 8) Podaję głownie kości drobiowe a mój pies ..o dziwo :o nie zdycha w meczarniach :wink: Dla przykładu , przy polecaniu diety BARF, powołuję się właśnie na twoją LUKĘ ( bolończyka ) Gosiu :lol: no chyba , że to mała wersja terminatora jest :evilbat: Coraz więcej osób z małymi pieskami typu grzywacze czy cziłałay interesuję się ta dietą, więc może w końcy da sie praktycznie obalić ten mit morderczych kurczęcych kości :D
  5. Złośnica

    WROCŁAW'04

    i vice versa PANIE MARKU :-? to , że jestem od Pana młodsza nie oznacza od razu, że może mi Pan walić na "ty".... co Pan jednak robi. Stąd takież samo potraktowanie Pana osoby. Zresztą nie trzeba się aż tak daleko cofać w czasie, we Wrocławiu wręczając mi ulotkę z zaproszenim na Grand Prix w Częstochowie , na moją odpowiedź, że nie potrzebuje tej ulotki, bo Luger jest już zgłoszony i opłacony, stwierdził Pan : :ach, to ty...no tak, faktycznie jest zgłoszony, ale zapomniałaś wpisać swojego adresu"....jakoś nie rzuciła mi się w ucho forma grzecznościowa "Pani". kto uważnie śledzi to forum wie od kiedy mam bullka i wie że jeździłam na wystawy dużo wcześniej zanim go kupiłam. A dla Pana zawsze będę laikiem. w porządku...tyle tylko, że wolno mi wyrazić swoją opinię na temat długości i jakości opisu , skoro już go dostałam. Żadne prawo mi tego nie zabrania :wink: Zreszta , jak widać w innym poście , nie tylko ja jestem tym rozczarowana. Po pierwsze , nie było maila z pytaniami jak i czym przygotować bula do wystawy bo o tym to rozmawialiśmy Panie Marku na wystawie w Krakowie. Wtedy też był Pan tak uprzejmy i zaproponował, żebym się przypomniała mailowo to poda mi Pan namiary na firmę, z której sprowadza Pan farbę do malowania głowy bula. I tak też zrobiłam :fadein: Po pierwsze , nie napisałam że Pana pies Beetlejuice jest agresywny :x zaznaczyłam , że "chodzą ploty" i że "ja tego stwerdzić nie mogę': mój cytat z topiku o Rózi Z tego co zdążyłam zauważyć jest to bull, do którego nie mogłam podejść żeby mu się przyjżeć z bliska, a o podejściu z Lugerem to mogę zapomnieć. Nie wiem dlaczego jest izolowany od innych ludzi i psów Chodzą ploty, że jest ciętym psem, na co wpływ może mieć hodwola kenelowa Marka. Ale ja tego stwierdzić nie mogę, bo nie było mi dane podejść do niego na wystawach ani nie byłam w Marka hodwoli. błędnie Pan zakłada, że bulami zaczęłam się interesować w momencie kupna swojego bula, więc nawet to nie było od 6 miesięcy bo Luger ma teraz 9,5 miesiąca a dużo wcześniej. I zdążyłam wyrobić już sobie własne zdanie na temat poszczególnych krajowych hodowli i hodowców, z którym oczywiście nie musi i nie będzie się Pan zgadzał. Dodam tylko, że ja wiedziałam co mnie czeka kupując bullka - więc chyba mam blade pojęcie o tej rasie, bo nie wymiękłam po paru tygodniach i wciąż go jeszcze mam 8) Tylko nie rozumiem, dlaczego moje własne prywatne zdanie stanowi dla Pana taki problem, zwłaszcza , że jestem tylko posiadaczem psa i miałam zamiar wystawiać go głównie dla samej zabawy. Zresztą sama doradzałam vasquezowi , żeby z problemmami z Rózią zwrócił sie co Pana - jako hodowcy : mój cyctat : Marek jako hodowca napewno ci pomoże i zadecyduje kiedy należy to zrobić. Jak widać nie szkaluję Pana osoby jako hodowcy ani nie podważam Pana autorytetu. Zresztą , jak sam Pan zauwazył, jestem tylko laikiem, więc jak ktoś, kto wziął od Pana psa mógłby sie przejąć moim bzdurnym gadaniem :lol: Zastanawiające jest tylko dlaczego były właściciel Rózi....vel. Vasquez...zwrócił się na to forum z prośbą o wyrażenie opinii o swojej suczce a potem o ojciu suczki ? Znów posłuże się swoim cytatem , słowa skierowane właśnie do vasqueza : Natomiast Twój buliś jest po psach wywodzących się z Marka hodowli, więc teoretycznie to Ty powinienieś mieć więcej do powiedzenia na temat Beetlejuica bo ja ... ja mam bardzo dobry kontakt z hodowcą matki mojego bullka z Piotrkiem Popowiczem(...)o jego psach wiem dużo, widziałam na żwyca i spędziłam z nimi troszke czasu Więc dlaczego tak nie było ?? z wyrazami szacunku dla Pana Marka Martyki Magdalena Marek... dla znajomych Złośnica
  6. PANIE MARKU ....jeżeli ma PAN zastrzeżenia co do otrzymanego tytułu NPwR przez mojego psa mimo iż jest w klasie młodzieży,to proszę swoje zastrzeżenia i zażalenia zlożyć na ręce Pani sędziny , która wtedy sędziowała. Ja w kartę oceny psa mam wpisane NPwR. I mimo iż jestem początkującym wystawiającym zdążyłam się już dowiedzieć i wyczytać z mądrych opracowań, że z sędzią sie niedyskutuje...jeżeli Pani sędzina wywołała mnie na ring i kazała stanąć z psem do porównania to tak właśnie zrobiłam.
  7. Złośnica

    WROCŁAW'04

    Ja jednak lubię, jeżeli w opisie mam wykazane co jest dobre a co złe, abym mogła nad tym popracować i poprawić. A jeżeli opis jest rewelacyjny, same naj... super... i wogóle, to chociaż ustnie - uzasadnić wybór. Alojzyna źle mnie zrozumiałaś :lol:, stwierdzenie, że opisy są długie i wyczerpujące było lekko kpiace z mojej strony... Luger w opisie ma podane 4 cechy i nic wiecej !!!!!!!!!!!! :roll:
  8. Złośnica

    WROCŁAW'04

    no widzę, że już mnie Alojzyna uprzedziła :D SCOOTER Buteo vel. LUGER zdobył kolejne Zwycięztwo Młodzieży :B-fly: mogę tylko podać stawki i wyniki psów - bullterrierów, bo suki jakoś niespecjalnie mnie interesowały :oops: PSY Kl. szczeniat 1. Kight of Katalonia TIMAR W.O. kl. młodziezy 1. SCOOTER Buteo Zw. młodzieży 2. BAZYLI BARONET Tridacna ( właściciel się spóźnił i wszedł na ring gdy oceniany był już Athamas TK, ale sędzia po udzieleniu mu reprymendy dopuścił psa do oceny ) 3. ATHAMAS Trojsky Kun 4. LINCOLN CONTINENTAL Dziedzictwo Tudora ...bez oceny , niedopuszczony do wejścia na ring, właściciel wszedł na ring gdy lokaty były juz przyznane. 5. LAMINAR SCCA Dziedzictwo Tudora ...nieobecny kl. pośrednia 1. SAN REMO Jedi - JÓZIO JASTZEBSKi Timar - JIMMY BOND Timar - SUBARU FORSTER Dziedzictwo Tudora wiem tylko, że wygrał SAN REMO Jedi , a jak było dalej nie pamietam bo sie zagapiłam :-? kl. otwarta 1. DENDRYT Uber 2. PATTON Opalplast kl.chempionów 1. BEETLEJUICE Kiladagh at Opalplast ..napewno BOB tak więc Luger przegrał porównanie o BOBa z własnym ojcem między innymi :lol: klase młodziezy w sukach wygrała REBECKA DE MORNAY GOBLIN Opalplast, a klase pośrednia wygrała JEDYNA JÓZEFINA Timar, Jeśli chodzi o sędziego, Piotra Króla, chłop ma pojęcie o bulach, ale opisy daje wyrąbiście długie i wyczerpujące 8) Gdy ustawiałam Lugera do opisu przy stoliku sędziego usłyszałam za plecami, że Luger to młoda kopia Capitol City Pullera :lol: czyli jego dziadka....teraz już Interchempiona 8) Gratuluje innym wygranym !!! boshe...jaka jestem oszołomiona :oops:
  9. dowiedziałam sie o jeszcze jednej hodowli , wprawdzie jednomiotowej tylko ale hodowli :D WALECZNE SERCE :lol: czy ktoś słyszał to takiej?? koleżnka ma suczke od nich Attalea Waleczne Serce i tak z ciekawości poszukuje rodzeństwa :wink:
  10. O ile się nie mylę to Tulla to tzw. "Czekoladka" Agaty czyli Napier CHOCOLATE CHIP.
  11. BULLTERRIERY PSY : Kl. młodzieży I SCOOTER Buteo Zw.Mł., NPwR, BOB II ATHAMAS Trojsky Kun III MAKBET Niebezpieczne Związki IV LINCOLN CONTINENTAL Dziedzictwo Tudora Kl. pośrednia I ROBINSON Sirius II SAN REMO Jedi JIMMIE BOND Timar nieobecny SUKI : Kl. pośrednia I JEDYNA JÓZEFINA Timar CWC, NSwR II PHILADELPHIA STEETS AT OPALPLAST Ara Scania III PLATER EMILIA Opalplast Dziękuję wszystkim, którzy trzymali kciuki za za debiut Lukierka :D jestem taka zaskoczona i dumna :oops: :oops: :lol: Pozdrowionka dla Alojzyny ...Twoje dziewczynki też zaszalały :lol: no i Franco też się popisał ...wielkie brawa :klacz: Staffka w końcu Cię poznałam, było mi bardzo miło :multi:
  12. Złośnica

    Barf

    eeee.....przesadzasz. Ja mam mordulca co ma 3 tony ścisku w szczęce 8) i jakoś rece mam całe :lol: To po prostu kwestia nauczenia psa brania z ręki. Jeżeli dog nie umie gryźć to podaje mu się taki element, którego nie bedzie wstanie połknąć za jednym zamachem, czyli proponuję korpus z gęsi albo po prostu całego kurczaka.
  13. Złośnica

    Barf

    Samba...jednak jesteś leniwa :evilbat: Niestety żeby mieć dostęp do archiwum trzeba się zapisać na listę. Zapisanie się zajmie Wam może z 5 minut :wink: i tyle samo wypisanie, jeżeli się komuś niespodoba. A na prawdę warto!! W archiwum listy znajdziecie odpowiedzi na więkość pytań dotyczących początków barfowania. POLECAM i ZAPRASZAM :lol:
  14. Złośnica

    Barf

    Samba ...przepraszam, z tymi cyrkami i mieleniem kości to nie było do Ciebie bezpośrednio :D ale jakoś wywnioskowałam...zupełnie nie wiem czy słusznie....że ktoś tu komibuje z mieleniem kości dla doga niemieckiego :roll: a co do kotów i BARFu...no cóż , na polskiej liście dyskusyjnej gdzie jesteśmy z Gosią & Luką jest koleżnka , która karmi barfem małe 10 tyg. kociaczki i świetnie dają sobie radę z gryzieniem :lol: ale oczywiście rozumiem, że dla emerytowanych osobników to tylko zmielone kosteczki. Swoją drogą to masz szczęście, że posiadasz dostęp do takiego miejsca gdzie mielą kości...znaczną większość barfiarzy niestety nie kopnął ten zaszczyt :fadein: Jeszcze co do % ilości posiłków : 10 % podaje sie malutkim szczylkom od 8 tyg. ( ale trudno mi sobie wyobrazić żeby szczeniak był w stanie przejeść taką ilość....generalnie w tym wieku nie należy ograniczać ilości ) 5 % podaje się podrostkom od 3-5 miesiąca...a 2-3 % to orientacyjna dawka dla dorosłego osobnika. Z tym że kwestia % jest bardzo płynna...jeżeli się dojdzie do wniosku , że pies spokojnie mógłby jeść więcej bo tego potrzebuje , a nie spowoduje to u niego otyłości to oczywistym jest zwiększenie porcji jedzenia. To samo w drugą stronę, pies tyje to zmniejszamy. Ja niedawno zaczęłam eksperyment z małą 10 tyg. ASTką którą przestawiałam na barf. Mała obecnie mając 12 tygodni wcina zaledwie 3-5 % bo więcej nie jest w stanie zjeść.
  15. Złośnica

    Barf

    Kłamczuszka z Ciebie kayla :evilbat: ja mam potwierdzenie w skrzynce wychodzącej, że mail został do Ciebie wysłany o godzinie 16 :17 dnia dzisiejszego 8) no ale tak na poważnie.....gdy dojdzie do Ciebie, to proszę cię bardzo o wysłanie mi potweirdzenia, jeżeli nie dostanę go dzisiaj do 22 to wysle jeszcze raz , oka ?? Matko....wyliczyłam dla twojego 2kg chihuahua zabójczą porcję dziennego posiłku 0,04 kg :lol: to się pies naje :wink:
  16. Złośnica

    Barf

    Ehhh...starszne cyrki robicie z tym mieleniem kości :wink: i całą przyjemność psu zabieracie :wink: no ale rozumiem, że to tak na początek...bo na dłuższą metę to jednak chyba niebardzo :roll: zwłaszcza u dużych psów, choćby dlatego, że zęby oczyszczają się podczas obgryzania kości no i z pewnością psy same dadzą sobie radę z gryzieniem tylko dajcie im szanse! dajcie im szanse! :lol: Rozumiem że chihuahua powinien mieć mielone, ale z dogami niemieckimi to już chyba lekka przesada 8) czy wszyscy chętni zostali już zaspokojeni jeśli chodzi o kwestię tabelki żywieniowej?? No to się cieszę i życzę smakowitego barfowania :fadein:
  17. Złośnica

    Barf

    ŁOMATKO....chwilke mnie nie było i już ostre spięcia :D a propos tabelki żywieniowej i "magicznego" bilansu 8) tabelkę się wylicza w odniesieniu do wagi konkrtenej rasy psa lub też dobiera sie na wyczucie w przypadku kundelków. Jeśli ma to być labek...Samba skrobnij mi na priv ile waży dorosła suka labka i ci to wylicze i pośle mailem. Co do tego magicznego bilansu którym chwalą się tak producenci suchych karm...otóż odpowiednią równowagę żywieniową osiąga się miesiącami...nie w ciągu jednego posiłku czy jednego tygodnia. I tabelka jest tylko wzorem a nie ściśle określonym równaniem. dla przykładu posiłki dla 30 kg psa podane w dkg: Poniedziałek Rano kości 0,68 Wieczór roślinki 0,21 Wtorek Rano nabiał 0,68 Wieczór mięso 0,16 Środa Rano kości 0,68 Wieczór roślinki 0,21 Czwartek Rano kości 0,68 Wieczór podroby 0,32 Piątek Rano kości 0,68 Wieczór podroby 0,32 Sobota Rano ryby 0,68 Wieczór mięso 0,16 Niedziela Rano kości 0,68 Wieczór roślinki 0,21 ale kości to elementy miesno-kostne.. czyli korpusy, skrzydełka, nogi , szyje, łapki...a z jakiego typu zwierzaka...to już zależy od ciebie- jakie masz możliwości ( także finansowe ) a częściowo od tego co bedzie w sklepie :wink: więc bedzie to kurczak, indyk, kaczka , gęś...lub mostek , szponder , żeberka....czyli wołowona, wieprzowina, baranina , jagnięcina , konina lub dziczyzna. roślinki...to po prostu papki warzywno-owocowe...podaje się wszystko oprócz ziemniaków i cebuli ...i oczywiscie wszystko surowe , tylko zmiksowane na papkę. podroby czyli wątroba, serca, płuca , nerki, żołądki, tchawice, flaki.. mięso to czyste miesko podawane zauważcie w niedużych ilościach, a z jakiego zwierzaka podasz to już twoja sprawa. pozostaje nam nabiał ( gł. to biały ser ) ale podaje sie jako dodatek także jogurt czy kefir. ryby to ryby...dajemy je całe, z głowami, płetwami i wszystkimi wnętrznościami. dodatki uzupełniające dietę to oliwa, siemie lniane, algi, drożdże. Tak więc jak widać ...pole do popisu mamy spore, aby osiagnąc ten bilans 8) Prośba do wszystkich( także tych którzy juz prosili mnie o tabelkę ) ....jesli ktoś chce otrzymac tabelkę żywieniową , prosze pisać na maila mucha1985@o2.pl wraz z podaniem wagi dorosłego osobnika danej rasy! a nie tego co macie w domciu :lol:
  18. Złośnica

    Barf

    ja mam 32 kg bullterriera który wciąż rośnie. Dziennie zjada ok 1 kg RMB lub PPWO czy innych barfowskich składników. I na prawdę nie rozumiem w czym widzicie problem?? :roll: Dlaczego codziennie kupujecie świeży chleb....?? Fakt mam zwykły mały zamrażlnik, więc kupuję żarcia na 2-3 dni, ale przez to jestem w stanie bardziej to jedzenie urozmaicić...w poniedziałki mam świeże podroby, w środku tygodnia przyworzą mi elementy drobiowe, zaś w piątek-sobotę jadę do ubojni i przywoże wołowinę i kości cielęce. I gdzie tu problem?? Tak czy siak chodzę do sklepu i robię zakupy dla siebie, więc przy okazji kupuję także psu :D Gosia każdemu zajmie to mniej więcej tyle samo roboty...trezba tylko chciec. :wink: ....no właśnie i znów się kłania ludzka natura :wink: bo tak jest wygodnie, bo tak jest szybciej...Jasne że tak, po co utrudniać sobie życie.......tyle że w moim przypadku pójście do sklepu co 3 dni i kupienie psu świerzego mięska nie jest problemem :fadein: powiem na przykładzie własnym....odkąd przeszłam na barf , wyżywienie 9 miesięcznego 32 kg bullterriera kosztuje mnie max. 150 zł. w kieszeni miesięcznie zostaje mi ok. 100 zł. :wink: Tyle jesli chodzi o kasę, za to tego jak się pies czuje i jak wygląda karmiony barfem....no Kochani tego już się wycenić nie da :D ale wystarczy na niego popatrzeć żeby zrozumieć jaki jest zdrowy i szczęśliwy :lol: Jedyne co mogę poradzić....WARTO SPRÓBOWAĆ :P
  19. Złośnica

    Barf

    nie rozumiem w czym ma być wiekszy problem :roll: że dla bolończyka wyciagasz 1 skrzydełko, a dla bullteriera 7 , a dla doga niemieckiego będzie ich 10 ? faktycznie jest troszke "roboty" ale nie przesadzajcie. Idę do sklepu, kupuje zapas na 2-3 dni i mrożę. Papkę warzywną podaję tylko raz w tygodniu więc też robię zapas na 3 posiłki. ja też na początku karmiłam suchym bo tak zalecał hodowca, sęk w tym, że on również nawrócił sie na BARFa :lol: w takim przypadku pretensje miałabym do hodowcy o złe dobranie rodziców do rozrodu, bo to nie jest wina karmy. no właśnie...i tu kłania się lenistwo wiekszości ludzi. :evilbat: Najprościej i najwygodniej jest kupic 15 kg worek karmy a potem tylko odmierzyć miarką i wsypać do miski i po sprawie. Ja z suchej karmy zadowolona nie byłam więc ją zmieniałam na Barf i nie żałuję!!! Zreszta potwierdziły to wyniki badań krwi :wink: A to że pies wygląda dobrze, nie znaczy że nie może wygladać lepiej 8) Nikogo na Barf nie naciągam ani na siłę przekonywać nie będę...do mnie dotarło to, co przeczytałam o tej dicie i to co sama zdąrzyłam zaobserwować po swoim psie. Każdy ma swój rozum i wybierze to co wg niego jest dobre i dla właściciela i dla psa.
  20. Złośnica

    Barf

    hohufka...skrobnij do mnie na priv( nie na PW ) to podeślę ci tabelkę opracowaną w exelu z wyliczeniem dziennych porcji :D
  21. Złośnica

    Barf

    i oka...skończ ten worek i przestaw małego od razu na BARF, bez mieszania suchej z surową. Tak bedzie najłatwiej i najszybciej i wydaje mi sie że szczeniaki dośc dobrze znoszą takie właśnie przestawienie. dingo ...o ile mnie pamięć nie myli wybierasz sie na wystawę do Chorzowa. Ja tam będe z moim Lugerem, który Barfa zaczął jeść gdy miał 4 miesiące...no więc będziesz miał okazję zobaczyć na własne oczy jaką ma kość i jaki jest masywny :D Z ręka na sercu teraz powiem, że dopuki Luger był na suchym wygladał nieciekawie, wręcz jak to "konkurencja" określiła "jak wysuszony wyszczur" :-? ...no ale cóż takie były fakty. zastopowania wzrostu nie powinno być, jedynie co może wystąpić to spowolnienie wzrostu, ale to tylko z korzyścią dla fafika. Może rosnąć wolniej , ale za to z lepszym efektem. Częstym problemem u ras dużych lub ciężkich jest właśnie zbyt szybki wzrost obciążający bardzo stawy psa. Na swoim przypadku stwierdzam, że Luger zaczął szybciej rosnąć i się rozwijać na barfie( niż na suchym )i bardzo efektowanie przybierał na wadze. Miałam rękę na pulsie i zrobiłam badania już w półtoramiesiąca po przejściu na Barf....i nawet wet zrobił wielkie oczy jak zobaczył wyniki :o Nie dość że poprawił sie stosunek wapnia do forsforu to jakość krwi też znacznie sie poprawiła!! ( na suchej były bardzo! zawyżone normy, zwłaszcza wapnia , a wiadomo, że zbyt duża ilość wapnia szkodzi!!! ) hohufka....tak na prawdę mało kto mieli kości swoim psom. Barf ma sens tylko wtedy , gdy jest urozmaicony, więc nie można powiedzieć, że podstawą diety są skrzydełka i korpusy. Z reguły od tego się zaczyna, ale dochodzą również szyje kurze i indycze, mostki cielęce, żeberka...rodzajów elementów kostno-mięsnych jest sporo - i nie wierze , że Twój pies jest w stanie połknąc 70 dkg szyję indyczą wielkości przedramienia :lol: Jeżeli są obawy , że pies będzie łykał nie gryzł wtedy podaje mu się całe duże elementy...np. korpus z kaczki czy indyka czy właśnie taką dużą szyję...bedzie kombinował jak koń po góre żeby się do tego zabrać jakoś i wtedy będzie zaczynał podgryzać po kawałeczku i tak sie nauczy gryźć :D Generalnie nie podaje się samego ! mięsa tylko części kostno-mięsne, czystego mięsa nie powinno być wiecej niz ok. 20 % w posiłku i to też nie zawsze. A kości wołowe czy cielęce ja podaję jako smakołyk, nie włączam tego w skład gł. porcji posiłku. Jak ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości ....to głównie czytać, czytać , czytać te strony co podalismy o Barfie albo mnie niesmiało zapytać :lol: :lol: :lol: a ja niesmiało postaram się odpowiedzieć o ile będe umiała...troszke juz sobie z Lukrem barfujemy :wink:
  22. pozwoliłam sobie skopiować moją wypowiedź z innego topiku dotyczącego Szamotuł :fadein: chciałam tylko poinformować , że uznano wycofanie mojego zgłoszenia z Szamotuł i zwrócono mi kaskę jeszcze w ten sam dzień :D Tu akurat się należą brawa dla KTTB :klacz:
  23. ooo...lapis a skąd masz to info?? w zeszłym roku planowana była wystawa klubowa w Radomiu i niestety w związku z małym zainteresowaniem odwołano ją. To samo groziło przecież w tym roku Buliadzie w Zaniemyślu... :-?
  24. któryś z tych 2 podanych ....cena to chyba 85 zł.
  25. He, he, mój pies to nie bul, a czerwonemu kongowi dał radę. Poza tym rybkad (z dogo) kupiła konga swojemu bulikowi i też nie przetrwał (kong oczywiście :wink: ). Z tym "niedozjechaniem" byłabym ostrożna. WIESZ....nie będę się upierać, ale z tego co mówiła kiedyś Gaby ( dystrybutorka KONGA) to KONGI które uległy zniszczeniu okazywały sie marnymi podróbkami oryginalnego KONGA lub zostały źle dobrane. Ale się nieupieram...zresztą napisałam podobno :wink: Kupię to napiszę co i jak :lol:
×
×
  • Create New...