-
Posts
926 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Złośnica
-
Obwod klatki terrierow typu bull
Złośnica replied to Rocki's topic in American Staffordshire Terrier
no wałśnie ... i z tego powodu wyzywają go od Drobiowych Sterydziarzy :evilbat: 0X -
Obwod klatki terrierow typu bull
Złośnica replied to Rocki's topic in American Staffordshire Terrier
czy ja wiem... :roll: patrząc z perspektywy GP w Częstochowie i stawki psów w kl. młodzieży to psy prezentowały wyrówanany poziom pod wzgl. budowy ciała i wysokości. Dulek ( Knight of katalonia Timar ) miał 9 miesiecy, Luger ( SCOOTER Buteo ) 10 miesięcy, Rune Holta Opaplast miał 12 miesięcy a cała reszta czyli bracia z DT i austryjacki pies w granicach 18 miesiecy. Tak więc może faktycznie jak postawisz Lugera obok psa z DT to będą wyglądąć bardzo podobnie no ale jednak różnica 6 miesięcy jest :wink: A nasz kofany ATHAMAS TK to po prostu inny typ bulka...a to ładne zdjęcie co Matisse ma w podpise ( to środkowe ) to JA robiłam :fadein: -
Obwod klatki terrierow typu bull
Złośnica replied to Rocki's topic in American Staffordshire Terrier
no dobra....to jedziemy z tym koksem :evilbat: Luger vel. Lukier Cukier wiek : za 2 tygodnie stuknie nam roczek :fadein: waga : 32 kg wysokość w kłębie : 52 ( 53 ) bo ciągle się wierci, ale nawt przy różnicy 1 cm to i tak jest w typie zdecydowanie wysokonożnego bullterriera obwód klatki : 80 cm ( czyli raczej głęboka ) Myślę, że należy brać pod uwagę wszystkie elementy, żeby całość była proporcjonalna. Czyli zasyłamy pozdrowienia ...my Sterydziarze dla naszych braci mniejszych ...hie hie hie :wink: 8) -
W zimie....na łapki przed wyjściem na spacerek to albo wazelinka albo Linomag a po powrocie dokładnie umyć i osuszyć. Jasienią...niektórzy polecają także po osuszeniu spryskanie olejkiem z drzewa herbacianego lub Daktarinem.
-
Obwod klatki terrierow typu bull
Złośnica replied to Rocki's topic in American Staffordshire Terrier
boshe...a ja Cię miałam za ... koleżankę :fadein: jak nie zapomnę to podczas odwiedzin u rodziców zmierzę tego sterydziarza, bo na nowym mieszkanku nie dysponuję centymetrem :roll: -
E tam smieją.....jak im przepizga nereczki to im nie będzie do śmiechu 8) Na razie Lukier Cukier ubóstwia śnieżek i mały mrozik, ale jak przyjdzie - 10 to mu sparwię taki kubraczek z białego polarka co by się za bardzo w oczy nie rzucał :lol: żeby mozna było iść na dłuższy spacerek a nie tylko sik pod blokiem :D A jak sie ktoś zasmieje to w zęby mu dam albo kopa zasadze 0X No .....który pierwszy :evilbat:
-
Dla mnie to też bardzo pożądane, taki kometarz po przyznaniu lokat, ale zacytuję za sortis bo to było już pisane a propos innej wystawy i kometowania : "PIES Nr 5 (307) 2004 w rozdziale Z biblioteki kynologa, w artykule zatytułowanym "DUŻE DZIEŁO O PSACH Recenzja książki ... " autor, prof. dr hab. Andrzej Kaźmierski o pracy sędziego w ringu pisze tak: "... musi obwieścić swoją decyzję (jej podjęcie jest jego głównym zadaniem) - i może to zrobić milcząco, ustawiając psy przy tabliczkach lokatowych, lub werbalnie, ale nie musi, a nawet nie powinien omawiać swoich werdyktów. Wystawa to nie czas i miejsce na dydaktykę i prowokujące do dyskusji pogwarki. Kiedyś był taki zwyczaj, praktykowany w NRD, Austrii i dawnej Czechosłowacji - ale to nie są dobre wzory i sędzia gawędziarz budziłby zdumienie w krajach anglosaskich lub skandynawskich. W każdym razie nie należy do dobrego tonu obwieszczać wszem i wobec wady i usterki poszczególnych psów. Wszak ich właściciele mogą sobie tego nie życzyć. Uzasadnienie werdyktu znajdzie się na karcie oceny. ..." No więc...jak sie odnieść do takiego stwierdzenia :-?
-
Nooooooooo....to w końcu dołączyłaś do rodziny Buteobulli :lol: Zdrówko Twoje i maluszka :drinking:
-
mój tak miał w wieku 3 miesięcy z dotykaniem łap :-? w jakiejś książce wyczytałm ...czy to było na poradach klikierowych :roll: niepamietam, żeby codziennie przez parę minut robić taką akcję z wrażliwymi miejscami u psa : dotykać tego miejsca i mówić spokojnym ale stanowczym głosem np. MOJE łapy, MOJE uszy, MOJE zęby i smakołyk za dobre zachowanie. Trzeba się troche naćwiczyć najpierw samemu, potem zatrudnić znajomych, ale daje rezultaty...mój pies już nie jest Hrabią i bez problemu można nim "sterować ręcznie" na wystawach :wink:
-
Lukier Cukier z reguły jest słodziutki,ale swoją "czarna listę" też już ma :-? Cane corso, dobermany i huskie 0X oraz wogóle wszystko inne co te 3 rasy przypomnia. A to jest trauma z lat szczenięcych :( Lukra przywiozłam do domku, w którym od 9 lat mieszkał emerytowany pinczer średni podrabiany. Nie jest źle...ale łeb mi pęka jak pinczer ciągle drze ryja bo chce pokazać kto rządzi. Do niedawna 7 kg pinczer brał Lukra za morde i do ziemi go :lol: ale odkąd Lukier ma juz swoje gabaryty pinczer ogranicza się tylko do przeraźliwego powarkiwania... w domku. Bo na spacerach zgodnie się bawią. Ktoś kiedyś powiedział, że są psy i jamniki...i coś w tym jest :lol: zwłaszcza u jamnika jedynaka. Więc lepiej jednak bedzie nie stresować "babci" na stare lata.
-
śmieszny to Ty zaczynasz być, bo po raz kolejny zarzucasz mi coś, czego nie napisałam w tym poście ani jako "ja" ani jako "Ty". Powiedz lepiej gdzie ja wskazuję, że Ty ktytykujesz jakąś hodowlę ???? Pomijając oczywiście Twoje reportaże, w których potrafiłeś "przyczepić" się do niejednego psa....ale to Twoja strona i prywatna sprawa i opinia co o kim myślisz. Tylko polecając komuś kupno bullka albo z Timaru albo z Gal Bulla można przyrównać to do polecania komuś karmy albo z Royala albo z Puriny :lol:
-
nigdzie ! ! ! nie napisałam, że jestem znawcą :wink: ale do laików już śmiem się nie zaliczać. wzrost i waga składają się na ogólny wygląd, którego ocena owszem jest subiektywna, ale ja pytałam o Twoje typy hodowli czyli o subiektywną opinię. I podałeś mi je, ale już nie uzasadniałeś swojego wyboru więc i ja tego robić nie muszę. Tylko trudno nie zarzucić braku obiektywizmu komuś, kto stawia na jednej szali hod. Timar, Jedi z hod. Gal Bull 0X Przepraszam...To nie jest brak obiektywzimu, to tylko po prostu bardzo specyficzne pojmowanie piękna, którego oczywiscie każdy ma prawo :fadein:
-
widzę , że lubujesz się w słowach zaczynających sie od nie :lol: niewielki , niedawno... czas także jest pojęciem względnym, no ale skoro dla Ciebie jakieś niecałe 2 lata temu to jest niedawno.... to już nic nie powiem. owszem...wtedy jako laika tak, był interesujący, ale niestety wówczas byłeś jak i teraz jesteś nieobiektywny... żeby było w twoim stylu :wink: AMEN :fadein:
-
a to jest zdecydowanie OFF TOPIC :D i jaki mam system wartościowania hodowców to moja prywatna sprawa, z której nie muszę się Tobie tłumaczyć :fadein: następny co ma jakieś halo na punkcie swojej osoby :roll: użyłam gdzieś emoikonki złości czy agresji w rozmowie z Tobą ?? jak widać pojęcie wielkości jest bardzo wględne :wink:
-
ależ Ty masz wysokie mniemanie o sobie :lol: po 1 ... nie byłbyś dla mnie Hodowcą po 2 .. tym bardziej nieomylną wyrocznią - czytaj uważnie !!! Właśnie napisałam, że hodowcy nie są nieomylni :-? polemizowałabym ze stwierdzeniem, że tak łatwo jest odchudzić utuczonego psa, ale to nie miejsce na tego typu pogadanki. jasne, że wiem o czym mówisz, ale takie porównanie można robić stawiając obok siebie 2 psy z tego samego miotu i porównywalnej klasie , z czego 1 będzie karmiony renomowaną suchą karmą a 2 ryżem z gotowanym kurczakiem. Wtedy jest prawdopodobieństwo, że pies nr 2 będzie się prezentował gorzej. Ale nie wmówisz mi, że taka sytuacja będzie miała miejsce w przypadku gdy pies nr 1 będzie karmiony Eucanuba a pies nr 2 Royalem, bo obie karmy leżą na tej samej półce jakościowej i cenowej. Dużo zależy także od indywidualnych preferencji żywieniowych psa a także genów. Myślę, że Tufi dokona odpowiedniej analizy rynku pod tym względem i wybierze coś dla Tadzika :D
-
Ty nie jesteś hodowcą :lol: I nieuświadamiaj ludzi czym są rasy duże 8) któryś z producentów karm ma wersje dla ras dużych Large i olbrzymich Giant . Ciągle zwraca się uwagę posiadaczom psów, że hodowca to człowiek, który na pewno wie lepiej co jest dobre dla psów niż przeciętny posiadacz stąd obserwuje się powielanie pewnych zachowań i metod stosowanych przez hodowców. Nie zawsze jest to dobre a hodowca nie jest nieomylny. Ale, że tak się dzieje to fakt. ciekawe...a jakis czas temu pisałes na bullowatych, że wygląda jak dobrze utuczna świnka i już patrzeć na niego nie możesz :D :P :lol: 8)
-
Skoro bull to rasa średnia to dlaczego hodowcy stosują karmę dla ras dużych ? Ja też swojemu podawałam karmę dla ras dużych - Bento jako wyprawkę od Piora a potem Nutro Choice i NUTRAM jako, że te karmy jako jedne z niewielu zawierały suszone algi wspomagające pigmentację no i zaliczały się do tych z górnej półki. Niestety PURINA była bardzo źle tolerowna przez Lugera więc jak już to ktoś napisał to sprawa wielce indywidulana - i jakoś szkód u niego z tego powodu nie widzę :roll:...szkód bezpośrednich może nie , ale wyniki badań krwi nie były dobre, zwłaszcza pod wzgl. ilości wapnia :-? więc może coś w tym jest, że niepowinno sie podwać wersji dla ras dużych. Suche dostawał do 4 miesiąca a potem rzuciłam tym cholerstwem w kąt i szczury zeżarły :lol: a Lukra Cukra przestawiłam na BARF Teraz barfujemy a na wystawach jesteśmy wyzywani od drobiowych sterydziarzy :evilbat: :fadein: Z pogadanek z barfiarzami dowiedziałam się, że coraz wiecej hodowców zaczyna już nawet 8 tyg. szczeniaki przestawiać na barfa, ale niestety dziewczyny nie opracowały jeszcze tabelki z proporcjami dla szczylków :-? więc zostaje Ci potrzymać małego z pare miechów na suchej a potem przestawić się na surowiznę :D
-
ej...ludziska , ale z Was leniwce :-? Trzeba zajrzeć do Galerii dogomaniaków na www.galeria.ipto.info i z działu wystaw wybrać Częstochowę :wink:
-
no tutaj to koniecznie warto być :fadein: jaki by ten podział nie był, to bardziej przyjemniejsza i tańsza bedzie wycieczka do lasu :evilbat:
-
NOO...Kochana nie mów hop :lol: i niezapominaj, że Makbet to nasz pogromca :evilbat:
-
zęby i zgryz bullterriera - komentarz do wzorca
Złośnica replied to Złośnica's topic in Bull terrier
:o w jakim sensie "bogate"?? -
za to ja tak :D bo Lukier nie zjada niczego ! Gdy był mały podtruł się czymś właśnie znalezionym pod blokiem, w efekcie wylądował u weta pod kroplówką, ale obeszło sie bez operacji. To był pierwszy i ostatni taki wybryk. Przy następnej próbie zjedzenia "smakołyków" z trawnika dostał strzała w pysk,komenda FE i....jeszcze pareset razy powtórzyłam FE i mój bull nie sprząta już w szeregach ZOMu :lol: za to jestem w stanie z 50 m odwołać go komendą FE od pochłonięcia "czegoś" dziwna pani to i bullek też dziwny :evilbat:
-
Lukier Cukier jest z reguły oblegany przez osiedlowe dzieci :D swego czasu stanowiły one dla mnie duży problem, bo jak tylko zaczynały wołać Lukier Lukier to pies dostawał głupawki i miał w nosie moje komendy i zawsze wybierał dzieci , nie mnie :-? Małe dzieci są pod wrażeniem jego dziwnej mordki, a w okresie Wielkanocnym usłyszałam "dziadku , popatrz łysy baranek" :lol: Starsze dzieci z kolei o ile nie są pod wpływem niedorozwiniętych umysłowo dorosłych( którzy notorycznie wmawiają im, że ten pies jak świnia wygląda :evil: ) też reagują pozytywnie,a przynajmniej z ciekawością. Może jestem jak Don Kichot , ale zawsze jak ktoś przy małym dziecku wyzywa mojego psa od świni albo od morderców nie przechodzę obojętnie i jakiś komentarz zawsze rzucę. Efekt jest taki, że nikt przede mną i Lugerem w panice na osiedlu nie ucieka 8)
-
napiszę ci jeszcze to co wiem :) ostatnia nieopisana suczka w kl. szczeniat to KASJOPEA Obcy z Marsa jest bład w suczkach w młodziezy : na III miejscu była Kilacabar FALLEN ANGEL( charakterystycznia taśmowa ringówka i numer 640, Pan w błekitnej koszuli z zółtawym krawatem) i jej zdjęcia są 2 umieszczone jako przedostatnia nieopisana suczka w kl.młodziezy. natomiast zdjęcie suczki umieszczonej na miejscu Fallen Angel ( nawet widać numer 646 i różawo-fioletową bluzkę Kingi ) to jest miotowa siostra Lugera SHINED Buteo. suki kl. pośrednia pierwsza nieopisana suczka tricolor to CANZONETA Złota Obsesja druga nieopisana ruda suka to PLATER EMILIA Opalplast trzecia tricolor to ZADRA Warmiński Dąb i mnie sie wydaje , że w psach w kl. pośredniej też jest błąd w opisie przy SIMPATICO Jedi są zdjęcia Siriusa ROBINSON, a zdjecia SIMPATICO Jedi sa jako jedyne nie opisane w tej klasie( to są chyba butki Pani Renaty :lol: no i Simpatico nie ma łaty na tyłku - za to ma ją Robinson.. no ale może się mylę :lol: ) uff...tyle małych uwag z mojej strony :oops: Tak...wiem...jestem nienormalna, bo zwracam uwage na to jakie kto ma buty, bluzki i krawaty a nawet na to na jakich ringówkach wystawia psy :evilbat:
-
to nie było stwierdzenie tylko pytanie!!! w pierwszym poście nic nie pisałaś o wrednych sąsiadach, stąd się zastanawiałam czy był to "zamach" ( w domyśle konkurencji ) i dzięki ci bardzo :) rozjaśniłaś sytuacje dalszymi postami. oo....teraz to przesadzasz. JA nie mam nic do Ciebie i nieuprzedzam się do ludzi z góry.