Jump to content
Dogomania

Złośnica

Members
  • Posts

    926
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Złośnica

  1. ja powiem na swoim przypadku. Na każdej karcie przy zgłoszeniu psa na wystawę pisze wyraźnie, że nie będą wpuszczane psy, które nie są ujęte w katalogu wystawowym. Tyle z teorii, bo w praktyce różnie to bywa. Ja z Lukrem w Katowicach na miedzynarodową nie weszłam, pomimo posiadania zaświadczenia o zdrowiu i aktualnych szczepień.( oczywiście nie był zgłoszony bo nie było klasy puppy ) Udało mi się go przemycić przez bramkę na podstawione papiery, ale już na badaniu weterynaryjnym dostał cofke, bo wety stwierdziły, że za młody...i takie inne różne bzdury. Co wystawa , to inaczej do tego podchodzą. Najlepiej zapytać "Warszawiaków", jak przemycają niezgłoszone psy, albo jakie teksty walą na bramce, żeby jednak przejść :lol:
  2. też pytanie!! Jasne, że tak, bo byłaś jedną z niewielu osób, które raczyły się objawić i pogadać choć chwilkę :P PS..a tak w ogóle, to nie wiem czy akurat byłaś rozczochrana, ale wiem jak wygladają twoje nogi i sandałki , bo są na zdjęciu razem z Lukrem :lol: :lol: :lol:
  3. a możesz mi powiedzieć, co jesteś w stanie wywnioskować po tym , jak już zobaczysz matkę w stanie laktacji?? Jakie kwestie mają być odebrane jako pozytywne , a co powinno mnie zmartwić ?? Bo ja widziałam suke w tej fazie, tylko co z tego , skoro nie wiedziałam na co zwrócić uwagę :roll: Witamy Pani Olu :D Brakowało nam na forum takiego fachowca :lol:
  4. ja też byłam wczoraj u weta właśnie w tej sprawie m.innymi i powiem ci, że dostałam inne leki :-?głównie wspomagające Hexiderm,może jutro uda mi się wprzucić na forum nazwę tego specyficznego szamponu i tabletek. Co wet to inny sposób leczenia, ale akurat w temacie Hexidermu to się chyba zgadali, tyle tylko, że ja go kupiłam od weta za...20 zł. :roll:
  5. BANJO PISZE : ojjj....u mnie na osiedlu jest wiecej haszczków i malamutów niż "bojówek", a mieszkam na dużym blokowisku. I najsmutniejsze jest to, że Lukier wyrabia 300 % normy biegania i przebywania na polku w porównaniu z Huskimi pozamykanymi na balkonach przez cały dzień :cry: Jeden nawet wyskoczył z 4 pietra, bo szlag go chyba trafiał jak widział inne psy biegające po boisku i bawiące się ze sobą :cry: :cry: :cry: niestety nie przeżył Ale to wcale nieodstraszyło innych przed bezmyślnym kupowaniem tak specyficznych ras jak husky, bo mój kolega zafundował sobie takiego, z dobrej hodowli, na 7 pietro wieżowca :evil: po czym jak już wychodzi z nim na SPACER dookoła bloku! to trzyma go na 5 metrowej smyczy...ale jazda , to sobie pies pobiega!!!!!!!! To samo jest z osiedlowymi bojówkami....większość to pokurcze i podrabiane ASTy, a ich właściciele prześcigają się w tym , który z nich jest bardziej cięty :evil: Jedna baba ostatnio prawie padła trupem jak zobaczyła Lukierka Cukierka i 2 letnią dziewczynkę tulącą się do jego głowy :lol: Generalnie ....ludzie mają nasrane w głowach :evil: i czy to będzie AST, Bull, Husky, Labrador czy Jamnik, jak przyjdzie na daną rasę moda to raczej sami z siebie nic nie zrobimy, bo psy i tak będą kupowane z pudła za 300 zł. :x a jak im powiedz , że masz psa z papierami za parę tysięcy to sie popatrzą jak na wariata :-?
  6. Wg mnie, też nie ma jeszcze powodów do stresu, że bullki będą hitem sezonu , tak jak np. Labradory czy Goldeny ostatnio. Przeciętni ludzie za bardzo się ich boją, żeby tak po prostu kupić bullka z pudła, a cena psa z papierami na pewno ich odstarszy, nie mówiąc już o niebanalnej urodzie :lol: Ja jak słyszę wyzywanie mojego Lukra od świń itp. to dialog wygląda mniej więcej tak : Ktoś : Ten pies wygląda jak świnia...ale jest brzydki!!! Ja :Taak?? A kiedy ostatni raz patrzyłeś / łaś w lustro?? tu następuje chwila zdezorientoania i zastanowienia Ktosia, po czym ja szybko dodaję : Noo...to nie mów , że mój pies jest brzydki :evilbat:
  7. UWAGA !! WAŻNE DLA WYSTAWIAJĄCYCH PSY W KRAKOWIE! napisałam do ZK w sprawie, jaki wet ma wystawić owe zaświadczenie o zdrowiu psa. Odpisali tak : "Wystarczy od Pani lekarza" czyli bierzemy zaświadczenie od lekarza prowadzącego :D
  8. Ja Lukierkowi pryszcze smaruję maścią cynkową i schodzą w ciągu 2 dni ( na marginesie...jak mnie pryszcze wyskakują to używam dokładnie tego samego :lol: ) Tubka maści cynkowej kosztuje ok. 2 zł. i mój wet zdecydowanie polecił właśnie to na początek. Gdyby nieskutkowało, to miał pomyśleć nad czymś innym. Ale jak na razie działa 8) Jeżeli wypryski są na tle alergicznym ( na Lukra źle działa skoszona trawa i dostaje wysypki na brzuchu ) to ja do jedzenia podaję wapno w syropie. W ciągu kliku dni schodzi, że śladu po prycholach nie ma :P
  9. Wiecie co...ja po prostu napiszę do nich maila i zapytam wprost , od jakiego weta to zaświadczenie ma być. Jak odpiszą to napiszę tu na forum co i jak. Podobna sprawa jest ze zgłaszaniem psa na wystawę mailem lub faxem...niby trzeba potem to potwierdzić telefonicznie, ale nie zawsze. Ja zgłaszałam Lukra Cukra mailem,a faxem posłałam potwierdzenie przelewu z opłaconą składką. Dostałam potem mailem krótką odpowiedź "Dziękujemy dotarło" tyle tylko, że nikt sie niepodpisał :roll: ale jak zapytałam mailem, czy mam to jeszcze potwierdzać telefonicznie, to mi odpisali, że nie. :wink:
  10. Złośnica

    Uszy bulla

    Podaję link do strony, na której został umieszczony artykuł Pani Renaty Kacprzak ( hodowla JEDI ) w ABS odnośnie m.in. sposobu postawienie uszu u bullka. http://www.bullterier.magic.pl/ należy kliknąć na ikonkę ABS po czym wybrać artykuł pod tytułem "Kilka słów o problemach z małym bullem" mam nadzieję , że się przyda :lol:
  11. no właśnie nie bardzo :( podobają mu się tylko duże piszczące piłki. Mogę taką wziąć i popiskiwać co jakiś czas? Nie będzie miał nikt o to prenensji, bo to może rozpraszać inne psy. Na pomysł z myszką wpadł Piotrek ( hodowca ) żeby nawet włożyć ją do klatki ze szczurami - nabrałaby wtedy szczurzego smrodku :wink: - ale to nie działa :-? raz że jest za mała ( bo moje szczury to treściwe chłopaki są :) ) a dwa..nie rusza się . Próbowałam go wkręcić na zabawkę, ale to działa tylko jak jesteśmy sami, a jak tylko pojawia się jakis pies to mogę sobie pomarzyć , że się skupi na zabawce. Ustawi sie tylko patrząc na drugiego psa albo zadziałać może tylko piszcząca piłka....więc co, moge ją wziąć?? matko...dobrze że jest przed nami inny pies, bo jest szansa , że Lukier bedzie chiał za nim biegać po ringu. Ale może mi poradzicie jak tego lenia patentowego zmusić do biegnięcia truchtem :-? bo jedyne co na razie udało mi się osiągnąć w próbach "solo", to parę kroków z wyrazem pyska " daj mi babo świety spokój, mam gdzieś bieganie w kółko " Ale z drugiej strony....słyszałam, że sędziowie nie patrzą zbyt rygorystycznie na psiaki w klasie szczeniąt :lol:
  12. a ja zadam bardziej szczegółowe pytanie...zaświadczenie o stanie zdrowia psa może być wydane przez weta, do którego chodzimy na co dzień, czy MUSI to być URZEDOWE zaświadczenie, czyli wystawione przez Powiatowego Inspektora Weterynarii...czy jak ta cholera się tam zwie :roll: u mojego weta takie zaświadczenie jest wliczone w cenę wizyty, czyli ok. 10-15 zł. a Powiatowy wet krzyknął kumpeli jakieś 50 zł. , więc różnica jest i to spora :-? tak tylko pytam, bo przezorny zawsze ubezpieczony, a nie chciałabym kogoś rozszarpać w piekny słoneczny niedzielny poranek :evilbat: i jeszcze jedno... wystawa zaczyna sie o 10 czy sędziowanie bullków jest o 10? Bullki mają ring IV i są tam same czy z inną rasą do spółki? a Lukier Cukier wywalił się kołami do góry i ma w d.... bieganie w kółko :evil: i nie jest zachłanny na jedzenie :-? no chyba , że na ring zabiorę ze sobą kurze skrzydełka lub łapki :lol: Jest jedna "rzecz" na którą ustawia się jak model do zdjęcia, to moje ....szczury 8) , ale ich raczej nie zabiorę ze sobą na ring. ehhhhh...lepiej będzie jak od dziś zacznę pić melisę do śniadania
  13. Jak dobrze pójdzie....a chyba dobrze idzie :wink: Lukier Cukier ( SCOOTER Buteo ) debiutuje w klasie szczeniąt . A że ostatnio oboje mamy "ringowe ćwiczenia" w głebokim poważaniu to będzie siara na całego :lol: Ale nic to...zarzuce jakieś mocne prochy na uspokojenie żeby się wyluzować :B-fly: i niech się dzieje wola nieba 8) cieszę się że wielu z Was zobaczę na żywca
  14. Złośnica

    Uszy bulla

    A ja myślę, że na podklejanie uszu jest jeszcze czas. Uszy powinny stanąć same do 6 miesiąca, a ich oklapnięcie może być spowodowane wymianą zębów mlecznych na stałe. Mój Lukier też dość długo wyglądał jak Miś Uszatek....oklapnięte uszko mam :lol: A instrukcję podklejania uszu u bullków napisała Pani Renata Kacprzyk z hod. JEDI w jednym z numerów ABSu. Gdzieś miałam linka, ale muszę poszukać. Jak znajdę to wrzucę ci na priv.
  15. Matisse pisze : dobra dobra, ostatnio mam bardzo podniesione ciśnienie, a jak się złoszczę to mi się robią żółte oczy :evilbat: stąd ta pomyłka. Dyskutować na temat poziomu hodowli nie ma co, bo zaraz będą sobie ludzie do oczu skakać. Ale przez te parę lat, zanim Magia kupi swojego bullka, zdąży sobie wyrobić własne zdanie. I mnie się wydaje , że Ataczek Matisse jest maści czerwonej, a taki "beżowy" jakby to koleżanka chciała to chyba maść płowa jest. :lol:
  16. z całym szacunkiem Matisse .....ale wg mnie ta ankieta jest "leciutko nieobiektywna" :-? i nieoddaje tak na prawdę poziomu hodowlanego bullków w Polsce. PS... my planowałyśmy nasze spotkanko poczatkiem lipca, ale nic się nie stanie jak się spotkam z Magią wcześniej.Przecież tyłka nie bedziemy ci obrabiać :lol: PS1...i naszpisz ten podpis na zdjęciach i numerGG jakimś ludzkim kolorem, bo żółty jest mało widoczny
  17. Heya :D ja też jestem z Bielska - Białej, więc może sie spotkamy i pogadamy??Liznełam już trochę tematu bullków i polskich hodowli, bo sama niedawno w końcu :multi: kupiłam bullka. Jak się zdecydujesz na spotkanie ze mna to pisz na priv :P
  18. Chciałam tylko dodać, że żarcie podawane Lugerowi w obecnej postaci jest tylko formą przejściową do diety BARF . Przestawienie się na nowe zasady żywieniowe poszło nam dość burzliwie ale i w miarę szybko :roll: więc następnego worka suchej karmy już kupować nie będę. :lol:
  19. rano i wieczorem sucha karma ( kanadyjska ) NUTRAM. 15 kg worek kosztuje 225 zł. i ledwo starcza mi na miesiąc :-? suchą karmę posypuję gotowanym kurczakiem, parówkami, żółtym serem....ect. po południu w ramach obiadku surowa czysta wołowina lub kość wołowa z domieszką tartych surowych warzyw lub surowe korpusy z kurczaka. zamiennie z surową wołowina podaję ryż lub makaron z białym serem lub podroby. czasem Luger sam próbuje urozmaicić sobie jadłospis i próbuje upolować szczura z domowej hodowli....jak dotąd bezskutecznie :evilbat:
  20. ekhm....spodziewałam się trochę większej frekfencji w tym temacie :-? ba! i dla bullków i dla ASTów kagańce ze skóry wygladają jak żywcem wyjęte z "Milczenia owiec" ! I takiego właśnie nie chcę ! I filcem nie powinno sie podklejać bo filc albo wyciera sierść albo ją mechaci lub kołtuni. Zrobiłam już mały rekonesans po sklepach, znajomych, pytałam też Piotra hodowcę i zdecydowałam sie na kaganiec materiałowy ( nylonowy ) ogólnie dla ras dużych ( rozmiar 9 ) . Wprawdzie nie leży idealnie, są luzy, ale wg mnie to nawet lepiej, ma być przecież tylko dla pozoru :wink: Wydatek niewielki....tylko 20 zł.
  21. Sprawa dość pilna ! W związku z tym , że dużo podróżujemy sobie z Lugerkiem głównie środkami komunikacji miejskiej zmuszona jestem kupić mu kaganiec. Coraz częściej ludzie w autobusie się krzywo patrzą :x no i dostałam już ostrzeżenie od Straży Miejskiej :evil: ( najpierw czepiali się , że puszczam psa na zabawy z innymi psami, więc kupiliśmy 10 m linki i teraz mogą nam naskoczyc, więc zaczęli się czepiać , że nie mamy kagańców dla psów ) WRRRRR....złośliwość ludzka nie zna granic!! Nie chodzi o to, że Luger jest agresywny, bo NIE JEST!!! Potrzebuję ten kaganiec "tak na wszelki wypadek", jak gdzieś będziemy jechać autobusem czy wyjdziemy na dłuży spacer daleko od domu. Wiem , że jest kilka typów kagańców możliwych do założenia bullkowi. Napiszcie o wadach i zaletach poszczególnych typów, gdzie i w jakich cenach można je dostać?
  22. ojjj...to cholernie trudna sprawa ! i niepomożecie dziewczynie wkurzając się na postępowanie jej starych, radząc żeby się wyprowadziła albo oddała psa ! wyprowadzić się nie może, bo teoretycznie i praktycznie nie da rady sama utrzymać mieszkania , siebie i psa. Na marginesie...wynajęcie mieszkania posiadając psa to żadna sztuka przy obecnej sytuacji na rynku mieszkań do wynajęcia. Jak komuś zależy to wynajmie. Ja sama byłam zmuszona szukać mieszkania ( z powodów osobistych nie psa ) i nie miałam problemu, żeby wynająć 2 pokojowe mieszkanie , świerzo po remoncie posiadając bullka, 2 szczury, 25 pajaków ptaszników skorpiona i modliszki. Babka zrobiła tylko wielkie oczy, ale spox...od tego jest kaucja- jak by moje zwierzaki coś zniszczyły. Tyle że najpierw trzeba mieć na kaucje, wynajem, rachunki...etc. Oddanie psa w ogóle nie wchodzi w grę! Ja bym obstawała za molestowaniem starych o możliwość trzymania kennel klatki w swoim pokoju. Ja tak właśnie zrobiłam i wszyscy są zadowoleni....nawet Luger nie narzeka, to po prostu kwestia przyzwyczajenia. :lol: Efekty upierania się przy swoim będą zależne od twojej siły przebicia i argumentów jakich użyjesz oraz charakteru starych( argumentów jest sporo w poprzednich postach ). Ale wiem jedno....każdy kiedyś zmieknie, jak sie mu bedzie dupe truć bez przerwy!! :evilbat: Inaczej nie miałabym tylu pokemonów w swoim małym skromnym pokoiku :lol: Trzymam kciuki żeby ci sie udało!!
  23. no i nasze zdjęcia czyli Magdy Złośnicy i Scooter BUTEO ...Lugera można już zobaczyć w galerii Dogomaniaków w dziale "Nasze szczeniaczki" pod adresem http://galeria.ipto.info/categories.php?cat_id=25&page=1 zdjęcia są niestety mocno podstarzałe, bo Luger miał wtedy 2 miesiące, a teraz ma 4 miesiące, stojące uszka, bardziej wypigmentowany nosio..no i nabrał troche masy :lol: w najbliższym czasie idziemy robić zdjęcia cyfróweczką, więc na pewno za jakiś czas znów coś wrzucę do galerii :D pozdrawiamy
  24. :niewiem: OJJJJ...niestety, nie mam zdjęć Lugera nigdzie w necie, tylko na płytce . Póki co , to chyba moge wam je wrzucic tylko na priva, więc jak ktos reflektuje to proszę o kontakt na mój mail
  25. ponieważ nieżyczliwych ludzi w naszym kraju niebrakuje, małe sprostowanko do powyższego- Luger wygląda jak bull, tylko jest trochę chudziutki, bo taki "Tadek - Niejadek" z niego, a głowa dopiero zaczyna sie rozwijać, więc z tą reklamacją i NRDowskim bullem to był ŻART! Asiu ( Draka ) a ja nawet chyba wiem, jak ty wyglądasz.....blondyneczka z grzywką ?? :lol: Zazroszczę ci, że mogłaś widzieć moje maleństwo tuż po urodzeniu, no ale cóż.... ja za daleko mieszkam , więc molestowałam Piotra telefonicznie , jak się moje cudo czuje. Luger faktycznie wdał się w mamę i jest bardzo przytulaśnym i pozytywnie nastawionym do całego świata bullkiem, że czasami mam wrażenie, że sprawiłam sobie labladora :roll: mam już jego fotki ze sobą ....tylko niech mnie ktoś poinstruuje, jak sie je tu umieszcza ??
×
×
  • Create New...