Jump to content
Dogomania

niufa

Members
  • Posts

    495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niufa

  1. [quote name='andzia69']piękny, duży psiak - nikomu sie nie podoba????[/QUOTE] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Pięęęęęęęęękny jest. :loveu: :loveu: :loveu:
  2. [quote name='doddy']Niestety nie było nawet 1 telefonu :-([/QUOTE] :shake: :shake: Nie rozumiem tego. Piękny, ułożony, zdrowy, nieagresywny, kastrowany, "modnej rasy"- czego chcieć więcej. Przecież wiek 6-lat to nie jest dla astka tak dużo. Jeszcze drugie tyle przed nim. 6 lat wiernej przyjaźni przed nim i jego czlowiekiem. To nie jest wcale mało. Na spacerach Bullit jest tak skoncentrowany na przewodniku, jakby chciał uprzedzić wszelkie jego polecenia. I to pytanie w oczach, czy mnie weźmiesz?? Czy zechcesz być moim człowiekiem na zawsze?:-( :-( :-(
  3. Dziś piękne ogłoszenie ze zdjęciem byłow w lokalnym dodatku Gazety Wyborczej. Mam nadzieję, ze odezwą się chętni na adopcję tego kochanego psiaka.
  4. 10 lat dla niufka to jednak sporo. :-( Nie zmienia to faktu, że też jestem niesamowicie zaskoczona, bo z moich informacji wynikało, że już została adoptowana.:shake:
  5. niufa

    Lublin 10.06.2007

    [quote name='elwira']Gdzie wy na stronie Lublina widzicie spis wystawców,bo ja nic nie widzę i się denerwuję ,że inni widzą podajcie link .[/QUOTE] Na stronie głownej dział Informacje Ogólne są linki do Lista Wystawców i Plan Sedziowania: [url]http://www.zk.lublin.pl/[/url]
  6. [quote name='Tengusia']Kto chce amstaffka aniolka :laola:[/QUOTE] Aniołka pięknego, zdrowego i dobrze wychowanego. Naprawdę jest super.
  7. Miałam przyjemność wyprowadzania wczoraj Bullita na spacer. Jest niesamowity. Po wyjściu z naprawdę niewielkiej :-( klatki spokojnie czekał na zapięcie smyczy i założenie kagańca. Na spacerze był bardzo grzeczny, ładnie chodził przy nodze i pięknie wykonywał komendę siad (choć nie usiadł całkiem bo widać że jeszcze trochę boli go po kastracji). Po niedługim (ze względu na zbliżającą się burzę) ok. pólgodzinnym spacerku i załatwieniu potrzeb na komendę "wracamy" bez problemu powrócił do klatki. Wszedł spokojnie choć widać ,że nie był szczęśliwy i już bez smyczy i kagańca merdał do mnie ogonem. Chyba biedak miał nadzieję, że "wymerda" kolejny spacer. Nie chciałam jednak chodzić z nim po burzy, bo po pierwsze nie wiem czy się biedak nie boi grzmotów a po drugie nie chciałam aby bardzo zmókł (nie miałabym go jak wysuszyć i siedział by mokry w klatce). Chociaż nie jestem fanem psiaków o temperamencie astków (wolę flegmatyczne usposobienie molosów :evil_lol: )Bullit jak dla mnie jest super. Tak miłego, grzecznego i posłusznego psiaka rzadko spotykam wśród spacerujących ze swoimi właścicielami. A jak jeszcze popatrzymy na to, że biedak większość czasu spędza w klatce to jest to po prostu niesamowite. Na pewno będzie wspaniałym przyjacielem, żeby tylko znalazł swojego człowieka.
  8. Dziękuję Biafra. Jesteś :lilangel: :lilangel: :happy1:
  9. [quote name='doddy']Bullit ma pierwszego wirtualnego opiekuna, a dokładnie opiekunkę - Kasię i Vivę. Dziękujemy Kasi za pomoc Teraz przed Bullitem kastracja i szukanie domu.[/QUOTE] Dziękujemy Kasi (nawet niejednej:eviltong: ) za pomoc.:Rose:
  10. Malibu masz PW z kontaktami. Strona dla nowofundlandów to: www.nowofundland.pl
  11. Dodam jeszcze, że psiak na pewno kocha jeździć samochodem. Gdy po wizycie Pan Wlizło wsiadł do samochodu, ale jeszcze rozmawiał z nami przy otwartych drzwiach psiak sprytnym ruchem wskoczył pod kolanami(samochod był typu Van, dość wysoki) i czekał z uśmiechniętym pychem na odjazd.:loveu: :loveu:
  12. [quote name='Agata Balu']To zdjęcie Nortonka z nową opiekunką (ze strony Amicusa) [CENTER][IMG]http://amicus.malopolska.pl/znalazly/norton2/nortond1.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER]Widać, że się kochają [/CENTER][/QUOTE] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  13. Dziękuję za wstawienie zdjęć. Prawda, że jest śliczny?
  14. Te zdjęcia robiła chyba Kasia (osoba która oferowała pomoc). Ja próbuję od jakiegoś czasu wysłać zdjęcia, ale z pocztą na onecie to chyba prędzej osiwieję do reszty.:angryy: Wysyłałam kilka razy (mam nadzieję, że nie zapcham wam skrzynki.:oops: ) gdyby się nie "znalazły" w międzyczasie spróbuję przesłać jutro z rana (może akurat zadziała). Przepraszam za zamieszanie.
  15. Doddy te zdjęcia to nie "moje".:roll: Ja robiłam na zewnątrz (bez krat)i podesłałam na uzgodny adres linka do albumu.:oops: Na wszelki wypadek wyślę może jeszcze same zdjęcia.:oops:
  16. Troszkę więcej info (ale też niezbyt wiele) dodam wieczorem, bo muszę zająć się w tej chwili kotem.:oops:
  17. Byłam u psiaka zrobić zdjęcia. Ponieważ mam problem z umieszczeniem ich na dogomanii, chętnych do zobaczenia zdjęć zapraszam do albumu pod adresem: [url]http://foto.onet.pl/3fj07,segm0g4okks3,u.html[/url] Jeśli ktoś posiadający umiejetność wstawiania fotek na dogo (ja kiedyś wstawiałam, ale już zapomniałam jak to zrobić i nie bardzo mam czas sobie w tej chwili przypominać:oops: ) byłby skłonny mnie w tym wyręczyć będę bardzo wdzięczna.
  18. Jestem wstępnie umówiona na zdjęcia i rozmowę ok.16,30. Niestety nie wiem, czy będzie obecna przy rozmowie osoba mogąca przybliżyć mi koszty pobytu.Mam jednak nadzieję, że nie będzie najgorzej. Porozmawiam też o ew. kastracji - byłoby to też jakieś "uzsadnienie" pobytu. Co do szczepień i chipa to mam nadzieję że właścicielka pozostawiła wraz z psem księżeczkę zdrowia. Więcej wieści jak wrócę ze spotkania. [COLOR="LightBlue"]Doddy czy Twój stary (sprzed ok. dwóch lat)nr. tel. jest aktualny? Chciałabym mieć jakiś kontakt ew. przy braku dostępu do netu. i pytań w czasie rozmowy. Jestem zupełnie zielona jeśli chodzi o psiaki bulowate.:oops: [/COLOR]
  19. Hotel jest jeden (o ile mi wiadomo) i raczej taki do którego bym raczej psa nie oddała. Na razie próbuję zorganizować "przejęcie" obowiązków stażystki przez kogoś innego z klinik. Wtedy nie byłoby problemu z pobytem dalej na klinikach (mam nadzieję na "wstawiennictwo" w tej sprawie mojej koleżanki), trzeba byłoby zapewnić mu tylko karmę (ja jestem w stanie współfinansować, niestety z powodu pewnych zobowiązań nie jestem w stanie wziąść na siebie całości kosztów:oops: ) i codzienne spacery. Jednak ze względu na weekend i Juwenalia mam problemy z kontaktem z osobami mogącymi służyć ew. pomocą. Postaram się dziś umówić na zrobienie zdjęć psiaka, ale nie mogę obiecać na 100% gdyż nie zależy to tylko ode mnie. Dziś może dowiem się też czegoś więcej o psiaku.
  20. Dostałam informację od koleżanki pracującej na klinikach AR w Lublinie, ze na internie przebywa 6-cio letni amstaf przyprowadzony przez właścicielkę do uśpienia.:angryy: Powodem tej decyzji są jakieś sprawy osobiste właścicielki. Pies z opisu jest ułożony (nie wiem czy po szkoleniu) i z dobrym charakterem. Podobno właścicielka pozostawiła psa z informacją, że albo znajdą (lek. wet:crazyeye: ) mu nowy dom albo niech go uśpią. W tej chwili pies przebywa pod opieką studentki wet. na klinikach, ale to rozwiązanie tylko do poniedziałku. W poniedziałek tymczasowa opiekunka (studentka)kończy staż i w przypadku braku możliwości przejęcia przez kogoś opieki psiaka czeka morbital:-( . Staram się złapać kontakt z innymi studentami mogącymi ew. pomóc w opiece, myślę też że w przypadku gdy znajdzie się osoba (stud. wet)podejmująca wyprowadzania i karmienia psiaka uda się wynegocjować jeszcze jakiś czas na szukanie psiakowi domu. Czasu jest jednak koszmarnie mało, a w dodatku jest weekend i studenckie imprezy w Lublinie - tzw. Juwenalia. Postaram się jeszcze czegoś o psiaku dowiedzieć, ale najważniejszy jest czas. :placz: Ja nie jestem w stanie dać psiakowi nawet tymczasu (mam sukę "odchorowującą" każdego obcego psa i dziką kotkę (reagującą paniką na każdy "psi" odgłos)odłowioną do sterylizacji 1 dzień po zabiegu.
  21. :-o :-o :-o :-o Jaki piękny i szczęśliwy psiak. :loveu: :loveu: :loveu:
  22. :multi: :multi: :multi: Bądź szczęśliwa piękna sunieczko.:laola:
  23. [quote name='ewatr']jasne , że tak :lol: niech jak najwiecej ludzi ja zobaczy ! [/QUOTE] OK. W takim razie zamieszczę link w dziale pomocy. [quote name='ewatr'] a co do wielkości to Marlejka jest dośc dużym pieskiem wązy tak ponad 30 kg i jest tylko niewiele mniejsza od mojego goldenka ;)[/QUOTE] Jak na dorosłego niufka (rozmiar suni niufka "niezbyt duży" to ponad 50 kg.:evil_lol: ) to taki mini piesek. :cool3: Ale i tak jest śliczna.
  24. [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/2578/75802387gx2.jpg[/IMG] Sliczna sunia i ma wygląd trochę jak mix niufka. Jakiej ona jest wielkości bo na zdjęciach to trudno ocenić? Czy mogę wkleić link do wątku (z dogo lub do allegro) na portal nowofundlanda?
  25. Biedna psina. :-( Jak to najczęściej bywa za głupotę i bezmyślnośc właścicieli płacą ich nieszczęsne psiaki.:angryy: Trzymaj się Kasiu i nie obwiniaj się, bo zrobiłaś dla malucha wszystko aby mu pomóc.
×
×
  • Create New...