Jump to content
Dogomania

niufa

Members
  • Posts

    495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niufa

  1. Swięta prawda. Ja mam wprawdzie "wodnego" nawofundlanda, ale jej pierwszy kontakt z wodą polegal na "brodzeniu". Nie zmuszana, a najwyzej zachecana aportowaniem (rzucanych poczatkowo blisko) patykow. Jak poczula się pewniej zaczela sama plywać, a obecnie plywa doskonale i nurkuje. Najwazniejsze to nic na silę, poczekaj i nie okazuj swojego zniecierpliwienia, bo pies skojarzy woda = napiecie czy irytacja Pani. :evil: Niewiele psow nie plywa, musza tylko do tego dorosnąc i się przekonać.Pozniej występuje problem: jak zniechęcić psa do kapieli np. w brudnej wodzie, ale to juz temat na osobny wątek. Cierpliwosci i powodzenia.
  2. niufa

    Grzybica

    Na każdym "kawalku" psa mogly być zmiany o trochę innym charakterze, ale jeżeli zeskrobina byla brana z pyska to prawdopodobnie dlatego, ze i tak te inne zmiany zostaly "zainfekowane" materialem grzybiczym przy lizaniu i pocieraniu pyskiem.Natomiast inną jest sprawą, ze każda zmiana goi się w troszeczkę inny sposób (i troszkę inaczej wygląda). Zalezy to od rodzaju skóry w danym miejscu, dostępnosci powietrza,mozliwosci wylizywania, wilgotnosci i wielu innych. Jesli się goi, tylko w innym tempie to dobrze,spoboj zaobserwować czy na "takiej samej" skorze goi się tak samo. Pozdrawiam,Niufa
  3. niufa

    Grzybica

    Tufi. Ponieważ pisalaś bezposrednio po moim poscie, odebralam komentarz do siebie :oops: Sorry, sorry, sorry. Mysle jednal, ze moze nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo i uscislenie moje pozostawiam.Myslę, ze jak wielu z nas piszących na forum zapominam, ze nie kazdy ma ochotę czytać po kolei wszystkie wypowieddzi w danym temacie (bo ja sama czytam) i ktos nieuwazny moglby zrozumiec, ze grzybicę leczy się antybiotykiem. Dzieki za opisanie doswiadczeń wlasnych, cieszę się ze twoj pies wyzdrowial. Jeszcze raz sorry i wyurazy wspolczucia z powodu trudnosci w wysyloniu postu. Pozdrawiam, niufa
  4. niufa

    Grzybica

    Dla sprecyzowania mojej poprzedniej wypowiedzi dodaje, ze byla to odpowiedź na post CIAPKA i poruszony temat gronkowca. Wszystkie osoby nie dość uważnie sledzące naszą rozmowę mogly nie zlapać całego jej sensu. Podkreśłałam wcześniej wpływ antybiotykow na grzyby (im więcej antybiotykow tym więcej grzybów) jednakze przy leczeniu zakazenia ran gronkowcem nie ma wielkiego wyboru. Dlatego tez podkreslalam mozliwość stosowania go tylko w ilosci minimalnej i tam gdzie to jest niezbędne. tufi: Uważne czytanie postów (ktore tak konstruktywnie się krytyukuje) cyt "Czy w ogole mozna odpowiedziec na ten post??? Nie mozna - sprobuje jutro, bo juz nie mam sily i nerwow " nie zaszkodzi :wink: . Pozdrawiam ,Niufa.
  5. niufa

    Grzybica

    Moja suka miala (i ma do tej pory) uczulenie na konserwanty z suchej karmy, a nie konkretnie na Eukanube.Osobiscie uwazam ja za jedna z lepszych. Jesli nie stanowi to wielkiego problemu sproboj zwiwrzaczka przestawić (tylko stopniowo) na naturalne jedzonko. Tylko jednocześnie, zadnych smakolykow (psie ciasteczka tez mają konserwanty :cry: ) i niestety, zadnego dojadania po domownikach (skladniki Vegety, rosolkow, konserwanty) :cry: .Polecalabym ci tez raczer mięsko drobiowe, bo ostatnio spotykam coraz więcej osob ktorych psy maja alergię na wolowinę.Skonsultuj tez z wet. wlączenie do leczenia np. Zyrtecu. Niestety dlugotrwale przyjmowanie antybiotykow często kończy się grzybicą (zaburzenia flory bakteryjnej) :evil: . Spróbój zrobić antybiogram z zeskrobiny (chociaż teraz po nietrafionym antybiotyku moze być zerowy). :cry: Rozważ rowniez mozliwość stosowania antybiotyku miejscowo, i tylko w min. ilosciach. Na niektore osobniki (takze ludzkie) dobrze też działa Citrosept.(wewn. i zewnętrznie ), tylko jest wyjatkowo obrzydliwy i nie wiem czy twoj futrzaczek dalby radę go wypić. (W razie czego, mozesz go zużyć sama). Dowiedz się tez, co twoj wet. mysli o homeopatii. Mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze. W razie czego sluzę radą i ew. konsultacją tel. z moim wet. Cala moja wiedza (dzięki za slowa uznania) pochodzi od niego. Pisz koniecznie o postępach w leczeniu. Pozdrawiam, Niufa
  6. niufa

    Grzybica

    Z Lublina, od Ciebie kadwalek drogi. :wink: Na pytanie, czy zdązysz ją wysterylizować niestety odpowie Ci tylko wet, ktory widzial sunię. Ja na Twoim miejscu nie demonizowalabym osłabienia związanego z cieczką. Grzybica nie jest rownoznaczna z wystąpieniem cieczki. :wink: Mam tez nadzieję, ze twoj nowy wet będzie super, pamiętaj żeby go pytać o wszystko co Cię martwi lub niepokoi. Nie ma glupich pytań, są tylko glupie odpowiedzi. Gdybym mogla jeszcze w czymS pomóc, to sluzę radą. Sorry, ze odpisuję tak poźno, ale nie bylam na DGM. Pozdrawiam, Niufa
  7. niufa

    Grzybica

    quote="pepsi"]No Niufa zaimponowała mi swoja wiedzą :modla: Chylę czoło. :oops: Jak wyleczysz swoją a na pewno to nastapi to tez bedziesz taka mądra. :D Myslę, za nie jest prawdą to, za grzybicy nie mozna wyleczyć. W/g mnie to przekonanie bierze się stąd, za lecona jest TYLKO grzybica, ktora jest pochodna prawdziwego schorzenia (najczęsciej alergii). Bardzo wazne jest posiadanie madrego weta (ja mam genialnego), i postEpowanie scisle wg. instrukcji. Od strony wet. wiem, ze nie przepadają oni za leczeniem grzybic i mają w sumie niezbyt rozlegla wiedzę. Często bierze się to stąd, ze przy chorobach przewleklych czy dlugatrwalych trzeba na efekty poczekać, a niecierpliwi pacjenci potrafia w trakcie prawidlowego leczenia zmienić weta bo mu natychmiast nie pomoglo. Często tez tak jest przy alergii, ze kiepski tak naprawdę wet. ładuje dajsilniejsze sterydy :evil: , pies się przestaje drapać i efekt jest b.szybko. Tylko to jest bez sensu, bo jak steryd przestaje dzialać to sytuacja wraca do punktu wyjscia. A niestety tacy lekarze często są oceniani pozytywnie przez pacjentow :roll: . Madry wet i wlasne pytania i obserwacje psa daja 100% szansy na wyleczenie. Zyczę jako szczęsliwa posidaczka niufka (zdrowego).Niufa
  8. niufa

    Grzybica

    Znowu wcieło :evil: :evil: Powaznie rozwaz mozliwosc alergii, bo czesto odczyn poszczepienny jest spowodowany uczuleniem na grzyba lub srodki uzyte przy produkcji szczepionki(konserwanty, bazy). Nie martw się grzybica + gronkowiec to jeszcze nie koniec swiata. Da sie to wyleczyć, ale pamiEtaj ze antybiotyki pogarszają leczenie p/grzybicze . Jesli to mozliwe stosuj antybiotyk na ktory dany gronkoweic jest wrazliwy i najlepiej w formie miejscowej(masc , plyn,krem). Pozdrawiam, Niufa
  9. niufa

    Grzybica

    Cd. poprzedniej wypowiedzi. Z badań z rozmazu wet. będzie wiedzial czy to moze byc alergia, z OB powie coś więcej o odpornosci. Jesli jest to alergia to trzeb zastanowić się co moze byc tym czynnikiem alergicznym. U mojej suki byly to konserwanty w sztucznej karmie(sucha Eukanuba dla duzych ) i wołowina. Po przejsciu na zywienie gotowane jest super (zeby nie zapeszyc). U innych psow moga to być trawy, koty i inne (tak jak u ludzi).Leki przy alergii jak dla ludzi. Jesli to obnizona odpornosc to mozna sprobować ja podnieść. Wet. będzie wiedzial jak.Jednak uwazaj, leki podnoszace odpornosc przy jednoczesnym występowaniu alergii nasilaja jej objawy. ORUNGAL i ew. sposob jego podawania musisz uzgodnic tez koniecznie z wet. Sa metody podawania ciaglego i pulsacyjnego ale tego dawiesz się u weta . Nie przeszkadza przy gronkowcu.
  10. niufa

    Grzybica

    Taki dluuuuugi kawalek napisalam i mi wcięło :evil: . To teraz po troszkę, jak wetnie to mniej szkoda. :D CIAPEK napisał:Odkąd jest u nas ciągle chory. Uszy (nadal), skóra, poczatkowo biegunki, ropień po szczepionce na grzybicę ... Strach pomyśleć, co będzie dalej. Napisz w jakim wieku jest pies i kiedy zaczął chorować. Czy u ciebie czy już u poprzednich włascicieli (hodowcow?) Pytam dlatego, ze te choroby o ktorych piszesz występujące razem lub kolejno mogą być o podlozu alergicznym. Tzn. pies ma alergię a jej nieleczenie powoduje drapanie (stad mozliwosc grzybicy lub gronkowca), biegunki i zapalenie uszu. Jesli to nie alergia to moze byC to obnizona odpornosc. Zrob badania krwi z rozmazem i OB.
  11. niufa

    Grzybica

    Jeszcze jedno, moja suka miała Mikrosporum canis (bo sa tez rozne rodzaje grzybow). Szczepionka byla sprowadzona ze Slowacji nazywa się Biocan M Plus. Firma Bioveta. Pozdrawiam, Niufa
  12. niufa

    Grzybica

    Moja suka dostawała Hepatil (dawka jak dla dorosłego człowieka bo sunia waży 60 kg) a wcześniej Silimarol. Oprócz tego raz w tygodniu była kąpana w szamponie Nizoral (bagatela 2 butelki jednorazowo :evil: ) Smarowanie zajmowało mi ok. godziny dziennie, ale najgorsze bylo to ze na moim futrzaczku nigdy nie bylam do końca pewna, ze posmarowalam wszystko. :evil: Badalam jej poziom bilirubina i transaminazy (ALAT i ASPAT). życzę powodzenia, i dobrze, ze jesteś dobrej mysli. Grzybica jest po prostu "upierdliwa", ale cale szczęscie nie bardzo grożna jesli jest leczona. Pozdrawiam, Niufa
  13. niufa

    Grzybica

    Pepsi:Proszę o swoje doświadczenia tych wszystkich, którzy leczyli swoje pieski na grzybicę. Niestety z wlasnego doswiadczenia wiem, ze leczenie grzybicy jest bardzo uciazliwe i dlugotrwale. Masz szczescie, ze w przypadku twojej suni dziala ketokonazol. Podawaj go zgodnie z zaleceniami, tylko moja sunia dostawala jeszcze leki na oslone watroby( wszystkie prep. na grzybice ja oslabiaja). Wazne jest przestrzeganie terminow podawania i zrobienie badania zeskrobiny po zakonczonym leczeniu. Konieczna tez jest dezynfekcja lub wymiana poslania. Jak wszystko bedzie OK, to warto podac cos na podniesienie odpornosci.Z innych lekow doustnych doskonale dziala ORUNGAL (ludzki) tylko jest koszmarnie drogi :evil: . W przypadku nawrotow warto rozwazyc mozliwosc szczepienia (przynajmniej w przypadku microsporum) szczepionka sprowadzona chyba ze Slowacji. Jak bedziesz potrzebowala nazwy to napisz to sprawdze. Na pocieszenie dodam, ze ja wyleczylam z grzybicy nowofundlanda (wyobraz sobie smarowanie :evil: ). Powodzenia
  14. bonkreta powiedział: Sprawdzone jeszcze raz, po konsultacji z Cichym Kątem - powinno być dobre, nie wiemy, czemu wyskakuje oddział w Bytomiu. Od dziś weszły nowe numery kont, może to dlatego coś się pozmieniało. Zarowno w jednym jak i w drugim wypadku jest ten sam nr. rozliczeniowy banku Tj.10202368., czyli bank jest ten sam. Od 1 go lipca obowiazuja 26-cio cyfrowe numery kont bankowych zgodne ze standardem NRB. Dla wszystkich zaniepokojonych; mysle,ze istnieje minimalna szansa podania zlego nr. konta (ze wzgledu na istnienie tzw.liczby kontrolnej), a teoretycznie w przypadku gdyby bylo to konto innej osoby powinna wystapic niezgodnosc numeru z nazwa wlasciciela (przelew powinien wtedy wrocic do nadawcy) Postaram się tez jakos pomoc, chociaz finansowo.
  15. Przemywanie sulfacetamidum (krople) robi się następująco. Z jednorazowych opakowań odcinasz czubek. U siedzącego psa przechylasz mu lekko głowę do tyłu i odciągasz delikatnie dolną powiekę.Wkrapiasz ok 3 kropli do worka spojówkowego (tylko nie na tęczówkę ani na źrenicę) i pozwalasz psu zamrugać okiem. Nadmiar wypłynie i możesz delikatnie zetrzeć go z pyska. Staraj się nie dotykać oczu wacikiem, gdyż możesz niechcący wprowadzić do oka bakterie z powiek. Powodzenia, na prawdę nie jest to trudne. Acha postaraj się ogrzać trochę krople w dłoni to pies nie poczuje różnicy temperatur. Raz otwarte opakowanie należy zużyć (wostateczności można przechować do 1 dnia w lodówce, tylko ztrzeba uważać, żeby nie dotknąć końcówki ręką czy psim pychem.
  16. niufa

    pies alergik

    Lyroy napisał:Jeżeli w aptece powiesz,ze to dla psa to naogól farmaceuci sie litują idaja bez recepty. Najczęśćciej bez recepty można kupić alertec 7 tabl. , ale jest on droższy niż 20 tabl. zyrtecu na receptę. przy konieczności długiego zażywania radziłabym ci jednak udanie się do wet. po receptę na zyrtec lub inny (o tym samym składzie)tylko na receptę.
  17. niufa

    pies alergik

    Cortina napisał:moj kolega swego czasu podawal psu zwykly ludzki lek przeciwuczuleniowy zyrtec. Moja suka przyjmowała zyrtec przez cały sezon uczuleniowy a ludzie (min. dzieci) przyjmują go latami. Leczenie to jest na pewno zdrowsze niż uporczywe leczenie powikłań (typu grzybica, gronkowiec), które to powikłania występują przy nie leczonej alrergii :( . Ponadto przy bardzo silnej reakcji może wystąpić konieczność podawania sterydów (to w ostateczności), ale spróbój Zyrtec (musisz wziąść od wet. receptę). Powodzenia, i nie martw się alergicy też mogą dobrze się czuć.
  18. Jak tam zdrowie suni??? Mam nadzieję, że już wszystko OK i dlatego temat już nieaktualny. Pozdrawiam
  19. Azjofanko, spróbuj skonsultować z wet. lek homeopatyczny Traumeel S - u ludzi stosuje się min. przy zerwanym ścięgnie achillesa. Na psach przy urazach : ma działanie przeciwobrzękowe i przeciwkrwotoczne. Jest w postaci zastrzyków, tabletwk i żelu, w twoim wypadku wydaje mi się, że najlepsze byłyby tabletki. Powodzenia i dużo zdrowia Niufa
  20. BalticStorm napisał: kiedyś próbowano także wprowadzić nazwę "owczarek nowofunlandzki. Ciekaaaaaaaaaawe? A słyszeliście kiedyś na ulicy : o! jaki piękny czarny bernardyn, czy to rasowy?????????? :lol:
  21. niufa

    Kurze łapki

    Kurze łapki gotowane (bez pazurów i długiej kości) razem z wywarem w którym się gotowały są polecane przez hodowców i wet. głównie dla ras dużych i szybkorosnących. Ja mojej nowofundlandce podawałam je 2-3 razy w tygodniu (po ok. 1kg surowych). Ponieważ była karmiona eukanuba dla szczeniaków ras dużych traktowałam to jako uzupełnienie, ale zmniejszałam jednocześnie minimalnie ilość suchej karmy. Nigdy sensacji żadnych nie było (i nie ma do tej pory). Myśle, że na surowych łapach znajdować się mogą bakterie salmonelli i stąd biegunki po surowych. Stawy moja sunia ma OK :fadein: Pozdrawiam i smacznego.
  22. Oczywiście masz rację co do nazwy. A swoją drogą ciekawe jest, że nigdy nie zwróciłam na to uwagi. Myślę, że podobnie jak większość tu obecnych każdy czyta nowof........ a reszty się domyśla. Może to wtórny analfabetyzm? Chyba warto byłoby połączyć te dwa tematy z pominięciem błędów w nazwie.
  23. Mam pytanie. Czy macie może jakieś "cudowne metody" wyszukiwania chodzących jeszcze kleszczy na waszych niufkach? Temat podobny jest na weterynarii, ale mnie barsziej interesuje metoda szukania u futrzaczków. Ja swoją sukę (zabazpieczoną frontlinem oraz inymi "ludzkimi") w warunkach domowych odkurzam i przeczesuję, w warunkach wyjazdowych tylko wyczesuję (naprawdę starannie) a i tak następnego dnia znajduję wczepione kleszcze. :evil: Do ich wyciągania używam specjalnej łapki (podobnej do szerokiej plasitkowej pęsety), którą kupiłam w zoologicznym za jakieś śmieszne pieniądze (ok. 3zł). Macie może jakieś inne sposoby???
  24. Mam szczęście posiadać 3,5 letnią nowofundlandkę.Starałam się podzielić swoimi doświadczeniami, ale moja wypowiedź w zadziwiający sposób zniknęła :cry: Chyba muszę się jeszcze trochę poduczyć w wysyłce.
×
×
  • Create New...