-
Posts
4697 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LAZY
-
[quote name='agnieszka32']No to ładnie Oluś waży :loveu: Ja mam nadzieję, że Zośka wojownicza nie będzie, ale w kaszę sobie dmuchać nie da :diabloti: Paulina, musimy się kiedyś spotkać na żywo, poznać nasze dzieciaczki ;)[/QUOTE] Koniecznie! Telefon do mnie masz. W zwiazku z tym, ze Ty otwierasz nowa kancelarie i masz nieco mniej czasu to Tobie pozostawiam ustalenie terminu. My z Młodym sie dostosujemy do dnia i miejsca:)
-
Ładnie się Spajderkowi portki wybarwiły:) Już nie pamiętam jak on na żywo wygląda, tak bardzo zaniedbałam psie spacery w większym gronie.
-
[quote name='agnieszka32']Bardzo dziękuję w imieniu Zosi - misiaczek prześliczny! :):) Zosia dzisiaj po raz pierwszy była w gościach :) Była bardzo grzeczna i cały czas się rozglądała z zaciekawieniem - niesamowite, że już miesięczne dziecko zauważa zmianę otoczenia ;)[/QUOTE] Widzę, ze łapiesz mamusinego bakcyla:) Niedługo będziemy tylko o pieluchach i kupkach rozmawiać. A tak nawiasem mówiąc ja pomimo mojego trzeźwego patrzenia na macierzyństwo też zauważam, co więcej cieszę się jak głupia!, z każdej nowej Olusiowej umiejętności. Pozdrowienia dla Zosi od kawalera mojego. Dzisiaj mielismy szczepienie, czekam na sensacje ale może obejdzie się bez.
-
[quote name='agnieszka32']LAZY - idziemy do dr Zacha, zobaczymy co on powie. Ale jeśli u Olusia wszystko jest w porządku z bioderkami, to go nie pieluchuj, to są stare metody (niestety dr Szczur do najmłodszych nie należy ;)), profilaktycznie się dzieciaków nie powinno pieluchować - rozmawiałam już w tej sprawie ze swoim ortopedą oraz z dwoma pediatrami ;)[/QUOTE] U dr Zacha to ja się leczę:) Ale kładzenie na brzuszku bez dociskania pupy chyba jest OK? Daj znać co Ci powiedział lekarz, jestem ciekawa jego opinii na temat noszenia na żabę i leżenia na brzuszku z nóżkami na boki. Takie zalecenia są po to wg Szczura, zeby panewki były jeszcze głębsze i żeby na dłużej starczyły:) I bądź tu człowieku madry, Szczur wielka sława a jednak metody stare? Mam nadzieje, ze diagnoza jest chociaż prawidłowa. Podobno dr Kołban też jest dobry ale on chyba też do najmłodszych nie należy...
-
[quote name='nefesza']Przede wszystkim poznasz program, bo p pierwszych zajeciach moze byc trudno sie zorientowac.... ja np mialam prawie kazde zajecia z kims innym :) LAZY poszukalam stare USG Filipa, nie ma tam takich skrotow, jakich Ty uzywasz... napisano "niewielki przeciek 2 mm".[/QUOTE] Dzieki za fatyge:) U nas jest 5mm. Agnieszka a do kogo idziesz kontrolnie z tym bioderkiem? Najgorsze jest to, ze co lekarz to opinia...i trudno jest komus w 100% zaufac. My Małego kładziemy na brzuchu, trzymamy na zabke na sobie i bedziemy pieluchowac jak bedzie chłodniej, zeby sie nie zapocił teraz.
-
Jesli chodzi o powrót do pracy to u mnie będzie w marcu, czyli jak Mały skończy 7 miesiecy. Wypadniecie z rynku na dłużej raczej by mi nie służył. Ja nie jestem typową Matką Polką. Nie gotuję, gotuje głównie mój TZ, zeby z głodu nie umrzeć. Ja owszem sprzątam (na spółkę z mężem), piorę, robię zakupy, teraz opiekuję się Olusiem ale żebym widziała w tym cel swojego zycia to nie. Kocham mojego syna, kazda chwila z nim jest cenna, ale cenie tez sobie chwile sam na sam ze sobą, z mezem czy przyjaciółmi, ot tak dla zachowania życiowej równowagi. Dziecko jest bardzo wazne ale my takze jestesmy wazni. Trzeba o tym pamietac, zeby kiedys nie okazalo sie, ze jak dziecko wyfrunie z domowego gniazda to nas nie bedzie juz nic łączyć, bo tylko dziecko bylo tym spoiwem. No i w zwiazku z tym, ze bede wracac do pracy to planuje oddac Olka do złobka. Chyba mało popularne wyjscie ale: mama i tesciowa pracują zawodowo...o dobra opiekunkę trudno a wszystkie z polecenia zajete. Mam wieksze zaufanie do złobka niz do obcej baby w moim domu. Wiem, ze Olek moze chorowac itd., ale mam nadzieje ze uda nam sie to jakos przejsc. Oczywiscie moze sie okazac, ze złobek to nieporozumienie i bede na gwałt szukac innego rozwiazania ale mam nadzieje ze uda nam sie prawidlowo i zdrowo rozwijac w złobku. Ps. zaczynam sie modlic o miejsce w tej szanownej instytucji, bo i w państwowym i prywatnym sa gigantyczne kolejki!
-
Powinnas byc z tego wozka zadowolona:)
-
[quote name='elapieczus1']18września pod pomnikiem Czynu Polaków godz 12-15[/QUOTE] No to mniej wiecej moje godziny spacerowe, wiec pewno dołączymy do Was z Olusiem:) Pomyślcie z Sylwią o kawce u mnie i dajcie znać jak bedziecie miały czas i ochotę wpaść.
-
[quote name='nefesza']Zamknie sie zamknie!!! U Filipa sie zamknela, to i Olka sie zamknie :) Rodzenstwo WOJMIR i ŚNIEGA wymiata! A ja maja rodzice na imie???[/QUOTE] A pamiętasz jak duża była dziurka u Filipa? Co do wózka to ja mieszkam co prawda w mieście ale spaceruję głównie po parkach a tam podloże raczej mało równe, zresztą nasze chodniki tez pozostawiają wiele do życzenia! I pompowane koła w dodatku duże są bardzo wazne! No i amortyzacja wózka to dla mnie priorytet. To jak Oluś latał w wózku na wertepach przy bardzo dobrze zamortyzowanym wózku jest nie do pomyślenia. Nie wyobrażam sobie tego w wózku z kiepską amortyzacja. My mamy Bebecara ale jego cena jest powyzej okreslonego przez Ciebie pułapu. Ale moze uda Ci się znależć coś używanego na internecie. Podobno bardzo dobre i w rozsądnej cenie są wózki Roan Marita. Świetna amortyzacja, duze pompowane koła i podobno dobrze sie je użytkuje. Mam nadzieje, ze uda Ci sie znalezc cos sensownego. Powodzenia!
-
Bylismy dzisiaj z Olusiem na kontroli u kardiologa. Poki co nie panikujemy i czekamy. Podobno 99% ubytków tej wielkosci ulega zamknieciu. I tego sie trzymam. Kontrola za ok. 6 miesiecy. Dziekujemy za wszystkie kciuki i prosimy o nie puszczanie az dziurka sie zamknie:)
-
[quote name='elapieczus1']wiem że pewnie osobiście nie dasz rady ale moze duchowo mnie wesprzesz w akcji ZERWIJMY ŁAŃCUCHY której jestem koordynatorem[/QUOTE] A kiedy ta akcja? My spacerujemy dość aktywnie to zawsze mogłabym podejść. A duchowe wsparcie już masz!
-
[quote name='agnieszka32']Myślałam, że są jakieś nowe fotki, a tu nic... ;) Nie mogę się napatrzeć na te piękne włoski Olusia :loveu: Wstyd mu pokazać moją wielką, prawie łysą Zośkę :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] Wariatka!:) Co do zdjec to mówisz masz:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/691/p1040977z.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/9269/p1040977z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/197/p1040999c.jpg/][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/2605/p1040999c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/p1040925a.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/4651/p1040925a.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='elapieczus1']może razem się umówimy?[/QUOTE] ZAPRASZAM!!! Dajcie tylko znać kiedy Wam pasuje. Mi z racji macierzyńskiego pasuje praktycznie zawsze:)
-
Dzieki za rady. No to dalej sciagam z dwóch. Na szczescie zajmuje mi to max. 40 min, wiec nie jest zle. A własnie od której godziny sciaga sie nocne mleko? Jeszcze jedno. Spadam na wadze. Jeszcze nie doszlam do wagi wymarzonej ale jest juz mniej niz przed ciaza. Pewno jem za mało...macie jakas fajna diete dla karmiacych? Poki co Mały nie ma kolek i problemów z brzuszkiem wiec ja jem w miare normalnie, z pewnymi oczywistymi ograniczeniami. Najgorzej idzie mi wymyslanie dan miedzy posiłkami...
-
Doświadczone "dojne krowy" czy powinnam odciągać pokarm z dwóch piersi za każdym razem czy tylko z jednej? Odciągam co 4-5h z obu piersi (z każdej wychodzi plus minus 120-150 ml). Chodzi mi o utrzymanie laktacji jak najdłużej, przynajmniej pół roku.
-
Kasiu takich jak Ty ludzi często brakuje...bo to nie jest łatwa decyzja o urodzeniu niepełnosprawnego dziecka. Podziwiam i chylę czoła!
-
Bokser Tekila już za Tęczowym Mostem/ Laluś - Brabantczyk
LAZY replied to sylwiaskalska's topic in Foto Blogi
Jak ten czas szybko leci...:( -
[quote name='nefesza']Wlasnie, za wczesnie tez niedobrze! Tak co najmniej do 36 tygodnia niech posiedzi :) A propo tym centyli - poszukalam, wydrukowalam, sprawdzilam. Filip glowe ma ciut ponizej 50 centyla, a nie na 25!!! Ja sobie zaraz reszte posprawdzam![/QUOTE] No widzisz! Jednak człowiek to zawsze po lekarzu musi wszystko sprawdzić...ehhh. Agnieszko dr Dawid jest naprawdę dobrym fachowcem. Powiedz mi gdzie ten "podwyższacz" do łózeczka znalazłaś?
-
[quote name='agnieszka32']U mnie też dzisiaj była ;) i też stwierdziła, że wszystko jest w porządku. Zosi również ulewa się po każdym jedzeniu, noszę ją w pozycji półleżącej co najmniej pół godziny, rzadko też się jej odbija - ale tu również położna stwierdziła, że to normalne i nie ma powodu do niepokoju. Pod nogi łóżeczka od strony główki podłożyłam kilka książek, żeby mała leżała pod kątem. Chciałam kupić w hurtowni taki specjalny klin pod prześcieradło, ale będzie dopiero w przyszłym tygodniu. U Zosi wykryto po porodzie DAP :( Za miesiąc kontrola u kardiologa - LAZY, Ty się już chyba umówiłaś z Olusiem, prawda? Dobry ten kardiolog? Bo ja nie mam pojęcia do kogo iść... No i ortopeda - jest potrzebny ortopeda dziecięcy, czy może być "zwykły", ale dobry? Ja na wszystkie wizyty będę chodzić prywatnie, bo mnie trafi coś z tym zapisywaniem się w przychodni, czekaniem w kolejkach i robieniem wielkiej łaski, że się pacjenta przyjmie...[/QUOTE] Jesli chodzi o ortopedę to polecam dr Szczura (prywatnie oczywiscie). Lepszy ortopeda dzieciecy niz zwykły. Szczur jest naprawdę dobry. Jesli chodzi o kardiologa to my idziemy do dr Dawid. Prywatnie przyjmuje na Łuczniczej. Bardzo dobry fachowiec i współpracuje z dr Węgrzynowskim. Badała Małego jak był w brzuchu i w szpitalu. Z tego co czytałam to PDA powinno się zamknąć i za to trzymam kciuki! Mam nadzieje, ze u nas ASD/PFO tez sie samo zamknie.