-
Posts
4697 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LAZY
-
Wychudzony na maxa Onkowaty Tołdi Już we własnym domu :):):)
LAZY replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
Jestem. Przed chwilą weszłam do domu, ułożyłam synka spać i zaglądam do Tołdiego:) Psiak jest kochany. Młodziutki, może mieć mniej niż 3 lata. Grzeczny, spokojny. Nie reagował na zaczepki psów w hoteliku, grzecznie wszedł do domu. Nie bał się dziwnych przedmiotów rozstawionych w warsztacie samochodowym, przez który przechodziliśmy. Powinien być z niego bardzo sympatyczny towarzysz życia. Dziękuję Ada, ze szybko zareagowałaś na telefon mojej siostry. Ta to zawsze jakiegoś psa wypatrzy. Czy wysłaliście już namiary na wątek do właścicielki hoteliku? Chętnie tu zajrzy i wstawi jakieś zdjęcia, bo kupiła sobie właśnie aparat na dzień kobiet :) i będzie jak znalazł. Ode mnie na początek 50 zł. stałej deklaracji. Potem w miarę potrzeb będę psiaka wspomagać na bieżąco. Od siostry 20 zł. stałej też dopiszcie. -
Hej dziewczyny! Nieco się przypominamy. Siedem miesięcy skończone, siedzimy elegancko, mamy 2 zęby, non stop coś gadamy i uparcie stajemy na nogi;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/p1050700o.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/6457/p1050700o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/p1050712j.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9739/p1050712j.jpg[/IMG][/URL] Z Idą dogadują się rewelacyjne! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/198/p1050723g.jpg/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/6056/p1050723g.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='agaga21']lena jutro kończy 3 miesiące. o 8.30 mamy wizytę u kardiologa żeby sprawdzić czy otwory w komorach(przegrodach?) się zamknęły. mam "lekkiego" stresa ale jednocześnie mam nadzieję, że wszystko jest dobrze.[/QUOTE] Trzymam kciuki i czekam na wieści! My też się musimy wybrać, tylko że kardiolog kazała przyjść ok.8-9 miesiąca żeby na spokojnie to sprawdzić. Ostatnio słychac było jeszcze szmer przy osłuchiwaniu, więc dziurka na pewno jeszcze jest. Ale póki co bez objawow klinicznych, więc nie jest źle.
-
Osobiscie nie stosowałam ale wiele dobrego slyszalam o czopku homeopatycznym VIBURCOL. Działa uspokajajaco przy stanach po szczepieniu, ząbkowaniu itp. Dziewczyny od kiedy można dziecko najwczesniej wsadzić w fotelik 9-13? Niby 9 kg to dolna granica ale Olek wkrótce bedzie pewno tyle wazył ale jeszcze wydaje mi się za mały. Z drugiej strony ledwo co go zapinam w obecnym.
-
Mówisz masz:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/689/p1050659e.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/1231/p1050659e.jpg[/IMG][/URL] Z Ritką, bardzo cierpliwa z niej dziewczynka:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/830/dscn2817r.jpg/][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/3622/dscn2817r.jpg[/IMG][/URL] Podczas obiadu w dniu chrztu [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/689/p1050542h.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/5996/p1050542h.jpg[/IMG][/URL] A taki jest z niego wesołek każdego dnia [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/685/picture300.jpg/][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/4922/picture300.jpg[/IMG][/URL]
-
Tez gdzies kiedys o rozsianiu sylszalam ale w przypadku ludzi, przy czym nie wiem na ile to jest prawda. Musisz o to spytac weta i mu zaufac. Mam nadzieje, ze to nic powaznego. Ida ma ze dwa takie guzki w okolicy zeber. Poki co wyglada niegoznie i nic z tym mam nie robic, chyba ze bedzie sie powiekszac. Trzymam kciuki za Was i czekam na dobre wiesci!
-
Kasiu brawa dla Olisia! Pokaż nam przystojniaka bo dawno już Go tutaj nie było:) Co do karmienia i chudnięcia. Ja karmię i chudnę sama...pomimo że jem ile chcę, łącznie ze słodyczami po nocach. Już nie chcę więcej zrzucać, bo zaczynam przypominać "naszą szkape". Pokarm mam cały czas i chyba nie taki zły bo Olek ładnie rośnie. Mam nadzieje, ze jak skoncze karmic to ze 2-3 kg. przytyję, bo póki co brak tłuszczu na tyłku powoduje ból kości ogonowej przy siedzeniu na twardym ;)
-
Olus ma od wczoraj 2 zeby:) Prz okazji mamy zapalenie układu moczowego wykryte przez przypadek, bo przebiega bezobjawowo. Czeka na antybiotyk i poradnia nefrologiczna...Ma kto jakies doswiadczenia w tej materii?
-
To nie ten sam pies, którego wiozłam z TZ do Danusi. Bardzo się ciesze, że znalazł tak wspaniały dom!
-
Dziękuję za pamięć! Mam nadzieje, że pomimo ostatnich nieprzewidzianych zdarzeń wszystko Ci się ułoży...
-
Dzięki dziewczyny za rady odnośnie kataru. Na szczecie wydzielina jest jasna i chyba nie jest jej wiecej. Na noc psiknęłam mu Nasivin a w dzień wodę morską. Używamy disnemar, ma fajny system psikania, Olek bardzo to lubi:) Frida jest extra, tylko trzeba mieć dużo siły, żeby te wielkie gile odciągać:) Ja brzuch smarowałam od momentu jak dowiedziałam sie, ze jestem w ciaży Mustelą. Zero rozstępów ale to moze byc przypadek. Podobno zwykła oliwka dla dzieci jest tak samo dobra. Chodzi po prostu o dobre nawilzenie skóry, zeby była bardziej elastyczna. Co do witamin do Femibion. Myślę, że wiele z nich to to samo, kwestia jaki przedstawiciel medyczny trafił akurat do naszego lekarza. Za to fajne są kwasy omega "mumomega".
-
[quote name='nefesza']Ktos wspominal o swiecie pelnym zajadlosci? A ja bym do tego dodala jeszcze zlosliwosc.... LAZY - no to jak to mowia, "diabel wypedzony" :evil_lol: Olus sliczny![/QUOTE] Moja mama twierdzi, że zarówno ja jak i moja siostra właśnie po chrzcinach pokazałyśmy rogi. Aż się boję jutrzejszego poranka;) Ps. Olek ma pierwszy w swoim życiu katar. Niektórzy uważają, ze to dobrze, bo każda infekcja to łapanie odporności ale mi się to nie podoba, bo chłopak gile ma ogromne! Na szczęście przezroczyste, wiec pewno bez zakażenia bakteryjnego ale są. Oczywiscie pediatra zaliczony, zeby sprawdzić czy nic poważniejszego się nie przyplatało. Psikam mu nosek wodą morską, bo nie wiem czy takiemu małego dzieciakowi jakiekolwiek inne krople można dawać.
-
Ale się tutaj porobiło. Nie będę się już wypowiadać w kwestii aborcji żeby kategorycznie skończyć temat. Ale co do cc i tego, ze bardzo boli to się nie zgodzę. Boli ale dość znośnie. Ja po 24h byłam na chodzie i to całkiem niezłym. A po pierwszej nocy byłam w stanie sama sie wykąpać. To prawda, ze do dziś a minęło prawie pół roku dotykając ranę czuję ze cos tam się działo ale specjalnie mi to nie przeszkadza. Jest to sprawa indywidualna i tyle, nie ma się co sprzeczac nad wyższością sn nad cc. Ja herbatek żadnych nie podaję, więc uspokajających też nie. Dzisiaj Olus został ochrzczony. Był bardzo grzeczny i w kościele i w lokalu a oto dowód;) Oczywiście panowie stoją przy barze... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/p1050655r.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/5692/p1050655r.jpg[/IMG][/URL] Ze swoją mamą [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/11/p1050624j.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6603/p1050624j.jpg[/IMG][/URL] Ostatnio uwielbia wystawiać język, jak jaszczurka normalnie:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/3/p1050562y.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/363/p1050562y.jpg[/IMG][/URL] Uśmiech dla wszystkich cioć;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/832/p1050542y.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8475/p1050542y.jpg[/IMG][/URL] Edit: Co do psów i dzieci, to sprawa nieco się zmienia jak już się dziecko pojawi. Co prawda Ida nie została zdegradowana i nadal jest tak samo kcchana i rozpieszczana jak była ale zmienia się stopień kontroli nad psem. Do tej pory było mi bez różnicy, ze sunia jest żywiołowa i nieostrożna, teraz muszę ją kontrolować, żeby Olkowi nie zrobiła krzywdy. Zarazków się nie boję. Sama śpię w łóżku, w którym śpi pies i gdyby Olek spał z nami (a śpi w swoim łóżeczku) to też spałby z psem, bo pies lezy tylko w nogach więc mu nie zagraża. Znajomi śmieją się, że mam syna i córkę i mają trochę racji. Wiadome jest, ze Oluś jest najważniejszy na swiecie i że kocham go jak szalona ale Ida też jest dla mnie najwazniejsza i też ją kocham jak szalona. Różnica jest taka, ze Olka kocham jak syna a Ide jak psa...ale jedno i drugie najmocniej na świecie. A oto Oluś z Idą dzisiaj podczas wspólnego leżakowania:) Ps. Nefesza ostatnio Ida sama przychodzi do Olka. A on jak głupi się do niej cieszy! To zdjecie też nie jest pozowane, oczywiście kontrolowane żeby Ida nie zgniotła Małego ale jedno i drugie szczęśliwe ze swojego towarzystwa. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/190/p1050659h.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/5528/p1050659h.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='nefesza']LAZY a tak wlasciwie to jak suka znosi Olusia? Bo wiesz, na tych fotkach na zrelaksowana nie wyglada jak Olus wyciaga do niej raczke.... ale moze to tylko takie ujecia.[/QUOTE] Ida Olka znosi. Lubi kontrolować co się z nim dzieje, szuka go po domu, daje całusy i przybiega jak dzieje mu się krzywda. Natomiast ona nie jest typem przytulaka. Wszelkie głaskanie to jak kot, jak ma ochotę to przyjdzie ale jak przyjść do niej to ma nieszczęśliwą minę i odchodzi. I pzy Olku tez tak robi. Zje smakołyk, który dostanie od Małego i potem w nogi. Ale na potrzeby zdjęcia została "poproszona" o zostanie na miejscu i była raczej nieszczęśliwa z tego powodu ale jedyne co groziło za to Olkowi to wylizanie rączki;)
-
Mam nadzieje, ze to niedomknięte się zamknęło. Sama muszę iść z Olkiem i sprawdzic czy dziurki juz nie ma. Kładź Malutką na boczku tak zeby głowa była o 30 stopni wyzej to powinno pomóc jak uleje zeby sie nie zakrztusiła.
-
Olek zaczął interesować się Idą. Ona znosi go cierpliwie a jak ma dość to odchodzi. On zaś cieszy się jak ona liże go po rączkach i doskonale wie jakie wydaje dzwięki bo wodzi wtedy za nią wzrokiem. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/p1050473d.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/9523/p1050473d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/687/p1050475j.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/6746/p1050475j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/840/p1050478w.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/9933/p1050478w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/805/p1050481.jpg/][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/9919/p1050481.jpg[/IMG][/URL]
-
Olek zaczął interesować się Idą. Ona znosi go cierpliwie a jak ma dość to odchodzi. On zaś cieszy się jak ona liże go po rączkach i doskonale wie jakie wydaje dzwięki bo wodzi wtedy za nią wzrokiem. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/p1050473d.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/9523/p1050473d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/687/p1050475j.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/6746/p1050475j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/840/p1050478w.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/9933/p1050478w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/805/p1050481.jpg/][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/9919/p1050481.jpg[/IMG][/URL]
-
Odkurzam wątek, bo już dawno nas tu nie było: Oto moje dziecie:) A mi się tylko tak przypomniało odnośnie żółtaczki, nie uznałam tego za nietakt z Twojej strony:) Aga prosiła o zdjecia Olka mojego to proszę bardzo:) Z mamą [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/35/p1050452n.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/439/p1050452n.jpg[/IMG][/URL] Tak dzwigam się do siadania [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/9/p1050457h.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1622/p1050457h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/815/p1050459.jpg/][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/3670/p1050459.jpg[/IMG][/URL] W swoim kojcu:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/535/p1050471u.jpg/][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6229/p1050471u.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='bira']Z tą bladością żartowałam :-) U nas tak się mówi, jak dziciaki takie miny robią :-)[/QUOTE] A mi się tylko tak przypomniało odnośnie żółtaczki, nie uznałam tego za nietakt z Twojej strony:) Aga prosiła o zdjecia Olka mojego to proszę bardzo:) Z mamą [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/35/p1050452n.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/439/p1050452n.jpg[/IMG][/URL] Tak dzwigam się do siadania [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/9/p1050457h.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1622/p1050457h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/815/p1050459.jpg/][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/3670/p1050459.jpg[/IMG][/URL] W swoim kojcu:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/535/p1050471u.jpg/][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6229/p1050471u.jpg[/IMG][/URL]
-
Agaga ja u Olusia nie zaobserowałam takiego bezdechu poza jedzeniem. Wiem, ze gdzieś czytałam, ze takie bezdechy u dzieci się zdarzają i nie sa niczym nadzwyczajnym. Oczywiscie jesli taki bezdech potrwa dłuzej to moze sie zle skonczyc. Dobrze, ze Aga przesle ci ten monitor bedziesz spokojniejsza. A to z wiekiem przejdzie i Malutka juz nie bedzie zapominac o oddychaniu. Apropo bladosci na twarzy Zosi to pamietam jak martwiłam sie jak wszyscy mówili, ze Olus taki w lecie opalony...a on nie opalony tylko żółty był! I tak na idealnie blade lico wtedy czekałam, że to najwiekszy komplement byłby wtedy.
-
[quote name='agnieszka32']Nie przejmuj się, ja też nie :evil_lol: Ale piszą tak nie tylko na mleku, ale w każdej książce, w każdym poradniku, dosłownie wszędzie. Ja gotuję trochę więcej wody, zostawiam ją w czajniku (mam osobny czajnik dla Zochy i osobny dla nas) i jak mam zrobić mleczko, to włączam tylko czajnik na pół minuty, podgrzewam ją tylko i robię pełną butlę w kilkadziesiąt sekund ;)[/QUOTE] Ja właśnie zamówiłam dla Olka osobny czajnik, taki który podgrzewa wodę do 40stopni, dzięki czemu nie będę musiała sprawdzać czy nie za gorące. I właśnie to gotowanie tylko raz mnie przeraziło, bo przecież najpierw muszę wodę zagotować żeby później tylko trochę podgrzać. Zawsze myslała, ze im częsciej sie coś gotuje tym mniej w tym bakterii ale ja chemii w liceum nie miałam to mogę się nie znać;)
-
Agnieszka32 a czemu przegotowana tylko raz? Wiem, ze tak pisze na jakims mleku ale sensu tego znaleźć nie mogę... Edit: Agaga co pediatra powiedział na to zapominanie o oddychaniu?