Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. [quote name='gerta']Zgodnie z prawem właściciel ma 14 dni na odnalezienie psa. Po tym czasie pies staje się własnością schroniska/organizacji/osoby, która go znalazła. Do domu z dziećmi dałabym ją najwcześniej po 14 dniach, bo co będzie, jeśli właściciel się znajdzie? szkoda dzieci, żeby potem płakały za psem. Co do pytań - my każemy potencjalnym domkom wypełniać ankietę przedadopcyjną - pytania możemy podesłać mailem, ale dopiero wieczorem :( Pamiętajcie też o sterylce...[/QUOTE] Na ankiete poczekam. Wyślijcie mi ją dzisiaj wieczorem. Z góry dziękuję! Umówię sie z domkiem na wizytę na jutro u nich, zeby zobaczyć jakie warunki prezentują. Sterylka obowiązkowo! Tylko, ze teraz sunia jest raczej za słaba na jakikolwiek zabieg. Ja bym z nią najchętniej podjechała do weterynarza, zrobiła komplet badań krwi przed oddaniem, zeby sie nie okazało, ze małej jednak cos dolega. Wiem, ze dla dzieci to mógłby być szok, ale ja wątpię, zeby odnalazł się właściciel:( Porozmawiam z Panią Izą, przekażę jej dokładnie jak wygląda sytuacja i zobaczymy co powie. Rozumiem, ze w umowie adopcyjnej będą zastrzezenia odnośnie sterylki, zwrotu, oddania itd. Ja osobiście będę ja odwiedzać! Ale dobrze by było mieć to wszystko na papierze. Wiecie co, właczyło mi się myślenie, czy aby na pewno ktoś inny zajmie się tą naszą dziewczynką tak samo troskliwie jak my? Wiem, ze DS będzie cudowny, ale...Ehhh....Ckliwie mi się zrobiło na samą myśl...
  2. Foxinka poznała własnie Panią Izę, koleżankę mamy z pracy. Rozina Pani Izy to potencjalny domek dla dziewczynki. Rodzina mieszka w domu w Szczecinie, składa sie z mamy, taty i 3 dzieci (17,15 i 12 lat). Miała juz pieska. Pani Iza oczywiscie zakochana w Małej, ale tego można się było spodziewać. Już pyta kiedy moze ja zabrac i planuje co dla niej kupic. Jest niesamowicie przejęta;) Jeszcze tylko zarzuce ją pytaniami tzw. niewygodnymi i mam nadzieje, ze zda egzamin. Teraz pytanie do Was. Kiedy z formalnego punktu widzenia Foxi najwcześniej może iść do nowego domu? I czy lepiej dla niej zeby u nas była dłużej czy zeby juz szła do DS. Ja nie chcę jej oddawac (juz wyję na samą myśl):-(, ale chce dla niej jak najlepiej, stad moje pytanie. Dzisiaj dziewczynka była w domu dłuzej sama i nic nie zbroiła!:multi: Jest teraz nieco żywsza, chyba odespała już tą tułaczkę i powoli wraca do siebie.
  3. Państwo mają starszą jamniczkę, wiec dzieci chowane są z psem. Nie wiem w jakim sa wieku, ale wszystkiego szczegółowo sie dowiem. Dziekuje za cenne wskazówki. I prosze o więcej:) A boksie to wola liczne ludzkie stado czy nie koniecznie? Dla ONka to łatwiej by mi było zdecydować czy określone warunki są odpowiednie.
  4. Dzisiaj o 18 mamy kolejną wizyte przedadopcyjną.Tym razem kolezanka z pracy mojej mamy:cool3:Mama oddałaby tej kolezance nawet nasza Ide jakby zaszla taka potrzeba to znaczy, ze domek jest super. W domu jest 3 dzieci, zwariowanych na punkcie psa. Ten pierwszy domek jest z jednym juz raczej starszym dzieckiem, wiec chyba wiecej mizianek i przytulanek bedzie w tym drugim domku. No nic. Dzisiaj bardzo uważnie będę sie przygladac i wypytywac. Czy macie jakies pytania, ktore trzeba zadac i ktore pomoga w okreselniu czy domek jest OK, czy to raczej trzeba robic na wyczucie i intuicje?
  5. Foxi super reaguje na dzieci. Wczoraj spotkaną na spacerze małą dziewczynkę wylizała po buzi. Ale w razie konieczności znajdę jeszcze jakieś małe dzieci i ją przetestuję! Przed chwilą dzwoniła moja mama i pojawiła sie również szansa na domek tutaj u nas w Szczecinie. Jeżeli domek by wypalił i warunki które oferuje dzisiaj by mi odpowiadały to byłby to najlepszy domek jaki mogłam sobie dla mojej Foxinki wymarzyć! (rodzinę która by ją wzieła znam od 20 lat). Będę wszystko wiedziec dzis wieczorem. Póki co trzymajcie kciuki. Jeżeli Szczecin nie wypali a Wadowice wydadzą się być OK to mysle, ze nie warto jej wieźć o Olsztyna, tylko trzebaby ją tutaj wysterylizować i oddac po rekowalenscencji. Myślę, ze moze sobie u mojej mamy jeszcze troszkę pomieszkać. Boze jak ja ją oddam??? Wierzcie mi, ze gdbyby nie to, ze moja ONka nie da jej w spokoju zyc to Foxinka zostałaby ze mną. Mam nadzieje, ze wiesci beda pomyslne. Jezeli Foxi zostałaby w Szczecinie to panu z Wadowic mozna innego bokserka polecić. Jest chyba nawet w Szczecińskim schronisku młodziutka pręguska! W razie czego dowiozłabym ją do Bydgoszczy. Póki co jednak nie informujcie Pana o mozliwosci innego domu to póki nie potwierdze wszystkiego wieczorem.
  6. Linka a moze dla Ciebie takiego słodziaka??? Foxinka wczoraj znowu sie zesikała w domu...No cóż trochę to potrwa zanim załapie, ze pecherz trzeba sciskac;) Cierpliwie moje dziewczyny uczą ja czystości. Ona nie moze za długo przebywac z moja rodzina, bo z grzecznego psa stanie sie rozpieszczonym zebrakiem:diabloti: Juz zaczyna "negocjowac" smakołyki spoza miski. Dzisiaj zaczniemy jej powoli mieszac jedzenie gotowane z karma Koebers. Chyba, ze według was bokserki źle ją toleruja. Mam na mysli Koebersa w wersji do namaczania, Kolezanka w pracy obiecała przyniesc mi na jutro bluzy po swoim synku. Moze ktoras bedzie dobra dla Foxinki. Czy ktos ją gdzies jeszcze ogłosił???
  7. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]Paulina , a jakie mniej więcej wymiary ma Niuńka ??[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] A co mam zmierzyc to zaraz poprosze dziewczyny, zeby ja zmierzyly. Vectra ona jest chudziutka jak nie wiem co. Co do bluzy to bedzie kiepsko, ale w razie koniecznosci cos by sie moze znalazło...
  8. Agguś...postanowiłam Cie pomęczyć i namawiać! Zobacz na tą śliczną mordę! [img]http://img260.imageshack.us/img260/7357/p1030894.jpg[/img] [img]http://img91.imageshack.us/img91/3792/p1030881.jpg[/img] A tutaj szczegoly o suni! Dowiozę ja z całym ekwipunkiem! Jest wspaniała!!! [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1170/szczecin-znaleziono-mloda-suczke-boksera-w-dt-u-lazy-potrzeba-ds-148466/[/url]
  9. Czy ktos ma moze zbedne ubranko dla takiej niuni jak Foxi? Dopóki nie odzyska tłuszczyku to jest jej troche chłodno, zastanawiam sie czy nie dobrze by było jej cos zakladac, zeby sie nie przeziebiła. Hopaj malutka po domek!
  10. Nikt do naszej Foxinki nie zagląda??? Gdzie sie podziały wszystkie boksiowe ciocie??? Dziewczynka potrzebuje kochającego DS! Tutaj nie moze zostac na stałe! Niunia jest kochana. Siku robi juz odrazu po wyjsciu na spacer, w swoim ulubionym miejscu na trawniku. Niestety dzisiaj tez sie posikała w domu. Poszła pod drzwi wyjsciowe, po czym weszła do kuchni i przykucnęla:diabloti:Ona chyba nie wie, ze trzeba trzymac, wie ze robi sie za drzwiami, ale nikt jej raczej nie uczył czystosci w domu. Mam jednak nadzieje, ze postepujac z nia jak ze szczeniakiem, czyli po kazdym przebudzeniu wyprowadzajac na dwór szybko nauczy sie czystosci. Kupe póki co robi na zewnatrz:) Nie mam pojecia co sie z nia działo wczesniej, ale ona bardzo mocno oglada sie za busami (takim zreszta jechał moj maz jak ja znalazł), moze jej poprzedni wlasciciele tez taki mieli. Dzisiaj obcielismy pazurki, co kolezanka zniosła bardzo dobrze:multi:Zreszta ona wszelkie zabiegi znosi ze spokojem. Sporo spi. Jak szczeniak. Po spacerze je, chwileczke pozaczepia do zabawy i potem idzie na swoj fotel i spi. Dla mnie taki spokojny pies to nowosc, bo moja Ida do diabeł wcielony:angryy:Az ze strachu, ze Foxi cos dolega znowu zmierzyłam jej temperature:oops:, , która znowu była w normie (niunia pozwala nam na wszystko). Obszczekujące ja pieski na spacerze lekcewazy. Napotkane ptaszki z zaciekawieniem obserwuje, ale ich nie gania. Spotkane dziecko wylizała po twarzy, wiec jej socjalizacja jest idealna! Bardzo grzeczny pies! Widac, ze potrzebuje bliskosci człowieka. Strózem to raczej nie była, bo po powrocie do domu nie wita nas w drzwiach, tylko czeka az sie wejdzie do pokoju gdzie spi i dopiero wtedy zaczyna tancowac na powitanie. A cieszy sie całą sobą, jak to bokserki. Takk sie przytula do mojej mamy. [URL=http://img115.imageshack.us/i/obraz208.jpg/][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/543/obraz208.jpg[/IMG][/URL] A tak zaczepia do zabawy Marcina. Jak sie rozkreci to potrafi poszalec, ale trwa to krótko, nadal woli ciepły fotel i leniuchowanie. [URL=http://img395.imageshack.us/i/obraz214s.jpg/][IMG]http://img395.imageshack.us/img395/4529/obraz214s.jpg[/IMG][/URL] A tutaj słodziak pełna gębą! Czuje sie chyba bezpiecznie, bo brzuszek odsłania jak sie patrzy:multi: [URL=http://img246.imageshack.us/i/obraz238.jpg/][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/3834/obraz238.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img397.imageshack.us/i/obraz240.jpg/][IMG]http://img397.imageshack.us/img397/9973/obraz240.jpg[/IMG][/URL] A tak odpoczywa po chwili zabawy. [URL=http://img202.imageshack.us/i/obraz244g.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/7840/obraz244g.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='Greven']Mam taki transfer internetu, że nie mogę zaoferować ogłoszeń. Ze znajomych od bokserów, proponowałabym odezwać się do Donvitowa ;)[/QUOTE] Tylko, ze on znowu jest zbanowany! (ten to ma "zdrowie"). Ale jutro do niego zadzwonie:) Ja mu wożę psiaki to może on mi pomoże z boksiem:cool3: Czy wiadomo kiedy go odblokują?
  12. Jest kupa! To treść smsa, jaki przed chwila dostałam:lol:Foxi wstała, zaczęła sie krecic, zaczepiac do zabawy i krecic kolo drzwi. To dziewczyny z nia poszly. Po niedługiej chwili zrobiła kupe, ale jest tak ciemno, ze nie widza czy sa w niej robaki czy nie ma:oops:Za to kupa jest zwarta, wiec chyba trawi dziewczynka dobrze. Oooo drugi sms "jest i siku":) To sukces, bo do tej pory siku robila dopiero po półgodzinnym spacerowaniu:lol: Oby tak dalej! Trzymajcie kciuki, zeby była grzeczna sama w domu. Dzis została sama na godzine i spała, ale czy po zregenerowaniu sił bedzie tak dalej?
  13. Greven ogłoszenia potrzebne i pytania wszelkich znajomych w sprawie suni. Kciuki za to, zeby byla grzeczna tez sie przydadza! Bo jezeli bedzie sprawiac wieksze kłopoty to bedziemy musieli jej znaleźc DT, który moze jej poswiecic wiecej czasu. Mama pracuje, siostra sie uczy, wiec w domu moze siedziec sama nawet 8 godzin:-(
  14. To w zasadzie nie jest posikiwanie tylko sikanie pełną parą:), więc raczej nie ma chorego pęcherza. Myślę, ze nikt mógł jej tego wcześniej nie nauczyć. Ona pomimo tego co twierdzi wet nie wyglada na 5 lat. Zeby jasne, nie smierdzi jej siersc, z pyska tez ma ładny zapach, wiec ja jej daje max. 3 lata. Raczej nie jest po sterylce. Ona nie jest bojaźliwa ani przestraszona, chyba ze dobrze sie maskuje. Z charakterku to przyjazny i naprawde niestrachliwy pies. Miałam w swoim zyciu strachliwa sunie, wiec mam porownanie. Nikt jej za sikanie karcic nie bedzie. Nagrody na spacerze dostaje. Chociaz trzeba z nia conajmniej pól godziny chodzic, zeby zrobiła siusiu. Jezeli jutro nie zrobi kupy to bedzie wizyta u weta. Poprzednio odradzono odrobaczanie, bo sunia jeszcze słaba i poradzono nam, zeby zrobic to dopiero po 2 tygodniach. Ale w razie koniecznosci zweryfikujemy diagnoze u kolejnego weta. Jezeli sunia bedzie grzeczna w domu podczas nieobecnosci mamy i siotry w domu oraz zacznie normalnie się załatwiac na zewnatrz to mysle, ze jeszcze troche moze u nich zostac, W przeciwnym wypadku osobiscie z mezem zawieziemy ja do Olsztyna, wiec transport bedzie załatwiony. Dobrze by było gdyby ktoś w połowie drogi po nią wyjechał,ale jak sie to nie uda to moze jakos damy rade sami. Tyko prosze o trzymanie tego miesjac w Olsztynie. Rozumiem, ze domek w Słupsku nie wypalił? Nie wiem czy wiecie, ale ona jest zgłoszona w Szczecińskim TOZie, wiec wszelka adopcja bedzie szła jakby przez nich. Mam nadzieje, ze wszelkie papierkowe sprawy fundacja z TOZem załatwi bez problemu w razie koniecznosci przewiezienia jej na DT w Olsztynie. Teraz sunia po spacerze znowu spi. Po powrocie sprawdza zawartosc miski, zjada i idzie spac. A oto kilka fot sprzed chwili. W oczekiwaniu na jedzenie. [URL=http://img16.imageshack.us/i/obraz203s.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/4307/obraz203s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img18.imageshack.us/i/obraz204.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4077/obraz204.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img96.imageshack.us/i/obraz202.jpg/][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5579/obraz202.jpg[/IMG][/URL] A tak właśnie śpi na domownikach. [URL=http://img263.imageshack.us/i/obraz196.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7946/obraz196.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img263.imageshack.us/i/obraz199.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/4272/obraz199.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='PIKA'] Świetna ta mała :)[/QUOTE] Reflektujesz???:eviltong:
  16. [quote name='mysza 1']Dziękuję, że mógł przyjechać do hotelu:loveu: Myślę, że powinien jechac do tego domu, na poadopcyjnej jak się Wam nie spodoba to zabierzecie go i już:diabloti:[/QUOTE] Mariamc a bedzie mógł wrócic do Ciebie jakby w nowym domu było kiepsko?:cool3:
  17. Wetka w TOZie nie zwróciła na ten ogon uwagi. My zresztą tez dopiero po kapieli go zauwazyłysmy. Mam nadzieje, ze od pcheł. Ona sie tym ogonem w ogole nie ineresuje. Ale tez pomyslalam, ze moze sama sobie go odgryzała, bo to sama końcówka. Ale to raczej nie ze stresu. Uszy ma na końcówkach dosyc mocno pogryzione przez pchły. Na razie nic z tym nie robie, bo to nie krwawi, jest tylko takie sztywne. Poza tym wyglada na zdrowa. Juz siostrze poradziłam wychodzenie odrazu jak sie obudzi i kurczaka w kieszeń i prosto do pysia jak sie zalatwi. Dzisiaj juz jak wariatka ja chwaliła i głaskala jak Foxi sikała na podwórku, ale smakołyk na pewno będzie lepszą nagrodą:) Skarcić jej nikt nie miał serca, wiec mama jedynie powiedziała jej ze tak nie wolno a niunia dała jej w zamian lapkę!:loveu:I jak tu sie na takiego słodziaka gniewac?
  18. [quote name='Soema']Danusiu, dla mnie podróż to nie problem, byleby dla psa nie był utrudnieniem.. Ze szczeniakami jeździłam, ale one na kolanach i przeważnie na mnie pawia puszczały w drodze, albo niemiłosiernie śliniły, no i mogłam jechać busem, 2 godziny. A do niektórych autobusów nie wpuszczają z psami :angryy: ja w ogóle nie wiem, czy można tego zabronić?:roll: Lazy, a mama to "swojego" psa odda?:razz:[/QUOTE] W dobre ręce odda na pewno, bo przeciez moja Idusia jest jej oczkiem w glowie:cool3: Mysl kobieto, mysl, bo sunia jest naprawde fajna! A jaka całuśna i przytulaśna! Jak maz siada na kanapie to ona na niego wchodzi (dosłownie!) i odrazu zasypia. Nie wiem czy to normalne u bokserów czy ona poprostu chce czuc bliskosc człowieka. Na spacerach nadal nie ciagnie, nie skacze na ludzi, nie sepi, no jedynie włazi na kanape, ale to standard u kazdego psa:eviltong: Mama nie ma sumienia zrzucac jej na podłoge, bo te kostki tak mocno jej wystaja, ze na pewno musi byc jej nie wygodnie. Aaa...sunia ma ranki od pchełek. Ale smarujemy to mascia na zakazenia i pilnujemy zeby tego nie drapała. Końcówka ogonka mocno pogryziona i co jakis czas krwawi jak Foxi przywali ogonem w ściane. Próbujemy ten ogon zabezpieczyc czyms, ale wszystko z niego spada. Znajac jednak moja mame na pewno cos wymysli. Moze jeszcze dzis wstawie nowe fotki. KOMU BOKSIA, KOMU???!!!
  19. Dzięki Diana. Sunia dzisiaj zesikała sie do łóżka...:( a potem na dywanik na korytarzu. W łóżku z rana i tu moze bym upatrywała gapiostwo siostry, bo nie wyszła z nia na czas, ale korytarz to nie wiem. Sunia na spacerach raczej nie chce sie załatwiac. Chodzi, wącha, widac ze szuka swoich właścicieli. Podejrzewamy, ze została wyrzucona z auta, bo kazdy samochód jest sprawdzany czy to nie ten...Przykro na to patrzec. Poza tymi dwoma incydentami sunia jest kochana. W zasadzie większosc dnia spi, chyba nadal odsypia ten pobyt w lesie. Chce sie bawic, bo kupiona specjalnie dla niej piłką chwileczke szalała, ale widac, ze potrzebuje jeszcze snu na regeneracje snu. Od wczoraj jeszcze nie zrobila kupy. Czy powinno to nas marwic? I prosze o rady co zrobić, zeby uniknać sikania w domu? (jak nie uda sie tego opanowac to nie wiem na jak długo mamie starczy cierpliwosci i milosci do tego aniołka:diabloti:). Ona jest dorosła, ale czy ktos uczył ja czystosci w domu to nie wiem. Na chwile została w domu sama. Na początku wachała pod drzwiami, a potem poszła sobie do duzego pokoju i spała na "swoim" fotelu. Jutro zostanie sama na godzine. Mam nadzieje, ze nie bedzie demolki. Mieszkanie jest po remoncie, wiec trzymajcie kciuki, zeby Foxi nie dała moim dziewczynom w kość. Czekam na rady co do sikania i odpowiedz czy mamy sie marwic brakiem kupy. Nadal je kurczaka z ryzem, marchewka i witaminami w proszku.
  20. Najświeższe zdjęcia Foxinki:) [URL=http://img18.imageshack.us/i/obraz194m.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6208/obraz194m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img34.imageshack.us/i/obraz195a.jpg/][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/6207/obraz195a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img34.imageshack.us/i/obraz197p.jpg/][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3627/obraz197p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img195.imageshack.us/i/obraz199d.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4526/obraz199d.jpg[/IMG][/URL] Aniołeczek:loveu: [URL=http://img194.imageshack.us/i/obraz200v.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1033/obraz200v.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='sota36']Paulina - wklejam dalej .[/QUOTE] Dziękuje Jolu!:loveu:
  22. Sunia inne psy toleruje super! Moja wsciekła ONke wczoraj olała, ale cofnęła sie w moim kierunku. Inne psy na ulicy chętnie poznaje. Dalismy sie jej powąchać z obca suczka sredniego pudla i bylo super! Inne napotkane na drodze wywoływaly machanie ogonem. Na koty według mnie reaguje równiez extra! W TOZie były dwa w transporterach i zero reakcji. Na podwórku nasz kot killer nie wywołał u niej reakcji, ale nie wiem czy to wina tego, ze była tak mocno zaaferowana nowa sytuacja, ze prawnie go nie zauwazyła czy faktycznie koty olewa. Obiecuje sprawdzic reakzje na koty raz jeszcze jak tylko sunia sie oswoi. Mama pisze i dzwoni co chwila informujac co słychac u "jej psa":) Oczywiscie sunia ciagle szuka domu, ale do tego czasu ma u nas cieplutki DT. Foxi spała cała noc, chrapiac jak dorosły facer:lol:Rano nie reagowała na krzatanine w mieszkaniu tylko spała dalej. Aaa...spi na fotelu:eviltong:Zmeczona była mocno, bo spi jak szczeniak. Temperature w pupie dała sobie bez problemu zmierzyc, uszy mozna jej czyscic i nic poza całuskami nie robi. Dzisiaj pazurki obetniemy to dam znac jak na ten zabieg reaguje. Teraz po spacerku i sniadanku niunia dalej spi. Nie zrobiła jeszcze kupy, ale wczorajsze baki wskazuja na fakt, ze zoładek pracuje:p Dzisiaj dała brzuszek do głaskania!!! i zaczepiała moja mame i siotre do zabawy. Zabawki i szczotke dzisiaj dla niej dziewczyny zakupią. Na spacerach bardzo grzeczna, nie ciagnie na smyczy, wszystko wacha a na kijaszki reaguje machaniem ogona i podskokami. Jest super! Komu, komu takiego słodziaka???
  23. W takim razie chyba czekamy na wiesci kiedy psiak pojedzie do domku. Mariamc a jak Cudak bedzie juz na miejscu to podasz informacje o jego pobycie chociaz jednej osobie, zeby mozna bylo skontrolowac jego warunki?
  24. Czyli Cyganek nadal w hoteliku? Mąz znalazł dzisiaj bokserkę. Wjedzcie proszę, moze akurat pomozecie! [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1170/szczecin-znaleziono-mloda-suczke-boksera-w-dt-u-lazy-potrzeba-ds-148466/#post13123846[/url]
  25. Karina o allegro poprosimy Jagode! Co do adopcji za granice to nie wiem...Jesli dom byłby dobry i sprawdzony oraz zaakceptowany przez boksiomaniaków i moja mame to tak. Ale w ciemno jej nie wysle. Cioteczko co Wy o zagranicznych adopcjach myślicie? Nie darowałabym sobie gdyby stała się jej krzywda! Została znaleziona dokładnie między Mirosławcem a Tuczno. Są tam po drodze miejscowości takie jak: Bronikowo, Jamienko, Marcinkowice.
×
×
  • Create New...