Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. [quote name='Patka']a ja brak fot rozumiem przy takim maluszku 10 rąk potrzeba :lol:[/QUOTE] Święta prawda! Na nic człowiek nie ma czasu, nawet na dogo:) A te stojace uszy to ktoś zauroczył :mad: , bo od tygodnia jedno klapnęło:angryy: Komu teraz bęcki...:eviltong:
  2. Dzisiaj mija równy miesiac... Ciągle o tym myślę...i bardzo tęsknie, łzy same cisną się do oczu, bo przecież tak wielkiej miłości nie da się zapomniec. Z Idą jest łatwiej, ale to nie to samo, nikt nie jest w stanie zastąpić mojego malutkiego, mądrego psiaka... Biegaj po zielonych łączkach Kochanie! (')
  3. (')...Co się dzieje? Czyżby ludzkie aniołki potrzebowały psich towarzyszy?:-(
  4. No to kiedy chrzciny???:cool3:
  5. Widzę Pysiu, że kolejna psiowa panikwara jestes:evil_lol:
  6. Marta...czytam i wiem co czujesz...wyje w środku z bólu razem z Tobą, bo wiem, że Ty tez wyjesz. Jestes dzielna tu na forum, ale w domu sama ze swymi myslami umierasz ze strachu i przerazenia. Tak bym chciała móc cofnac czas. Uleczyc Pagajka, Lazy i całą resztę naszych przyjaciół, którzy zbyt szybko zachorowali. Jednak nie mogę. Mogę jedynie wspierać Ciebie całą sobą. Trzymajcie się kochana dzielnie. Ty, Twój synek i mąż. Dla Pagajka duzy buziak w ten cudny6 pycholek!
  7. No nie mogę! Ale Ida będzie miała kompana do zabawy:)
  8. [quote name='HankaRupczewska'][B][I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]A dlaczego ??? :crazyeye: Czyżbyś zamierzała osiągnąć to, co nieosiągalne ? I nie wpuścić Idy pod kocyk i kołderkę ? :roll:[/SIZE][/FONT][/I][/B][/QUOTE] Hihi...nie ma tak dobrze:) Mala wchodzi do mnie do wyrka, ale tylko na chwilke, bo jest jej za gorąco i zaraz z niego złazi. Basiu ja nad woda nie mialam aparatu, wszystkie zdjęcia robila Sylwia:)
  9. Dobry wieczór Haniu, Gezusiu i Maniu :buzi:
  10. Zmoreczko zdrowiej i to szybciutko!!!
  11. Ano uszy zszyte:P Idusia zasneła w miscie z wodą...często jej się to zdarzało, że przychodziła do domu po spacerze (nawet krótkim) i piła wode, po czym kładła się w misce:) Agga nad tymi hormonami to jest diabelnie ciężko zapanowac...:-o Łóżkowych fot narazie nie mam:P
  12. [quote name='asher']Napisała ta, która wręcz nienawidzi dyskutować :eviltong: Lazy, a jakieś fotki niuńki wkleisz? :loveu:[/QUOTE] A takie;) [IMG]http://i3.tinypic.com/xe1sgl.jpg[/IMG] [IMG]http://i2.tinypic.com/xe1u35.jpg[/IMG] A tak sobie śpię:) [IMG]http://i1.tinypic.com/xe1uf6.jpg[/IMG] [IMG]http://i1.tinypic.com/xe1uvl.jpg[/IMG] Albo tak z głowa w misce... [IMG]http://i3.tinypic.com/xe1vo1.jpg[/IMG]
  13. LAZY

    Kleszcze!!!

    Skoro advantix zabija wszystko to znaczy, ze jest bardziej toksyczny i szkodliwy niz frontline???
  14. Fotki będą wieczorem. Dzisiaj Ida pływała na 5 metrowej smyczy, bardzo ładnie jej to szło:) RTG zrobię, za jakiś miesiac, wiec w wieku prawie 5 miesiecy. Mam nadzieje, że nic złego nie pokaże. Idzie te liscie od topoli sie przyklejaja, jej sie juz teraz wszystko do doopci przyczepia, ale co tam:) Psami tropiacymi nie będziemy zawodowo. Może po jakims czasie będę miała własne zdanie na temat uzytkowosci ON i DON, narazie nie mam żadnej:)
  15. Tylko ze ona robia ta zabke na plecach a nie na brzuchu, ale mam nadzieje ze tak tez moze byc:) No to wszyscy sa tu niezle swirnieci. Dopóki tyle nie wiedziałam o psich chorobach to sie tak nie bałam a teraz szukam i szukam...Nienormalne to:P
  16. [quote name='in_a']Ciesze sie, że sie troche uspokoiłaś Paulinko. W końcu kardiolog to nie ortopeda;) . Moje zdanie na sprawe znasz, wiec nie bede sie tu powtarzać... A co do podawania leków...hmm....może wstrzymaj sie jednak do wizyty u fachowca? To tylko kilka dni?...a jak mawia nasz wet "rodzinny" lepsze niedobory niz przedawkowania:cool1: Btw......to jest MIŁOŚĆ/ i jej wymiar jest nieistotny/, i to nie jest nadinpretacja - ja przezyłam dokładnie to samo z Pandusiem:loveu: i tak zostało do dziś:cool3: Acha, i pływanie -TAK!! i obojętnie czy dla psiaka "z" czy "bez" dyspazji- samo zdrowie:multi:[/QUOTE] Caniviton podaje i Basia i Jaek i sama Marysia podowała, więc mysle ze to nie zaszkodzi to w zasadzie tylko siarczan chondroityny a nie wapń. To chyba przedawkowanie wapnia moze byc niebezpiecznie, więc bez obaw. A do weta (jak juz sie uspokoiłam) ide za jakis czas, około miesiaca przy okazji kupna kolejengo preparatu na kleszcze. Chyba ze cos sie bedzie działa to jade chocby jutro, ale mam nadzieje ze to nie bedzie konieczne. Dobrze asher, niech Ci bedzie z ta sierscia:P Juz widze, ze jej wszystko sie czepia a Lazy nie czepiało sie, ale co tam!:cool3:
  17. [quote name='Pagaj']Jako, że jestem w temacie :evil_lol: , bo śledzę Wasz wątek, to powiem, że to jest prawie TEN szpagat - bo łapki ma Pagaj nie rozprostowane...:lol:[/QUOTE] Czyli łapy w takiej pozycji trzeba wyprostowac do przodu ze tak powiem tak? Jesli tak to mała sama je kładzie na podłodze w ten sposób:)
  18. [quote name='PIKA']pełnia szczęścia :loveu:[/QUOTE] Cudny...PIKA czy to jest ten szpagat???
  19. Fajni Ci kursanci!!! A jak Wam to agility świetnie idzie. A tak marudzilas, ze masz leniwe psu:mad:
  20. Jak lezy na pleckach to owszem da jej sie te łapy tak rozciagnac (ale chyba nie az do momentu az dotkna ziemi co?), ona nawet sama je tak ukłąda czasami jak lezy na plecach. Zauwazyłam, że smarkacz pilnuje mnie jak oka w głowie. Gdzie się nie ruszę tam idzie też mała...do tolaty, kibelka...innego pokoju, nawet jak wychodze z domu a ktos w nim jest to przez chwile potrafi popiszczec. Czy ona az tak mnie "pokochała" czy to moja nadinterpretacja? Bo moja druga interpretacja to cząstka Lazy w Idzie, która pokazuje mi, że ciagle jest przy mnie...głupie wiem, ale... Sota...z tą linką to już moja mama powiedziała, że żeby się tylko nie zaplątała...hihi...ja na to nie wpadłam:P
  21. [quote name='sota36']Wiecie co ??? Mamy ZDORWE, SZCZESLIWE psiaki! To mysmy powinny sie leczyc na glowe, bo zamartwiamy se roznymi rzeczami. To chyba jest jakis syndrom drugiego psa? Ja sobie np przez rok "wmawialam" ze mlody ma dysplazje!Zamarwialam sie, rozne cuda sobie wyobrazalam Boze ! Ale to nasze dmuchanie, chuchanie i przerwrazliwienie jest dla nas ( i dla naszych partenrow, Darek wybacz!!!) ) zabojcze, no ale takie jestesmy.[/QUOTE] AMEN! Normalnie lepiej teog napisac nie mozna. Tą linke kupie koniecznie. Póki smarkacz nie opanuje przychodzenia na komende bez mrugniecia okiem będzie pływac na lince:)
  22. Ida nie kuleje (odpukac). Ja oczywiscie przez to ze tyle wiem o dysplazji to cialge ja obserwowałam i ciagle cos mi sie wydawało, ze jest nie tak (oczywiscie to wcale nie jesto obiektywne) i jak wet wczoraj cos zasugerował to się załamałam. Dzis jest lepiej bo trzezwo na to spojrzałam, ale wczoraj była w szoku. Asher Ida dzisiaj była nad woda (chciała pływac, ale ja bałam się ja puscic ze smyczy bo nie wiedziałam cyz wie jak daleko moze popłynac). Narazie schnie szybciej niż Lazy. Tylko ze Lazy była juz dorosła to i inna szate miała, ale póki co mała jest juz sucha, pomijajac fakt ze cała oblepiona piachem:P
  23. Piękne artystyczne zdjęcia! Gratuluje!!!
×
×
  • Create New...