Jump to content
Dogomania

kyane

Members
  • Posts

    352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kyane

  1. kyane

    Warzywa, owoce...

    A ja troche z innej beczki :P . Czy sa takie warzywa lub owoce, ktorych sie NIE POWINNO podawac psu? A moze jakies powinno sie podawac np. tylko gotowane badz tez tylko surowe? Oczywiscie pomijam osobnicze reakcje psiakow, czy to ze wzgledu na to, ze ich zoladek czegos tam nie przyswaja, czy tez po prostu pies czegos tam nie lubi 8)
  2. martan, nazwijmy to tak - lata sprawnosci fizycznej, niezbednej przy posiadaniu Belga, mam juz dawno za soba :( , pozostaje mi wiec milosc do rasy "na odleglosc". Zdecydowanie bardziej do mnie teraz pasuje kroczacy obok nienerwowo niufek czy tez bernardyn :roll: :wink:
  3. banjo, szkolenie to na pewno niezly pomysl, ale tych klopotow z sunia, o ktorych piszesz, nie rozwiaze...no, moze posrednio :wink: Poszperaj na Forum, kazdy z Twoich problemow byl juz opisywany, musisz to tylko teraz zebrac do kupy :D .
  4. martan , byc moze to z tesknoty za gronkiem, ktorego nigdy nie bede miala, taki maly substytut :wink: (i juz jestem cicho i nie zasmiecam topicu)
  5. Upss, widzialam tylko jedna fotke (terwika)...no, ale i tak wiadomo o co chodzi 8)
  6. To zdjecie powyzej jest super, ale poniewaz nie glosujemy na zdjecia :wink: , to odpowiedz z mojej strony moze byc tylko jedna - GRONEK!! :D
  7. betty_labrador , to wyglada na to, ze mialam szczescie, bo widzialam az dwa i to dwa razy (moze nawet Twojego?? :wink: ) :D malawaszka, i tak trzymac!! Trzeba edukowac tych wstydliwych i niesmialych 8)
  8. betty_labrador , dziekuje w imieniu Atreya :D . Z flata ma chyba tylko kolor jednak 8) , wagowo i wzrostowo tez jest "poza" norma dla flatow :wink: . Twoj jest sliczny :D , chya nie jest ich zbyt duzo w Polsce, prawda? (Anulka, sorry za offtopicowe kawalki :oops: )
  9. Tak, to ten z mojego awataru, czystej krwi wielokwiatowiec-schroniskowiec :D
  10. Anulka, az tak bardzo Ci zalezy na tym, co pomysla inni? Czy nie waznejszy jest kontakt z psem? Pamietam, ze czytajac ksiazke, z ktorej cytat podala AniaP, pozazdroscilam obu paniom...ze maja taka mozliwosc, by na codziennych spacerach tak wlasnie poszalec ze swoimi psiakami. Ja teraz uczac swojego psa przychodzenia na wolanie tez byc moze zachowuje sie smiesznie - bo gdy biegnie do mnie, to rozkladam rece, glosno sie ciesze, smieje, chwale go i nawet nie mam nic przeciwko temu, ze z rozpedu czasem mnie przewroci. To naprawde sa strasznie fajne chwile i sprawiaja radosc i mojemu psu i mnie :D . I wcale sie tego nie wstydze, chociaz pewnie, ze wzgledu na swoj wiek, powinnam sie zachowywac zdecydowanie bardziej statecznie. Moge tylko zalowac, ze nie jestem mlodsza i nie wytrzymalabym szalenczych biegow z moim psem... Zycze wiecej odwagi i myslenia o tym, co jest wazne dla Ciebie i Twojego psa, a jesli inni beda sie pukali w glowe....no coz, mozna powiedziec, ze to oni maja problem :wink:
  11. ojjj, cos mi sie wydaje, ze w przypadku Marmaszy, to strzal kula w plot 8)
  12. espeso, tu: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=483467#483467 :wink:
  13. dziewcze, to tylko ja polecam, bo akurat tym wlasnie karmie swojego psa, z czego on jest baaardzo zadowolony :D Cena za puszke to za malo, musisz sobie to przeliczyc na koszt dzienny i dopiero wtedy porownac. nawet jesli wynik bedzie podobny, to ja bym jednak polecala Acane, bo wtedy masz pewnosc, ze karmisz w sposob zbilansowany i piecho dostaje wszystko, co powinien (abstrahuje tu oczywiscie od wyborow typu - karma sucha czy gotowane, bo to juz calkiem inna para kaloszy 8) ).
  14. dziewcze , ja kiedys, z czystej ciekawosci, policzylam, ile by mnie kosztowalo zywienie mojego psa puszkami Chappi i porownalam to do suchej karmy - cyfry sa bezlitosne i ze zwyklego rachunku wyszlo mi, ze taniej bedzie go karmic suchym zarciem (poza innymi wzgledami, oczywiscie). Tobie tez proponuje zrobienie takiego wyliczenia. Sucha karma tylko pozornie wydaje sie byc bardzo droga, bo patrzy sie na cene za caly worek, a powinnas to przeliczyc na koszt dzienny zywienia. Jesli wejdziesz sobie np. na strone Acany, to tam masz podana orientacyjna ilosc karmy, jaka powinnas podawac w zaleznosci od wagi psa. Masz cene za caly worek, wiec dalsze liczenie jest proste :P A tak przy okazji, to przestrzegam przed podawaniem psu kociego jedzenia, bo ma ono zupelnie inna zawartosc m.in. bialka. I spokojnie mozesz psu dawac jesc 2 razy dziennie, wyjdzie mu to tylko na zdrowie (mniejsze obciazenie zoladka i mniejszy wysilek przy trawieniu).
  15. Ale fajnie jest sobie poczytac takie teksty i sie posmiac:laugh2_2: :laugh2_2: Ja takich problemow nie mam wcale, mojemu piechowi nie zdarzylo sie jeszcze niczego ukrasc (czasem sie zastanawiam, czy nie powinnam zalowac, bo przynajmniej weselej by bylo :lol: ), ale on chyba byl psem mieszkajacym na stale na zewnatrz, wiec pewnie przyzwyczajen nie nabral i tak mu juz zostalo. Ja nawet nie zwracam uwagi na to, co zostawiam w zasiegu jego pyszczydla....ale tez moze sie okazac, ze do czasu :roll:
  16. kyane

    Pies do uspania?

    Rocki, masz racje tylko czesciowo, jesli chodzi o tesknoty psa za innym zyciem. Pies bardzo szybko potrafi sie przystosowac do sytuacji i tylko od Ciebie zalezy, czy bedzie szczesliwy, czy tez nie. Jesli zapewnisz mu milosc, zabawy odpowiednie dla jego stanu fizycznego, to naprawde nie bedzie "zazdroscil" innym psom. Zdaje sobie sprawe, ze Ty mozesz to widziec inaczej ze wzgledu na swoja sytuacje, ale sprobuj jednak uciec od takich analogii. Na myslenie o ostatecznych rozwiazaniach masz jeszcze czas, teraz skup sie nad tym, by podjac jak najlepsza decyzje w kwestii wyboru i lekarza i sposobu dalszego leczenia. Trzymam mocno kciuki za Was. Jestes silny i poradzisz sobie z tym wszystkim. Paco tez jest silny, jego organizm tez sobie z tym poradzi. Wszystko bedzie dobrze :D NNikka, sama zaczelas, wiec nie dziw sie, ze dostalas za swoje. Domagasz sie przestrzegania czystosci polskiego jezyka i to jest ok, ale istnieje jeszcze cos takiego, jak wyczucie a tego z cala pewnoscia Ci zabraklo. Nie wszyscy umieja pisac poprawnie po polsku i nie zawsze jest to wina np. ich lenistwa, a nie widze powodu, by mieli kazdemu pod nos podstawac papierek na usprawiedliwianie popelnianych bledow. jesli tak bardzo chcesz walczyc o poprawna polszczyzne na Forum, to zaloz sobie topic na Offie i tam sie produkuj. Mam nadzieje, ze moj post bedzie ostatnim w temacie jezykowym i sprobujemy go wszyscy tak potraktowac. Bylabym wdzieczna.
  17. sortis, tu: http://um.warszawa.pl/samorzad/rada/uchwaly_rady/html/756_2004.htm i niech Cie nie zmyli, ze to tylko projekt :wink:
  18. kyane

    Pies do uspania?

    dokladnie, czepiasz sie. Raz powiedzialas i wystarczy.
  19. Agnes, ona nie dostaje smaczkow za to, ze sie boi. W ten sposob wyrabiasz po prostu w niej skojarzenie: duzy pies=cos dobrego do pyszczydla :D Kazda nauka zawsze najpierw powinna odbywac sie pod kontrola, bo tylko wtedy masz wplyw na sytuacje. Proponuje Ci wybieganie jej o innej porze, kiedy nie ma tych "strachow" :wink: w poblizu. Na pewno nie bedzie to ucieczka od problemu, a raczej stopniowe odczulanie na sytuacje stresowe. Jak na razie problem ja przerosl (ucieczka do lasu) i w Twoich rekach jest teraz nie narazanie jej na takie przezycia. Musisz ja od takich zachowan odciac, bo tylko sie jej utrwali, ze jak ucieka, to problem sam sie rozwiazuje. Moze wraz z tym, jak bedzie dojrzewala, uczucie strachu zacznie zanikac, bo poczuje sie pewniej, ale tego nie mozesz wiedziec na 100%. Moze byc rowniez i tak (odpukac!!), ze zacznie byc agresywna wlasnie ze strachu. Dlatego jest tak wazne, bys jak najszybciej zareagowala i pokazala jej, ze to naprawde nic strasznego (umowienie sie z kims byloby znakomitym wyjsciem, a najlepiej, gdyby to byl duzy i spokojny pies). Polecam Ci rowniez inne teksty na tej stronie, naprawde mozna sie wiele dowiedziec i o zachowaniach psow i o tym, jak sobie radzic z roznymi problemami.
  20. http://kliker.pieski.eu.org/Teoria/strach.php to tak na poczatek do poczytania. Moim zdaniem powinnas zmienic pore spacerow, by Aza na razie miala jak najmniej bezposrednich kontaktow z tymi psami, ktorych sie boi. To, ze sie boi, nie ma bezposredniego zwiazku z jej gabarytami tylko z psychika i nad tym musisz mocno popracowac.
  21. Czy ktos odbiera transmisje z ich strony?? Bo u mnie jest wciaz ten sam obraz, na ktorym jest tylko widoczny sam teren zawodow :( . I teraz nie wiem, czy to ja jestem taka sierota, bo byc moze czegos tam nie uruchomilam, czy tez oni nic nie nadaja :roll:
  22. Dzieki, AM, juz myslalam, ze nikt sie nade mna nie zlituje :wink: . Siersc jest ok, problemow skornych tez nie stwierdzam, a olejem polewam, w umiarkowanych ilosciach oczywiscie, czyli wszystko ok :D
  23. Ja dosc dlugo tak wozilam moja psice, sprawdzily sie znakomicie :P . Pies ma komfort, bo moze sie przemieszczac i zmieniac pozycje, ja natomiast wiedzialam, ze jest bezpieczna w razie np. gwaltownego hamowania. No i nie wlazila mi pod pedaly. Moga tez sluzyc inerwencyjnie jako zwykle szelki. Najwazniejsze, to dobrac odpowiedni rozmiar. Milych podrozy :D
  24. Naprawde nikt nic nie wie?? Az mi sie wierzyc nie chce....
  25. asher , dobrze rozumiesz :D . Nie ma zadnego problemu w Wawie aby zamowic 20 kg, nie bedac hodowca, my juz mamy za soba trzykrotne zamawianie takich opakowan. Skontaktuj sie po prostu z dystrybutorem i juz :P Na temat sklepow sie nie wypowiadam, bo niestety nie wiem :(
×
×
  • Create New...