-
Posts
904 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by TuathaDea
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
TuathaDea replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='TuathaDea']A z czym się nie zgadzać skoro to prawda?[/quote] Teraz już nie całkiem prawda ;) [B]Kerry[/B], nie ma co ukrywać - irish blue jest pitem z pochodzenia. Czy się Tobie podoba czy nie, to tę rasę tworzono z selekcją na gameness i warto z tego sobie zdawać sprawę. -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
TuathaDea replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='kerry']z tym tez sie zgadzasz tak [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_ras_ps%C3%B3w_walcz%C4%85cych"]http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_r...alcz%C4%85cych[/URL][/quote] A z czym się nie zgadzać skoro to prawda? -
[quote name='kerry']witam krotkie pytanko mam co sie robi z softem strzyże czy trymuje ? byłem przekonany ,że tak jak z kerakiem,ale teraz lekko zgłupiałem[/quote] się degażuje i podstrzyga ;)
-
[quote name='ma']I tez przy pkazji mam pytanie- moje dwie suki rodza mi duzo szczeniakow z naturalnie krotkim ogonem. Teraz mam suczke malutka ( 5 miesiecy) z naturalnie krotkim ogonkiem. Jako dowod ze jest naturalny- nie ciety sa zdjecia nowonarodzonych szczeniakow na mojej stronie. Ale jak bedzie zaraz wystawiania z cietymi to co ja mam zrobic? Zamknac hodowle bo mam suczke z naturalnie krotkim ogonkiem? Warto sie tu zastanowic jak to rozwiazac. Tych ras ktore maja geny krotkoogoniastosci nie jest za wiele. Jak mamy dokumentowac ze szczeniak na naturalnie krotki ogonek? To mozna wymacac wiec moze sedzia bedzie mial obowiazek macania ogonka? Macie jakies pomysly? Dodam ze do Finlandii kupiony byl jeden z moich szczeniakow i jako wazna ceche przy wyborze tego wlasnie pieska z miotu zainteresowana nim osoba wlasnie wskazywala na naturalnie krotki ogonek u szczeniaczka.[/quote] Ja myślę miła [B]ma[/B], że nie powinnaś rozmnażać swoich suk, bo rodzą się po nich szczenięta z [B]nienaturalnie[/B] krótkim (jak tu dowiedziono) ogonem. Bo w czymże gorszym jest ingerencja chirurgiczna od selekcji genetycznej faworyzującej psie mutanty? A jeśli Ty nie przestaniesz, to my się postaramy, żeby zakazano tego odgórnie. Podobnie jak hodowli ras wielkogłowych itd. Jesteśmy na "dobrej" drodze. Przecież w końcu tu nie chodzi tylko o kopiowanie ogonów, nie?
-
[quote name='la_pegaza']ale chyba nie fci :lol:[/quote] FCI równoprawnie traktuje kopiowane i niekopiowane psy niezależnie od zapisu wzorca. Ale spróbuj wystawić boksera z ogonem w stanach :lol: "An undocked tail should be severely penalized."
-
[quote name='Berek']A mnie się podoba wracający motyw - w topiku o cięciu uszu i ogonow - jak w dowcipach o radiu Erewań "a w Ameryce to Murzynow biją!" czyli sięganie do psow ze schronisk, brutalnych metod tresury, Afganistanu i wojen gwiezdnych. :evil_lol: P.S. Z MITAMI odnośnie "ochrony zdrowia" przez cięcie ogonow oraz uszu dosadnie rozprawia się np. artykuł rozpowszechniany przez Advocates for Animals - oto link do topiku w ktorym tłumaczenie tegoż artykułu jest zamieszczone. Osobom zainteresowanym prześlę także ów artykuł via mail na przyklad. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70841[/URL][/quote] Berek, dobrze że zajrzałaś, dawno Cię tu nie było, liczę, że nieprędko nas opuścisz :cool3: Ale może wrzucisz jeszcze to rewelacyjne odkrycie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=5908071&postcount=5[/URL] na forum, które czytujesz, a którego nazwy tu niestety wymienić nie mogę? Zwłaszcza ten fragment o 26 przypadkach na 70000 psów? Będzie można je skonfrontować z osobistymi doświadczeniami opiekunów takich psów. Oczywiście urazy ogonów zdarzają się również i u psów ras, którym się ich nie skraca - że podam przykład psa Dobrze Znanej Ci Osoby. Ciekawym, jakie jest jej zdanie na temat profilaktycznego skracania ogonów u psów ras, które mają tendencję do takich urazów. Liczę na odpowiedź. PS. aha, ten Marchwicki (nie wampir) zna się na rzeczy?
-
Śliczne zdjęcia, UTAAP, zazdroszczę ci, że masz czas wklejać, ja nawet nie mam czasu robić, przy takij masie małych softów w domu (9 szczeniorków !!!). Nawet próbowalismy zrobić zdięcia, ale ta zgraja cały czas się rusza. Całe szczęście, że powoli zaczynają wyjeżdżać do nowych domków, choć jeszcze paru agentów zostało :diabloti:
-
[quote name='lisica']Nadinterpretacja jakiegokolwiek prawa czy jest to KK czy KC, w celu uzyskania określonego celu,który notabene godzi w to prawo,jest szkodliwe,[/quote] Cieszę się, że mamy wspólne poglądy :loveu:
-
[quote name='Mrzewinska']Obciecie ogona i przede wszystkim uszu nie tylko ograniczalo ewentualne urazy w tychze awanturach, ale i utrudnialo przekazanie sygnalu uleglosci, gdy jeden z psow mial dosc.[/quote] W trakcie walki??? :cool3: [quote name='Mrzewinska']Golden i labrador tez poluje - no i co z ogonem?[/quote] Inne retrievery też. Może warto Berka zapytać? :cool3:
-
[quote name='lisica']No to sobie pozwolę:razz:,też Ja to odnoszę do kopiowania,w momencie gdy pada argumentacja, za kopiowaniem,oczywiście[/quote] Nadinterpretacją jest niewątpliwie stosowanie wykładni rozszerzającej w odniesieniu do przepisów karnych.
-
[quote name='lisica'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=34467"]niceravik[/URL] trafiłaś w sedno,to tak w odniesieniu do argumentacji dla mnie mającej, właśnie na celu usprawiedliwienie kopiowania[/quote] oooo.. niceravik udowodnił, że potrafi sprawnie posługiwać się słownikiem i wikipedią, więc ja w odpowiedzi również cytatem z wikipedii się posłużę: [I]"Wśród prawników termin "falandyzacja" jest często krytykowany. Wskazuje się, że każde możliwe znaczenie przepisu musi być brane pod uwagę jako równorzędne, o ile daje się wyinterpretować z tekstu. Odrzucanie określonego rozumienia (znaczenia) przepisu jest zawsze sprawą [U]wyboru[/U], a [U]określanie argumentacji jego zwolenników mianem "falandyzacji", czy "naginaniem prawa" jest niczym innym jak chwytem erystycznym[/U]."[/I] [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Falandyzacja_prawa[/URL]
-
[quote name='LALUNA']TuathaDea aleś teraz Marsowi dowaliłeś :shake:[/quote] Co dowaliłem? Sam stwierdził, że nie tnie, bo obawia się hmmm... zepsuć. A Ty specjalistko potrafiłabyś taki zabieg wykonać?
-
[quote name='onek']TuathaDea: Proszę, nie krzycz do Nas. Duża czcionka , czerwony kolor, podkreślenie to krzyk w necie. Tobie też polecam komentarz do ustawy o ochronie zwierząt. Przestaniesz cytować pismo ignoranta z MR, który o przepisach ustawy i ich interpretacji pojęcia nie miał jak to pisał. Może teraz doczyta, jak mu prześlesz egzemplarz i zażądasz przeprosin za wprowadzenie w błąd. Sławny już jesteś, bo na wielu forach cytują ten list do Ciebie. I dzięki temu sprawa stała sie głośna.[/quote] Chroń na Panie Boże przed prawnikami, którzy nie potrafią posługiwać się przepisami, tylko sięgają po komentarze. Chroń przed komentatorami, którzy stosują przy przepisach karnych wykładnie rozszerzające. Chroń przed takimi prawnikami (sędziami), dzięki którym polscy obywatele muszą płacić milionowe odszkodowania po wyrokach strasburskich. ps. tak sobie wykłady Śp. prof. Falandysza wspominam czasami :shake:
-
[quote name='LALUNA'] Ale skoro nie pamiętasz, to zacytuje w całosci Twój post[/quote] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]"ust. 2 tego (27) artykułu zezwala na wykonywanie na zwierzętach zabiegów lekarsko-weterynaryjnych i zootechnicznych lub innych zabiegów wynikających z technologii produkcji wyłącznie przez osoby posiadające kwalifikacje do ich wykonywania, [U][B]nakładając na te osoby obowiązek zachowania koniecznej ostrożności oraz przeprowadzania tych zabiegów w sposób zapewniający ograniczenie cierpień i stresu zwierzęcia[/B][/U]. Nie wprowadza on jednak zakazu wykonywania takich zabiegów"[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Skoro MARS twierdzi, że nie potrafi tych zabiegów wykonywać, to jemu prawo tego rzeczywiście zabrania. :evil_lol: Tyle, że on ma na tyle odwagi, że potrafi przyznać, że brakuje mu do tego kompetencji, a nie zasłania się jak niektórzy rzekomą zbędnością takich zabiegów.[/COLOR]
-
i dalej: [URL]http://www.animalfreedom.org/polska/opinie/zwierzeta_w_domu/ukochane_zwierzaczki.html[/URL]
-
[quote name='LALUNA']ThuthaDea chcesz walczyć o swoje przekonania bronią? Skad w Tobie tyle agresji. :shake: Chyba za duzo sie naoglądałeś filmów amerykańskich z przemoca. Zmień lepiej zainteresowania. Moze szachy albo chociaz warcaby?:cool3:[/quote] Broń często we mnie celuje z avataru managiera wojny, jakoś Ci to nie przeszkadza.
-
[quote name='maxxel']Moze zle "zdjagnozowalem"Twoja mysl...Mysle jednak,ze my wszyscy sie w tym luxsusie taplamy,bo czy nie takie powinno byc samo posiadanie psa!?Nie ma znaczenia czy z ogonem czy bez[/quote] Ależ wbrew tym, co twirdzą, że ja nie rozumiem, to jednak wiem jaki jest cel finalny tej kampanii: [URL]http://www.animalfreedom.org/polska/opinie/zwierzeta_w_domu/negatywne_skutki_dla_psow.html[/URL]
-
[quote name='LALUNA']Musze się troszczyć, bo próbujesz nawiazac cos w rodzaju dialogu, tylko nie bardzo Ci wychodzi. Pewnie dlatego ze niewiele z niego rozumiesz. Wiec trudno Ci pojac co wogóle przekazuje. I ja to mogę zrozumieć. Tylko ze wtedy obowiazuje zasada, najpierw zrozum a potem sie czymś posługuj. Bo tak, za kazdym razem kiedy spróbujesz kopnąć bedziesz wywijał orła, na własne życzenie.:shake:[/quote] To Ty nie rozumiesz - możemy padać wielokrotnie, ale się nie poddamy [URL]http://www.youtube.com/watch?v=YHvZLArMvKE[/URL]
-
[quote name='LALUNA']Oj ThuthaDea, już raz podałeś linka do mojej dawnej rozmowy na temat kopiowania co miało być dowodem na poparcie Twoich teorii. Problem okazał sie jeden. Nie zrozumiałeś tej rozmowy. I to co miało Ci pomóc wrecz zaszkodziło Twoim teorią. Bo nie zrozumiałeś tej rozmowy. Teraz tez nie bardzo zrozumiałes. Jestes w pozycji piłkarza który chce trafic w piłke, aby strzelic komuś gola. Problem jest tylko taki ze nie potrafisz grac w piłke i próbujac w nia trafić sam wywalasz sie na glebę. Co daje dosć komiczny obraz. Nie wysilaj się, bo wyszukujac wątki w necie z moimi słowami, nigdy nie potrafisz ich na tyle zrozumieć aby trafić. Zapytałabym sie Ciebie co chciałes nimi wyrazić. Ale po co, skoro sam nie wiesz, co chcialbys przez to powiedzieć. :lol:[/quote] O to, co chciałbym wyrazić specjalnie się nie troszcz. Zwróć raczej uwagę na treść i formę jakimi przekazujesz swoje "teorie".
-
[quote name='orsini']Tuatha- czy Ty w dalszym ciagu jestes zajety?ku mojej zgryzocie;-)))[/quote] Niezmienne, ale jak już od tych współczesnych "sztucznych wytworów" odejdziemy, to kto wie jakie związki będą "naturalne". W tym Twoja nadzieja :cool3:
-
[quote name='LALUNA']TuathaDea a co chciałeś przez to powiedziec, cytujac ta wypowiedz? Bo juz sie wolę głębi nie doszukiwac po postach JAska:cool3:[/quote] [quote name='LALUNA']A no widzisz. Dlatego musisz jeszcze wiele sie nauczyc aby cokolwiek zrozumieć. :p[/quote] I vice versa Ale... gdzieżbym to ja śmiał nauczać wszystkowiedzącąspecjalistkęcotowiewszystkoprócztegocozrobićżebypsygoowienniejadły [SIZE=1][COLOR=white](moje już nie jedzą)[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='LALUNA']E Maxxel, to właśnie dobry przykład. Trawniki z rolki to troche taki sztuczny wytwór. Ot właśnie taki jak kopiowany pies. Sztucznie wymodelowany przez chirurga. I wcale się nie dziwie ze zateskniłeś do natury. Ona jest jedyna w swoim rodzaju i nie podrobiona. Taka naturalna;)[/quote] Tyyyyy... jaka mądra jesteś, masz rzeczywiście rację (jak zwykle zresztą) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=4964847&postcount=1[/URL]
-
[quote name='onek']( nie wiedziałam, że jak mam psy rasowe to mam hodowę, ale to drobiazg :cool3:)[/quote] ściślej: masz hodowlę, jak masz sukę hodowlaną
-
[quote name='LALUNA']Bo wtedy nikt nie wiedział o furtce jaką wskazano interpertujac zwierzeta domowe jako podlegajace pod technologię produkcji. Ale jak sie wiesć rozejdzie to wszystko jest możliwe.[/quote] Jak to nikt nie wiedział? Przecież każdy hodowca powinien wiedzieć, że hodowla zwierząt (również domowych) jest działalnością produkcyjną.
-
[quote name='LALUNA']To zależy pod jakim kontem patrzysz. Dla FCI pies nierasowy to takze z organizacji kynologicznej takiej jak ACE. Wobec czego która oragnizacja ma prawo rozmnazac?[/quote] A na "zwierzątkach" nie uczyli co to jest zwiarzątko rasowe? Specjalistce wykład trzeba zrobić? [quote name='LALUNA']Pozatym jezeli ktoś zechce miec produkcje podlegajacą technologicznemu pozyskiwaniu futerka (wzorem zazcerpnięta z innego państwa ) to defacto, nie zwieksza ilosci psów nierasowych bo niestety technologia produkcji kończy się na pozyskaniu owego fuerka.:p[/quote] Patrzę co jest napisane pod kontem użytkownika LALUNA i nic z tego nie rozumiem :eviltong: