-
Posts
575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kayla
-
Nikt tak nie mowi. Raczej, ze pies bez rodowodu, to w 99% bedzie nie to co chcemy. Ale rodowod nie gwarantuje jeszcze niczego. Jesli "hodowca" pokrywa suke 2 razy do roku, to co drugi miot jest z rodowodem, co nie znaczy, ze w porzadku.
-
Zabrac "reszte" ktorej nie doje wieczorem i podac rano (niekonieczne te sama, moze byc swieza ;-) ), zeby nie miala co w nocy dojadac.
-
Jesli dajesz sucha karme, zacznij w czasie spaceru :-)
-
Zgadzam sie z powyzszym. Pies na podworku zachowuje sie jak dzieckow w sklepie z zabawkami. Nie wie, czego ma dotknac, co powachac, na co patrzec, wszystko kusi i neci. Nie ma to wiele wspolnego z dominacja. Jesli jest troszke glodny a Ty masz cos fajnego - Twoja atrakcyjnosc rosnie :-)
-
Pies nie zawsze patrzy "smutno i proszaco", bo jest glodny. Patrzy tak, bo sie nauczyl, ze to dziala, a jedzenia, jak wiadomo, nigdy za wiele.
-
Psy slabo generalizuja. Dla niej szczekanie ostrzegawcze, jak ktos puka do drzwi i szczekanie "zebracze" to dwie zupelnie rozne rzeczy :-) Smialo mozesz zostawic jedno, a oduczyc drugiego.
-
Psy malych ras powinny jesc 2 razy dziennie, zeby ograniczyc ryzyko hipoglikemii (obnizenia poziomu cukru we krwi). Mowa co prawda o duzych rasach, ale dorzucam dla porzadku.
-
Malych tez :-)
-
Pies robi to, czego zostal nauczony. Jesli dostaje cos, gdy szczeka - bedzie szczekal. Czemu mialby porzucac skuteczna strategie? Zmien ja w nieskuteczna (ignoruj), szczekanie zaniknie. Bo po co tracic energie na szczekanie, kiedy nic z tego nie ma?
-
Czym ja karmisz? Ja bym raczej zmniejszyla porcje ale karmila 2 razy dziennie...
-
Ja jeszcze o miodzie - nie jest polecany dla malych ras, bo wiaze sie to z hustawka pociomu cukru we krwi. Male rasy miewaja sklonnosci do hipoglikemii i takich hustawek lepiej unikac.
-
Pierwsze nie wynika z drugiego. Pierwsze jest faktem dla statystycznego psa.
-
Wlasnie dlatego lepiej jest wychodzic o stalych porach, niz czekac na sygnal psa. Innym czestym bledem jest konczenie spacerku jak tylko pies sie zalatwi. On szybko to zauwazy i powstrzymuje sie najdluzej jak moze, zeby spacer byl dluzszy. Najlepiej jest nauczyc go, ze wychodzi sie gdzies przy samym domu, czeka na siusiu, a jak pies nie robi - z powrotem do domu i np przywiazac go smycza zeby nie mogl zejsc z poslania, zeby sie nudzil (na poslaniu nie nasiusia). Za pol godzinki (lub nawet szybciej, zalezy od wieku pieska) wyjsc jeszcze raz. Jesli siusiu sie pojawi - w nagrode na spacer.
-
Ta metoda jest polecana. Lepiej stale pory niz czekanie na sygnal psa, takze z wychowawczego punktu widzenia (to czlowiek powinien kontrolowac sytuacje)
-
Ja rozumiem - negocjacje. Ale WYMUSZANIE? Dobrze ze podsunelas mi pomysl, planuje kupno szczeniaka :-D
-
Trudno sie z Toba nie zgodzic.
-
A widzialabys cos zlego w tym, gdyby ktos przecenione markowe ciuchy sprzedawal po cenach ciuchow bazarowych? :-D
-
Oczywiscie ze jest, ale ja nie widze nic zlego w tym, ze ktos kupujacy psa ma jeszcze jeden powod, zeby wybrac psa z dobrej hodowli. Gdyby takie byly ceny psow niehodowlanych, moze rynek producentow przestalby tak dobrze funkcjonowac? (Choc wiem z wlasnego doswiadczenia, ze glownym powodem dla ktorego producenci maja sie tak dobrze, jest fakt, ze ludzie nie wiedza jak sie sprawy maja)
-
Emilia, zdjecia trzeba odchudzic troszke. To na stronie tytulowej ma 2 mega i jest za duze jesli chodzi o rozmiary. "Granica przyzwoitosci" to 200 kB i ok 550 pixli szerokosci (wtedy widac cale zdjecie na raz) Napisz na priva (albo jeszcze lepiej email) jakiego programu graficznego uzywasz, mam chwile czasu, bo na kogos czekam, moge Ci pomoc przerobic zdjecia. :-)
-
sprobuj wpisac %7 zamiast ~ Nie gwarantuje, ze sie uda, ale nie zaszkodzi sprobowac.
-
W Twoim profilu jest miejsce na adres Twojej strony www, jesli je wypelnisz, to pod kazdym postem pojawi sie guziczek z linkiem - tak jak np pod moim.
-
Czy ktos sie orientuje, czy ksiazka "Najpierw wytresuj kurczaka", ktora mozna kupic w Merlinie to polskie tlumaczenie "Don't shoot the dog", czy innej ksiazki?
-
Przepraszam, staralam sie pisac jasno, widac nie wyszlo. Chodzi o to, ze wyrobienie samego papierka kosztuje niewiele. Roznica w cenie psow z rodowodem i bez wynika z czegos zupelnie innego. Jezeli jest bez rodowodu, to z "prawnego" punktu widzenia jest to " kundelek podobny do" i juz.
-
Wiesz, jesli spodziewasz sie roznicy w cenie tylko z powodu braku papierka, to musze Cie rozczarowac. Brak rodowodu nie polega jedynie na braku rodowodu. Pieski "rasowe bez rodowodu" biora sie na ogol z krycia suk 2 razy do roku, zamiast raz, wtedy jeden z miotow nie dostaje papierow i jest sprzedawany "na lewo". To jest niezdrowe dla suki, a takze dla szczeniakow. Spotkalam sie juz z 2 letnia suka, ktora taki producent sprzedal, bo nie mogla miec wiecej szczeniakow z powodu czestych ciaz i tym samym - nie przedstawiala juz dla niego zadnej wartosci. W potepianiu kupowania psow bez rodowodow nie chodzi o potepianie psow samych w sobie. Po prostu - nie wspomagajmy wlasnymi pieniedzmi ludzi ktory robia krzywde psom. A "rodowodowych psow bez rodowodu" po prostu nie ma.