-
Posts
2647 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by madzior_ka
-
[QUOTE] potem pracy mam nadzieje w zawodzie, który sobie wymarzyłam - wracanie wieczorami, czasem bardzo późnymi - takie pies byłby po prostu nieszczęśliwy. [/QUOTE] dokładnie ujęłaś argument który zdecydował że nie poszłam na wete, u mnie decydował drugi jeszcze zwierzak - kon i treningi, weekendy na zawodach wiec nie byłabym dobrym wetem, który jednak powinien byc pod telefonem na wypadek...ja potrzebuje normowany czas pracy zeby miec czas dla zwierzat..:) ale coz dla jenego trzeba poswiecic drugie.. ale nie o tym mialam pisac;) Z pielegnacja nawet nie o to m chodzi bo ja ostatnio tez Dena strzyglam, cos tam podszerstek wyczesałam i masyznka w ruch bo ma siersc i tak szorstka i tak nie jest wystawiany wiec na co mi to ale wiesz ciezko mi go samej robic on sie jednak wierrci, kreci, uszsu sobie nie daje srobic i jADE do fryzjera mam nadzieje ze w nowym miejscu jak bedzie go mial kto trzymac i osoba znajaca sie na tym i na pewno radzaca sobie szybciej ze strzyzeniem niz ja da sobie z nim rade:) Mysle o zaloeniu jego galerii szkoleniowo (filmiki) zdsjeciowej, chwilowo nie mam aparatu bo jest z siostra i mama w Turcji ale wraca jutro to cos pofoce, chociaz narazie wstyd bo taki zarośnięty jest ze szok...;/ w przyszlym tygodniu na wakacje jedziemy wiec bede miala co wstawiac
-
Witaj Justa:))) Wróciłam na dogo po długasnej przerwie, nie myslałam ze 'starzy' sznauceromaniacy jeszcze tu sa tacy aktywni dlatego jakis czas temu przestałam wchodzić, a tu widze ze galeria Galci wciaż tętni zyciem:) Prejrałam mnósrtwo zdjeci, wiesz ze jestem zakochana w twoich foto wiec już ci nie bede az tak chlebic;d czekam na kolejne:) No mnie tez ciagnie do szczeniaka, ale tez jak juz bee na swoim, z tym ze ja o borderze mysle, bo chce jakiś wulkan energii ale zeby pielęgnacji nie było aż tyle co u sznaucera (po problemach jakie mam z Denisem z jego fobią odnosnie dotykania uszu i maszynki zaczynam miec dosc...;/). Pozdrawiam i bede wpadac czesciej ps. (taki OT ale w koncu to galeria Galci to pytanko do Justy tez moze byc;d - jak tam studia? zadowolona jestes nadal z wety? jak cos to na PW mozesz;) bo ja jednak nie na wete ide... tzn i tak we wrocku jestem na rezerwie ale o jakiegos czasu sie mocno nad tym zastanawialam i jednak wole sie zajac szkoleniem psow, bardziej psychologia niz leczeniem a zawoów miec inny i ide na Inżynierie Biomedyczną, ale to OT wiec juz joncze i przepraszam)
-
tak czytam to co piszecie (fryzjerki, fryzjerzy) i.. żałuje że nikt nie ma salonu blisko mnie bo bym od razu Denisa przywiosła i z ciekawoscia i nadzieja chciałabym zobazyc czy rzeczywiscie super fryzjer zrobi z nim wszystko... moim zdaniem wlasciciel zna psa najlepiej i czesto moze pomoc przy strzyzeniu (ale nie glaskaiem i litowaniem sie) moze przytrzymac, uspokoic, wiadomo to zależy od psa czy wlasciciela ale nie lubie jak kategorycznie się generalizuje ze podcxzas strzyzenia wlasciciele out.
-
maszynka ręczna niewiele pomoże bo mnie chodzi najbardziej o włosy w uszach te co powinny byc wyrywane wewnątrz on ma tam dredy dosłownie i to trzeba nożyczkami teraz wyciąć a on sie nawet nozyczek boi...;/ ręką moge mu dotykac chocaz tez na poczatku ucieka ale po chwili pozwala lecz jak mam nozyczki to kaplica...;/ a co do kaganca - nie pomaga...;/ ja juz wszystkiego probowalam (jak mowilam srodki farmakologiczne to ostatecznosc ale ja juz nie moge znalesc innych wyjsc...;/ zobaczymy moze i fryzjera w obcym miejcy przy obcej osobie bedzie zestresowany i spokojniejszy to chyba ostatnia alternatywa) zakładam mu kaganiec zasłaniam oczy zeby nie widział ale on siedzi pieknie wyczekuje ja sie zlizam do uszu i nagły zryw to nawet ak sie go mocno trzyma to nie pomoze bo przeciez jak sie nagle poderwie to i tak sie go nie chwyci a boje sie ze mo wtedy ucho ciachne....;/ no nic sie zobczy.. a chciałam sie zapytac jakie macie zdanie o salonie dla psów i klinice wet Arka w Krakowie bo tam sie chce wybrac z racji ze jsli by mui juz trzeba cos podac to jest to przy klinice i wszystkim zajmują sie weci a nie fryzjer na własną rękę...
-
A mnie sie wydaje ze nawet lepiej bedzie gdzies w obcym miejscu - bedzie mniej pewny i zobaczymy jak on sie zachowa... bo ja juz nie ma siły.. bedziemy probówac najpierw normalnie ale ja jiuz straciłam nadzieje ze mu sie dobrze zrobi te uszy (całego moge go ostrzyc bez problemu z wyjatkiem uzu) bo on jak usyszy masyznke przy nich to wpada w amok szarpie sie, zaczyna gryzc (mimo ze nie jst agresywny i mnie nie ugryzie ale ostrzega dosc mocno ze ma dosc) i wtedy owszem mozna go strzyc ale za efekty nie recze... no nic narazie podzwonie po salonach w Kraku i sie zorientuje gdzie sie podejma tego trudnego zadania... moze po prostu robiac go sama rpzez ostatnie lata nei doceniam umiejetnosci fryzjerów? - oby tak bylo:]
-
Dzięki dałam mu rady uff.. najgorzy problem był z Denisem bo sobei strasznie nie dawał, ale poszło gładko z zaskoczenia... najpier meczylam sie z nim dobre pol godziny no to potem jujz zrezyfnowalam i za jakiś czas chciałam go spsikac sprayem na kleszcze. Mtysle sobie ze moze szybciej odpadnie i wiecie co? Denis sie zainteresował sprayem spsikałam mu dokladnie szyjke potem odslonilam kleszcza i tez psiknelam - Denis w ogole o nim zapomniał ze chce mu go wyrwac i bez problemu mogłam go wykrecic jak on sie zainteresował psikajacym czyms:) na szczecie wyszedł cały
-
[B]Niesia[/B] masz w 100% racje ale czasem trzeba wybrć moim zdaniem mniejsze zło i dlateg chce tym razem poprosić jesli bedzie sytuacja taka jak zawsze o głupiego jasia ponieważ chce oszczędzic psu stresu. Ufa mi najbardziej i jak ja czegos nie jestem w stanie z nim zrobic (a naprawde mam do niego podejście i nic nie robie na siłe, powolutku czasem kilka dni strzygłam mu jedno ucho) to nie zrobi tego nikt.. a fryzjerzy z reguły sie spiesza chca szybko tu mocniej przytrzymaja tu krzykną i ja juz prbowałam tyle razy że wiem, iż Denis na to wszystko nie bedzie stał spokojnie a wręcz przeciwnie będzie jeszcze na przyszłosc gorszy bedzie uciekał przede mną i w ogóle sobie ucha dotknąć nie da.... wydaje mi sie ze raz na rok czy nawet rzadziej lepiej go uspic czy uspokoic (no wlasnie bo piszecie o usypianiu a sa przeciez jakies tabletki uspokajajace tylko prawda? macie wiadomosci o takich jak dzialaja cyz sa bezpieczniejsze?) niz stresowac pol dnia z marnym skutkiem. I jeszcze zewby to byla moja fanaberia ze ma byc ladny, ale mnie tam nie zalezy moglby miec w tych uszach siersc do ziemi gdyby nie to ze sie boje o infekcje i jego zdrowie jest najwazniejsze.
-
Hej a ja zawsze wyciągam palsami próbowałam kilka razy pensetą ale zawsze mi zostaje jakas czesc kleszcza. Palcami mam lepsze wyczucie i nie puszcze więc jest OK, ale to co dzisiaj zobaczyłam na Denisa wardze mmie przerasta. Ma już olbrzymiego, napitego kleszcza, który strasznie mocno się trzyma (w ogóle jest jakiś dziwny bo zupełnie BIAŁY a nie szary czy ciemny jak to zawsze bywało..) i nie jestem w stanie go wyjąć. Raz próbowałam Denis az pisnął z bólu - strasznie wrazliwe to miejsce (dokładnie warga zaraz przy pyszczku...nieco z boku...;/) i teraz już nawet dotknąć tam nie mogę..;/ W innych mkiejscach zawsze bezproblemowo dawał mi i wyciągałam a tu widze ze nawet jak juz go przytrzymam i siedzi to nie wyjmę go i nie wiem co robic... czy kleszcz ktorego zostawie odpadnie sam jak juz bdzie napity? Bo dwa razy znalazłam takiego odpadniętego kleszcza obok Denisa napitego - musiały odpaśc same... Jesli mozeci cos doradzić wlasnie jakas posypke itd to prosze piszcie.
-
A ja mam pytanie odnosnie trenowania Agility w Krakowie, moglibyscie mi powiedziec czy sa jakies kursy planowane w najblizszym czasie i jak to ogólnie wygląda? Zabieram sie za to juz dluugo i zabrac nie moge zeb wresziceprzyjsc. Psiak ma podstawy posłuszenstwa, sumie jest przygotowany do obecience 0 ale jakos nie mam gdzike i kiedy wystartować. W domu pokonuje pojedyncze przeszkódki i proste kombinacje, ma poczatku slalou tak wiec nic tylko to doszlifowac i na zawody:) Bardzo bym chciała, wiec prosze napiszcie mi jak to wygląda od kiedy mozna zaczac czy sa jakies dni w ktore sa zajecia i kiedy to jest? A no i jak to wygląda cenowo?
-
Ja też mam podobny problem. Denis jest vardzo wrażliwy na dźwięki, boi się burzy czy głośnych huków. Był ze dwa razy u fryzjera jako szczeniak i miał wyrwane ślicznie włoski w uchu - mysle ze wtedy się bardzo do tego zraził (zrobione na siłe i pewnie dosc boleśnie). Od tamtego czasu strzyge go sama, na wszystko pozwala choc widac ze tego nie lub - grzbiet, łapy, czesanie ale nie okolice uszu...;/ czasem uda mi się ostrzyc gowe, ale uszu w życiu. Próbowałam odwrażliwiać - efekt? Mogę mu otknąć ucho, pogłaskać, ale ghdy wlacze maszynke wszystko na darmo... albo gdy sprobuje wyciąć włoski z ucha... gdy usłyszy nożyczki to juz koniec.. W przyszłym tygodniu postanowiłam jednk jechać do salonu i zobaczymy jak to będzie przy pomocy innej osoby bo ja juz sie podaje jesli chodzi o te jego uszyska.... nawet weterynarz mu ich nie był w stanie oczyścić. Pani mówiła mi przez telefon cos o masci znieczulajacej.. więc zobacyzmy jak będzie z jej zastosowaniem, chociaż on się boi bardziej dźwięku, ale może jak poczuje że wyrywanie go nie boli to będzie ok? Sama nie wiem... bardzo bym chciała bym w koncu mogła zobacyzc jego małe ostrzyzone uszka.
-
[quote name='"Ulaa"'] o rany madzior_ka a która to Ty byłaś? :crazyeye: [/QUOTE] hm... ta najwyższa;))) jestem na pierwszych zdjęciach z Bethovenem:) a my własnie wrociłyśmy od niego no po prosrtu cud miód Ika&Sonia ma mnóstwo zdjęć wiec pewnie jak cos wybierze to wstawi bo sa sliczne, zjadł udko z kurczaka oj jak mu smakowało, niestety nie chce jeść zbytnio suchej karmy o wiele bardziej woli domowe jedzonko. Dostał takiego gryzaka do jedzenia i strasznie mu się spodobał, jak wziął do pysia to nie chciał oddać. Widać, że juiż mu coraz lepiej bawi się butelką, nawet ją przynosi slicznie:) Hm... no i ogólnie jest niesamowity można się w nim od razy zakochać. Opiekę ma fantastyczną, ciągle ktoś u niego jest i mało kiedy jest sam. W nocy już sam wchodzi do kiosku i tam śpi:)
-
no to trzymam kciuki z kastrację, mam nadzieje ze mimo, iż jest trochę bardziej skomplikowana to wszystko bedzie dobrze, bo Bethoven jest wspaniałym psem, pobyłam z nim chwilke i o razu się zakochałam, tak slicznie do zdjęc pozował, ale one i tak nie odzwierciedlają jego uroku osobistego i wspaniałego charakteru! Dzisiaj jak go zobaczyłam to go nie poznałam, ludzie którzy się nim opiekuj wycieli mu najwieksze kołtuny i filce za uszami i wyczesali go - wyglądał dzisiaj jak miękki puszek a nie jak jeden wielki kołtun:) Mam nadzieje, że szybko znajdzie domek, myślimy z Kasią (Ika & Sonia) jechać do niego w czwatek w odwiedziny zależy jak czas pozwoli, ale myślę, ze się uda:)
-
a czy nie orientujecie się dlaczego nie ma w tym roku zawodów posczas wystawy w Krakowie? rok temu pierwszy raz je zorganizowano i uważam to za barzo dobry pomysł, miałam zamiar w tym roku wystartowac a tu co? widze, że zawodów nie ma chyba, że coś przeoczyłam... w ogóle jakoś tak daleko te wszystkie zawody ode mnie (spod Krakowa).... a przydałoby się gdzies w koncu zadebiutowac
-
oj a mnie czeka nieodwołaknie trymowanko denisa wkrotce sierśc już garściami wychodzi, przy lekkim pociągnieciu a mnie się tak nie chceeee a i tak nie mam czaaaasu... i do tego on mi fochy strzela że nie bedzie siedział grzecznie no coz... trzeba sobie radzic i wygospodarować jakieś popołudnie, bo niedlugo pół domu będzie w jego siersci ale uwielbiam jgo kolor jak ma juz taki wyrosnięty włos prawdziwie pieprzasty sie robi
-
Hej no to ja tyż się przedsyawiam, tak w ogóle to powracam bo dłuuugiej nieobecności może będe miała trochę więcej czasu teraz a po maturze to już na pewno:) Mój sznaucer to miniaturowy Denis wzrosty ok. 34 cm i waga ok 8-8,5 kg w listopadzie skończył 4 latka, oboje uwielbiamy psie sporty przymierzamy się i przymierzamy do startów w obediene i agility ale narazie tylko na planach się konczy bo jakos nie ma nas kto ostatecznie zmobilizowac;) Ale może keidys...
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
[IMG]http://img292.imageshack.us/img292/9330/tn1010071af3.jpg[/IMG] i powrót do domu: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5628/tn1010130bk1.jpg[/IMG] uff... koniec:) -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
[IMG]http://img63.imageshack.us/img63/8756/tn1010038nb3.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/1241/tn1010045xw4.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/9739/tn1010063tt1.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7834/tn1010067bp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/1039/tn1010070ao6.jpg[/IMG] -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
[IMG]http://img120.imageshack.us/img120/1975/tn100b9840lf9.jpg[/IMG] i chodzenie przy nodze - jak strasznie się ciesze, ż wreszcie mamy przełom i ze sporadycznego zerkania na mnie przeszedł na momenty gdzie idzie patrząc non stop co widać na fotce (a to dzieki piłeczce:)) kto by pomyślał że kiedyś niezabawkowy pies tak zacznie za nią szaleć i z nia sie szkolic): [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4705/tn100b9992kz4.jpg[/IMG] jak trzeba było wykazał się też ten mój bohater umiejętnością pływania nawet: [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/9785/tn1010025hz6.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/1908/tn1010026sg6.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/1237/tn1010029zk2.jpg[/IMG] -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
to ciąg dalszy: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9376/tn1009471wg3.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/446/tn1009810kv0.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4855/tn100b9090tt2.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/3994/tn100b9200ev9.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4347/tn100b9220ij2.jpg[/IMG] -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
rozdzielam zdjątka żeby było po 5 w poście, bo wyszło trochę więcej: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/976/tn1009170nt6.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/8161/tn1009240uu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/1315/tn1009249jv7.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/8223/tn1009264kg3.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/7556/tn1009291vl5.jpg[/IMG] -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
dla Denisa mam kaganiec (choć uzywany kilka razy do roku w razie koniezności jedynie) taki mięciutki skórzany, fajnie się sprawdza bo jest łatwy dla Denisa do zaakceptowania, lekki i wygodny -
[QUOTE] Mam do was takie pytanko, piszę tutaj bo nie chcę pisać nowego wątku. Mam w domu dwie świnki morskie, powiedzcie mi jak sznaucer na nie zareaguje? [/QUOTE] jak Denisa wziełam do siebie mialam w domu jedną świnkę morską i zupełnie spokojnie ją zaakceptował, może dlatego że świniak był pierwszy, Denis nie zwracał na nieog uwagi, czasem sedział przy klatce patrzac sie i to wszystko, jak miałam Kubusia na rękach to Denis podchodził wąchał, ale to wszystko, nie puszczałam ich samych razem zeby nie kusić losu, wiec jak świnka była luzem Denisa nie było w pokoju i nie było problemów, niestety Kubuś już od nas odszedł w pięknym wieku 8 lat i został mi sam Denisio.
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
no to ciąg dalszy zdjęć Denia jak tylko się dało to wodę przeskakiwał a w ostateczności do niej wchodził: [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/3969/tn100b9230la4.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/8408/tn100b9282wj0.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/8539/tn100b9380pb2.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/7466/tn100b9700sf7.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/4921/tn100b9701mb3.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]Przypominam maksymalna ilość zdjęć w poście to 5[/COLOR][/B] -
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
a o którego Rogza ci chodzi tego pomarańczowego z łańcuszkiem czy tego całkiem materialnego? bo na zdjęciach są oba choc wiecej tego z łańcuszkiem jak o tgo chodzi to kupiliśmy go przd wakacjami i bardzo dobrze sie sprawuje, w ogóle ja bardzo lubie obroże półzaciskowe i jak widać Denis prawie tylko takie nosi ma kilka tych zwykłych półzaciskowych rogzów które sie super sprawują i tego nowego z łańcuszkiem dopasowanego kolorystycznie do smyczy auto.