Jump to content
Dogomania

madzior_ka

Members
  • Posts

    2647
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madzior_ka

  1. dziękujemy i dodajemy nowe, jeszcze z działki podczas pięknej pogody, a nie to co dzis za oknem... [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/858/tn1mc1.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/5201/tn2cj3.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/9145/tn3ne1.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/6008/tn4zv8.jpg[/IMG] narazie tyle musi wam wystarczyć ale zapraszam do komentowania wiecej osob bo cos tu puusto:) wieczorem będą kolejn;)
  2. No mnie bardzo trudno byłoby stwierdzić czy wole psy czy konie i całe szczecie ze nie musze tgo określać:) Każde ze zwierząt są inne i ciężko je porównywać. Z Denisem ostatnio coś tam cwiczymy ale mniej. POwtarzamy to cop chłopak umie z obediencowych ćwiczeń i jakichś sztuczek, jak mnie coś natchnie to uczymy sie jakiejś głupawej rzeczy jak sciaganie skarpetek wciąż niedopracowane:) Ciągnie mnie do agility, wiem nawet że pręznie zaczyna rozwijac sie klub w krakowie, ale narazie nie moge nci planowac bo nie wiem jak mi wyjdzie czasowo ze studiami, a głupio zaczać się w coś angażować a potem nie mieć na to czasu... Na pewno nabrałam troche dystansu do szkolenia i wychowania Denisa, juz nic nie MUSI być super idealnie dopracowane, bo robimy to dla Siebie, jakoś przestałam myśleć tylko o zawodach i o tym zeby dopracowac kazdy element na 100%. Ciesze sie, że on ma radość pracująć, dlatego coraz więcej przeplatamy szkolenie zabawą, jak widac zaczął kochac wielką miłościa piłki zarówno małe jak i duże: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/9223/tn100b8130wwwwwwwwlv5.jpg[/IMG] Nauczyła mnie tgo również praca z Reszką,że wyniki nie zawsze są najważniejsze, ważne by było lepiej niż dnia poprzedniego. Musiałam przy nie nabrać dystansu bo w pewnym momencie gdybym chciała jechać zawody po to by walczyć na niej o dobre miejsce to bym się za każdym razem rozczarowywała zbyt mocno. Obecnie jest o niebo lepiej i coś tam możemy próbować walczyć, choc dalej nerwuskę trudno wyciszyć na tak waznym w wkkw ujezdzeniu. A 16-17 jadę jeszcze na innym koniu (Hiramku ktory obecnie chodzi pod rekreacją ale z racji że go znam bo kiedys duzo na nim jeżdziłam) Akademickie Mistrzostwa Polski bo skoro juz sie na te studia dostałam a mistzostwa sa u nas w klubie to szkoda by było nie jechac. O matko, ależ ja się rozpisuję w tej galerii, ale w ramach rekompensty kolejne zdjęcie, tym razem bardziej senne i jednocześnie mówimy z Deniskiem dobranoc:) [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/3613/tn100b8420sx6.jpg[/IMG]
  3. Wreszcie mamy galerie:) Z Reszką to dziwna sprawa, ale tak po krótce: wczesniej pracowała przy zrywce drewna ale chłop sobie z nią nie dawał rady - był za szybka, galopowała mu z tym i w ogóle.... wykupiła ją pewna osoba i wstawiła do naszej stajni. Jak się potem okazało jej obecna właścicielka (mające jeszcze jednego konia) nie dośc, że nie ma zbyt czasu jeździć (drugi konik jest dzierżawiony przez klub i chodzi w szkółce, ale Reszka sie nie nadaje do szkołki) to do tego jeszcze z Reszką sobie nie radziła, wręcz się bała na niej jeździć. A koń sie ruszać musi i w związku z tym włascicielka jest mi wdzięczna ze na niej jezdze i trocę ją cywilizuje, a ja tym samym mam konia - to prawda trudnego, wymagajacego mozolnej pracy, często syzyfowej, - na wyłączność praktycznie:) Tak więc pracuję sobie z nią cieząc się jak dziecko z efektów, ktore rzy innych koniach byłyby niczym. Ciesze sie gdy stoi podczas czyszcenia, gdy nie proboje mnie deptac czy podgryzać:) Ciesze sie gdy chodzi normalnym tempem a nie z predkoscia swiatła i gdy jest spokojna nie znerwicowana, wtedy potrafi zauwac i zrobic wszystko czego sie od niej wymaga, bo serce ma wielkie. ale przedtem trzeba zdobyc jej zaufanie przez uspokojenie jej, bo jak sie boi pędzi panicznie, dlatego nauczyła mnie rozluźniania i cierpliwości. Nie che zapeszać ale jest coraz lepiej i przymierzamy sie za półtorej tygodnia jechać w WKKW klase wyzej niz do tej pory czyli L (przeszkody metrowe:) ale od niedzieli mamy zgrypowanie i jeszcze zobaczymy - nic nie zapeszam. Bo z nią nic nie mozna planowac moze byc tydzie super, a potem coś jej sie nie spodoba i praca od nowa, od nowa nerwowa, szalona nieokiełznana.... ale ma w sobie to COS:)
  4. [quote name='"Justa"']czerwień jest pospolita, ale jak pies biega od roku w fiolecie, to nagle pospolitość przybiera nieco innych barw :evil_lol: [/QUOTE] no dokładnie i wtedy to co zwyczaje wydaje sie takie nadzwyczajne:) [quote name='"Justa"']a co do pomarańczu - mnie się na czarnym nie podoba :shake:[/QUOTE] heh wiadomo każdy ma swoje zdanie, ale do Reszki (przynajmniej mi) strasznie pasuje, jest jedno zdjęcie w mojej (a raczej Denisa) galerii:) [quote name='"Justa"'] ide robić testy na prawko :angryy: [/QUOTE] powodzenia:) Kiedy egzamin;>?
  5. A przy okazji przedstawię Wam również prawie moją "Czarną Strzałę" czyli Reszkę:) Klacz z nieznaną, aczkolwiek raczej nie cudowną przeszłością - straszna nerwuska, a tyle pracy i cierpliwości ile w nią włożyłam to moje, nie mniej jednak lubię ją za ten jej czarny charakterek:) Przed próbą ujeżdżenia (jeździmy głównie Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego-WKKW a to rtaki trójbój ujeżdżenie, skoki na parkurze i kros-skoki w terenie): [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/6395/tns5000207cx0bx4.jpg[/IMG] i ujeżdżenie: [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/1985/s5000343gu8qh7.jpg[/IMG] i kros: [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9856/dsc04285aq2.jpg[/IMG] i jeszcze Recholek w pomaranczu (wiem, wiem nie wygląda tu na karą, ale to była jeszcze zimowa sierśc która jej zrudziała, teraz jest czarnusieńka:): [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/1584/tns5008128rm7ee1.jpg[/IMG]
  6. heh... no to rzeczywiście szybkie tempoprzybrałaś ostatnio A Galci ślicznie pasuje do mordki czerwony:) Denisa zaś lubie ostatnio w pomaranczowym:) w ogóle mam troche bzika na punkcie tego koloru i Reszka (czarniutką klacz) też w tym kolorku na najblizzych zawodach się będzie prezenrtowała (ochraniacze+czaprak)
  7. Witam pierwszych gości i tym samym dodaję kolejne zdjęcia. Portrecik: [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/8628/tn100b8430sn2.jpg[/IMG] sierotka z mokrymi łapkami: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/3143/tn100b8100ah5.jpg[/IMG] jeszcze jedno statyczne... [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/5184/tn100b9320rk8.jpg[/IMG] ...i coś bardziej dynamicznego: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6096/tn100b8980neweehj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/1218/tn100b9510newhw9.jpg[/IMG] i jego normalna poza do łapania rzuconych piłek (czyli co najwyżej na dwie łapki i czeka aż do niego doleci, co on się zbyt częstymi skokami bedzie przemęczał...): [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/3734/tn100b8920wwwwsm4.jpg[/IMG]
  8. jakie sliczne minki Galinki:)
  9. ach boskie te fotki:)sznacer nad morzem to cudowne połączenie, więc oglądając zdjecia wynagrodze soie brak Denisa nad morzem w tym roku (wybralismy inny kierunek:) a poza tym... on i tak nie wchodzi dalej niż go woda podmyje więc nie mam co tracić, za to Gass ślicznie wygląda w Bałtyku i pieknie wychodzi na zdjechch
  10. cudne to ostatie zdjęcie:))
  11. witam;) cudne zdjęcia, sliczny piesio) pozdrawiam i dziekujemyza wizyte u nas
  12. witam:) sliczny sznaucerrek i super galeria pozdrawiam ja i Denis
  13. dziękujemt za zaproszenie i juz lecimy do was - a wszystkich do ktorych narazie nie zdazyłam zawitac przepraszam ale nadrabiam zaległości na dogo i moze to troche potrwac bo mimo wakacji mam dosc napiety grafik:)
  14. i jeszcze mje ulubione - ślicznie pokazuje jaka z Denisa kaciała.... nie ma to jak refleks szachisty, zanim on się podniósł piłka już była w dole:) [widać też jego lenistwo - piłeckzi owszem ale ja poczekam az spadnie.. dlatego zdjęcia w skoku powyzej sa dla mnie tak niezwykłe]: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/1098/tn100b8520newsikic1.jpg[/IMG] EDIT: z racji, że już późno, na forum pustki a mi się nudzi to wstawie jeszcze jedno piłeczkowe;) [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/9254/tn100b8280newsik2kh9.jpg[/IMG] i to by było tyle na dzisiaj, DOBRANOC:)
  15. No i w końcu Denis również doczekał się swojej galeri. Mój maluch w listopadzie skończy 5 lat, jak każdy sznaucer uwielbia bieganie za piłką, jest chętby do pracy i zabawy (prawie) zawsze. Wyjątki to czas gdy śpi i odpoczywa, a robi to na przemian z dużymi napadami energii kiedy go roznosi. Na pewno dużym atutem malucha jest to, ze slicnie potrafi przespać nawet cały zien jak widzi że nie ma sie dla neigo czasu bądź musi zostac sam, ale jak juz wie ze teraz jest czas na spacer i zabawe to doskonale potrafi to wykorzystac. Ja bardzo lubię fotografię, staram sie zagłębiac jej tajniki, niestety na razie zdjęcia sa jakie sa i lepsze chwilowo nie bedą. Jest to spowodowane ograniczeniami sprzętowymi i mimo, ze staram się jak mogę nie zrobię mu ostrego zdjęcia z boku podczas biegu po prostu moja małpka jest za wolna....;/ Ale nie jest to forum fotograficzne dlatego bedę wstawiała tez czasem nieco gorsze technicznie zdjęcia po to aby ukazac charakter i energie Denisa a niekoniecznie mistrzowską jakosć. To zaczynamy. Wreszcie Denis jest ostrzyzony, sama niew iem jak się to fryzjerowi udało ale ma zrobione uszyska;) Wreszcie slicznie wygląda (no... może poza brodą do której juz sie przyzwyczaiłam ale poczatkowo nie mogłam jej przezyc... za bardzo ma wycięta.. ja zawsze robiłam to do lini oczu a teraz ma prawie do warg....wrrrr). Przez tydzień byliśmy na naszej działce w górach na wsi gdzie miał wielki ogród do dyspozycji a ponadto spacerki po lesie. Oto kilka ujęć z tego wyjazdu (jesli będzie zainteresowanie będa i nowe zdjecia;). Najpierw skokowe (juppi on skacze PRAWIE jak galina czy inne normale sznaucerki!! - normalnie tylko lenicuch czekał aż piłka do niego spadnie, a ty zauwazyłam że zaczał mi kicac w gotre jak jest mocno zmotywowany choć tak nieznacznie że zauwązyłam to dopiero n zdjęciach:)). Bardzo sie ciesze ze taki zabawowo-piłeczkowy sie zrobił bo kiedys nie umiał się tak świetnie bawić:) [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3088/tn100b8340newlm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7135/tn100b9490newwm3.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/9011/tn100b8590new2cd2.jpg[/IMG]
  16. witajcie:) ja juz wrociłam Justa jak zwykle sliczne zdjęcia Galiny, a ja sie musze pochwalic ze 2 razy udało mi sie uwiecznic Denisa SKACZACEGo do piołki oczywiscie nizej niz galina, nawet nie zauważyłam ze on odrywa 4 lapy od ziemi a na zdjęciu jednak to widać:) oczywscie jakosc nieporównywalna do zdjęc Galiny robionych przez Juste alec cos tam widac....
  17. witajcie:) ja juz równiez wrócilam (lada moment zakłdam denisowa galerie) to dobrze ze jest już coraz lepiej:) Oby tak dalej i .. czekamy na nowe zdjecia!
  18. [quote name='"Justa"'] [B][B]madziorko[/B] Denis faktycznie ma uszy potwornie zarośnięte :diabloti: [/B] [/quote] [B]A[/B] ja się musze pcihwaliż, że to już PRZESZŁOŚĆ;d;d aaa Denis ma ostrztżone uszy i wewn i na zewn:)) Bo okazało się, ze jutro jeziemy na działke na tydzien, a Denis zarośnięty oczywiście nie liczyłam ze gdzies uda mi sie z nim isc bo wszedzie terminy na przyszły tydzien, ale zadzwoniłam do pobliskiego fryzjera i sie okazało (po moich prośbach), że nas wciśnie na 19 dzisiaj no to pojechaliśmy, ale nie liczyłam na dużo. CWazne było, zeby mu grzbiet ostrzyc bo upały a on z tyloma kłakami to tragedia. Pierwszy raz zostawiłam go samego u fryzjera, ale w sumie facer (fryzjer) wyglądał na w miare sensownego iw iedzącego co robi, a faktycznir na pewno był (Denis) spokojniejszy gdy nie widział nas obok i nie chciał do nas schodzić. I okazało się, że udało się mu ostrzyc uszka:) Co prawda z pewnych rzeczy jestem niezadowolona ale stwierdziłam, ze to mniejsze zło bo uszyska były najwazniejsze. Grzbiet ma ładnie, łapki też, troche mu tylne musze wyrównac, ale troche tragicznie mu brode zrobił....;/ Nie pomyslałam by zwrocic na to uwage zeby mu ostrzygł policzki tylko do granicy z oczami a on mu jeszcze ciachnął dalej i w ogóle jakoś z jednej mniej z drugiej wiecej.. jutro albo pojutrze na spokojnie musze mu to obejrzec i jakos wyrównać ale broda odrośnie.... a jemu jest chłodno:)) Ha i teraz okazało się jak mu sie nieco przytyło przez moje maturalne zabieganie i brak czasu:) (spacerki były ale nieco krótsze) więc teraz trzeba to nadrobić i odbudowac kondycje:) No i mam nazieje że jeszcze przed moim jutrzejszym wyjazdem znjdzie sie tutaj jakieś śliczne zdjęcie Galinki:)
  19. sliczne zdjęcie, a najbardziej to mi sie podoba broda Samby - długa z przedziałkiem na środku i własnie mam pytanie taki śliczny przedziałek to się jakoś robi czy to o psa zależy? Bo Denis ma tam jakieś wicherki i rozwichrzone krótkie włoski....;/
  20. [quote] Na betonie/asfalcie i wszędzie tam gdzie nie ma ciekawych zapachów i mocnych rozpraszaczy uwagi - przynosi juz prawie zawsze:multi: przy okazji sobie pazury sciera. [/quote] Denis tak samo, w ogrodzie jak wpadnie na trawe i jest rozbawiony-przynosi, ale juz poza nie bardzo.. ma mniejsza motywacje - wiecej zapachów itd, ale w sumie i tak jak sie bawimy towiekszosc czasu korzystamy z ogrodu, a jak idziemy poza to jednak jakąś rundkę spacerowa robimy:) a co do pazurków to denis też sobie ściera miał może 2-3 razy obcinane al tylko tylnie, przody ma super, a tyły raz za czas jak ma dłuższe to przy okazji szczepienia mu wet obcina, ale to raz na rok dosłownie nieco skraca. a żałosna fotka wcale nie taka żałosna a pięknie oddaje charakter sznaucera:) a mu w środe jedziemy na działkę na tydzien i będzie potem duużo zdjęć denisa więc założe mu wtedy galerie i będzie co oglądać już w jego wątku:) A wczesniej może mi się uda z nim jutro wbić do jakiegoś fryzjera bliżej mnie (jak nie to Kraków ale tam terminy dopiero na za tydzien...) - mam nadzieje że jak bede pilnowała to zrobia mi tak jak chcę;) a korzystając jeszcze z okazji i gościnności w tej galerii jeszcze jednego Deniska wstawie, juz NIECO lepszej jakości bo aparatem, ale nadal kiepsko-wiem...;/ [IMG]http://i250.photobucket.com/albums/gg242/magdzior/100B6940.jpg[/IMG]
  21. ale sliczne zdjęcia waszko:) i widzę nowy nabyek (przynajmniej nowy dla mnie bo daaawno mnie tu nie było jak sama wiesz) Pepe;)
  22. czyli jaki bilet trzeba kupic dla psa - normalny czy ulogwy? prosze o wyjasnienie bo nie bee czytała całego wąku z góry bardzo dziekuje
  23. skąd ja znam takie osoby... u mnie sąsiedzi mają dwa duże psy... tak mi ich szkoda, najgorsze jest to że najpierw kupili sobie ONa pies siedzi w kojcu na ogrodzie cały dzien... a maja duży ogrór (taki jak my i spokojnie Denis sie na nim moze wybiegac) i w ogóle nie widze żeby go puszczali, to prawda na spacer go biorą ale iwdze jak to wygląda: kolczatka, krótka smycz i idziemy wolno przy nodze, co pies zacznie szczekać bo jest przecież kompletnie niezsocjalizowany do innych psów to karcą... a gdyby ego było mało to od niedawna maja drugiego psa (!!!) jakiegoś kundelka ale duży nieco mniejszy od ONa trzymają go w domu ale po ogrodzie tez niewiele biega... i w ogóle tch psów nie widze zeby ze soba zapoznawali...;/ jaa... z jednym ida na 15 min na spacer po czym wracaja i z drugim...;/ a ten drugi młody i szczeka do psow, bawic sie chce a oni karca za to.... aż mi czasem zal jak słysz w nocy jak ten on szczeka bo mam okno na tą strone i słysze go...;/ no Denis wlasnie panikarz jest ale do tych uszu to ma uraz bo miał wyrywane te włoski z uszu na siłe troche nie przyzwyczajony to nie ma sie co dziwic, a Gali wyrywasz z uszu czy ma strzyzone/obcinane? A my wlasnie ze spacerku wróciliśmy - ale piękne słoneczko było, jakie cudne zdjęcia by wyszły, ale ni ma... tzn jakieś sa ale nie cudne, wiec na prośbe Justy:) za to że mnie tyle nie było to wstawię jakieś tam fatalnej, komórkowej jakości: w oczkiwaniu na piłeczke (już prawie tak ją lubi jak Galcia chociaż takich szalnych skoków to nigdy w jego wykonaniu nie zobaczymy, bo on grzecznie czeka az piłka do niego spacnie i wtedy po nią leeeeci): [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/341/dsc00159fu1.jpg[/IMG] i powrót z piłką (nie widać nic....;d wiem): [IMG]http://img75.imageshack.us/img75/6991/dsc00163zh2.jpg[/IMG] zaraz jeszczwe jedno chyba najbardziej widoczne będzie:)
  24. Dotknąć da, ja mu nawet je strzyfłam niegdyc na zewnatrz a wewn nozyczkami, obcnie moge mu gmerac palcami, dotykać, pojedynczych włosków (raczej filców, kołtunów) już nie, a jak wezme nozyczki w ruch to ucieka.. to samo z masyznka jak sie zbliża do głowy czy uszu.. dawniej jak go przytrzymałam to głowe dał spokojnie, policzki uszy po proszeniu, głaskaniu tez troche a teraz juz coraz bardziej zaczyna... to es jego głupia panika bo krzywda sie mu nie dzieje ale sama nie dam mu rady i trztmac i strzyc, a jescze wprawy jak fryzxjer nie mam i trwa to dłuzej..
  25. Witaj waszko! Justa u mnie z aparatem o tyle do przodu że tata sie zaczał interesowac... przeglada ceny lustrzanek stwierdził że ida w dół (bo ja niestety bez wsparcia nie uzbieram obecnie kasy by kupic sama) i ogólnie tak go oswajam z tematem, a nasz obecny aparat sie już rozpada wiec mysle ze lustro to kwestia juz coraz krotszego czasu:) Ja wlasnie musze isc z Denisem i chyba pojde do salonu a Krakowie działajacego przy Arce, chce żeby go tez po mojemu zrobili mam nadzieje ze sie uda (czyli krótki brzuszek, krótkie łapki, ostrzyzony grzbiet i zrobione COŚ z uszami bo sa straszne). A Denis mi wlasnie piłke przynosi pod reke wiec ide z nim na spacer, a dla spragnionych zdjęć i tymczasowo bez naszej galeri to jedno, jedyne wstawie tutaj (fatalne bo komórkowe, ale tak zeby było że żyje i ma sie dobrze, choć powinnam ocenzurować to zdjęcie bo jak niedźwiedź wygoąda a nie jak sznaucer i wstyd to pokaywac w ogóle): [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/577/dsc00156sc6.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...