-
Posts
2647 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by madzior_ka
-
Własnie byłam u fryzjera, fakt, że pod koniec miał robioną głowe i uszy i na tym skupiła sie cała uwaga i juz nie dopatrzyłam, ale chyba mu to celowo zostawiła heh nieźle bo czesała i czesała te nogi.... no nic wazne ze maszynke miała bo sama bym ze swoim sprzetem obecnie z nim nie poradziła, ale w takim razie lada dzien to poprawie - chyb tak jak czerwoną linie narysowałam byłoby lepiej prawda?
-
Pewnie, że było warto - wlasnie oglądałam efekty w Galinkoej galerii:) Denis w końcu też sobie dał ale ile tam nabiegałam się wokół stołu machając mu przed nosem czym się da byleby pachnąchym i jadalnym, a potem dotykałam drugie ucho, głaskalam a on o dziwo wtedy nie interesował się tym, że drugie ma robione w tym czasie, ale oczywiście wszysko nożyczkami bo maszynką nie dał się w okolice uszu zbliżyć.... ale tak się zastanawiam jak właściwie powinny być przycięte tylne łapy chodzi mi dokładnie o uda, bo ja zawsze strzygłam/trymowałam mu wiekszą część uda, czasem zostawiająć 'firanke' z przodu a czasem nawet nie, a teraz ma zostawione prawie całe udo dłuższe w sumie na poczatku miałam mu to zrobić po swojemu od razu po powrocie do domu a teraz zaczełam sie zastanawiać bo przez to wydaje się mieć gęstszy włos na łapach i więcej, go ale w sumie sama nie wiem czy jest to zgodne z jakimkolwiek wzorcem. Zdjęcie poglądowe: [URL="http://img87.imageshack.us/my.php?image=nog.jpg"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/8838/nog.jpg[/IMG][/URL] Ja zawsze strzygłam/trymowałam wzdłuż czerwonej, ewentualnie zielonej linii a teraz ma tak dużo nad obiema liniami pozostawine i nie wiem czy i co z tym zrobić...
-
śliczne pierwsze zdjęcie - i jak ta obroża niebieska pasuje do czarnego sznup - ślicznie:)
-
Tak pewnie, że się da - bo jak widać zrobione ma ale wlasnie w pojedynkę byloby cięzko i z reguły musiałam rozkładać to na kilka dni i efekt był taki ze zanim zrobiłam uszy to juz grzbiet zarósł:))) Co do trymowania to owszem trymuje, ale szczerze mówiac odpuściłam trochę sobie i jemu, kiedyś miałam zbyt wygórowane ambicje co do jego wyglądu teraz widzę to inaczej, najwazniejsza jest wygoda i praktyczność, bo w koncu na wystawy się i tak nie wybierzemy. Ale zeszłam z tematu co do trymowania to wyczesuję mu podszerstek, jak juz ma ewidentnie dluzszy okrywowy to cos tam powyrywam ale reszte strzyge na krotko, z łapami to samo i brzuchem też ma mocno skrócone bo on ma taki gatunek włosa, że strasznie mu sie szybko filcuje byle jaka trawa mu się zapląta i już problem, więć stawiam teraz na sportowy wyglą i praktyczność nie musi mieć długich napuszonych łap, choć prezentują się one bardzo dobrze:) A ty Galinke nadal strzyzesz czy trymujesz?
-
super Justa pisz jak tylko masz czas i ochote o wecie:) Bo ja chętnie poczytam również co tam ciekawego robicie;) A co do przedmiotów niezwiązanych z kierunkiem oj skąd ja ro znam nie wiem jak do moich studiów ma się np komunikacja społeczna bądź ekonomia... A co do wiedzy z LO mnie się akurat biologia przydała bo mielismy anatomie człowieka więc douczyć trzbeba było się szczegółów, ale podstawy były, chemia również się przydała ale tylko podstawy bo na studiach to momentami miałam wrażenie że w liceum to w ogóle jakis inny przedmioty były.. raz po raz się dowiadywałam, że to jest źle, a tak pisać nie można itd itp... zaś jeśli chodzi o politechnike i mój kierunek gdzie wiekszoc po biol-chemach to najgorzej mielismy na poczatku z fizyka, biotermodynamiką itd gdzie wymagali od nas całek i pochodnych, ktorych obecnie nie ma nawet w programie rozszerzonym liceum.. i tak sie czlowiek uczył wzorów nie majac podstaw matematycznych, bo wykladowcy rozkładali rece mowiac ze to nie ich wina ze w LO tak okroili program.. teraz gdy już to bierzemy na matmie wszystko staje sie proste i zrozumiałe;) A i jeszcze jedn gratuluje Ci Justa tej systematyczności o której piszesz... bo ja sie do czegos takiego nie moge zmusic, wiadomo człowiek uczy sie na bledach i ja chyba do pierwszych potknięć sie nie pozbieram z tym. Zawsze bylam niesystematyczna i na studiach jak narazie to mi sie wlasnie podoba ze moge przysiasc dzien, dwa, trzy przed kolosem/egzaminem i miec spokoj, choc wiadomo czasem jest ciezko wszystko ogarnąć, ale zgadzam sie ze przy dobrej organizacji pracy wszystko da sie polaczyc:)
-
Masz rację Justa - już to poprawiłam, bo wlasnie to miałam na mysli piszac ze nie dokonczony troszke był, bo już sie denerwował i nie bylo sensu sie z nim szarpać jak potem mu to na spokojnie w domu zrobiłam, jeszce mu troche wyrównać musze ale juz ma lepiej to zrobione - do lini oczu tak jak byc powinno. A ja zaś na odwót długi czas nie korzystałam, ale akurat kilka rzeczy sprawiło ze chyba znowu przynajmniej raz na jakis czas zaczniemy odwiedzać fryzjera. Podstawową było stępienie sie mojej maszynki i nie dalaby sobie rady z tymi klakami, które miał jeszcze wczoraj. A drugi to fakt, iż sama w życiu bym mu nie zrobiła tak dobrze np uszu.. no cóż uraz do nich ma od małego sama nie wiem skąd, ale nadal dotykać sobie pozwala lecz nożyczki, czy maszynka w tych okolicach to dramat. I owszem już jest lepiej gdy jedna osoba trzyma/zabawia/odwaraca uwage/karmi to druga jest w stanie po kawaleczku to zrobić dlatego sama trzymając go i strzygąć nie dałabym rady, a w domu mało chętnych pomocników. Dochodzi do tego też fakt, iż u fryzjera jes w nowym miejscu niepewny i o wiele spojniej daje sobie ta głowę zrobić...
-
Tak czytam to, co piszesz Justa na temat weterynarii i czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiłam, ale dochodze do wniosku, że tak i nie żałuję, mimo, że na takie ćwiczenia do prosektorium chętnie bym poszła w ogóle wielu rzeczy z tej wety chętnie bym się nauczyła, ale myślę, że mimo pasji jaka we mnie do tego jest to dobrze zrobiłam bo mój charakter nie nadaje się do tego typu studiów/pracy... Ja nie jestem w stanie nad książkami siedzieć dłużej niż 2 godziny z rzędu bo mnie roznosi i jednak wolę moją politechnike coś się zrozumie, coś przeczyta i się wie i sie stosuje do stu innych przypadków, na pamięć czasem ale mało:)) Ale tak to jest w życiu człowieka, że gdy sie staje przed wyborem to wiadomo jaki podjąć. Ja całe liceum uczyłam sie tylko z mysla o wecie, po to by w momencie decyzji gdzie zanieśc papiery (juz po zlozeniu wniskow bo zlozyłam na wete) po prostu stwierdzić, że ide na POlitechnike ot tak.. tak czułam, że to będzie dobry wybór;) Sama nie potrafiąc tego wyjaśnić i wciaz nie umiem powiedziec czemu tak naprawde nie poszłam na tą wete, heh, ale podziwiam cię za to z jaką pasją brniesz dalej i nie poddajesz się;) Potwierdzasz tylko, że jeśli czgoś bardzo chcemy to cały wszechświat sprzyja bysmy to osiągnęli, choć momentami łatwo nie jest. Ja póki co zaliczyłam mechanikę i również brnę do przodu, zadowolona jednak, że psy i konie pozostaną tylko albo i aż pasją mojego życia, a w ramach pracy będę projektować protezy, rozruszniki, czy też sztuczne zastawki, programować urządzenia do diagnostyki bądź robić medyczne wizualizacje obrazów 3D:) Ojej, ale tak mnie wzięło na przemyślenia a to Galinki wątek, wię już kończe i przepraszam:) Oczywiście pozdrowienia dla Galci od juz krótkowłosego Denisa i czekam oczywiście wraz z tobą na odpowiednią pogodę, a co za tym idzie na zdjęcia:)
-
O jak miło,że tylu nowych gości mamy - to bardzo dobrze bo zapowiada się trochę zdjeć już ostrzyżonego Denisa!:) Dzisiaj poszliśmy do nowootwartego salonu fryzjerskiego prawie pod moim domem - głupio byłoby nie sprawdzić jak jest tak blisko. I cieszę się bo jestem bardzo zadowolona, szczególnie jeśli chodzi o to, że mogłam być z Denisem, miałam czas na nagradzanie go w przerwach no i w sumie dużo pomogłam fryzjerce bo znam 'sztuczki' jak go trzymac i zagadywać np. podcas robienia uszu czy łap, bo bez tego byłoby ciężko. No chyba, że miałoby to wyglądać tak jak w tamtym roku nie dość, że nie pozwolono mi z nim być to odebrałam go znerwicowanego i nie pozwalającego w ogóle dotknąć uszu... Tak więc chyba znalazłam to czego szukałam i mamy fryzjerkę pod domem;) Efekt przed fryzjerem macie powyżej, więc nie przypominam. Po fryzjerze trzeba było się odstresować: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1489/57378435.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/4516/93326512.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/429/81473396.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/1751/78467154.jpg[/IMG] chwilkę popozować... [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/7046/14012503.jpg[/IMG] [img]http://img26.imageshack.us/img26/4868/14138902.jpg[/img] ...a na koniec wykąpać... [URL="http://img230.imageshack.us/my.php?image=32687595.jpg"][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/5116/32687595.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img230.imageshack.us/my.php?image=83515161.jpg"][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/815/83515161.jpg[/IMG][/URL] mam jeszcze trochę zdjęć, ale nie chcę was zbytnio zamęczać a poza tym, gdy wróciliśmy było już późno i słoneczko nam zaszło, więć jak trafimy niebawem na jakąś lepszą pogodę to będą na pewno nowe - teraz już przynajmniej nie wstydzę się go pokazywać;) Ps. zdjęcia z ogrodu są przed kąpielą i drobnymi poprawkami grzywki i okolic oczy, brody przeze mnie (bo już nie chciał pozwolić fryzjerce więc powiedziałam, że sama popoprawiam te szczegóły) więc dlatego jeszcze taki rozczochrany jest:)
-
szkoda, że Denis chociaż w połowie nie lubi tak wody jak wasze sznaucerki:) zazdroszczę wspólnego spacerku oczywiscie:) a zdjęcia cudne;)
-
oj tak wygląda nieco strasznie ale już w tym tygodniu powinno się to zmienić;)
-
spóznione 1000lat i czekam na nowe zdjęcia:))
-
Był trochę zastój, ale pogoda też była niesprzyjająca, teraz takiej wymówki już brak, wiec i kilka nowych zdjęć Denisiaka: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/9458/21530982.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2496/41522446.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/3820/92357978.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/430/84026887.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/4418/48098513.jpg[/IMG]
-
Jak miło, że wraz z nadejściem wiosny pojawiło się tyle nowych zdjęć, oby jeszcze więćej:) Galinka jest śliczna;), bo Denis póki co przypomina zarośniętego niedźwiedzia
-
Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600
madzior_ka replied to Anza&Hacker's topic in Galeria
Mała jest świetna, będę tutaj zaglądać często i mam nadzieje bedzie mnostwo nowych zdjec i filmików:) Aj jak zazdroszcze takiego szczeniaka.... <się rozmarzyłam...> -
No to trzymam mocno kciuki za te kolokwia Justa, super że chociaz jakies zdjęcia sie pojawiły i ja tez czekam na wiosenną pogodę:) Ja pierwsze pisze juz w piatek z matmy, potem materiały inzynierskie, biochemia tak wiec tez sobie ostro lecimy to co dopiero musi byc u ciebie.....:crazyeye:
-
Dziękujemy bardzo, obiecuję więcej zdjęc wkrótce bo mam trochę nowych ale brak czasu żeby je przejdzeć i doprowadzić do porzadku, więc narazie jedno (z jakiejś niedzieli, podczas której udao nam się 'złapać' wreszcie trochę słoneczka): [U][URL=http://img135.imageshack.us/my.php?image=96970706.jpg][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/3531/96970706.jpg[/IMG][/URL] [/U][URL="http://g.imageshack.us/img6/tapetaf.jpg/1/"] [/URL]
-
No to gratulacje srtudentko II semestru!!!! I współczuje, ze już ci sie ten II semestr zaczyna ja mam jeszcze wspaniałą wolna koncowke tego tygodnia i dopiero od przyszego moj II semestr rusza pełną parą, choc tez widzac po planie moze byc cięężko i dluugo ale jak sama mówisz chcieć to móc... Co do tej fizyki to mimo wszystko wydaje mi sie ze ma wiecej wspolnego z weterynaria niz np komunikacja lub psychologia zawodowa z inzynierią biomedyczną hehe... ale mam tez ciekawsze przedmioty jak wlasnie biochemie czy biofizyke, z ktorej bedzie trzeba zdac egzamin....:/
-
O no to miło nam:) A odezwac się czasem też nalezy bo jak wiem, że ktoś chociaż raz za czas przegląda to jest większa motywacja aby wstawić nowe zdjątka:) (chociaż sama się przyzna, że też przeglądam dużo wiecej galeri niż komentuje, no ale moze sie poprawie:)
-
Było dobranoc to będzie i dzień dobry (nieco spóźnione) szkoda, ze nie komentujecie, ale zdjęcia nowe mam więc korzystając z okazji mimo to wstawiam. Szkoda, że nadal słoneczko nie chce do nas zawitać, wiec zdjęcia pochmurne, ale za to na brak śniegu narzekać nie możemy: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/1708/27910201fz7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/9833/56666227oy2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/497/56030653la4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/8115/24062836yq9.jpg[/IMG][/URL] C.D.N. jeslki tylko chcecie oczywisćie:)
-
Znam coś o nurkowaniu w śniegu:) Ależ u was piekne słoneczko u nas od paru dni niemalże non stop pada śnieg i słonce sie nie chce pokazac- a takie piekne zdjecia by były:) Zapraszamy do nas:)
-
Widzę, że odwiedzin nowych nie ma, ale Denisiak mimo wszystko, wymęczony po długim spacerku, mówi wam DOBRANOC: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7045/deni4xf0.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=1](już w dobrym rozmiarze, za rozmiary poprzednich przepraszam - zapomniałam regulaminowych rozmiarów, w wolnym czasie zmniejszę i poprawię...)[/SIZE]
-
Dziękujemy bardzo za wizytę i przy okazji kolejne kilka zdjęć: [url]http://img150.imageshack.us/img150/4273/76859438go2.jpg[/url] [url]http://img6.imageshack.us/img6/8291/62237518ly3.jpg[/url] [url]http://img230.imageshack.us/img230/1267/93120202uo4.jpg[/url]
-
świetne zdjęcia:) - gratulacje
-
Narazie cicho sza tutaj to na dzień dobry wstawiam kilka zdjęć z porannej zabawy na śniegu, krtóry Denisiak uwielbia:) [url]http://img218.imageshack.us/img218/1896/den1ha1.jpg[/url] [url]http://img87.imageshack.us/img87/4757/den2go0.jpg[/url] [url]http://img5.imageshack.us/img5/107/den3zc2.jpg[/url]
-
No dobra udało mi się pogodzić aparat z komputerem i już bez problemu zgrywają mi się zdjęcia, więc narazie nieśmiało wstawię jakieś dwa - jedne z pierwszych pstryków. Oczywiście Denis jest moim głównym, wiernym modelem (no.. nie licząc mojej siostry:) i dzielnie pozuje więc w najbliżczym czasie możecie spodziewać się nowych zdjęć. Mam nadzieję, że pogoda dopisze to będzie więcej ze spacerów, bo ta jedna dzisiejsza to tylko tak na próbę - śnieg sypał i nie było sprzyjajacej aury.... Dobra koniec gadania: [url]http://img89.imageshack.us/img89/7813/denismz5.jpg[/url] [url]http://img89.imageshack.us/img89/8374/den2bb6.jpg[/url]