Bianko1 a jednak więcej jest radości niż smutku. Bo Kropcia tak szybko trafiła do domku :multi: Zeby tylko wiedzieć, że to będzie dla niej TEN dom, to przecież mamy świadomość, że ona tak już zostanie zawsze i już więcej nie będzie przezywac tego, co dotąd przechodziła. :multi: