-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
12 Letnia Bulinka Od Urodzenia w schronie. Pojechała do domu w Krakowie!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
O kuurcze, jak ten czas okropnie leci!:crazyeye: -
[B]Anula1959 [/B]jesteś wspaniała i nieoceniona :loveu:
-
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Czy ona biedulka wyżywi to maleństwo, przecież sama pewnie jest niedożywiona!:shake: -
12 Letnia Bulinka Od Urodzenia w schronie. Pojechała do domu w Krakowie!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
A czy mnie się już coś całkiem pomikiciło, czy [B]Haili[/B] nie pisała, że termin odbioru Bulinki musi zostać przesunięty??? -
Buuuuuuuuuuu - dzwoniłam dzisiaj do gabinetu dr Garncarza, tak jak mi kazano. Miałam dzwonić po tygodniu od rozpoczęcia leczenia, żeby zdać relację i ewentualnie posłuchać nowych porad. Niestety - z powodu przetasowan z gabinetu do gabinetu nie zastałam kompetentnych osób, a najlbiższy dzień, kiedy one będą to dopiero poniedziałek !!!
-
Dzięki, będę od Was dopieszczać, chociaż nie wiem, kiedy ja to jeszcze dodatkowo dam radę zrobić, bo one bez przerwy domagają się pieszczotek, a już zwłaszcza "przybysz". Z tymi siatkami jako prowokacja, to zgadzam sie w zupełności. Już wcześniej zauważyłam, że Bono pilnuje bardzo mojej torebki, jak ją zostawiłam na fotelu. To po prostu jest "pies stróżujący" :evil_lol: A Wam proponuję keidyś zebrać Swoje spostrzeżenia i napisać jakąś super ciekawą książkę na temat zależności w stadzie, bo to co piszecie i JAK przede wszystkim piszecie, to naprawdę się czyta jak najlepszą beletrystykę
-
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
AMIGA replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedaku - do góry! Niech wszyscy widzą, jak człowiek potarfi być gorszy od zwierzęcia! -
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Witaj malutka? Pozwól nam się sobą zająć, nie uciekaj przed cioteczkami ! -
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Ależ ona jest biedactwo zarośnięta!:shake: :shake: -
Pewnie Bianka coś pysznego Rodzince przygotowała, a my się mozemy tylko obejść ze smakiem. Prosze pozdrowić całą RODZINKĘ od nas. U nas leje po południu pięknie, więc nie liczyłabym na to, że jutro będzie coś lepiej z ta pogodą. Ale podobno deszcz jest bardzo potrzebny - będzie trawka lepiej rosła i szybciej bedzie można kosić :evil_lol:
-
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Jasne, że to ona - sznaucerka pełną gębą :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: -
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
AMIGA replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oczywiście pewnie się na koniec dowiemy, że była znikoma szkodliwosć czynu! I kat ewentualnie dostanie parę złotych kary!!! A pies ma wspomnienia na całe życie!:shake: -
Ja z Krakowa, ale też zaglądam, sory ;)
-
O to właśnie chodzi, że dalej się boję. Bo jednak Amiga jest silniejsza od Bono, a on jakby o tym nie mysli i na nią warczy! Ona nie skończy go przytłamszac do ziemi i łapać go za kark, dopóki on nie przestanie się odgryzać Bo jak on dotychczas się jej bał, to po prostu przywierał do podłogi i Amiga postała, postała i odchodziła. A teraz jak on się zrobił odważniejszy, to te starcia są coraz ostrzejsze :shake:
-
Dzięki aniu. Dzisiaj była znowu walka - o moje siatki z zakupami! I to taka ostra - Amiga siedziała Bono na karku, a żeby ten siedział cicho, to sprawa rozeszłaby się "po kościach". Ale to on zaczął warczeć i nawet jak Amiga już na nim siedziała, to on dalej warczał na nią! Oj jak ja nie lubię takich sytuacji! Zawsze wtey myślę sobie, że może przecież też tak się stać, jak będę poza domem! A Amiga jest dla niego taka dobra! Liże go jak szczeniaczka po siusiaczku, po oczku, po dooopce, a on na nią warczy! On się robi coraz bardziej zazdrosny o mnie, cały czas siedzi bardzo blisko mnie i warczeniem ostrzega Amige, jak się za bardzo do nas zbliży :-(
-
Nie wiem, czy to też nie zależy od charakteru psa?