-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Bogowie! Ja już zapomniałam, że taką zarośniętą i - co tu ukrywać - śmierdzącą wiozłam moją pandeczką. A teraz to taki przepiękny psiur!!!!Aż się serce ściska ze wzruszenia. Bo jak ona by tam w lecie przetrwała w tych kudełkach???????? Monita - wieeelkie uściski i słowa uznania za uratowanie Pyziuli życia -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Aaaaaaaaaaale fajnie! Ja swoje psiury nie mogę namówić na czereśnie, a to takie wspaniałe owoce. KaLOlino - pliiiiiiiiiiis wymiziaj Misiaczka mocno, mocno od naszej sforki i ocwiście wielkie pliiiiiiiiiiiis o fotki Misia :loveu: -
12 Letnia Bulinka Od Urodzenia w schronie. Pojechała do domu w Krakowie!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Wygląda, że Bulinka trafiła do raju :loveu: Trzymajcie się dziewczyny i piszcie o sobie częściej :p -
Nie robię Cię wcale w bambuko! Amiga wazy 15 kg, a zawsze na wystawach słyszę, że mam jej zmienić dietę, bo jest za chuda. Średniaki psy wręcz mają normę do 20 kg, a maksymalna wysokość to 50 cm Bo to przecież nie zależy tylko od wysokości psa, ale i od jego masy. Sznaucie mają być masywne i rozbudowane w klacie. Mój poprzedni psiur - Fazi był pokroju sznaucera olbrzyma i ważył ok 30 kg
-
[quote name='BIANKA1'] Bonusik jest kastrowany , to chyba mu wszystko jedno , czy Amiga ma cieczkę , czy nie :roll: To jak to włąściwie jest z kastratami , bo już nic nie wiem :oops: A no właśnie - też miałam nadzieję, że cieczka Amigi przejdzie bez echa. Bo nie chciałam ani żeby Amiga była molestowana (zresztą ona strasznie nerwowo reaguje na obwą****ące ją psy i obawiałam się,że może dojść do ostrych spięć) , ani żeby Bono się męczył. Dlatego tak z biegu zdecydowałam się po przyjeździe Bonusika do nas na jego sterylizację. A tu "kicha" On i tak za nią łazi, a ona powarkuje na niego. A to dopiero drugi dzień! Co bęzie, jak ona zacznie mu jeszcze intensywniej pachnieć? Spróbuję może faktycznie podawać Amidze te tabletki, o których pisała weszka
-
Rzeczywiście będę musiała o tym pomyśleć, bo Bonusik jednak cągnie do Amigi, liże ją po dooopce, a najgorzej się zachowuje w windzie, bo Amiga nie za bardzo ma się jak od niego odsunąć i dochodzi do spięć. A ja myślałam, że wysterylizowany Bonusik będzie się zachowywał jak Bonusia i cieczka Amigi nie będzie "ją" wcale obchdziła:cool1:
-
Sprayu Amiga nienawidzi, jak tylko widzi buteleczkę w mojej rece, to zaraz znika pod stołem. A te tabletki można kupić w zoologicznym sklepie? A z tym fryjerem to chyba lepiej będzie jeszcze poczekać. Nie chcę Bno noepotrzebnie stresować, jśli to nie jest konieczne. Tym bardziej, że on jeszcze całkowicie nie czuje się bezpieczny. Dzisiaj np na próbę syn chciał Bonuska wziąć na ręce, ale momentalnie Bartek został postraszony zębami. Nie i już!
-
Nikt się nieznęca! On sobie nie pozwoli na żadne takie zabiegi, A że jest koszmarnie zarośnięty, to prawda. Wygląda śmiesznie, bo na główce i szyji ma bardzo długie, faliste włoski, na plecach porastają mu łysinki, które miał, a na bokach ma znowu dość długie i faliste. Na ogonku ma śmieszną kitkę. Jak to wygląda!!! Jakby go ktoś zobaczył, to by pomyślał, że ja o swojego psa nie dbam. Ale on się nawet przed czesaniem broni! :shake:
-
Już nie mam kompletnie pomyślunku! A może ejst jakaś lokalna, poczytna na Waszym terenie gazeta, gdzie by można Tijusię ogłosić? Jakby to było płatke ogłoszenie, to ja pokryję finanse
-
tak mi się wydaje, że na 100% będzie wydziwiać, bo do strzyżenia trzeba przecież psa przytrzymać. A on tego bardzo nie lubi. Dlatego właśnie pytałam, jak w Ostródzie dokonali tego cudu? A kto może dać tego głupiego jasie, bo przecież fryzjerka nie ma "na składzie". Musiałabym najpierw lecieć do weta, a potem ciupasem do fryzjerki?
-
Takie ciężkie zarzuty w stosunku do kićki?? A gdzie dochjodzenie? A gdzie dowody? A gdzie ocena biegłych?? Jeszcze Cię kićka za zniesławienie poda do sądu! Jak się Fryciasta obudzi (nie wcześniej, niech biedaczka przemęczona się wyśpi:evil_lol: ) to prosze ją porządnie wymiziać ode mnie. No i oczywiście caą sforkę. Siebie też proszę wymiziać ode mnie i mojej młej sforeczki:lol:
-
Śliczna mała wiewióreczka :loveu:
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Takie przywiązanie ! Zupełnie jak pies do człowieka! Bono za mną tak łazi,że nawet jak wstaję tylko na dwa kroki, np ściszyć radio, a on leży pod moim biurkiem, to natychmiast się zrywa i drypciulka za mną te dwa kroki, potem wraca w to samo miejsce i kładzie mi się w nogach, najchętniej kładąc główkę na mojej stopie