Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Dziękujemy, dziękujemy. Baaardzo nam miło - wygrzewamy starsze i młodsze kości. Coponiektórzy ćwiczą kończyny przednie kopiąc dołki w poszukiwaniu nornic. Coponiektórzy zesiurali mi kołdrę z radości, że wreszcie przyjechałam. I wcale nie chcemy wracać do Krakowa !
  2. Zastanawiam się, dlaczego na zdjęciu z Helenką (nie potrafię skopiować adresu obrazka) lewa noga obiektu dwunożnego jest w takim rozmachu, że aż straciła ostrość?? Na kogo taki rozmach??? :) Podłoga piękna, tylko jak ona będzie wyglądać po parokrotnym ochrzczeniu? :) Mówisz że naszej świeckiej tradycji świątecznej MUSI się stać zadość. Fajnie by było, tylko nie wiem co na to moja siostra, którą ostatnio zostawiałam samą
  3. No to pięknie, pięknie - się psom ustępuje i z chorym kręgosłupem wspina po "schodachprawiedrabinie" U mnie na "rancho" sucho też jak na pustyni. Żadnego nawet pokropienia nie było. Trawa sucha i ziwmia rozkopana, bo dziewczyny były tu 2 tygodnie z Bartkiem, który nie miał czasu na takie głupoty jak pilnowanie górniczych zapędów dziewczyn.:(
  4. Może by mu w jakeś jedno miejsce zacząc wystawiac jedzonko. Jak będzie głodny, to może zacznie się kręcić w pobliżu tego miejsca i łatwiej go będzie zlokalizować
  5. Powinnaś wyszkolić któreś z psiurów do wyszukiwania zagubionych, czy pochowanych dokładnie rzeczy :) Jak na granicach psiaki się tym zajmują, to czemu nie nasze? Że też ja na to sama nie wpadłam ! Już tyle razy szukałam czegoś, co wcześniej schowałam tak, żeby nie zgubić :)
  6. No własnie najgorzej jest z tym mikroskopem, bo to strasznie cieżkie bydle jest. Na szczęście juz jutro jadę do dziewczyn (i do syna oczywiście też) i wszystko wróci do normy
  7. Strasznie mi żal Filonka - tyle rewolucji w jego życiu! Nic dziwnego, że nie jest z niego nakolankowy piesek pieszczoszek :(
  8. Szkoda, że aparatu nie było pod ręką :) Uwielbiam Wasze "grupowe" zdjęcia :)
  9. Ooo tak. Na wesele już czuję się zaproszona :)
  10. Ale fajnie się czyta o postępach. dziewczynek :) Ale ja bardzo proszę o naprawienie aparatu, bo opowieści poparte zdjęciami by o wiele lepiej trafiały do naszego serca :)
  11. Miałam przerwę w dogo i nie zdążyłam "chcieć" żeby Szyszolina została w nowym domku po próbnym pobycie Ale widac tak miało być - widać jeszcze to nie był TEN domek. Ważne jest, ze w tym domku zagości jakiś inny bezdommny, "naręczny" psiaczek. Szyszolinka grzecznie poczeka na swoją kolejkę u Was i też znajdzie swoje miejsce na ziemi, za co mocno trzymam kciuki :)
  12. Niby na początku się cieszyłam, że mam trochę urlopu od wychodzenia na spacery i uwiązania przez psy. Ale tak się nie da ,żyć :(
  13. Wróciłam i strrrrraaaaaasznie mi głupio, że w domu tak pusto. Otwieram drzwi wejściowe - nie słychac tuptania, otwieram lodówkę - nie ma wpatrzonych oczu we mnie, w nocy nie czuję ciepełka od termoforku Nusiowego :( Koszmar :(
  14. To pewne. Ona juz jak sie zanosi na burzę wbija sie w kącik. Byłam dzisiaj na chwilkę odwiedzić dziewczyny na działce, bo od niedzieli rezydują z moim synem na urlopie. Radość była co niemiara - moje stopy zostały obsiurane dokładnie z radości. Miałam zostać z nimi przez weekend, ale niestety muszę jechać jutro świtem bladym do Poznania na pogrzeb prawie 102 letniej cioci. Strasznie były obie dziewczyny zawiedzione, że sama wsiadam do samochodu :( Trudno - nikt nie obiecywał, że życie to ciągła sielanka .
  15. No własnie już myślałam o jakichś tamponach np z waty do uszu, ale boję się, żeby nie spowodować jakiegoś stanu zapalnego :(
  16. No widzisz Hopencjo - gdyby Pańciostwo Ci kiedyś przywieźli Nuraska, to byście razem szalały i biegały do upadłego :) Ale mam nadzieję, że sytuancja się ustabilizuje, dziewczynki się w pełni zaakceptują, Pola w pełni się uspokoi po przejściach no i obie staną się najlepszymi przyjaciółkami :)
  17. Mattilu skąd ja znam to posikiwanie?? :) Niestety mojej Nusi nie przeszło. Ale mam nadzieję, że Polcia, jak się całkiem ustabilizuje sytuacja, przestanie tak reagować. Prosze o mocne, mocne wyściskanie Hopencji za to, że jest taką mądrą i kochaną sunieczką :)
  18. Ależ on sobie już pięknie radzi - biega prościutko, Nikt by nie poznał, że on nie widzi:)
  19. Niestety u nas z każdą burzą jest gorzej. Nuśka wyłapuje teraz jakieś glośniejsze dźwięki z daaaleka, z daleka. Dopiero po jej reakcji jak sie zacznę wsłuchiwać na odgłosy z oddali to słyszę, że gdzieś np jest wesele i strzelają sztuczne ognie
×
×
  • Create New...