Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ja to będę pewnie w Sylwka siedziała w łazience z Nuśką i będę jej oburącz zatykała uszy
  2. Karolina to Karusiap - od niej ma Dopi Dyzia na przechowaniu. DoPi - ja też uwazam, że jeśli tylko siostra Karoliny może Dyziolka zabrac do siebie, to będzie to dla niego naj- naj- najlepsze wyjście. Bedzie miał stałą opiekę weterynaryjną. A czasami tak musi byc - patrz, ja tez nie mogłam się prawie rozstać z Krechulcem a teraz co? Teraz mi łobuzica chciała palce poobgryzać jak ją chciałam wziąć na ręce ;)
  3. Postaram się jeszcze w tym tygodniu zrobić wizytę pa, ale musze sobie załatwić osobę towarzyszącą, bo co 2 pary oczu to nie 1
  4. W końcu i ja się melduję na wątku Pokrzywy :) Jak ja kocham takie szorściaczki :)
  5. DoPi - ustawiaj Sobie urlop tak jak Ci pasi. Ja tu doktorów mam zamiar tak ustawić, żeby ne pokazywali mi się na oczy między Świętami a Nowym Rokiem, Będę tylko musiała wiedzieć kiedy mam Amigę odwieźć "na miejscówkę" bo ta miejscówka nie jest w samym Krakowie
  6. Ja muszę głowę na bok przekręcać żeby zobaczyć nad czym pracują, więc wnioskuję, że pracują na leżąco :)
  7. Jedno jeszcze mnie ogranicza - wystałam dzisiaj od godz 6 rano najwcześniejszy termin rehabilitacji - na 4 stycznia. dziś był pierwszy dzien rejestracji na nowy rok. Niech żyje nasza bezpłatna opieka lekarska :)
  8. Ale Wam dobrze - leżycie Sobie w pracy :)
  9. Oj nie wiem, czy mi się uda upchnąć Amigę na "miejscówkę" (tak to dzisiaj nazywają, prawda?) na cały tydzień :(
  10. Mam tak samo. I co jest najgorsze - nawet jak mam trochę luzu, to w podświadomości i tak wiem, że muszę się śpieszyć i szaleć, bo czegoś zaniedbam. I stąd wciąż żyję w stresie :(
  11. Ale raczej nie w samo Boże Narodzenie, bo się moja siuestrica na amen na mnie obrazi, że ją co roku zostawiam samą w Swięta
  12. Bez kawy to ani rusz :) Ale pociesz się, tyram też i tyram ;)
  13. Na plażę ??????????? Ja z Nim pójdę, jaaaaaaaaaaaaaaaa
  14. Podobno brak wieści, to dobre wieści. A ja i tak czekam na wieści, że Taszka będzie się przytulać do Laufra a nie do kapci :)
  15. Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii. Nie ma przecież metryki urodzenia :)
  16. Pozdrawiamy z zasypanego śniegiem Krakowa. Też jestem ciekawa jak tam się wiedzie Jedrkowi. Angielskiego niestety nie znam, więc nawet sobie na jego bloga nie mam po co wchodzić :(
  17. Bardzo się powstrzymywałyśmy przed niekontrolowanymi zachowaniami:) I ja dziękuję bardzo za przemiły wieczór i za to, że dzięki Tobie się ukulturniam:) Czy u Was za oknem też się zrobiło tej nocy biało? :( :( Ja kcem do Afrykiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
  18. Uffffffffffffffffff ale się naczytałam. Piekna jest ta mała - taka trochę Gapiszonkowata :) A tempo zawrotne - uwielbiam takie historie z happy endem (tfu tfu tfu 3 x przez lewe ramią)
  19. Biedny Lechosław Król Haremu. Taką jakoś smutną ma minkę. Ja go też wolę nie łysego. A Imcioszek musi przecież pilnować porządku w domu. Co mu się tak będzie ktoś kręcił bez potrzeby.
  20. Już nie kapię z nosa. Najwyżej mogę wyroby obkaszleć.
  21. Mój kaszel zagłuszy Twoje czkawki. Tylko mnie uprzedź, że zamierzasz czknąć :) Nutusia chyba już nigdy nie zaprosi nas do teatru - wstyd się z takimi pokazywać :)
  22. No własnie, tym bardziej, że Polcia wlazła w jej rewir :)
×
×
  • Create New...