Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Wraca m powoli do żywych i odwiedzam Dyziolka. Rzeczywiście urósł - łapska mu się takie długaaaaśne zrobiły. Dopiaczku - dlaczego mnie nie poganiasz - przeciez już kiedyś Ci obiecałam bazarek na Dyziolka, tylko mnie dzierganie wessało :-(
  2. Oj Hopencjo Hopencjo - przecież sznupeczki są takie kochane i zwariowane. Można z nimi super poszaleć :)
  3. Aktorzy muszż być przygotowani na wszystko. Niech głośniej mówią :)
  4. Sory, sory za nieobecność, ale ledwie żyłam przez ostatnie dwa tygodnie. Nadal jeszcze trochę rzęrzę (a może rzężę?) i mózg mi się od tego kaszlenia trzęsie. W mikroskop za bardzo nie mogłam patrzeć, zwłaszcza w pierwszym tygodniu choroby, bo mi ciekło z wszystkich dziurek w twarzy i miałam nieco zamazany przez to obraz. Dziergać mi się trochę udawało, ale efekty pokażę dopiero jak wszystko będzie wykończone. Nuras mi dzielnie sekundował w chorobie, okładał mnie sobą żebym nie zmarzła w wyreczku. Dzięki za odwiedzanie Nuraska podczas mojej nieobecności :)
  5. Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiii n ie mów tego głośno :)
  6. Ovka-filozovka - święte słowa :)
  7. Ooooooooooooooooooo i to jest myśl :)
  8. Ożeszszszsz - to Ty niebezpieczna jesteś. Nic się przed Tobą nie uchowa
  9. No i co to z nią będzie? Czyżby skończy się tak jak z Gapiszonkiem??
  10. Wiem przecież. Gdybym miała bliżej, to z chęcią bym poniańczyła - WSZYSTKIE, nie tylko oskarżaną o wszystko i głodującą Kresię :)
  11. No patrz pani - jaki Herlock Szolmes :)
  12. Mam nadzieję, że Lesław trochę "odpuścił" z wiekiem. DoPiaczku - sto lat, sto lat w zdrowie, szczęściu i pomyślności i z kufereczkiem stóweczkek :)
  13. DoPi - 100 lat, sto lat w zdrowiu, szczęściu i z kuferkiem stóweczek :) PS - sory - to miało być na wątku Dyziolka :(
  14. Dogodzić Takiej :) Piękkny dorosły pointer ze "zdobyczą" ?
  15. Czy jest jakiś sposób, by oczy się nie pociły tak często? Bo moje niestety wciąz się pocą jak czytam coś takiego. Na szczęście z radości też się często pocą
  16. Cudne niespodzianki. Na pierwszych zdjęciach gdyby nie krótkie łapencje to owczarek jak nic
  17. W święta Dyziol już powinien podobno już grzać dupencję w nowym domu.
  18. Czyżby w składzie naszego psiowozu w grudniu znalazl się Dyziol??
  19. Już się pogubiłam w tych Nutusiowych wątkach i dopiero dzisiaj przeczytałam o Nemie :( Przekaż Pani Uli, że mi straaasznie przykro i że teraz mocno ściskam kciuki za Nitkę. MUSI być dobrze, nie ma innej opcji. Oczyma wyobraźni widzę Waszą wyprawę do Złotego Doktora. Szkoda, że nie macie tego nagranego. A że poczekalnia była pusta to się wcale nie dziwię. Pewnie wszyscy zwiali jak podjeżdżaliście "wesołym autobusem" :)
  20. To chyba te dwa dni po Nowym Roku Dopiaczek spędzi u mnie i będzie sprzątał po moim synu, a ja będę szczękać preparatami nazbieranymi podczas mojej nieobecności :)
  21. Jeszcze nas Złoty Doktor znienawidzi, bo mu wciąż zawracamy głowę wtedy, kiedy inni siedzą przy świątecznych stołach No mam taka nadzieję Kurcze - tyle czynności naraz :)
  22. Melduję, że obejrzałam zdjęcia i popodziwiałam. A jakie Polcia ma wystrzałowe szeleczki hohohoo - modnisia z niej :)
×
×
  • Create New...