-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Ja jestem na działeczce do niedzieli buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu i koniec, Koniec, KOniec KONIEEEECCC :( Ale mimo, że mam samochodzik zrobiony (niestety bez klimatyzacji :( ) to przywieźć Ci sandałkow nie dam rady, bo mam "zapełniony karnecik" do niedzieli. A zdjęcia zaraz wyślę na pw :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Poobciosuję ze wszech stron jeśli przyjedziesz :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nr 40 w każdym razie. Przyjeżdżaj, przyjeżdżaj :) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
AMIGA replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ale co to by musiał być materiał, żeby działał jak kaganiec? A ja robię tylko z tego, co widać na bazarku (którego nota bene jeszcze Ktoś nie odwiedził :( ) -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
AMIGA replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Do humoru przyłączam się i ja -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Szydełkowanie, krioterapia w Rabie no a większość czasu spędzam przy bramce w oczekiwaniu aż Ktoś Sobie przyjedzie po sandałki, które w pocie czoła, z gorączką i zapaleniem gardła na piechotę (bo autko miało robione przeguby) tachałam aż z Rynku :) -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
AMIGA replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
A ja się kajam, bo obiecałam szybki bazarek z pluszaczkami dla Zezolka. Ale niesttey będę to mogła zrobić dopiero w następnym tygodniu, bo pluszaczki są nie obfocone, a są w domu, a ja jestem na działce. :( -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
AMIGA replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Oj była burza, była, nawet niejedna. Ze wszystkim - z błyskawicami, grzmotami i gradem. Mam nadzieję, że Zezolek nie boi się burz. Ja z moimi dziewczynami mia,lam przechlapane -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
AMIGA replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
No bo Ty to taki groźny człowiek jesteś :) -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
AMIGA replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Ojeeeju, jaka słodka komitywa. Tak z opisu wygląda, jakby się ociupinkę małemu poprawiło. Oby, Oby OBY OBYYYYYYYYYYY -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
AMIGA replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
O Bogowie - nie odpalałam wczoraj kompa a tu takie wieści:( DoPi dawno Ci ktoś pasem skóry nie przetrzepał? Mam przyjechać i to zrobić?? Jak możesz się obwiniać o to co się stało? To może do Twoich win dołożę jeszcze piorun kulisty i wichury, które łamią drzewa? Dziś strzelę jeszcze malutkie bazzaro z pluszaczkami dla bidulka Zezola -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
AMIGA replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Kurcze - no to jaka perspektywa dalsza??? Znowu czmychnie i nie daj Bóg wyląduje pod kołami :( -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
AMIGA replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
A mówili dlaczego pies się znalazł na ulicy?? -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
AMIGA replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Wyszydełkować ? :) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
AMIGA replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ojeeej, biedak. Jak on wytrzyma tyle bez biegania? :( -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nooooooooo to szkoda, że Amigi nie widziałaś w akcji, A tak w ogóle to od jej szarpania na smyczy rozpoczęły się moje kłopoty z barkiem:( Piksi to sunia Agnieszki koleżanki. Sunia wzięta ze schroniska jako szczylek, miała wtedy pewnie z 30 cm długości -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
AMIGA replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ojeej jak dawno tu ne byłam. Ale urlop. angina, wizyty gości na dzialce no i prace ręczne mnie odciągnęły od kompa. A tu widzę, że west wciaz się zachowuje jak najgroźniejszy pies agresor. :( Szkoda onka, ale biedak już przynajmniej nie cierpi :( Mam nadzieję, że Majkowska mnie "nie pogoni" jak zaprosze wszystkich na mój bazarek następnych szydełkowych wypocin http://www.dogomania.com/forum/topic/147909-szyde%C5%82kowe-psiaczki-na-bezdomne-sznupki-do-5-sierpnia/ -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No to wszystko jest ok. A ja bylam zaskoczona, że Amiga bez warkotu i niesnasek przyjęła na działce Piksi - malutką sunię, koleżankę Pepsi. Sunia juz jest dorosła i bałam się jak Amiga ją przyjmie. Chyba moja "babcia" się juz faktycznie zestarzała. -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
A mój nr tel mają? -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Polskie morze już się cieszy na Wasz przyjazd, Góry też by były zadowolone : :) A na wypoczynek zapracowali Wszyscy -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Oj chyba bym nie umiała tak pięknie popakować słoiki żeby bezpiecznie dotarły do licytanta. I strasznie się cieszę, że przybywacie do polski. Czy o Polskę południową też zawadzicie? Jest taki malutki zakątek w Dobczycach zwany moim rajem, gdzie miło mi by było Was powitać dżemikiem z czarnej porzeczki -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
AMIGA replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Super, że Diego nie przeżył traumy w związku z przeprowadzką :) Ależ on ma wdzięczny pycholek :) Dzielny Maks - ząbkami drukuje, czy ma jakąś tajną metodę? :) A co do związku bazarku z wątkiem wydaje mi się, że ktoś może chcieć najpierw poczytać i dopiero zdecydować, czy chce danemu psiaczkowi pomóc. A we wspólnym wątku będzie to utrudnione.