Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ja też bardzo dziekuję :-) Tutaj nie muszą być koniecznie kolorowe plakaty, bo Kamelia jest całkiem czarna
  2. [quote name='Felka z Bagien']Amigo, a gdzie konkretnie i o której godzinie była widziana.Mieszka tam moja mama,którą muszę odwiedzić,to popatrzę.[/QUOTE] Wczoraj, w dzeń, ale konkretnie o ktorej godzinie nie zapytałam. Ale pani dotarła do domu dopiero koło godz 22 i już się nie odważyła do mnie zadzwonić. Baaaardzo by się przydało, gdyby ktos mógł tam porozwieszac troche plakatów
  3. Strasznie by się przydało gdyby ktoś mógł tam porozwieszać trochę plakatów.
  4. Już napisałam na obu wątkach krakowskich, ale jak narazie żadnej odpowiedzi :-(
  5. Tak. Pani mówiła, że ze strachem obserwowała jak ten czarny piesek przebiegał przez ulicę :-(
  6. Czy mieszka ktos w okolicy Matecznego, czy Os. Podwawelskiego? Miałam właśnie tel. od pani, która w tamtych okolicach widziała bardzo podobnego pieska do Kamelii z watku http://www.dogomania.pl/threads/1981...!!-SOS!/page16 Niestety nie ma mnie w Krakowie do niedzieli, a gdyby to byla naprawdę Kamelia, to byłby to jeden z niewielu sygnałów o niej od czasu jej zaginiecia :-(
  7. Bardzo się cieszę, ze tak szybciutko dotarły Z tak z innej beczki - czy ktoś mieszka w kolicy Os.Podwawelskiego, czy Matecznego? Miałam właśnie tel. od pani, która w tamtych okolicach widziała bardzo podobnego pieska do Kamelii z watku [url]http://www.dogomania.pl/threads/198162-SOS!-Dwie-sznaucerki-%C5%9Brednie-dwa-przera%C5%BCone-serca-KRAK%C3%93W-Kamelia-ZAGIN%C4%98%C5%81A!!!!-SOS!/page16[/url] Niestety nie ma mnie w Krakowie do niedzieli, a gdyby to byla naprawdę Kamelia, to byłby to jeden z niewielu sygnałów o niej od czasu jej zaginiecia :-(
  8. Właśnie miałam tel. od pani, która wczoraj wieczorem widziała bardzo podobnego pieska pędzacego z podkulonym ogonkiem przez Mateczne w stronę Os. Podwawelskiego. Nie ma mnie do niedzieli w Krakowie, ale może ktos mieszka tam w tych okolicach. Przydaloby sie tam porozwieszac troche plakatów
  9. Hurrraaaa, znalazłam kabelek. jutro będą pożegnalne zdjęcia z dzialki, a potem wstawię zdjęcia jakie dostałam z nowego domku Dorci. Tylko nie dostałam jeszcze odpowiedzi z pozwoleństwem na wystawieniem zdjęć na publiuczne oglądanie, bo na niektórych jest Pan z Dorcią
  10. Kamelia jest dzisiaj w Dzienniku. Oby choć jakiś sygnał się pojawił :-(
  11. [quote name='kaskadaffik']Bardzo się cieszę z wieści, to może tytuł można by już zmienić :)[/QUOTE] Wolałam nie zapeszać i odczekać z tą zmianą tytułu, ale już dzisiaj chyba mogę to zrobić :-)
  12. [quote name='Ewa Marta']Czytam, czytam i tak mi się ciepło w sercu robi:-) Nie piszę codziennie, ale każdego dnia zaglądam i sercem jestem z wami!!![/QUOTE] Jako i ja, jako i ja :-)
  13. Od ludzi, ktorzy adoptowali "moją" szorściaczkę dostalam pieniążki na hotelowanie i tymczasowanie naszych psiaków. Postanowłam tę kwotę rozdzielić na najbardziej pootrzebujące psiaczki. 46 zł "należy się" ;) Birmankowi. Przesylam tę kwotę na konto malawaszki
  14. Państwo, którzy zaadoptowali "moją" Dorcię przekazali pieniążki na hotelowanie i tymczasowanie naszych psiaczków. Pozwoliłam sobie rozdzielić tę kwotę na kilka psów, z czego przekazałam wczoraj [B]agamice[/B] 50 zł na hotel Korci
  15. Od Państwa, ktorzy zaadoptowali "moją" szorściaczkę dostalam pieniążki na hotelowanie i tymczasowanie psiaków. Przekazuję z tej kwoty dla "Waszych" psów 50 zł
  16. Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii - będę muiała chyba mu odkupić z kilka par, bo on nawet nie wie ile ich stracił :evil_lol: Rozmawialam jeszcze z Państwem od Dorci. Zadzwonili żeby spytać, czy ona normalnie tak dużo zawsze jadla. Dzisiaj po prostu jest nastawiona na michę. Zjadla zupkę pomidorową, zjadla mielone mięsko (mialy być kotleciki mielone) z makaronem no i suchą karmą też nie pogardzila. Akurat jak rozmawialiśmy, to byla kolacja no i Dorcia leżałą nieruchomo wpatrzona w rękę niosącą kanapki do ust. Poprosilam tylko,żeby z niej nie zrobili pulpecika :evil_lol: No i dowiedzialam się,że Pani jest trochę zazdrosna, bo dzisiaj Dorcia nie odstępowala Pana, czasami tylko wpadała sprawdzić, czy Pani też jest w stadzie, ale w Panu jest zakochana. :p
  17. DoPi - jasne, ze jedziemy, tylko musimy się ustawić w kolejce, bo już za miesiąc mniej więcej Iwop się tam wybiera :evil_lol: Dostalam maila od Dorciowej Pańci - miód na serce. Państwo jeszcze u mnie w domu się pytali jakby mogli wspomóc nas w naszej dzialalności, więc im wytłumaczyłam, że dzialamy na zasadzie składek i zbiórek i bazarków. Poprosili mnie o numer konta i obiecali że będą podsylać parę złotych. No i szok! Już dzisiaj na koncie mam od Nich 200 zł. Teraz będę miala głowkowanie jak te pieniązki rozdzielić. A to rzeczony mail : "Witam, Pieniążki już przelałam, mamy konto w tym samym banku, to już powinny być na koncie. Dorcia zaaklimatyzowana w pełni, właśnie jest z mężem na spacerku. Za mężem też już biega krok w krok. Zdjęcia podeślę na dniach Serdecznie pozdrawiamy Panią, Amigę i Bonusia a Dorcia przesyła całusy :)"
  18. O właśnie. Nie spodziewalam się że ten struś pędziwiatr Molly nie ma jeszcze allegro
  19. [quote name='weszka']Cieszę się, że mogłam w drobny sposób pomóc ;) Allegro jeszcze trwa to nie wiem czy zmienić na jakiegoś innego psiaka? Macie kogoś na podmiankę?[/QUOTE] Może karusip ten szczylek po sznaucerowatej matce, ktora zresztą też jest do wydania. Zaraz poszukam linka do ich wątku. Teraz doczytalam,że już im robiłaś allegro. Malam telefon z Ostrowca Swiętokrzyskiego. Dorcia dzielnie zniosła podróż, wchodząc Pani na glowę. W domu była trochę zdezorientowana, ogonek miała cały czas podkulony. Ale nie omieszkała nawalić pięęęęknej koooo na dywan. Cyt. "no przecież musiała zaznaczyć swój teren" Po ogrodzie biegała sobie całkiem śmiało, a na zawołanie bardzo grzecznie przychodziła. Generalnie łazi caly czas za Panią. Za to teściową obszczekała :evil_lol: Spodobal jej się punkt widokowy na balkonie.Myślę, że szybciutko jej piękny ogonek będzie znowu wysoko w górze :-)
  20. [quote name='iwop']Amiga nie masz za co dziękować. My z Jolą bardzo cieszyłyśmy się, że miałyśmy okazję taka wizytę zrobić, bo do tej pory to w ostrowcu hmm... Gdzieś za miesiąc odwiedzimy małą i zrobimy zdjęcia :)[/QUOTE] Jak się dowiedzialam, ze to taki dobry domek, to chcialam Państwu wytłumaczyć, że Dorci by się przydał jakiś kompan do harców. Ale niestety nie bylam zbyt przekonywująca. Dorcia będzie miala na wakacjach kompana do zabaw, bo Państwo wyjeżdżają do Radomia, gdzie jest jakiś bardzo podobny do Dorci psiaczek.
  21. No i pojechali. Nie wiem czy :-( czy :multi:. No doooobra, powiedzmy, że :multi::multi: Państwo bardzo, bardzo symnpatyczni, a mala przywitała Ich zupełnie przyjaźnie, nawet na Pana nie zaszczekala. Z domu wychodziła tak niezbyt pewnie, wracała do mnie, ale nie miała innego wyjścia. Przed blokiem zrobiła grzecznie siusiu i chyba nawet sama grzecznie wskoczyla do auta. Mam obiecane wieści i zdjęcia [B]Iwop [/B]- jeszcze raz wielkie, wielkie dzięki za wizytę, a [B]weszce[/B] jeszcze raz dziękuję za allegro, bo to waśnie dzięki allegro mała znalazla swoją przystań. Ale cicho w domu, pusto, Amiga nie ma z kim poszaleć. Ale Bonuś oddycha pelną cherlawą piersią :evil_lol:
  22. Tfu tfu, poczekajmy do jutra :-)
  23. Soemo - takie myśli odrzucam daleko precz! Muszę Bonusia oszczędzać, bo odkąd Dorcia odkryla piekno szaleńczej gonitwy (hmmmmmmmmm kto ją tego nauczył???) to Bonuś już nie miał spokoju, Plucia można chyba już zaprzestać, ale może tak od czasu do czasu spluniecie jeszcze, bo wyjazd młodej będzie dopiero jutro kolo godz 13. Dorcia napewno szybko przekona sie do Pani, bo do panów ona podchodzi z większą rezerwą. Ale mam nadzieję,że Pana nie pożre na początek :-)
×
×
  • Create New...