Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. [quote name='jola_li'][FONT=Verdana][SIZE=2]Gdybym ja dziewczynką była,[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]to w sukienkach bym chodziła.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Ale wolę Hopką być,[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]niż prasować, prać i szyć ;).[/SIZE][/FONT] [/QUOTE] Czy ja już Ci mówiłam, że Cię kocham? :loveu: Oczywiście zdrową miłoscią siostrzaną :lol:
  2. [quote name='Nutusia']O tak - film z Krą w roli głównej biłby rekordy popularności. Można by na tym niezłą kasę na psiaki uzbierać. Albo na naprawę zniszczeń przez nią poczynionych ;) Gdybym była bardziej "techniczna", też bym chętnie taką kamerkę u siebie zamontowała i sprawdziła, która z moich ma największą inwencję "twórczą".... :)[/QUOTE] Może lepiej nie ;) Niech już zostanie zbiorowa odpowiedzialność
  3. Oj cięzka jest dola osób oddających psiaki :-(
  4. No i jak, no i jak tam ? Wiadomo już jak mała zniosła zmianę domku? Upsss, sory, pomyliłam dni, to dopiero dzisiaj przeprowadzka :-)
  5. [quote name='eliza_sk']Hurrra [B]GROSZEK[/B] pojechał do domu :diabloti:[/QUOTE] Ale tempo! Hurraaaaaaaaaaaaa
  6. To chodzi o domek w N.Saczu?
  7. Syn będzie Ci musiał wybaczyc, tym bardziej, że ma u Ciebie lanie jak w banku za plakacik. Więc lepiej niech nie podskakuje. A dziewczynki ślicznotki. I szorsciaczek cudny i malizna piekna i do zacałowania :-)
  8. [quote name='jola_li']Jak Nutusia była mała, pewnie też głupawki miała ;)! Bo - przypomnę ja Nutusi - każde dziecko przejść to musi :)! Więc nie czepiać się i kropka! Z poważaniem - [COLOR=#ffffff]bbbbbbbbbbbbb[/COLOR] Wasza Hopka :)[/QUOTE] Jola_li - koffffffffam Cię :loveu:
  9. Ja na temat wydawania tymczasów lepiej nie będę się wypowiadać, bo po niektórych do dziś zalewam klawiaturę łzami. No i oczywiście kazdy tymczas jest tym najostatniejszym tymczasem u mnie. Ale tak jak pisze Nutusia - jak można odmówić wzięcia następnego? Przecież wiem, że odmawiając nie krzywdze osoby, która mi tymczasa "wciska" tylko tego porzuconego gdzieś szkraba
  10. Charakterek to ten Rambo-jajnik ma, nie powiem ;):evil_lol:
  11. Bogowie, trzeba kompletnie nie mieć serca i sumienia, żeby takiego maluszka wywalić na poniewierkę. W dodatku w taką pogodę! Dobrze, że kluseczka już w ciepełku i bezpieczna :-)
  12. I jak tu biedny Synuś ma spać, jak go tratują "Flip i Flap"?
  13. Nawet mi nie przypominaj, bo mi się zaraz oczy poca. Nie wszystkie szczylki tak mi zapadają w serce. Nie wiem, czy to po Kresce mnie on tak zawojował, bo charakterki mają całkiem podobne do siebie :-) Dzwoniłam dziś do Ediego - mały zdrajca nawet się nie zorientował że już wyszłyśmy po wizycie przedadopcyjnej. Tak się rozbawił i oczywiście zaineresował jedzonkiem, ze nawet nie pisnął za mną. Spał oczywiście w łóżku z tylko na razie jeszcze nieśmiało w nogach. Ciekawa jestem kiedy się przeniesie na podusię. Z nieobecnym w czasie naszej wizyty synem przywitał się podobno jak ze starym znajomym - zaczął po nim skakać - no i powiedzcie - czy to nie mały zdrajca???
  14. [quote name='Nutusia']Kreśkę Ci mogę wypożyczyć - chcesz? Jednego szkodnika w domu będzie mniej przez chwilę... Na Święta odeślesz - będę w domu, to będzie spokój ;)[/QUOTE] Pytanie! Natentychmiast po nią przyjeżdżam. Tylko muszę Ci chyba na ten czas oddać Amigę
  15. Mam kilka zdjęć z ostatnich chwil młodego u mnie i z nowego domku, ale niestety dziś jestem wessana w mikroskop. Mamy też obiecane zdjęcia i wieści z nowego domku :-) Nutusiu - jak mi będzie stanowczo za zimno, to SE wezme termofor do łóżka :mad:;)
  16. [quote name='bahlsa']Bardzo się cieszę :) Ściągam ogłoszenia. Jak coś nowego "zatymczasuje się" u Ciebie Amigo, daj znać, zrobię ogłoszenia.[/QUOTE] Wielkie dzięki. Na pewno skorzystam, bo masz chyba "złotą rączke" do ogłoszeń. Z poprzednimi tymczasikami nie było tak łatwo i błyskawicznie. Tez prawda, że nie były to takie malutkie rozkoszniaczki jak Edi
  17. [quote name='bahlsa']Trzymam cały czas :). I czekam na wiadomość. Nie zabieraj ze sobą żadnych uszu, szkoda byłoby ręki nowego Pana, bo kto głaskałby malucha? [COLOR=#afeeee](nie ściągałam ogłoszeń - nikt więcej nie dzwonił?)[/COLOR][/QUOTE] A własnie że zabrałam:-) Ale mały był tak skołowany, tyle było ciekawych nowych rzeczy, tyle nowych głaszczacych rąk, ze jakoś się udało i żadne palce nie zostały poobgryzane. Zreszta tam jest 6 par rąk do głaskania, no i do podgryzania, nudzić się więc biedactwo nie będzie :-) Został tam, a my wyniosłyśmy się po angielsku, ale wciąz mi szkoda, że już mnie nie ma kto grzać w nocy w łóżeczku :-( i nie ma kto się do mnie przytulać, bo Amiga to raczej taka indywidualistka jest
  18. Potrzebne dzisiaj kciuki za powodzenie wizyty przedadopcyjnej - pliiis koło godz 18 o dobre fluidy. Ale wydaje mi się, że mały zostanie w nowym domku. Rośnie z niego prawdziwy łobuziak, domaga się swoich praw. Potencjalnego nowego pana o mało co nie użarł w rękę jak mu zabierał ucho wedzone z pychola (:oops: tak go wychowałam ) Ale z drugiej strony co mu będzie ktoś obcy, kogo widzi od niespełna 20 minut zabierał taką pychotę = ucho
  19. Cieszę się, że będą na bieżąco wieści o Smerficzku. Tutajwkrakowie w razie potrzeby proszę wołac o pomoc
  20. Wczoraj mały przeżył odwiedzinki DoPi. Był taki rozemocjonowany że aż dwa razy sie zesiurał w domu. A odkad u mnie jest to zdarzyło mu się to tylko 1 raz na początku
  21. Wiem, że to czasem może być problem. Mój Bonuś ważył 4 kg, a ja mu kagańca nie byłam w stanie załozyc. Wszekie zabiegi 9a miał ich wciąz sporo) musiał byc poddawany z petlą z gazy na pycholu. Trzeba go było znienacka z tyłu zaskakiwac. A próbowałam mu dawać smaczki do kagańca, żeby zakładanie kagańca nie było dla niego taką trauma, ale bezskutecznie.
  22. [quote name='Nutusia']Też Strzelczyni, a jakże. Ziutka też ;) [/QUOTE] To ja tez składam Strzelcom najserdeczniejsze zyczenia Jak to leciało? "zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy :-)"
×
×
  • Create New...