-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li'][FONT=Verdana][SIZE=2]Gdybym ja dziewczynką była,[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]to w sukienkach bym chodziła.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Ale wolę Hopką być,[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]niż prasować, prać i szyć ;).[/SIZE][/FONT] [/QUOTE] Czy ja już Ci mówiłam, że Cię kocham? :loveu: Oczywiście zdrową miłoscią siostrzaną :lol: -
[quote name='Nutusia']O tak - film z Krą w roli głównej biłby rekordy popularności. Można by na tym niezłą kasę na psiaki uzbierać. Albo na naprawę zniszczeń przez nią poczynionych ;) Gdybym była bardziej "techniczna", też bym chętnie taką kamerkę u siebie zamontowała i sprawdziła, która z moich ma największą inwencję "twórczą".... :)[/QUOTE] Może lepiej nie ;) Niech już zostanie zbiorowa odpowiedzialność
-
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Oj cięzka jest dola osób oddających psiaki :-( -
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No i jak, no i jak tam ? Wiadomo już jak mała zniosła zmianę domku? Upsss, sory, pomyliłam dni, to dopiero dzisiaj przeprowadzka :-) -
GROSZEK-3-4 mies. SZCZENIAK z przepustu - 5 dni i ma dom :)
AMIGA replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']Hurrra [B]GROSZEK[/B] pojechał do domu :diabloti:[/QUOTE] Ale tempo! Hurraaaaaaaaaaaaa -
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
To chodzi o domek w N.Saczu? -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Aaaaaaale superowe wieści -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']Jak Nutusia była mała, pewnie też głupawki miała ;)! Bo - przypomnę ja Nutusi - każde dziecko przejść to musi :)! Więc nie czepiać się i kropka! Z poważaniem - [COLOR=#ffffff]bbbbbbbbbbbbb[/COLOR] Wasza Hopka :)[/QUOTE] Jola_li - koffffffffam Cię :loveu: -
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ja na temat wydawania tymczasów lepiej nie będę się wypowiadać, bo po niektórych do dziś zalewam klawiaturę łzami. No i oczywiście kazdy tymczas jest tym najostatniejszym tymczasem u mnie. Ale tak jak pisze Nutusia - jak można odmówić wzięcia następnego? Przecież wiem, że odmawiając nie krzywdze osoby, która mi tymczasa "wciska" tylko tego porzuconego gdzieś szkraba -
GROSZEK-3-4 mies. SZCZENIAK z przepustu - 5 dni i ma dom :)
AMIGA replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Charakterek to ten Rambo-jajnik ma, nie powiem ;):evil_lol: -
GROSZEK-3-4 mies. SZCZENIAK z przepustu - 5 dni i ma dom :)
AMIGA replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Bogowie, trzeba kompletnie nie mieć serca i sumienia, żeby takiego maluszka wywalić na poniewierkę. W dodatku w taką pogodę! Dobrze, że kluseczka już w ciepełku i bezpieczna :-) -
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
I jak tu biedny Synuś ma spać, jak go tratują "Flip i Flap"? -
Nawet mi nie przypominaj, bo mi się zaraz oczy poca. Nie wszystkie szczylki tak mi zapadają w serce. Nie wiem, czy to po Kresce mnie on tak zawojował, bo charakterki mają całkiem podobne do siebie :-) Dzwoniłam dziś do Ediego - mały zdrajca nawet się nie zorientował że już wyszłyśmy po wizycie przedadopcyjnej. Tak się rozbawił i oczywiście zaineresował jedzonkiem, ze nawet nie pisnął za mną. Spał oczywiście w łóżku z tylko na razie jeszcze nieśmiało w nogach. Ciekawa jestem kiedy się przeniesie na podusię. Z nieobecnym w czasie naszej wizyty synem przywitał się podobno jak ze starym znajomym - zaczął po nim skakać - no i powiedzcie - czy to nie mały zdrajca???
-
[quote name='bahlsa']Bardzo się cieszę :) Ściągam ogłoszenia. Jak coś nowego "zatymczasuje się" u Ciebie Amigo, daj znać, zrobię ogłoszenia.[/QUOTE] Wielkie dzięki. Na pewno skorzystam, bo masz chyba "złotą rączke" do ogłoszeń. Z poprzednimi tymczasikami nie było tak łatwo i błyskawicznie. Tez prawda, że nie były to takie malutkie rozkoszniaczki jak Edi
-
[quote name='bahlsa']Trzymam cały czas :). I czekam na wiadomość. Nie zabieraj ze sobą żadnych uszu, szkoda byłoby ręki nowego Pana, bo kto głaskałby malucha? [COLOR=#afeeee](nie ściągałam ogłoszeń - nikt więcej nie dzwonił?)[/COLOR][/QUOTE] A własnie że zabrałam:-) Ale mały był tak skołowany, tyle było ciekawych nowych rzeczy, tyle nowych głaszczacych rąk, ze jakoś się udało i żadne palce nie zostały poobgryzane. Zreszta tam jest 6 par rąk do głaskania, no i do podgryzania, nudzić się więc biedactwo nie będzie :-) Został tam, a my wyniosłyśmy się po angielsku, ale wciąz mi szkoda, że już mnie nie ma kto grzać w nocy w łóżeczku :-( i nie ma kto się do mnie przytulać, bo Amiga to raczej taka indywidualistka jest
-
Potrzebne dzisiaj kciuki za powodzenie wizyty przedadopcyjnej - pliiis koło godz 18 o dobre fluidy. Ale wydaje mi się, że mały zostanie w nowym domku. Rośnie z niego prawdziwy łobuziak, domaga się swoich praw. Potencjalnego nowego pana o mało co nie użarł w rękę jak mu zabierał ucho wedzone z pychola (:oops: tak go wychowałam ) Ale z drugiej strony co mu będzie ktoś obcy, kogo widzi od niespełna 20 minut zabierał taką pychotę = ucho
-
Wiem, że to czasem może być problem. Mój Bonuś ważył 4 kg, a ja mu kagańca nie byłam w stanie załozyc. Wszekie zabiegi 9a miał ich wciąz sporo) musiał byc poddawany z petlą z gazy na pycholu. Trzeba go było znienacka z tyłu zaskakiwac. A próbowałam mu dawać smaczki do kagańca, żeby zakładanie kagańca nie było dla niego taką trauma, ale bezskutecznie.