-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No bo ten chodnik się slizga z biegającymi psami, to Tosia chciała Wam zwrócić na to uwagę :-) -
[quote name='Nutusia']Ja trochę spóźniona, ale też życzę samych takich "szybkich" tymczasów oraz zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy :) No i witam w szacownym gronie... Strzelców ;) [COLOR=#ff0000][B]Wieści na temat Ziutka - FANTASTYCZNE! [/B][/COLOR]:)[/QUOTE] Dzięki dzięki za życzonka, czyżby też od Strzelczyni? A jakie wieści, jakie wieści??? Aaaaaaaaa nie na temat Ziutki? tylko Ziutka? Jakiego Ziutka? Cos mi pełnia chyba na mózg padła :-(
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Kiedyś widziałam z młodą Kaczmarską wywiad. Trochę opowiadała ile ona przezyła przez ojca i z ojcem i trochę się nie dziwię, że teraz o ojcu nie myśli z miłością. Jola_li jesteś niesamowita. Ale ja myślałam, że to wena, a nie jakieś naciski ;) -
[quote name='Gosiapk']Szykuje się wizyta PA?[/QUOTE] Tak, pisałam już, że w niedzielę jedziemy na wizytę p/a. Jedziemy już z młodym, ale Państwo wiedzą, że nie znaczy to wcale, że Edi tam już zostanie. Ale myślę, że zostanie :-) [quote name='DoPi']aaaaaaaa to ja jutro moge wpaść??[/QUOTE] Wpadaj, wpadaj, albo raczej swiadomie zajdź. tylko jesli moge prosić, to tak po godz. 18, bo do 18-tej bede siekac preparaty
-
[quote name='malawaszka']oohohooo to kogo tam masz nowego? ale że już masz?[/QUOTE] No przecież że nie mam, ale gdybym tylko się zgodziła, to już bym miała jakąś sunie z łapką w gipsie albo drugą która ma mieć amputowaną łapkę :-( [quote name='bahlsa']Rozśmieszyłaś mnie, świetny pomysł :D. Będzie szybciej :D Chciałam tylko skusić Cię na następnego, bo na innym wątku napisałaś, że do Świąt nie ma mowy![/QUOTE] I na tym wątku mówię, że do Świąt nie ma mowy :-)
-
[quote name='bahlsa']Również przyłączam się do życzeń malawaszki :Rose:. 100 lat to na urodzinki? To ode mnie jeszcze zdrówka życzę. I takiej ręki do adopcji jak do tej pory :). To co Amigo, ogłaszać następnego Twojego tymczasowicza? Do Świąt na pewno zdążymy :-P.[/QUOTE] Dzięki wielkie, nic się przed Wami nie ukryje ?? Tak, może zacznij już ogłaszać, a zdjęcia się potem wstawi ;)
-
Byli, byli. No i chyba to TEN domek.Państwo mieli ponad 10 lat pieska ze schroniska, ale w sobotę niestety odszedł. Miał wczesniej usuwaną sledzionę, czyli pewnie jakies raczydło go zmogło :-( Piesek mial problemy zdrowotne i musiał jeść jakiegoś specjalistycznego Royala. W domu są 2 córki i syn a także teściowa. Widac po ludziach, ze mają super podejście do psiaków, są młodym zawojowani kompletnie. Pani miała ochotę wychodząc zapakować młodego do torebki i go wykraść :-) W niedzielę idziemy na wizyte p/a i chyba już weźmiemy młodego ze sobą.
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']No sama popatrz jaka ta Kreśka fotogeniczna - z każdym jej do mordki ;) [B]To ty powiedziałaś :-) ja nie chcialam całkiem podpaść [/B] Nad laniem się jeszcze zastanowię, bo mnie... zeźlił!!!!!![/QUOTE] A lać się nie opłaca, bo tylko ręka zaboli -
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']ranyniu a czemu Tosia Amidze nie pozwala brać tymczasa???[/QUOTE] No proszę, ależ się wieści szybko rozchodzą Ale to nie Tosia nie pozwala, tylko brak miejsca u DoPi Bo przy ostatnim tymczasiku (zresztą "załatwionym" mi przez DoPi) mogłam na czas wyjazdu na Wszystkich Świętych na kilka dni przenieść Aleksa do Dopi. A teraz przecież nie mogę ją tak "zapsić" na Święta -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[url]http://images41.fotosik.pl/1856/2733ba70d308f48c.jpg[/url] Ooo jak mi miło poznać Ziutkę i dodatkowo z "moją" Kresią na kolankach :-) A Synusia nie lej, tylko chwal :-) -
[quote name='Nutusia']Phi tam, taka adopcja... z ulicy na ulicę! ;) A na poważnie, to kciuki zaciskam do białości!!!! Bo jeśli Edward znajdzie domek, to do Świąt Amiga jeszcze z jedną bidę przetymczasuje :)[/QUOTE] A kysz, nie kracz dobra kobieto. Do świąt nic nie biorę, bo albo sama wyjadę na święta, a ze szczylkiem i kupalcem do siostry nie moge jechac, albo będę miała gości, co też raczej nie będzie fajne w moim nie za wielkim mieszkaniem. A DoPi mnie teraz nie poratuje przechowaniem szczylka - jak to było z poprzednim tymczasikiem w czasie Wszystkich Świętych, bo sama ma tymczasowiczkę.
-
O Bogowieeeeeeeeeee :-(
-
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ależ ma gustowny kubraczek, ja nie mogę :-) Mam nadzieję, że wszystko jest ok po sterylce. Trzymam kciuki :-) -
[quote name='vega17']Hej szukam kogoś z Nowej Huty z ul Dywizjonu 303 do wizyty czy ktoś może mi pomóc?[/QUOTE] Ja mieszkam na Dywizjonu
-
[quote name='bahlsa']Amiguś, a może zdjęcia ze spacerku i jeszcze raz ogłoszenia? Te które ma to same "pościelowe" ;) nie bardzo widać jaki jest mały.[/QUOTE] Już własnie też o tym myślałam. Tylko problem w tym, że każdy kto mógłby mi pomóc ze zdjęciami pracuje, a teraz wczesnie robi się ciemno. Dopiero w wekeend byłoby to możliwe [quote name='masza44']fajniutki tymczasik:) missiaa szukała ostatnio młodego jamniczka, jej weterynarz ma sprawdzony dobry dom dla jamnisia właśnie[/QUOTE] No tylko że to jest jamniś z przymrużeniem oka :-)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Miała nie mieć tymczasa do świąt i nie miała. Przecież Świętno Niepodległości już było ;)[/QUOTE] Ototototo święte słowa :-) -
I pomysleć, że on w tym momencie tylko chciał capnąć smaczka trzymanego w palcach :-) Oczywiście tego zdjęcia nie moge dac do ogłoszeń, bo pewnie młody zostałby u mnie już na zawsze (jak zwykle nie miałabym nic naprzeciw, gdyby nie to, że już nie mogłabym ratowac zadnej następnej biedy). Ale on łapie za serce podobnie jak mnie zawojował Krechulec, który jest u Nutusi. Mają strasznie podobne charakterki :-) A telefonów ZERO
-
TOSIA Maleńka kudłatka prawie affenpinczer :D MA DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Na pierwszych zdjęciach mała się wydaje o wiele większa niż w realu. A miałam już okazję ją poznać osobiście - mały czorcik z niej i już wcale nie jest taka bojaźliwa :-) -
[quote name='DoPi']aa witam, witam , czy mały jest mały taki jak moja czy wiekszy?? bo wygląda na masywa:eviltong: a czy ja już byłam u Ciebie czy nie?? (to apropo szarych komórek w starszym wieku:diabloti:) a jak nie byłam, to moze zdąże wpaść zanim sie domek znajdzie. tylko pod koniec tygodnia, bo jutro Tosia ma sterylke[/QUOTE] Sory, sory, wiem, że umawiałyśmy się wstępnie na wekeend u mnie, ale wypadła ta wizyta p/a, która nota bene w końcu się nie odbyła. Ale mysle, że pod koniec tygodnia (o ile Edzio jeszcze u mnie będzie ) koniecznie musisz wpaść do nas :-) A za Tosię trzymamy tu wszyscy mocno ciuki :-)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']No, ale Ty przecież jesteś... twarda w tym względzie! :evil_lol: Dla niewtajemniczonych - Amiga ma kolejnego tymczasa, choć "twardo" do świąt miała nie brać następnego:razz: Ale ma... TYLKO jednego :eviltong: Słyszałam, że z czasem na emeryturze różnie bywa, ale ja mocno wierzę, że nie będę znikać z domu na 11 godzin 5 dni w tygodniu...:cool3:[/QUOTE] Hahahaha baaardzo śmieszne :-) -
Hmmmmmmmmm doświadczenie doświadczeniem, a pustka w głowie pustką w głowie. Wciąz mam w głowie myśl "gdzie ja to położyłam", "no przecież specjalnie tak położyłam, zeby nie zginęło" itd Własnie napisałam sms-a do kobiety, że po przemyśleniu całej sytuacji jednak jej psa nie oddam. Trzymajcie kciuki, bo nie wiem co będzie dalej. Pani lekko obrazona - podobno źle zrozumiałam, że jej pies został oddany (ale jak można inaczej nazwać pozostawienie psa - nawet jesli to u rodziny - na wsi?). A pani w KTOZ-ie mówiła, że dla 3,5 rocznego dziecka to najlepszy czas żeby się uczył obcowac z psami - wrrrrrrrrrrrr. Ale przeszło jakoś bezboleśnie :-)