-
Posts
1888 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by musia
-
No cóż, pani doktor zaproponowała sprowadzenie tego preparatu z alg , o którym pisała Bea. Poza tym "pocieszyła " mnie , że idzie wiosna, więcej słońca i nos wraca do zdrowia.
-
Kochani... Opus ma ostatnio odbarwiony środek nosa na wątrobiany. Prawdopodobnie brakuje mu jakiś wit. czy min. Oczywiście wybieramy się i tak do weta (przy innej okazji) ale może wy coś już na teraz wiecie.
-
Witam.... Ci co mnie znają, więdzą, bo czytali o mojej "walce" 11 letniej o psiura. Wygrałam - mąż , alergik astmatyczny i od kilku miesięcy gończak. Więcej lekarstw , częstsze sprzatanie. Niewielki zal ze strony ukochanej teściowej. Poznała Opusa , podoba sie jej, no ale jej syn chory... Kilka dni temu rozmawiałam z SH na temat uczuleń. I prawda - jeżeli to T Y jesteś alergikiem to tylko ty odpowiadasz za stan swego zdrowia. Gdy chodzi o zdrowie innej osoby to już nie jest tak łatwo... Bo czy możesz narażać kogoś innego na chwile gdy ona się dusi?, gdy nie łapie powietrza... Ja to zrobiłam. Czy czuję się winna??? tak. Moja miłość i tęsknota za psem była olbrzymia, Andrzej trzyma się dzielnie. Ale wczoraj gdy psiur zbyt intensywnie się przytulił, ten dostał takich bąbli , że było mi go serdecznie żal. Opus ma dopiero 5 miesięcy, małżonek żyje z lekami, będzie żył z nimi do końca swego życia. A gończak w zdrowiu i chorobie naszej lub jego mam nadzieję przeżyje przynajmniej te 10 lat.
-
Kto ma serce tak twrde że nie wpuści swojego psiaka do łóżka
musia replied to Drabster's topic in Siberian Husky
Ja pokrótce... 11 lat moja bassetka spędzała noce z moją mamą. Na własnej poduszce pod kołdrą. Obiecałam sobie , że gończak nie będzie wchodził do łóżka. Udało się!!!! Nie śpi w pościeli. Mąż jest alergikiem astmatycznym. Ale w ciągu dnia jak tylko Andrzej czy ja położymy się w dużym na kanapie i pod kocem bardzo chętnie wciska się za plecy. Może tak leżeć godzinami. Za to noce mamy dla siebie :D -
Aga - czekolada Buchta należy do Hanki (tej z poprzednich fotek Majora czekoladowego - Major nie jest jej :) ) Ja mam czarnego podpalanego jak ty :D A tak wyglądał wczoraj To OPUS Kłusująca Sfora
-
Irena&pudle Może zastanowisz się nad Minoltą Z1. Teraz staniała, bo jest już Z2 i Z3. Ja kupiłam z namiaru z allegro. Jestem od lat antytalentem fotograficznym (cokolwiek do ustawiania mnie przerastało). Teraz ustawiam cyfrówkę na auto i ssamo się robi :lol: no wiem , gdzie przybliżyć. Efekty można zobaczyć na galerii ras polskich i w temacie mojego Opusa. Acha, Andrzej ostatnio przełączył na sport , bo robił im w ruchu, też fajnie wyszły.
-
coztego!!!! Ja z pytaniem, który to taki dobry specjalista-ortopeda?? I gdzie robiłaś prześwietlenie??
-
Przepraszam, że nie na temat. Do pannyMinCzin - Czy ty jesteś fanka "Małej księżniczki" czy to przypadek z tym nickiem - tam jest panna Minchin. :)
-
No, to ja już też spokojna. Kilka dni z padniętym kompem i zżerało mnie o Bohuna. Ilona dzięki, za pomoc.
-
Flaire, :oops: że się przypomnę... :oops: co z Zygą (dogiem)
-
A może by tak jakieś nowe fotki Lanciego??
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
musia replied to kela's topic in Kerry blue terrier
A ja wczoraj spotkałam kerraka na Muchowcu. Pies tej pani w środku, w oryginalnej czapeczce. Prowadziła też chyba ASTa Przyznaję, że kerry pamiętam z dzieciństwa i wtedy wydawały mi się wyższe. Tak znacznie powyżej kolan dorosłego ludzia. Ale dla dziecka , to było duże. Wielkość tego kerraka, który przeszedł mimochodem zaskoczyła mnie. Do tego stopnia , że uwieczniłam tylko "rufę". Tutaj całkiem z prawej -
FLAIRE !! Ja wiem , że to topic o serdelkach , ale wspomniałas Draba. No pozycja obowiazkowa w mojej bilblioteczce. Jako nastolatka czytałam kilka razy w miesiącu. Wpadłam wtedy również na "Wakacje z Zygą", to czytałam niestety tylko raz. Później już jej nie widziałam . Czy z tym dogiem też miałaś coś wspólnego?? Wogóle wtedy dogi zaprzątały mój umysł, bo w rodzinie były dwa. Zresztą do końca lat 80-tych stanowiły priorytet obok gonczaka. A wyladowałam w końcu z bassetką. Jak tak zeszło na wspomnienia , to zajrzę na allegro , może ktoś ma "Zygę". Pozdrawiam
-
No właśnie - wstyd i zaaferowanie. Toz widać jak byk, że to pan pies. Ale wybaczcie, wywołana chciałam jak najszybciej wkleić i pomyliłam . Buchtę jak i Majora sedecznie przepraszam :oops: Buchta z Kwietnia, czyli młodsza
-
Poprzednie było sprzed miesiąca , te z dzisiaj http://img8.exs.cx/img8/6208/01a6.jpg
-
No i mój Opusek 9 grudnia kończy 4 miesiąc. Podrósł... http://img63.exs.cx/img63/1781/08a2.jpg
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
musia replied to bea100's topic in Ogar polski
A może Beata na forum łowieckim . ?? Tylko na jakich warunkach?? -
No, qrcze podoba mi się to wklejanie fotek z własnego Kompa. W tri miga i już są... :lol:
-
A tak wygladała Buchta u hodowcy,. Haniu , chyba mogę?? http://img53.exs.cx/img53/1417/Buchta1a.jpg http://img51.exs.cx/img51/9576/rodzestwoBuchtowe.jpg Zdjecia za duze, zamienilam na linki
-
No na tej fotce OPUS sprzed miesiaca . Dziś , jutro idę robić nowe. Co do czekolady - spróbuję Majora (dzięki ,za uwagę , to nie Buchta :oops: ) http://img81.exs.cx/img81/2053/12m.jpg http://img65.exs.cx/img65/3083/05m.jpg http://img76.exs.cx/img76/2355/06m1.jpg
-
Witam serdecznie. Mam prawie 4 miecznego gończaka. Co do charakteru to najwięcej powie Hania jako hodowczyni. Ma ona też już modzieńczą sunkę czekoladową. to mój OPUS
-
Monika tutaj - 22 zł. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=35685759
-
Ona najbardziej będzie kompetentna. We wrześniu w Czechach zdobył dyplom I stopnia -3 miejsce
-
coztego !!!! Ja zamawiam Acanę 4 kg z dostawą do domu. Płacę 40 zł. Rano zamawiam , dostaję w ciągu dnia. ------------------------------------------------------- INA. Tak jak pisałam na airdalach... Mój gończak Acanę wcina, ale zaczęłam od mieszania końcówki Pedigree z nową , aż do wykończenia pierwszej. Dostaje również gotowaną i posiłek z sera białego. Suche dostaje rano (100g) i wieczorem (100g) - chociaż norma to ok. 460g. Kupki normalne. Myślę , że to nie karma jest zła (bo i na pedigree można wychować) ile każdy pies może inaczej ją przyjmować. Opusowi narazie służy, czas pokaże... Poza tym piszesz , że to 3 dzień. Żołądek musi się przyzwyczaić i przestawić. Co ja ostatnio przeżyłam dodając do zwyczajowego drobiu trochę wołowiny. Aż żal było patrzeć . Teraz już spokojnie. A moje rady j/w. Skarmiać mieszanym aż do przestawienia pełnego bądź zmienić na inną. Nie było i nie będzie karmy , która by pasowała wszystkim psom. Gdyby taka była, wynalazca byłby bogaczem :D