Jump to content
Dogomania

musia

Members
  • Posts

    1888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by musia

  1. Mam prośbę do osób z oddziału przemyskiego. Czy moglibyście sprawdzić stawkę gończych polskich (z reguły 1-2 sztki) na Jarosławskiej wystawie? Ja nie jadę , ale potrzebowałabym ja umieścić na naszej gończej stronie jak i inne wystawy. Może być na PW - fajnie byłoby z klsa startową. Bardzo mi na tym zależy.
  2. Rozumiem , że gończe polskie też M. Wieremiejczyk. gr.VI
  3. Dziękuję za uznanie dla mojego Puszora. Co do jego kariery pokoleniowej. Jest dopiero na początku drogi do niej. Co będzie zobaczymy. Chociaż kilku właścicielom sunek podobał się. Pannom jeszcze nie wiem :lol:
  4. Prośba ogromna - jak dalekozaszedł Nemrod - gończy polski? gr.VI Proszę dajcie znać
  5. Matrix Psy od Ewy Danielskiej miały przydomek " Z Groczańskiego Sioła" mioty F i G. Chyba wszystkie gończaki rodowodowe mają te psy w swoich rodowodach. Ewa zaczynała od Mery , potem zostawiła sobie Fajkę " z G.S.". reszta obu miotów zapoczątkowała inne hodowle, a psy zostały uznanymi reproduktorami. Na koniec po zejściu obu suk Ewa miała WATRĘ, ale to nie ze swojej hodowli. To już leciwa suka. Fotki szczeniąt i dorosłych psów "z Gorczańskiego Sioła" ma np Piotr Macherski na swojej stronie. [B]- z Gorczańskiego Sioła -[/B] [IMG]http://www.gonczypolski.com/strona/jpg/pieczec.jpg[/IMG][URL="http://www.gonczypolski.com/strona/fakir_z_gorczanskiego_siola.php"][COLOR=#0000ff]FAKIR z Gorczańskiego Sioła[/COLOR][/URL] [IMG]http://www.gonczypolski.com/strona/jpg/pieczec.jpg[/IMG][URL="http://www.gonczypolski.com/strona/faktor_z_gorczanskiego_siola.php"][COLOR=#0000ff]FAKTOR z Gorczańskiego Sioła[/COLOR][/URL] [IMG]http://www.gonczypolski.com/strona/jpg/pieczec.jpg[/IMG][URL="http://www.gonczypolski.com/strona/flet_z_gorczanskiego_siola.php"][COLOR=#0000ff]FLET z Gorczańskiego Sioła[/COLOR][/URL] [IMG]http://www.gonczypolski.com/strona/jpg/pieczec.jpg[/IMG][URL="http://www.gonczypolski.com/strona/fuga_z_gorczanskiego_siola.php"][COLOR=#0000ff]FUGA z Gorczańskiego Sioła[/COLOR][/URL] [IMG]http://www.gonczypolski.com/strona/jpg/pieczec.jpg[/IMG][URL="http://www.gonczypolski.com/strona/fuks_z_gorczanskiego_siola.php"][COLOR=#0000ff]FUKS z Gorczańskiego Sioła[/COLOR][/URL] [IMG]http://www.gonczypolski.com/strona/jpg/pieczec.jpg[/IMG][URL="http://www.gonczypolski.com/strona/glusza_z_gorczanskiego_siola.php"][COLOR=#0000ff]GŁUSZA z Gorczańskiego Sioła[/COLOR][/URL] pod tym linkiem [URL="http://www.gonczypolski.com/strona/wg_hodowli.php"]http://www.gonczypolski.com/strona/wg_hodowli.php[/URL] Żałuję, że gdy zaczynałam z nią znajomość w '90 roku i razem pracowałyśmy w oddziale katowickim nie zrobiłam fotek obu sukom Merze i Fajce. A to dzieki niej utwierdziłam się w wyborze gończaka polskiego. Jeszcze odnośnie pierwszych miotów. Wklejam to co napisałam w historii gończego i ogara polskiego: [B]... mioty z metryczkami pojawiły się dopiero w 1983 roku u Ewy Danielskiej „Z Gorczańskiego Sioła” oraz u Żywieckiego „Krakowskie Muzykanty” (pierwszy miot z metryczkami pojawił się u Ewy Danielskiej w 1983 roku).[/B] także wraz z hodowlą Ewy i Kraków doczekał się wtedy szczeniąt.
  6. musia

    Barf

    Powiedzcie, jak się będzie miało żywienie BARFem (kurczaki) do ptasiej grypy. Oczywiście gdy u nas "zagości". Przecież to nie gotowane mięso i kości. Czy wtedy czasowo przejść na gotowane żarełko czy na suchy pokarm czy sobie odpuścić zamartwianie się?
  7. Wiem, że nie powinnam pokazywać fotek Puszora w nieciekawych pozach, ale... czy jakiś inny pies tak obserwuje świat przez okno (doopka na tapczanie, a reszta...) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img114.imageshack.us/img114/3663/pict0009b1dy.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/9481/pict0010b6yo.jpg[/IMG][/URL]
  8. Jeszcze raz spytam : Czy podano datę rejestracj na majowy Bydgoszcz?. Skoro sędziowie już są !
  9. Na poprzedniej stronie w fotkach Opusa z ferii jest on bardzo gończy , ale jak rósł zaczynał od jamnika czarnego - podpalanego,potem rosła mocna głowa i wtedy był rotkiem, potem rosły kończyny i dla ludzi był jakiś dobermanem. Dopiero od pewnego czasu ludziska twierdzas z cała znajomościa tematu "labrador":evil_lol: :lol: P.S. Na zdjęciu wyżej Borowy bardzo jest podobny do Opusa. Mój syn w pierwszej chwili stwierdził "opus".
  10. My wystawiamy swoje rodzime gończe polskie w piątek. A ponieważ będzie to dla nas szczególny dzień liczymy , że tych zjedzie do Poznania mnóstwooo. Suczki ocenia Piotr Śliwka, psy (czyli Opusa) - Jaroslav Matyas. Na klubówce gp bywa ok 70-80 sztuk , na światówce powinno być podobnie. Zjadą też te , które wyemigrowały szczeniakiem będac :lol:
  11. Ferie Opusowe też pełnoletniego - 9 lutego skończył 1,5 roku. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img133.imageshack.us/img133/9214/pict0003may7ju.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img128.imageshack.us/img128/4508/pict0022m8ep.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/3772/opuswycmale6dg.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/8908/pict0004mae6ji.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/1192/pict0012mae8fw.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/7529/pict0016mae5th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/3568/pict0021m7lz.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/9581/pict0005m6tp.jpg[/IMG][/URL]
  12. A czy jest już podany termin zgłoszeń na wystawę?
  13. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam , że była już podana obsada sędziowska wystawy w Bydgoszczy na dworze?. Bodajże w maju? Czy ktoś by mi podał sędziego na 6 grupę , a jeżeli jest jakiś podział to gończy polski.
  14. Prosiłabym jeszcze raz, może kogoś z beagielków. Może wpadły wam w oko wyniki gończych polskich ew,. kto wygrał gp rasę.?
  15. Czy ktoś zna może wyniki gończych polskich. Albo przynajmniej kto wygrał rasę?. Pilizzzz.
  16. Tanitka wypatrzyłam następnego wyżła szorstkiego podrostka 4, 5 miesiaca. Pewnie ci umknął. Jest tutaj [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21419"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21419[/URL]
  17. Oj, to nie tak Spełniać się możesz różnie. Ja tylko piszę, że nawet ci , którzy tego nie zakładają będąc na wystawie spotykają inne psy, innych właścicieli. Zawiązują przyjaźnie. I powoli wsiąkaja w środowisko. A jak to zaowocuje, to już zależy od nas.
  18. No, moja teściowa ukochana mniej więcej tez uwaza , że Opus w mieszkaniu to trudno , ale zadowolona nie jest. To prawda, że umysł często reaguje na przyczyne alergii. Ale bardziej ją poteguje niż wywołuje. Andrzej psiaka zobaczył, uznał , że jest mój. Nie negował rasy, bo to ja wybierałam psa. Gdy się pojawił szczyl , zapowiedziałam wczesniej - ograniczony kontakt (optymistka:lol: :oops: ).Bez brania na ręce, bez nadmiernego przytulania, głaskanie i wonn do łazienki. Na drugi dzień (a psiur zjechał o 23 godzinie) szczeniątko leżakowało z Andrzejem na kanapie , na kocu. Nie wchodzi do łóżka. Ale od tego czasu musi być duuużżżaaa porcja miziania i męskich zapasów, grzania plecków paneczka (chociaż po wakacjach mieli przerwę , ale paneczek ja złamał:angryy: ). Mąż bierze więcej leków niż przed zwierzętami. Bo mamy jeszcze osieroconego (podwójnie) falistka. Był juz senegalek i druga falistka Linka. A Andrzej co jakiś czas wspomina o rozelce królewskiej oswojonej. Leki sa bardziej skomplikowane niz Zyrtek, poza tym sa też wziewne. Katar czy uczulenie wydaje mi się mniejszym złem niz astma - kiedy kurczą się płuca, brakuje tchu,Robisz sie czerwony na twarzy i łapiesz oddech jak ryba. Potem świszczysz jak przy najlepszym zapaleniu płuc. No i w piersi ci gra cała orkiestra. Ale leki to w części załatwiają. Jesteś w lepszej sytuacji, to ty podejmujesz decyzję. Fajnie, że zdecydowałaś się na rodowodowego. Tak jak pisała Beata (węszynoska) w różnej sytuacji , różnie sprzedają. Jej późno sprzedany Borowy trafił na wspaniałego Piotrka, który wstepnie miał przy nim tylko pozostać. Pojechali na wystawę jedna , potem były następne - bo wciagnęło. Przyznajemy bez bicia , że dopingowaliśmy jak mogliśmy. Borowy był młodzieżowym ch.pl. Zrobił też konkursy myśliwskie. Nie wiem czy nie będzie polować. A poza tym po Borowym pokazała się i sunka gp Burza i od niedawna czekoladowa gp Kraska. No normalnie sszedł na psy gończe. A w Poznaniu na światówce będzie plejada gończych polskich , bo być może ogłosza wtedy oficjalnie przyjęcie GP do FCI. Po 22 latach starań. Udawadnianiu , że nasza rasa jest odrębna, że mamy hodowle, że to podobne do kopova , ale rodzime. Że pogłowie gończych jest liczniejsze niż ogarów obecnie, że pokrój staje sie coraz bardziej wyrównany. Że użytkowość gońcych polskich jest sprawdzona i baaarrrdzo rozpowszechniona. Dlatego tak ważne są dla nas rodowody. A i jeszce jedno . Gończy polski jest w Polsce przyjmowany na wystawy [B]bezpłatnie[/B]. Liczysz tylko dojazd i inne własne przyjemności.
  19. musia

    Rzeszów - 5.02.2006

    Trzymamy kciuki za Dragulca . My czekamy na was w Katowicach. P.S. Jakby ktos zatrzymał się w czasie oceny jedynego gp (suczka) obok 11 ringu i spisał ocenę i zawołanie tejże. Byłabym przeogromnie wdzięczna. Będzie tak wchodzić myslę 11:30-12:00
  20. No, nam się nie śpieszy. Ale tak mnie jakoś na marcowy Jarosław wzięło. Lubię tamte tereny. A Andrzej przekonuje mnie bym grzecznie poczekała do Katowic (w końcu to u mnie).Bo i tak z praktycznej strony nic mi to nie da. A koszta są. Tyle , że on ma w wiekszości rację i jest domowym "poborcą podatkowym". Pilnuje kasy. A z tą u nas krucho. Tymbardziej , że realizuję mój plan przyszłościowy Opusa i nie tylko , a to wymaga nakładów finansowych. Więc grzecznie od października ściubię złotówkę do złotówki i Euro do Euro. Dlatego mnie w tym roku hamuje. Przynajmniej do Katowic, bo po nich będzie wiadome co robić dalej.
  21. W mojej rasie i reproduktor musi poczekać. Konieczne są testy psychiczne lub konkurs myśliwski. testy będą na pewno na klubówce , a ta dopiero we wrześniu. no, konkursy od kwietnia, tyle, że pies powinien być do nich przygotowany.
  22. Proszę dogomaniaków o pomoc w konkretnym liczeniu wystaw do Championatu. 1) Głogów 22.01. CWC 2) powiedzmy , że uda się międzynarodowa w Katowicach 24 .03. 3) np krajowa musi być po 23 lipca (oczywiscie z CWC) by spełnić wymagania - 6 miesięcyu +1 dzień ? żadna dodatkowa (oprócz satysfakcji) zdobyte CWC na wystawch wcześniejsych niż 23 lipca nic nie daje?
  23. [B]No !!!!!![/B] :mdrmed: :megagrin: :siara: :ghost_2: (dumna i blada) a tydzień temu w Głogowie (o czym wszyscy chyba już wiedzą, :oops: :oops: ) zdobył po raz drugi [B]BOBa[/B] i 2 raz [B]BOG gr.6[/B] i pierwsze[B] CWC[/B]. Bo to była pierwsza dorosła wystawa.
  24. [B][I](chociaż jak złamię nogę na lodzie, to dostanę odszkodowanie, czyli kilka kroczków bliżej do zakupu psa! ;-) ) ach żartuję, czarny humor.[/I][/B] To nie jest Jinny czarny humor, to odszkodowanie wypłacone mi po wypadku w supermarkecie. Przeznaczyłam je w części na Opusa. Co pozwoliło mi spokojnie go kupić. Chociaż sprawa ciągnęła się od stycznia do października. Fajnie, że jednak z rodowodem. Jeszcze jedno do przemyślenia - alergia. I to znowu z mojego podwórka . 1) Jaka ona jest - katar , uczulenie skórne czy astma? 2) Czy miałaś wcześniej na stałe psa (24/24 h) i jak reagowałaś. 3) Rozumiem , że jesteś po testach alergicznych - jakiego masz lekarza? a) nie brać , w żadnym wypadku b) możesz , jeśli musisz i chcesz, ale zwiększamy dawki leków - twoja decyzja, ale różnie być może. c) ok, możesz wziąć - wszystko da się zrobić. 4) mieszkasz sama czy jeszcze z rodziną - i jej stosunek do pomysłu psa? Sorry , że tak dociekliwie - ale na końcu tej drogi będzie twój pies i jego dalsze życie. ------- Ja wychowałam się wśród psów rodziny. Własnego psa dostała w 7 kl. podstawówki (mieszańca). Własnego rodowodowego kupiłam na I/ studiów za stypendium (chociaż miał być dog niemiecki a ostał się basset - ingerencja rodziny). Założyłam hodowlę. I Tańka miała e mną zamieszkać w mojej nowej rodzinie. Została w starym domu przy mamie. Bo mój przyszły mąż jest alergikiem . Odezwało się to właśnie podczas zaproszeń weselnych , gdzie cała moja rodzinka "zezwierzęcona ":lol: jest. Kochasz i pies zostaje u rodziców , a ty masz nadzieję, że prędzej czy później pies będzie i u ciebie. U mnie później , bo po 11 latach. Andrzej jest astmatykiem czyli się dusi. W naszym przypadku alergolog (zresztą wspaniały) przeszedł powoli z wersji a) do wersji b). Ale to pod naciskiem. Gorzej , że sprawa dotyczyła drugiej kochanej osoby , nie mnie . Ty jesteś w lepszej sytacji. Ale trzeba to rozważyć, by pies po pewnym czasię nie poszedł w inne ręce z powodu alergii. My tak żyjemy od 1,5 roku. Są dni lepsze i gorsze. Ale przekonywanie męża , że przesypiał u znajomych spokojnie noce i dzień , nie ma sensu. Bo tu ma zastosowqanie mój punkt 2. czyli pies na stałe. Organizm inaczej reaguje w takich przypadkach. Jinny , nie chcę cię od tego w żadnym razie odwieść. Nie piszę o rzeczach teoretycznie, wszystko to przeszłam. I alergię, i zbiórkę pieniędzy i odszkodowanie. Po prostu - samo życie. Ale z drugiej strony ( tu się pochwalę) mam pięknego, zrównoważonego psa, który powoli pnie się w szczeblech wystawowych, ma plany łowieckie. Może kiedyś zostawi po sobi potomków (a może nie). Ale jest i czeka mnie z nim kilkanaście dobrych lat (bo to rasa raczej długowieczna). A tak wyglada móje maleństwo na kilku fotkach [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/9329/pict001621by.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4328/op1427in.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/7215/32m22vp.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img95.imageshack.us/img95/2985/08m28te.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2957/pict000634mh.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8383/opuskusujcasforafotmmilian34hg.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/3830/01m1pi.jpg[/IMG][/URL]
  25. A teraz o pieniażkach trochę. U mnie jest niewesoło. (obie niewielkie renty + pół etatu) Wydzieliłam sobie na dzienne utrzymanie niewielka sumkę (dla niektórych niewyobrazalną , że można tylko za tyle) i codziennie z sumy na zakupy odkładałam od 5-10 zł. Uzbierałam. A i hodowca - człowiek zrozumiał. Teraz mam następny cel, który też pochłonie duuużżże pieniadze. I też od października zbieram tak samo. Aż sama się sobie dziwię ile wcześniej pieniedzy przepływało przez palce. Gdyby miał u mnie jednak zamieszkać jeszcze szczotek, to wiem , ze będzie to przedsięwzięcie na kilka dobrych miesięcy, może rok. Tak , że się da. A potem sama zobaczysz czy pojedziesz na jakąś wystawę czy nie, potem jeżeli na niej będziesz , to pogadamy czy wciąga. Co do zajęć gp. Najwazniejszym jest użytkowanie myśliwskie. Czyli psy czynnie polujace. Ale sa i takie z namiastka polowań - czyli konkursy myśliwskie tropowców i dzikarzy. A często sa to psy , które na takie spotkanie zeszły z miejskiej kanapy. Inna forma samorealizacji psa i właściciela (PT, obiedance, agalitty - sa tu na forum takie gończe) A sa i takie , których celem jest tylko zadawalanie swego pana czy pani. Ale wszystkie mają rodowód. Dlaczego? sama to określiłaś- bo mają wyglad gp, bo maja taki a nie inny charakter , bo sa takie, takie takie. A po czym możemy to powiedzieć. Bo mają rodowód , gdzie wypisani są rodzice, dziadkowie , pradziadkowie. Środowisko małe, więc większość ci powie , że - o dziadek był niski, zapalczy , taki , albo inny. Matka spokojna sunka , opanowana. Inna ciotka strachliwa . Kuzynek czekoladowy itd. A z drugiej strony staramy się by psy tchórzliwe, agresywne czy z jakąś inną wadą (duuuże uproszczenie :lol: ) nie dał potomstwa. Dlatego suki i reproduktory przechodzą prócz wystaw - testy psychiczne. A niewiadomo czy kupione szczenię bez rodowodu nie ma go , bo rodzice byli np nie przewidywalni. Koniec wykłady "NURT-u". Co do konkretów - w Smolnicy k/ Gliwic mieszka Marta Lewczuk włascielka "Śpiewnej Zgraji". Możesz się z nią skontaktować. Pogadać, obejrzeć suczki. Jak się już zdecydujesz naprawdę na gp, to mozemy szukać konkretnych psów w konkretnym czasie. Ja się z checia spotkać mogę, chociaż zima mi nie sprzyja w poruszaniu, ale co tam. Mieszkam w Katowicach - Piotrowicach. Zapraszam . A mój OPUS to przykład psa całuśnego. Cały świat jest kochany.
×
×
  • Create New...