Jump to content
Dogomania

nefre

Members
  • Posts

    358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nefre

  1. My niestety pasujemy na najbliższe dwa tygodnie, Drago w sobotę będzie tracił jajeczka więc nie będzie mógł szaleć chwilowo z innymi psami
  2. Mój też się nauczył czekac na wytarciie wszystkich łap.Ale z tym wskakiwaniem do wanny ja bym sie trochę bała. Nawet gdy wanna jest wylożona matą antyposlizgową to jednak zawsze jest ryzyko ze pies się poślizgnie
  3. o oduczania psa brania rzeczy do pyska (konkretnie na spacerach) znajdziesz [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24156]tutaj[/url] Pies do kagańca się przyzwyczai trzeba tylko poćwiczyć. Jeśli pies jest łasy na smakołyki można założyć kaganiec i przez "dziurki" podawać małe kawalki jedzenia (rzucie też obniża stres u psa) I co do ostatniego suczkę można wiele nauczyć trzeba tylko poświęcić troche czasu i być konsekwentnym także do dziela.Tymbardziej ze goldeny szybko lapią o co chodzi
  4. Ja gdy pies był młodszy miałam ten sam problem. Do pyska bral wszystko a nie było mowy żeby mu to wyciągnąć. W końcu próbowałam otwierać pysk podkładając jego fafle na zęby wtedy nie mógł zamykać pyska gdyż to mogłoby go zaboleć, gdy wyciągnełam zdobycz dawalam szybko nagrodę od siebie i chwaliłam.Na spacerach obserwowałam psa i gdy widziałam ze do czegoś się przymierzał mówiłam "nie" i lekko szarpnęłam smyczą (jeśli pies był na smyczy) i gdy zrezygnował z jedzenia dostawałam ode mnie super nagrodę (coś innego do jedzenia niż to co dostaje codziennie przy posiłkach i nagradzaniu). Teraz oduczył się pożerania rzeczy a nawet jesli coś zdarzy mu się wziąść do pysky na komende "zostaw" wypluwa.
  5. bellatriks goldeny są nie tlko złote, są też kremowe, biszkoptowe, kremowo-zlote. A twoje koleżanki Bogna najprawdopodobniej musiały spotkać flata i stad ta pomyłka
  6. aaliw z myciem nie ma problemu bo to maluch a gdy psiko waży już swoje 35 kg to nie tak łatwo go zabrać na ręce i do wanny wsadzić :) Zobaczysz za niedługo :) Jantarka co do tarzania to moje psisko robi dokłądnie to samo
  7. Ja swojemu nie pozwalałam wchodzić do kałuży i się taplać. Bo o ile ze szczeniakiem nie ma problemu bo po powrocie do domu na ręce i bez problemu można go umyć, o tyle z dorosłym psem jest problem przy myciu bo nie da się od razu wsadzić do wanny (przynjamniej ja przy moich gabarytach nie jestem w stanie ;) ) Często jeździmy za to nad wode i tam pies ma pole do popisu :) A ile ma twój psiak teraz?
  8. Terminarz wystaw jest na stronie związku ([url]http://www.zkwp.pl/index_pl.htm[/url]) w dziale wystawy. Tam są podane miejscowosci, rangi wystaw (krajowe, międzynarodowe,czy klubowe) i termin zgłoszeń.
  9. Polecam przeczytać też regulamin hodowlii psów rasowych, do wgladu na stronie ZK
  10. Skromniutko bo i psiaki mało popularne. Ja też rozważałam buldożka i bostona, ostatecznie wybór padł na tego drugiego. Głównie ze względu na charakter, trochę mniejsze gabaryty i większość buldozków głośno pochrapuje za czym ja nie przepadam. Co do chorób to z tego co pisała mi hodowczyni gdy zbierałam informacje o rasie to mogą sie pojawiać choroby oczu i kolan.
  11. Taura ale to też nie jest tak ze wszystkie psy bawią się razem.Zazwyczaj bawią się po 2-3 i tyle. Zawsze mozesz przyjsć zobaczyć, jak psiak będzie się źle czuł to zrezygnujecie a jak jemu się spodoba to będziecie mieli przez najbliższy czas większość niedziel zarezerwowanych :)
  12. przekąska z westa :) [IMG]http://foto.onet.pl/upload/24/84/_590593_n.jpg[/IMG] podaj łapę [IMG]http://foto.onet.pl/upload/15/16/_590594_n.jpg[/IMG] zbiorowe wąchanko [IMG]http://foto.onet.pl/upload/20/37/_590595_n.jpg[/IMG] reszta jak zwolnie miejsc w albumie
  13. Taura, tak spotkanie było dzisiaj, ale nie były tylko duże psy. DZisiaj było sporo osob także z małymi psiakami, więc kazdy pies znalazł sobie towarzysza :) Na dwóch pierwszych fotkach wstawionych przez Gosię ten golden w szelkach indiańskich to moja psina :) Ja przejrze swoje fotki i te lepsze wstawię
  14. Mam nadzieję Do zobaczenia o 13 :)
  15. jeśłi tylko będzie pogoda to ja będę na pewno
  16. Ja odżywek nie stosuję. Psa często szczotkuję, dostaje do karmy olej, czasem siemie i sierść jest bardzo ładna
  17. Prześłiczny psiak, kiedy to było jak mój był taką kulką :)
  18. Posągi Abakanowicz to te jakby odlewy nóg wykonane z czerwonego czegoś :)
  19. Jeśli tylko pogoda dopisze to my się pewnie pojawimy i jeśli się uda to jeszcze w towarzystwie jednego labka :)
  20. Ja u swojego stosuję JP Hery dla psów długowłosych i jestem zadowlona. Sierść jest delikatna i z połyskiem
  21. Czy zna ktoś godne polecenia miejsca gdzie można ukończyć dobr kurs strzyzenia psów? Najlepiej w Poznaniu, albo gdzieś w Wlkp. Z góry dzieuję za pomoc
  22. nefre

    Pies cham!

    Mój psiak ma tak samo. Może mieć kilka zabawek wokół siebie, ale każda którą ma ktoś inny jest ciekawsza :) Bywa tak ze niektórymi zabawkami sie nie bawi przez długi okres czas,ale wystarczy że przyjdzie jakiś pies i sobie ją weźmie Drago momentalnie sobie o niej przypomina i nagle tamta jest najfajniesza.Nid nie odbiera z żadną agresją, ani nie warczy przy próbie odebrania (ani przeze mnie ani przez innego psa) ale zawsze bierze to co cudze :)
  23. Po pierwsze gratuluję psiaka :) Co do pytań -nauka czystości- ja ze swoim psem (wprawdzie golden, ale z bostonem mam zamiast zrobić tak samo) schodziłam na dwór za każdym razem jak się obudził, jak skończylismy zabawę, czy jak pies się najadl, albo jak widziałam ze się podejrzane kręci, czy już sie nadstawia i zawsze po zalatwianiu się na dworze nagradzałam, pies załapał błyskawicznie o co chodzi. -co do karmy najlepiej aby początkowo podawać tą samą którą jadł u hodowcy, nagla zmiana karmy może źle wpłynąć na malucha. -a co do biegania to z chęcią tez się dowiem bo ze swoim psem także biegam i jesteś ciekawa na jak długich trasach boston będzie mógł nam towarzyszyć
  24. ja swojego psiaka też sama przycinam
  25. nefre

    Jak karac?

    10 metrowa linka wcale nie jest bezsensowna, wręcz przeciwnie. Ja własnie na 10 metrówce uczyłam psa przychodzenia na zawołanie i do tej pory nieraz z niej korzystamy gdy np. jesteśmy w nowym otoczeniu i nagle zapachy są fajniejsze(zwłaszcza gdy suki mają cieczkę) niż piłka. Linka wcale nie jest dla psa obciażeniem a ułatwia nauka, gdyż zamiast zdzierać sobie gardło wołajac za oddalającym się psem łatwiej jest stanać na końcu linki (przy czym tu jest kolejny plus, bo pies nie skojarzy ograniczenia ruchu z tobą). Tak przynajmniej było u nas i nam bardzo pomogło. A co karania Dla mojego psa najgorszą karą jest brak nagrody i tak np przy nieodpowiednim zachowaniu totalne "olanie" psa, zupełnie jakby nie istniał do momentu gdy mu nie przejdzie, a gdy jako szczeniak zrobił coś nie tak zawsze mówiłam głosno i wyraźnie troche zezłoszczonym tonem "NIE" i odchodziłam od niego. Efekt taki ze pies błyskawicznie nauczył się o co chodzi i niegdy nie byłam zmuszona korzystać z klapsów
×
×
  • Create New...