Jump to content
Dogomania

eurydyka

Members
  • Posts

    2532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eurydyka

  1. odpukac, Fenderek dzis biegal z innymi beaglowymi przyjaciolmi caly radosny, ustawil na nowo swoje stadko ktoremu przewodzi od ponad roku, teraz slicznie spi
  2. ja niestety nie moge zrobic wiecej niz podnosic jego ogloszenie na dogo i innych forach, sprawy rodzinne zajmuja caly nasz czas
  3. dzieki Pasji wiemy ze ma tatuaz w uchu, na razie nieodczytywalny, ale moze to jakies swiatelko w tunelu?
  4. zamiast pieluchy mozna poswiecic T-shirta
  5. chcialabym, zeby ktos tu zajrzal i mu pomogl
  6. a on sobie czeka i ma nadzieje
  7. dzis sa 80te urodziny mojej babuni, Dziadek jej obiecal kwiaty a dzis rano zmarl
  8. iza, my tez w to wierzymy, chociaz nie zawsze latwo jest, ale dzieki wsparciu wielu osob jakos idziemy wspolnie do przodu
  9. Fenderek zaraz bedzie podlaczony pod kroplowke z chemia dr DJ nie do konca zadowolony z wynikow, bo powinno juz te zmiany podobno zaniknac, ale nastepna chemia planowana za 3 tygodnie moze ta dzisiejsza spowoduje wycofanie sie tego chloniaka, to pierwszy raz kiedy mamy info o dzialaniu dluzszym niz za tydzien oczywiscie Fender zdegustowany, ze go znowu zawieziono do kliniki i bedzie na stole pod kroplowa 2 godziny albo wiecej, biedny ten moj psiak nie lapie ze to dla jego dobra
  10. podniose, bo nikto do pieknego Onka nawet nie zaglada
  11. z opisu usg wynika, ze sa mniejsze zmiany niz byly ale zanim sie zaczniemy cieszyc, to jutro wizyta u dr Jagielskiego i niech on sie wypowie
  12. [FONT=Arial][COLOR=#0000ff]telefon do schroniska:0 58 622 25 52, dorzuce tez do pierwszego postu[/COLOR][/FONT]
  13. mam wiecej szczegolow odnosnie ONka zachowania od kolezanki, super psiak jest [QUOTE] [LEFT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]na ludzi, nawet obcych jak my, reaguje bardzo przyjaźnie. Dał się głaskać po głowie, trochę potarmosić za uszy. Jest na prawdę spokojnym psiakiem. Od razu się tulił, nos wciskał pod rękę. Na pewno umie chodzić na smyczy, bo miał kolczatkę i kiedy go za nią trzymałam, jak robiliśmy miejsce w samochodzie, nie wyrywał się, stał spokojnie. W samochodzie nie było problemów, myślę, że był przyzwyczajony do jazdy. Od razu się położył i leżał grzecznie. Kiedy stawaliśmy pod psim hotelem i chwilę czekaliśmy, zaglądał do środka samochodu, ale jak pokazałam mu palcem jego miejce i powiedziałam, żeby się położył, od razu się cofnął.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Reaguje na znaki ręką, na głos, myślę, że jest dobrze ułożonym psiakiem.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Rano w schronisku, kiedy wkładaliśmy rękę przez kraty, od razu wciskał nam nos i się łasił. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Ten pies jeszcze nie ma traumy, nie jest znerwicowany, niespokojny, niepewny.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [/LEFT] [/QUOTE]
  14. i jeszcze prosba do osob z kontem na owczarek.pl zeby tam rowniez przekleily informacje o tym psiaku, szkoda zeby sie marnowal w schronisku, skoro istnieje duze prawdopodobienstwo ze go ktos wyrzucil
  15. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/160/5065e6dd68316345.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/161/4d4ba456e9d09f02.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/146/79fea668eac2702f.jpg[/IMG][/URL] niestety fotki przez kraty, dobrze zeby wolontariusze sprobowali mu zrobic fotografie przed boksem
  16. w piatek kolezanka z pracy w drodze z Wawy do Gdanska ok 100km na drodze znalazla owczarka niemieckiego wklejam co mi napisala, pies teraz jest w schronisku w Gdyni, bo do hotelu nie chciano go przyjac [FONT=Arial][COLOR=#0000ff]telefon do schroniska:0 58 622 25 52 [/COLOR][/FONT] [quote]Około 4 lat. Wygląda na zdrowego. Bardzo spokojny i posłuszny. Łagodny i spokojny. W tej chwili jest w schronisku w Gdyni. Obok w boksie jest amstaf z którym się dziś rano strasznie kłócił. Znaleziony 15.02.08 na drodze z Warszawy do Trójmiasta. Biegł środkiem drogi między samochodami. Zaglądał do każdego zwalniającego auta. Prawdopodobnie został wyrzucony z samochodu.[/quote] mamy prosbe do wolontariuszy z tamtejszego schroniska zeby zajrzeli do psiaka, wiecej sie dowiedzieli, on ladnie jechal autkiem zaraz wrzuce zdjecia [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/147/1e24adfd8b6a580b.jpg[/IMG][/URL]
  17. jutro usg i sie okaze czy cieszymy sie chwila czy jest szansa na jego dluzsze zycie
  18. sliczna, nieduza i szuka domu
  19. a ja sadze ze bedzie jeszcze ladniejsza jak siersc odrosnie
  20. dzis na krotszym spacerze byla radosc pelna, bo bylo spotkanie z beaglowymi przyjaciolmi teraz odpoczywamy
  21. u nas, odpukac, jest dobrze, podobno chemia wlasnie tak potrafi dzialac ze nie widac jakis czas choroby
  22. asher, nam lekarz zabronil podawac leki wzmacniajace odpornosc, bo nasz typ nowotworu atakuje wlasnie uklad odporonosciowy i nie mozemy go wspomagac, inaczej by sie najbardziej nowotwor zywil a nie organizm, a nie o to nam chodzi z tego co wiem, sa rozne typy nowotworow i tylko onkolog wypowie sie jakie leczenie ma sens a jakie nie, nie podejme sie nie chcac Cie wprowadzac w blad pytania lekarza o leczenie przy informacji wylacznie ze to rak kosci. najlepiej gdbys sie wybrala np w ten weekend do dr Bednarowicz na Bialobrzeska, ona Ci napewno doradzi jak postepowac
  23. wyniki naszej jamniczki Niki sa ok, czeka nas jeszcze usg, ale najpierw w poniedzialek robimy usg Fenderowi zeby przekonac sie czy chemia niszczy chloniaka, oby ogolnie Fender wydaje sie ok, tylko jak spi jest duzo mniej aktywny niz byl kilka tygodni temu
×
×
  • Create New...