-
Posts
2532 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eurydyka
-
co do cieczki i sterylki sa rozne przesady, podobnie jak te o conajmniej jednokrotnym rodzeniu szczeniakow przez suke moi weterynarze twierdza ze sterylizacja po pierwszej cieczce jest ok i to mi wystarcza za argument pzdr eury
-
Moja Niki tez od kilku dni "kropi", ale chwilowo nie ma takich objawow, ktore opisujecie. Na szczescie to bedzie jej pierwsza i ostatnia cieczka, bo jak sie to cudo skonczy to pojdziemy dziewczynke wysterylizowac. Pewnie za jakis miesiac albo poltora bede musiala wziac urlop zeby sie malenstwem zajac po operacji. ciesze sie, ze moja sunia starsza juz dawno jest po zabiegu i nie ma z nia tych przejsc co pol roku
-
Zemat, myslisz ze oni maja na kazdym posterunku wagi?:) Nie wierze w wazenie na oko, moze sprobuja moja wage okreslic na oko..., ale sadze ze nie zaryzykuja obrazenia kobiety:)
-
ciekawy ten zapis o psach ponizej 5 kg, czy mam interpretowac, ze nie ma miec kaganca, czy ze nie ma miec kaganca+nie musi byc na smyczy? a jak ocenia wage psa? czy w Krakowie straznicy chodza z waga?:)))
-
nawiazujac do zarelka do schronisk, to wszyscy pisza o ryzu, ktory faktycznie kosztuje powyzej 3zl/kg, chociaz ostatnio widzialam w Real po 2,4zl/kg. A co z kasza i makaronami czy to tez mozna podsylac do schroniska? Ja swoim psiakom do mieska dodaje raczej kasze, ale moze popelniam jakis blad, o ktorym wiedza osoby prowadzace schroniska. podpowiedzcie o co chodzi z tym ryzem pzdr eury
-
jak oduczyc szczeniaka strachu przed innymi psami i dziecmi?
eurydyka posted a topic in Strachliwość
Mam juz 4 miesiaczna jamniczke, kupiona gdy miala ok. 5 tygodni i wychowujaca sie z moja dorosla 3 letnia druga jamnica razem pieknie sie bawia calymi dniami mala Niki akceptuje inne jamniki, natomiast przy innych niz jamniki psach, kotach lub dzieciach (niezaleznie od rozmiaru, wzrostu psa/kota/dziecka) szczeka, jezy sie, wyje, traumatycznie sie boi. Odkad jest u mnie nie wydarzylo sie nic co mogloby ja kiedykolwiek wystraszyc i spowodowac te niewytlumaczalny strach. probowalam ja spotykac z super spokojna goldenka ale Niki jest przerazona jak widzi innego, niz jej przybrana siostra, psa obawiam sie, ze sama nie wyrosnie z tego, czy sa jakies szkolenia gdzie mozna chociaz troche zniwelowac ten strach? pzdr eury -
jak tak podziwiam te zdjecia pan rudych i panow czarnych, to jednak widze, ze rude sa inne od czarnych, chyba drobniejsze i na krotszych lapkach moja poprzednia ruda jamnica byla krotsza niz ta obecna i nizsza w klebie i chyba czarne maja troche dluzsze mordki a rodzice mojej Niki (tego 4 mies malucha) chyba troche skakali w bok do innych ras, bo cos nie do konca mi sie proporcje uszu, nog i siersci zgadzaja. jest jeszcze mala ale chyba bedzie jamniczym mieszancem a za kilka lat chyba z mezem zaczniemy hodowac jamniory, wlasnie kupilismy duuzy wybieg, powinien tam kiedys powstac dom i duzo miejsca do biegania dla jamniorow:)
-
nie dalismy jednak rady dotrzec do lasek, bo trzeba bylo przygotowac rocznicowe party:) a dzis byl proszony obiadek i tez nie moglismy sie wyrwac na pola musimy sie jakos inaczej umowic:) pzdr eury
-
np w najblizszy weekend chcemy skoczyc do Lasek, rozumiem, ze Kaja nie bedzie biegac, ale zdjecia mozna by jej zrobic:) daj znac czy mamy brac aparat, pojedziemy raczej w sobote do Lasek
-
anetta, chyba zaproponuje handel wymienny:) my mamy cyfrowke, zrobimy pare zdjec Kaji, a Ty wkleisz zdjecia Niki i Ciri. Niki rosnie jak na drozdzach a ich wspolne zdjecia sa wrecz urocze No a moze nauczysz nas samemu tez wklejac fotki? To juz raczej na priv:) Chcialabym wrzucic przy nicku taki emblemacik, ale nie wiem jak duze moze byc zdjecie:( pzdr eury
-
swietna ta strona niemiecka, ladne zdjecia i te opisy, gdy psy mowia jakie sa, super pomysl moze cos w tym stylu sprobowac pisac na stronach polskich? trafia do serca jak sie czyta pzdr eury
-
te psiaki bez ciec sa naprawde sliczne mam jamnika, ktoremu na szczescie nikt nic nie chce ciac, wiec moze sie malo znam, ale zdecydowanie bardziej mi sie podobaja zwierzaki naturalne moze ktos na priv wytlumaczy mi dlaczego w ogole byly ciete uszy, ogony w niektorych rasach, bo mam wrazenie ze tylko dla ludzkiego egoizmu, ale moze sie myle i sa przeslanki istotne dla zdrowia zwierzat? pzdr eury
-
Zula, bo to imie naszej rudej bohaterki jest koloru troche jasniejszego niz rudy jamnik nie nazwalabym tego mahoniem, bo dla mnie mahon to raczej czerwien Zula dostaje noty nie nizsze niz bardzo dobry, wiec chyba kolor jednak gra i budowa ciala nie ma nic wspolnego z seterem a rozmiary sa jak u standardowego goldka, bo sama widzialam ja jak bawila sie z bezowymi goldkami i nie roznila sie od nich niczym poza kolorem Szczeniaki bedzie miala pewnie w okolicach wrzesnia jesli znajdzie sie odpowiedni narzeczony i przypadna sobie do gustu:) zreszta jesli ktos chce ja zobaczyc, to o ile wiem wybiera sie na wystawe w wawie na poczatku kwietnia pzdr eury
-
na szczescie na razie na wystawach sunia zdobywala dobre noty, chyba trafiala na normalnych sedziow przekaze znajomym info o czechach dzieki za pomoc eury
-
sunia ma uprawnienia, badania tez bedzie miala (te przeswietlenia, badania serca i oczu) to nie moja psica, tylko przyjaciol i chce ich troche odciazyc w szukaniu mam wrazenie ze w polsce ten kolor jest zle postrzegany, a mi osobiscie rudy golden podoba sie bardziej niz bezowy, ale to sa subiektywne gusta:) chyba chodzi wlascicielom o zachowanie koloru, wiec dziadkowie tez powinni byc rudzi, to chyba podwyzsza prawdopodobienstwo rudosci pies musi oczywiscie miec tez rodowod i pelen komplet badan
-
przyjaciele szukaja rodowodowego kawalera goldka dla swojej rudej goldenki goldenka przyjechala specjalnie z usa jako szczeniak bo w polskich hodowlach trudno o rudego psiaka (a w tej rodzinie rude cieszy sie popularnosci) jak mozna znalezc ten kolor psa? gdzie szukac? wiem, ze jest naprawde malo popularny, a chcemy zeby dzieciaki tez byly rude a nie bezowe prosze o pomoc pzdr eury
-
widze ze musze sie przypomniec dla dobra tych maluchow urodzonych 20 stycznia powrzucalam ogloszenia o ich sprzedazy na rozne stronki, bo wlasciciel Tigry (mamy) zdecydowal, ze nie bedzie jej miotu sprzedawal w calosci jutro jade wybierac swoja sunie, a za 2 tygodnie ja odbiore az sie sama boje bo nigdy nie musialam wybierac (a sa az 3 sunie):) mozecie popytac znajomych, czy nie chca malego jamnika? fajnie byloby znalezc im dom u dobrych ludzi pzdr eury
-
moge sobie wyobrazic niestety ta przyszlosc maluchow za granica:( mam w ogole w zwiazku z tymi ludzmi skupujacymi problem, bo chce koniecznie 1 sunie z miotu z 20.01, ale wlascicielowi ta "skupicielka" powiedziala ze bierze caly miot albo zadnego wlasciciel ma problem, bo z jednej strony woli sprzedac maluchy pojedynczo i wiedziec komu, a z drugiej strony ktos go juz wystawil chyba rok temu i nie wzial szczeniakow, mimo ze sie zapisal teraz ma 4 dorosle jamniki (2 panie, 2 panow) i 6 maluchow, wyobrazacie sobie to stadko? mame chce wysterilizowac w bliskiej przyszlosci, tak mi wspominal, a mama jest piekna (dluuugi nos) i naprawde chcialabym wziac jedna z jej dziewczynek do siebie wlasciciel powiedzial nawet ze jak znajde chetnych na inne maluchy to spusci z ceny, ale mi nie o cene tu chodzi, bo ona jest nie az tak wygorowana, ja chce tego malucha do domu wziac znacie kogos kto chcialby male czarne podpalane jamniki? ten skup miotow mnie przeraza osobiscie i bede szukac chetnych na te jamniory, chociazby dlatego zeby nie byly skupione jak bydlo hodowlane pzdr eury
-
Spotkalam sie z ogloszeniami, ze ktos skupi caly miot np. jamnikow lub innych ras. Ale caly a nie np. 4 z 5 malych. Co ci ludzie z nimi robia?
-
Saska Kepa jest na Pradze, a nasz wspomniany kanalek na Zoliborzu, ale w sumie to nie jest az tak daleko
-
przy Gwiazdzistej jest kanalek (Zoliborz), a czasem spacery po Kampinosie uprawiamy tez i tam jest wiecej wielkich dragali dla naszej Ciri
-
nasza Ciri uwielbia wlazic do wanny i marudzi jak jej nie chcemy wziac kaze sie tez wkladac do wanny bez wody, nie bardzo rozumiem dlaczego gdy zwiedzamy jakiekolwiek mieszkanie i jego lazienke, zawsze zaglada do wanny wie tez ze po kapieli trzeba isc pod koldre sie wygrzac jakies kilka miesiecy temu jadac samochodem z kolega yorkiem zobaczyla ze mozna wskakiwac na tylna polke (york wskoczyl) i teraz jak czeka na nas w samochodzie to wskakuje tam, mimo ze nie jest to ani szczegolnie bezpieczne (sam skok) ani wygodne, ale za to jakie widoki... uwielbia wygladac przez okno (mieszkamy na parterze) siedzac na oparciu naszego duzego fotela i wsadzajac nos miedzy zaluzje, po jej akrobacjach z zaluzjami kilka tych bialych plastikow juz peklo, oczywiscie jej nic sie nie stalo, tylko zaluzje do wymiany ale szkod w domu nie robila nigdy, spi jak nas nie ma, sasiedzi nie narzekali na szczekanie nigdy, wiec zaluzji jej nie wypominam:) uwielbia sniezki, kaze sobie rzucac zmrozone kulki sniegu i je gryzie daje nam naprawde duzo radosci