Jump to content
Dogomania

zebra12

Members
  • Posts

    624
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zebra12

  1. Właśnie widzę, że jest sporo takich ofert, ale może to bardziej spowodowane świętami - wtedy lepiej schodzi "towar" Myślę, że część osób nie wie o tej ustawie. Sama dowiedziałam się kilka dni temu.
  2. Do tego jeszcze: [url]http://allegro.pl/reproduktor-buldog-francuski-zaprasza-na-krycie-i2025861153.html[/url] ale nie odpisał.
  3. Najbardziej wkurza mnie rozmnażanie psów, których jest taj dużo i nie mogą znaleźć domów, np: boksery, bullowate (amstafy itp) Wrrrr.
  4. No właśnie ja wczoraj wysłałam 2 takie maile. Można też uświadamiać właścicieli rozkosznych szczeniąt w promocyjnych cenach wyprzedaży poświąteczno-noworocznej...
  5. A ja napisałam do Sprzedającego z Allegro oferującego krycie niby-yorkiem: [B][COLOR=blue]Co komu z takiego reproduktora, skoro od 1 stycznia wchodzi w życie ustawa o zakazie handlu zwierzętami nierasowymi czyli bez rodowodu..[/COLOR][/B] [COLOR=black]Odpowiedź: [/COLOR] [B][COLOR=green]Trzeba dobrze czytać przepis "zakaz będzie sprzedaży na targowiskach i innych publicznych miejscach" nigdzie nie jest napisane , że z domu nie wolno sprzedawać. Na psy z rodowodami nie wszystkich stać a rasowe bez rodowodu zawsze będzie można kupić. Przepisy są dla wszystkich tylko trzeba je umieć zinterpretować. Pozdrawiam. Jeśli Pana -ią nie interesuje reproduktor to proszę mi takich e-maili nie przysyłać. [/COLOR][/B] Moja odpowiedź: [B][COLOR=blue]Przeczytałam dobrze. Będzie można sprzedawać psy tylko z zarejestrowanych hodowli...Inne, trzeba będzie rozdać.[/COLOR][/B] No i na razie tyle z korespondencji między nami. Link do aukcji: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=2025743770[/url]
  6. To ja już nic nie rozumiem. Wchodzi ta ustawa, czy to dopiero projekt? Czy można zarejestrować hodowlę psów nierasowych?
  7. Macie linka do tej ustawy? Chętnie zapoznam się ze szczegółami. Zastanawiam się co w takiej sytuacji: Dajmy na to sąsiad ma dwa bernardyny z rodowodem. Nie wystawiał ich nigdy, nie mają więc uprawnień hodowlanych. Nie zamierzał ich rozmnażać, ale syn nie domknął bramki, suka zwiała do samca i oto jest miot: 14 szczeniąt. Są idealnie w typie rasy i jest na nich pół wsi chętnych. Musi je po prostu rozdać, czy jednak, żeby uspokoić wzburzony tłum licytujący się i zakładający komitet kolejkowy pod jego oknem i "oddać" temu, kto da więcej? Czy podobnie nie będzie w przypadku yorkopodobnych stworów licznie obecnie zasiedlających okolice miejsko-podmiejskie? Ludziska oczy sobie wydrapią, by za darmo wziąć takie "cudo", skoro teraz płaca nawet tysiaka za psa bez papierów, z którego nie zawsze wyrasta to, co wyrosnąć miało. No i trzecia rzecz: jak udowodnić, że pies poszedł za kasę, a nie za darmo? Nie ma umowy, nie ma dowodu. Dobrze, że z Allegro coś zrobią. Dziś zobaczyłam dwa kwiatki: York - promocja weekendowa: [url]http://allegro.pl/super-suczki-mini-york-promocja-weekendowa-i2018375251.html[/url] i wyprzedaż całej hodowli wraz z kojcami (zwróćcie uwagę na suczkę): [url]http://allegro.pl/pit-bull-suczka-z-glowka-3-kolorach-650-zl-zabrze-i2013629893.html[/url]
  8. Ja mam zamiar przyuczyć kota do załatwiania się na toaletę. Tymczasem używam żwirku silikonowego. Moja Saba zjada kocie specjały wraz z tym żwirkiem. Czy ktoś wie na ile jest on niezdrowy? Ona go chrupie jak kosteczki.
  9. Wiesz, gdyby pies mnie oszczekiwał, warczał, to mogłabym cokolwiek zrobić. Ale milcząco startujący do mojej nogi pies nie daje już żadnych szans reakcji.. Pewnie ktoś go przez jego agresję i niefrasobliwośc właścicieli zatłukł na śmierć.
  10. Tam na wsi, gdzie mnie ten burek chapnął, nie ma innej drogi, a schodząc w bok wchodzi się w pole zboża... Nie ma jak ominąc. Co do policji, to byłam w szoku i jakoś nie przyszło mi to do głowy.
  11. No, ale co można zrobić, żeby uniknąć ataku?
  12. Nie napisałam, że bez powodu, bo pies pewnie swój powód miał, choć człowiek nie był temu winien. Miałam dwie takie sytuacje: Szłam sobie przez wieś drogą obok jednego domu. Pies, który zawsze był na łańcuchu tego dnia nie był. To młody psiak, miał około roku. Leżał tym razem koło ciężarówki, ktora przywiozła jakieś materiały na budowę. Widziałam go kątem oka, ale szłam sobie dalej. Nagle ten pies bez szczekania, bez warczenia, bez jakichkolwiek gestów z mojej strony, bez kontaktu wzrokowego i mówienia nawet rzucił się na mnie i wpił swoje zęby w moją łydkę. Na szczęście był niewielkich gabarytów i zdzieliłam go parasolką - zwiał. Pytanie: dlaczego nie szczekał, nie ostrzegł? Zaatakował pewnie dlatego, że uznał teren za swój a mnie za intruza. Psa już nie ma - nie wiem co się stało. Drugi atak: może 2-3 tygodnie temu wracałam dróżką przez osiedlowe łąki do domu z pracy. Z mojej lewej strony szedł człowiek z owczarkiem niemieckim. Ja rozmawiałam przez telefon i przecinałam ścieżkę, którą oni nadchodzili z lewej, w odległości jakichś 20 m od nich. I nagle kątem oka dostrzegłam, że pies szarżuje na mnie. Znów bez ujadania, jeżenia sierści, bez skradania się. Tym razem przytłumiony bulgot wydobywał się z krtani psa. Ułamek sekundy i wiedziałam, że zaatakuje. Właściciel bez reakcji. Pies był coraz bliżej, a ja zdążyłam tylko wystawić ramię i pies rzucił się na mnie. Miał skórzany kaganiec (na szczęście!!!) i poczułam tylko tępe uderzenie zębami. Miałam nadzieję, że właściciel odciągnie psa, ale nie. Zrzuciłam cielsko psa z siebie, ale pies zrobił nawrót i zaatakował tym razem od prawej. Znów poczułam tylko uderzenie zębami. Z trudem utrzymałam równowagę, bo pies ważył swoje. W końcu mówię do gościa, żeby zabrał psa, a on flegmatycznie: - Nora, co ty robisz..? Przypuszczam, że pies zaatakował uważając, że jestem na jego trajektorii spacerowej... :) Miałam potem nogi jak z waty. A psów się nie boję i raczej im ufam. A gdyby to był ktoś, kto boi się psów albo starsza kobieta lub dziecko? Dlaczego psy atakują bez ostrzeżenia? No i skoro pies zawsze może uznać, że jesteśmy za blisko, idziemy za szybko lub za powoli, znajdujemy się na jego chodniku, ulicy, klatce schodowej itd, to jak można czuć się bezpiecznie? A może jednak ja coś zrobiłam nie tak? Powiedzcie zanim mnie któryś burek zje... :)
  13. Fadzio ma się dobrze. Je jek smok, boki mu się zaokrągliły. Zjada kaszę z pupletami, szyneczkę i kotlety... Mówię im, że go rozpuszczą, ale oni swoje. Kochają go bardzo. Na początku szczekał, gdy zostawał sam. Zerwał firankę w oknie... Ale teraz się już powoli uspokaja. Na koty reaguje zupełnie obojętnie, dzieci uwielbia, ale na swego pana wybrał sobie męża koleżanki i za nim skuczy, gdy ten idzie do pracy. Resztę wieści, jak Kenny przyjedzie z umową.
  14. [quote name='izatemka']A gdzie ma ten tatuaż? W pachwinie, czy w uchu?[/QUOTE] W uchu. Suczka jest już starsza, bo skradziono mi ją w 2005 roku i wciąż jej szukam. Teraz może mieć 11 lat. ale małe psy zyja długo.
  15. Mam zgodę moda na ten bazarek. Bardzo proszę, podbijajcie go i rozreklamujecie, roześlijcie do innych.
  16. Można uznać, że jest na DT zanim nie ma podpisanej umowy... Edytowałam post bazarkowy i proszę podbijajcie go w górę. Uważam, że zanim się podpisze papiery nie ma nic pewnego.
  17. Dobra, zrobiłam bazarek. Rozreklamujcie go jak możecie. Może uda się uzbierac choć część pieniążków. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/211045-Seksmisja-czyli-bazarek-na-obcięcie-jajek-Fadzioka.-Asortyment-LATO-2011-do-17.07[/URL]
  18. Fadziok poszedł do nowego domku... Dzieciom się bardzo spodobał. Rodzicom również. Mamy zamiar zrobić bazarek na kastrację. Czy ktoś ma jakieś gadżety? Ja mam kilka psich kosmetyków, parę zabawek, może kilka ubranek. Czy ktoś cos dorzuci? No i może macie większe doświadczenie z bazarkami i zechce któraś go zrobić? Jak nie to zrobię jak umiem :) Tylko potem nie bijcie.
  19. Fadziok już u mnie. Spał w miarę spokojnie, poza tym, że obudził mnie przed 7 rano na spacer :) Najchętniej cały czas by spacerował. Moja Saba go ignoruje, bo jest dośc natarczywy i chce ja lizać, gdzie nie powinien, no i ona się denerwuje. W nocy spał, drapał się, ale zanim zasnął i po obudzeniu. Może on ma to na tle nerwowym? Dziś ja dobrze pójdzie, to Fadziok trafi do swojego nowego domku. Mam nadzieję, że się spodoba. Reszta relacji popołudniu :)
  20. Fado zamieszka z małżeństwem z trójką dzieci, w bloku. Najmłodsze ma 3 latka, najstarsze 6. Bardzo czekają na pieska. Napiszcie mi dokładnie instrukcję obsługi z kąpaniem i uszami (w czym kąpać).
  21. Jakiś czas temu skradziono mi sunię westa. Gdyby ktoś znalazł starszą suczkę, sprawdźcie, czy ma tatułaż. Nasz zaczyna się od A...
  22. Super psiak :) Pieszczoch i wygodniś. Dzieci będą przeszcześliwe.
  23. Super. Dzieci juz nie mogą się doczekać. Pytają, czy będzie miał smycz... Hmm, może by im kastrację opłacić? Nie wiem czy ich będzie stać, bo zyją skromnie. Jakiś bazarek mogą zrobić i może uciułamy. Mówiłaś, że gdzieś niedrogo mozna zrobić. Co myślisz Kenny? Czy zostawić mu jajka :)
  24. Jutro mam odebrać psa? Jak i gdzie? Dajcie wczesniej znać. Mieszkam blisko Wielickiej, moge gdzieś podejść, podjechać.
  25. Domek już czeka, a jak się psa nie uda tam wykąpać, to ja go w domu wykąpię.
×
×
  • Create New...