-
Posts
624 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zebra12
-
Ast jak szkielet, szkielet jak ast. Pomóżcie, bo nie wiem, co robić
zebra12 replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
No ja Wam za wszystko dziękuję. Oby znalazł lepszy dom, gdzie będzie czysty, nakarmiony i kochany. Pieniążki przeleję, jak tylko dostane alimenty -
U nas od jakiegoś czasu jeżdżą na skuterach :O I nagle robią nalocik. I wyobraźcie sobie, że na łąkach też...
-
Więc może byśmy jakąś petycję napisali, czy coś? Bo pętla się nam na szyi zaciska, a my nic. Musi być jakaś alternatywa: nie spuszczamy psa tutaj, ale możemy spuścić tam. Inaczej to chore prawo.
-
Ast jak szkielet, szkielet jak ast. Pomóżcie, bo nie wiem, co robić
zebra12 replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
O, jak się cieszę! Trzeba się złożyć na paliwo? Troszkę się mogę dorzucić... Ale małą troszkę, bo z kasą kruchutko. Koniecznie dajcie znać w jakim stanie jest ten pies - tak na żywo. Czekamy na wieści! Asior, naprawdę wielkie dzięki. -
Ast jak szkielet, szkielet jak ast. Pomóżcie, bo nie wiem, co robić
zebra12 replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
A mój eks nie pojedzie... :( -
Ast jak szkielet, szkielet jak ast. Pomóżcie, bo nie wiem, co robić
zebra12 replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Może ktoś w te Świeta jedzie do rodziny do Krakowa z tamtych okolic? Dziewczyny odzywajcie się! Teraz potrzebny transport! -
No ja też przeczytałam, że pies nie miał ani smyczy ani kagańca... Moja ma zawsze to lub to, a częściej to i to, mimo, że jest łagodna i wielkości cocer spaniela. Ale nie chce mi się co chwila ściagać i zakłądac kagańca. Więc jak raz założę to nosi przez cały spacer. Ale u nas mandaty były za psy bez smyczy, ale w kagańcu...
-
Ast jak szkielet, szkielet jak ast. Pomóżcie, bo nie wiem, co robić
zebra12 replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Asior, wiedziałam, że można na Ciebie liczyć :) -
[URL]http://www.allegro.pl/item983409019_oddam_4_letniego_amstaffa.html[/URL] Gość pozbywa się asta, bo teraz sprzedaje yorki... Zobaczcie w jakim stanie jest ten pies... Masakra. [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/hw6o8ebxuGILYitT2B.jpg[/IMG]
-
Ast jak szkielet, szkielet jak ast. Pomóżcie, bo nie wiem, co robić
zebra12 replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Hopsam małego do góry, bo coś spada, a trzeba mu pomóc. -
Przeczytałąm te linki. Trzeba mieć nieźla gadane, no i znać się na tym. Chyba muszę się dogłębnie zainteresować sprawą.
-
A w radiu podawali radośnie, że w Krakowie jest [B]jeden [/B]park dla psów - w Nowej Hucie. Czyli powinniśmy 2-3 razy dziennie jechać do Huty? Ile psów się tam zmieści? 50? 300? No, bo jak z całego Krakowa, to rozumiem, że park jest na kilka tysięcy psów :)
-
Ast jak szkielet, szkielet jak ast. Pomóżcie, bo nie wiem, co robić
zebra12 replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Widzicie, nie pomyśłałam, że może go ktoś wziać do walk... Tym bardziej czas nagli. Kurcze, teraz święta, to ludzie w rozjazdach, czasu nikt nie ma. Może jednak uda się znaleźć choćby dt... -
Ast jak szkielet, szkielet jak ast. Pomóżcie, bo nie wiem, co robić
zebra12 replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
No właśnie, gość chce go oddać, więc może ktoś mógłby go wziąć na chwilę chociaż. W sumie poza fotką nie wiadomo w jakiej jest formie. Ale fakt, że jest spokojny daje mu szanse. Jeśli to prawda... -
[B][SIZE=5]Miłośniczki psów, pomóżcie, bo ten psiak nie wygląda dobrze.[/SIZE][/B] [B][SIZE=5]Facet chce się go pozbyć. Pisze, że z powodu wyjazdu, a tymczasem sprzedaje jeszcze yorki...[/SIZE][/B] [B][SIZE=5]Trzeba ratować tego asta.[/SIZE][/B] [SIZE=2][IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/hw6o8ebxuGILYitT2B.jpg[/IMG][/SIZE] [URL]http://www.allegro.pl/item983409019_oddam_4_letniego_amstaffa.html[/URL]
-
No właśnie zaczęłam nowy wątek na ten temat. Nie wolno wcale spuszczać psów w Krakowie w miejscach publicznych. W radiu podawali, że SM wzięła się właśnie za wystawianie mandatów. Koniec z ostrzeżeniami. Zwłaszcza interesuje ich okolica Błoń. Mandat wynosi 200 zł. Nic nie mówili o wadze i wielkości psa. Prawdopodobnie dotyczy to KAŻDEGO psa. No to koniec. Mój pies zwariuje bez biegania. :(
-
Wg tego, co piszesz wszelkie miejsca, poza prywatnymi, ogrodzonymi są miejscami publicznymi. Czyli pies zawsze musi być na smyczy... No to przegwizdane.
-
Słuchałam właśnie w radiu, że w Krakowie straż miejska wzięła się za właścicieli psów. Nie wolno bowiem spuszczać ze smyczy psów w miejscu publicznym. No i teraz się zastanawiam, co to jest miejsce publiczne, bo na osiedlowych alejkach już straż upomina, że pies ma być na smyczy! No kurna, kaganiec przełknęłam, a teraz jeszcze smycz? To gdzie pies może pobiegać? A nasze osiedlowe łąki, sa miejscem publicznym? Czy nie? W końcu ludzie tam spacerują. Jak jest w innych miastach? A jak Krakowianie sobie radzą z tym problemem?
-
No fajnie, tylko ten pies leży przy samej ścieżce. Zaraz sobie chuligani zrobią zabawę z niego. Obrażeń nie widać. Trochę krwi na przedniej łapie. ale nie przyglądałam się więcej, nie obracałam go. Sierść zmierzwiona, ale to normalne w tym stanie. Łańcuch sugeruje, że tego psa ktoś przyniósł, bo na osiedlu, w blokach nie trzyma się psów na łańcuchach... Jest kilka domów jednorodzinnych za łąkami, może stamtąd? Ja nie wiem, jak można tak zrobić ze zwłokami własnego psa. Masakra. Już nie wnikam, co się stało, że nie zyje, bo pis na starego nie wygląda - brak siwizny. Ma szeroki pysk, jak szczenię. Nie wiem, co się mu stało. Ale widać, że jego życiem był łańcuch. Jest tak wkręcony w sierść, że być może wrośnięty. Brrr.
-
Wyszłam sobie z moją Sabą na spacer, a tam na środku ścieżki leżą świeże zwłoki psa w typie ONka. Na szyi ma zardzewiały łańcuch. Dzwoniłam do straży miejskiej, ale zwłoki nadal leżą :( Nakryłam je kocem. Ale co chwila ktoś ciekawski je odkrywa i już nie przykrywa.
-
W PL, jeśli tak jest to chyba od niedawna. Pracowałam na wystawach psów 7 lat i nigdy suk w cieczce się nie wystwiało. Były odsyłane. A sędziowie się złościli, bo psy nie chciały chodzić jak trzeba, tylko wąchały. Ale od około 5 lat na wystawie nie byłam. Możliwe, że są zmiany. A tak wracając do tematu: pies powienien być bezwzględnie wykastrowany, zwłaszcza jak skacze na suczki. Chyba nie ma na co czekać. Skakanie nie zawsze wiąże się z zachowaniami seksualnymi, często jest próba dominacji.
-
Paniczny strach, ucieczka przed ludźmi, hałasem, tłumem...:(
zebra12 replied to Moniek193's topic in Strachliwość
Tak czytam sobie ten wątek i wiecie, rozumiem tego psa... Rozumiem, bo sama cierpię na nerwicę lękową. Są dni, miesiące, gdy jest ok, a nagle jadąc tramwajem czuję narastający atak paniki. Ponieważ następuję wtedy gwałtowny, niekontrolowany wyrzut adrenaliny, pojawia się odruch ucieczki, ochota, żeby biec. To oczywiście z kolei poteguje panikę... Pies przeżył zmianę znanego mu środowiska, na inne, nieznane, dziwne. Na środowisko, ktore inaczej pachnie, są w nim inne odgłosy, inne ścieżki, inne psy, koty, ptaki. Wychodzi na spacer i nagle pojawia się ten strach. Ja przezyłam ciężką chorobę dziecka i rozwód, nieplanowaną ciążę (wszystko w jednym czasie). I u mnie wtedy się zaczęło. Unikam tłumów. Widząc większą grupę ludzi, zachowuję się jak Twój pies. Serce mi wali, ledwo widzę na oczy... Dlatego Twoja sunia nie reaguje. Panika wszystko blokuje. Ale taki atak mija zwykle po około 20 minutach. Tyle, że może się powtarzać kilka razy w ciągu dnia. Dla chorego jest koszmarem. Cierpliwość, miłość, zrozumienie i przede wszystkiem NIE ZMUSZANIE na siłę do przełamywania strachu, powinno pomóc. Ewentualnie jakieś leki uspokajające. U ludzi pomagają też antydepresanty. Bo lęk jest związany z depresją. -
A ja widziałam za granicą specjalne toalety dla psów, czyli miejsca ogrodzone niskim murkiem i wypełnione piaskiem. Gdyby na osiedlach były takie toalety...
-
Srożenie i obszczekiwanie powodem odstraszania chętnych na adopcję
zebra12 replied to meganka5's topic in Szczekanie
Może jak zobaczy, że krzywda mu się nie dzieje u Was, nabierze poczucia bezpieczeństwa, to odważy się do innych. Zapraszajcie znajomych, którzy lubią psy. Tylko nie wielu na raz i nich się oswaja z obcymi. Powoli, powoli i się odważy. A tymczasem zerzygnujcie z wydawania go do DS. Potrzebny mu czas.