Jump to content
Dogomania

yvonne_s

Members
  • Posts

    160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yvonne_s

  1. Saria śliczna!! Nasza Saba dwa latka będzie miała w sierpniu. Też fizycznych kar nie stosuję, ponieważ szybko zauważyłam, że ona je olewa:) Ale czasem krew mnie zalewa i faktycznie muszę się powstrzymywać przed "eksterminacją" psa :lol: . Jedną z cech mojego psiaka są problemy skórne - które już zaczęłam leczyć sama, gdyż weterynarze mnie rujnują. No i biegunki - byle co zje i już się z tyłka leje :lol: . Ale to są chyba dwa charakterystyczne dla tej rasy problemy. Apteczka mojego psa jest bogatsza od mojej :lol: . A mąż się czasem burzy, gdy mając biegunkę ja mu proponuję tabletki od Saby :lol: :lol: :lol: A poza tym to jest kochana, nie ma co :) :) :)
  2. Hej, hej!! Witamy nowego dobermaniaka!!! Ja też mam nierodowodowego pieska (a właściwie "pieskę" :D ) i kocham ją nad życie chociaż czasami chciałabym jej nogi z tyłka powyrywać :D . Pozdrawiamy serdecznie!!!!
  3. Hehe - już prawie po kłopocie. Majtki nosiła parę dni, ale jej pani (czyli ja) na szczęście poszła po rozum do swej medycznej po części głowy i skojarzyła: świąd - gryzienie - rana, i piesek dostaje Clemastinum i Calcium Panthotenicum po jednej tabletce raz dziennie (przepisane zresztą jej wcześniej jak dostała wysypki na brzuchu:). I po kłopocie - piesek sie nie gryzie, ranka się zagoiła. A wiosna już nadeszła i możemy iść pobrykać :D
  4. Piecho dziś pierwszy dzień w gatkach i efekt na razie taki, że wydaje jej sie że ma cieczkę (hehe - ale ją zrobiliśmy w konia:)) i namiętnie wylizuje sobie co innego:)). Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie - jak bez poprawy to faktycznie zostaje wet.
  5. No stuprocentowo nie jestem pewna, gruczoły to chyba nie są (wydaje mi sie ze to za wysoko), alergia w jednym tylko miejscu? - też nie wiem. Stresów chyba nie ma, no chyba że z nudów to robi. Dosyć masochistyczne zajęcie jak na mój gust:) Chyba sprawię jej jakieś portki:)
  6. Trafila się Sabie mała ranka koło ogonka. Prawdę powiedziawszy sama nie wiem skąd. I pewnie wszystko by było ok, gdyby ten piekielny pies dał się jej zagoić. Ale nie. Saba wciąż to podgryza i wylizuje (więcej podgryza) i w efekcie ranka robi się coraz większa. Sierści tam już też trochę brakuje. Czy ktoś miał taki problem i zna może na to metodę? Może oprócz kołnierza bo obawiam się że przy jej temperamencie będzie oznaczało to zdemolowany dom. Szukałam na forum ale nie znalazłam takiego tematu. Będę wdzięczna za poradę:)
  7. A oto mój "półkopiowany" dobek :):
  8. A Amitraza i dermatex gdzie są dostepne do kupienia, na receptę czy nie i ile mniej więcej kosztują?
  9. Dzięki :) A poza zasięgiem - finansowym, niestety.
  10. Z tym żywieniem to u mnie jest wielka heca. Psica jest głównie na gotowanym, ponieważ moja teściowa uważa, że pies suchym sobie nie poje, gotuje jej, nie da sie jej przetłumaczyc nic, więc pilnuję tylko żeby oprócz kaszy lub ryżu było w środku wystarczająco dużo mięska i innych dodatków. Suchej tez troche dostaje, żeby się nie odzwyczaiła, ale żadną rewelację tylko chappi. Daję jej dwa posiłki dziennie. Nie jest niejadkiem, raczej zdarza jej sie nie jesc suchego i czekac na gotowane - wcale jej sie nie dziwie, tesciowa ją tak rozpuscila, ale gdy gotowanego nie dostanie (czasem) to i suche normalnie zje. Kupki często rzadkawe. Bąki przerażające. Bardzo chętnie przeszłabym na suchą karmę, ale na razie nie ma takiej możliwości. Musiałabym się przeprowadzić, a nie mam dokąd. Napisz tylko (jesli możesz) jakie są koszty tych karm o których piszesz (pewnie i tak dla mnie - poza zasięgiem).
  11. Sorki za za duże zdjęcie, wciąż mi coś w tych pikselach nie wychodzi. Poprawię. Saba ma rok i trzy miesiące i jakoś jej utuczyć nie możemy :) Je tyle ile sama uważa. Poza tym często miewała biegunki (teraz - odpukać - spokój od paru miesięcy) a ona od razu wtedy traci na wadze i żebra jej wychodzą. Chyba taka jej uroda.
  12. To ja znowu wklejam swoją Sabę: Zmieniłam na linka pierwsze zdjęcie, za duże ! Przypominam max 500 x 500 pikseli.
  13. Zakaz kopiowania w Polsce już jest, tylko jak zwykle jest to nieco martwy przepis :)
  14. Oj, Beata jeśli tak piszesz o dobkach, to znaczy nieduże masz o nich pojęcie. Piękno ciała to jeszcze nie wszystko. Lwy, węże i skorpiony też są piękne, a nikt im agresji nie odmawia. A czyste pieszczoszkowanie dobermana to nic innego jak szykowanie sobie tyrana w domu, który będzie rządził wszystkimi i wszystkim. Zanim sobie sprawisz dobka, zapoznaj się z kimś, kto dobermanami się zajmuje, przyglądaj się im, przeczytaj wszystko co jest dostępne (nie tylko tu, na dogo), i obawiam się, że to jeszcze mało. Oceń obiektywnie swoją rodzinę, jakim jest stadem, czy jest jedna osoba na tyle silna, że stanie się niekwestionowanym Panem dobermana. Pewnie napiszą to też inni - doberman jest psem jednego Pana. Tylko jeden jest dla niego Bóg, reszta to marni zastępcy :lol: . Nie da się tego wszystkiego o wychowaniu dobków zamieścić w jednym poście. A piszę, bo tylko w okolicznym schronisku słyszałam kilkakrotnie o przypadkach, gdzie ludzie oddawali dobki bo nie potrafili sobie z nimi poradzić :cry:
  15. Rogalik - ja też ostatnio przechodze kryzys, chociaz mam psa jednego i skonczyl juz rok. Ale cos sie w nim odezwalo ( moze to okres dojrzewania a moze zespół napięcia przedmiesiączkowego?) i spacery z nią czasem przeradzają sie w wielką wojnę. Niestety w domu tez broi, i nie usiedzi spokojnie. Też obrywa mi ręce, a na dodatek przetrąca nogi - bo gdy na spacerkach biegnie to nie patrzy czy akurat jej pańcia stoi jej na drodze. Gdybym sie nie uchylala przed tym pędzącym tornadem to chyba bym już miała wieloodłamkowe otwarte złamanie obu nóg :lol: :lol: :lol: Też często kończe dnie płacząc do poduszki, bo chwilowo w wychowaniu psa nikt mnie nie wspiera (mąż wyjechał, reszta rodziny sie z nią bawi a nie wychowuje). Mam tylko nadzieję, że to okres przejsciowy i niedługo wróci wszystko do normy. Marzę o drugim psiaku, na razie jest to niemożliwe ze względów lokalowych, ale wiem, że nigdy nie wezmę na raz dwóch szczeniaków :lol: Szkoda mi moich ciemnych włosów :lol: :lol: :lol:
  16. Odświeżam stary temat 8) Czy suka przed cieczką może stac sie nadpobudliwa? Czy często to sie zdarza? Fakt, że nie ma teraz dłuższy czas w domu najukochańszego Pana Saby :lol: , ale wczesniej tez tak nam sie zdarzało i objawiało sie to tylko tesknym popiskiwaniem od czasu do czasu. Natomiast teraz tak od tygodnia Saba "terroryzuje" członków rodziny, szczeka, wariuje, skacze na około nich. Nie cały czas, tylko jak jej sie coś "odwidzi" (ktos sie z nią nie przywita należycie, na działce przy rzucaniu kija itp.) To są takie próby zastraszenia - przynajmniej tak ja to odbieram. I własnie nie wiem, czy to jest oznaka "zespołu napięcia przedmiesiączkowego" czy jakiś inny problem.
  17. yvonne_s

    Sląsk

    Z "dobermanką" ostatnio są cyrki, strasznie wariuje i podejrzewam że lada moment zacznie sie cieczka. Co mnie uszczesliwia, bo za dwa tygodnie umówiłam sie na sterylke. Tak wiec na następne spotkanie ja szykuje sie na pewno, a co do Saby to zobaczymy :)
  18. yvonne_s

    Sląsk

    Jestem za!! A w październiku będę miała nawet urlop:)
  19. yvonne_s

    Sląsk

    No i nici. Właśnie sie dowiedziałam, ze jednak musze jutro isc do pracy. Wprawdzie na nockę, ale zaczynam o 19.00. wychodze z domu o 17.45 i do Zabrza pojechałabym tylko tam i spowrotem :cry:
  20. Nie przejmuj się Betaa - ja wtedy na drugi dzień już go nie mogłam tam przeczytać, tak że znam go jedynie z opowiadań.
  21. yvonne_s

    Sląsk

    Mnie godzina jest obojętna, bo do popołudnia to na pewno wstanę :lol:
  22. yvonne_s

    Sląsk

    Ja przyszły piątek też mam wolny - tak że jestem otwarta na propozycje :lol:
  23. yvonne_s

    Sląsk

    To my som hanysy po byku :lol: :lol: :lol: Ja na swoje usprawiedliwienie mam, że moja mama pochodzi z Krainy Latających Siekier (inaczej Szkieletczyzna) :lol: :lol: :lol:
  24. yvonne_s

    Sląsk

    A co do spotkania to sie jeszcze umówimy - myślę.
  25. yvonne_s

    Sląsk

    Auswajs to paszport z niemieckiego a notar to pewnie notariusz :lol: . To też po niemiecku. U mnie ze śląskim też kiepsko, chyba że są używane słowa czysto niemieckie.
×
×
  • Create New...