-
Posts
1585 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marmar
-
Sluchajcie katastrofa doszło nam 3 psiaki w tym jeden szczenior,schron nieuniknony!!!!! Na bank pojedzie szczotka,diabvlica ,onkowaty,kudlata po wypadku:-( :-( :-( :-( ,boksio znalazl dom wiec on ma szczescie.
-
Szczoteczko musisz pojsc do domku,kuchnia nie damy Cie do schronu:shake:
-
[QUOTE]AmanitaSzczoteczko, w takim razie znowu mocno trzymam kciuki! Bądź prawdziwą damą, bo w przeciwnym razie ciocia Kasia (alias Amanita) naprawdę Cię zabierze i zamieszkamy w namiocie;-)[/QUOTE] Spiwor dorzuce jak cos;)
-
Już wiem ,juz wiem:loveu: Szczoteczka jest bardzo,bardzo spokojna,była w jednym kojcu z psami,jadła z jednej miski,plec psiaka nie gra roli,tolerancyjna sunia i tak długo szuka domku!Trzymam kciuki!
-
Jasne ,jasne pisalam do adminka(i) o pomoc w tej sprawie
-
[QUOTE]AmanitaA ja się już tak cieszyłam - za szybko:-( Dziewczyny, czy możecie mi powiedzieć, gdzie Szczoteczka wcześniej mieszkała? (mieszkanie czy dom z ogrodem?) I dlaczego właściciel ją oddał? Przyznam się, że chyba mam obsesję na punkcie tego Słoneczka;-) Przyznam się też, że mieszkam bardzo blisko azylu i strasznie mnie korci, żeby tam iść, zobaczyć ją chociaż, ale boję się, że wtedy już bez niej nie wyjdę i będziemy zmuszone zamieszkać gdzieś pod mostem:-([/QUOTE] Z tego co wiem wlasciciel nic nie mowil,zaplacil za zrezczenie sie psa i odszedl.Suni było dobrze w domku ,dlatego tak bardzo przezywa i nie rozumie tej sytuacji w jakiej sie znalazla. Hm wiesz co mam namiot ,jedzonko ugotujemy ale Szczotka bedzie miala pancie ,pod mostem bo pod mostem ale bedzie miala do kogo sie przytulic.
-
Niestety dziewczyny nikt nie odpisal do dzis na maila :-(
-
Tak,tak zgadzam sie potrzeba czasu i cierpliwosci,mialam dwa kicie i psiaka,
-
W wiekszosci miast jest ciezko,wawa dobrze zoorganizoawana jest i duzo dogomaniaków jest
-
Szczoteczko nie pddajemy sie,jest tak urocza a zarazem nieszzcesliwa:-(
-
Szczoteczke trzeba przetestowac na kotku,ale niestety w Azylu nie ma kotow
-
Wielkie dzieki,i supergoga buziaczki i Tobie JNk ,wiec tak poslalam tam maila ze zdjeciami i opisami psiakow,dzieki czekam z niecirpliwoscia na odzew
-
[QUOTE]jnkDogomaniaczki z Żor - jest dom dla pieska lub dwóch. Tyle tylko, że w tym domu jest kilka kotów żyjących sobie na zewnątrz w ogródku. Pomyślałam o Szczotce i Łatku (bo Diablica może nie tolerować nie tylko psów, ale i w ogóle czworonożnej konkurencji - ale mogę się przecież mylić). Trzeba koniecznie sprawdzić stosunek Waszych psiątek do kotów!!! Sprawa pilna. Namiary na człowieka oferującego domek psom są u Supergogi - jakby co ścigajcie ją na priv. Trzymam kciuki za powodzenie Waszych wszystkich psiaków[/QUOTE] Diablica pewnie nie bedzie tolerowac kotów,jest to pies z budy no i nie toleruje innych psów. Dobrze pomyslalas o Szczotce i Łatku,nie wiem tylko czy Anilka sie juz kontaktowała z tymi osobami.Czy te namiary co mi podałąs na priw. dostala tez Anillka?
-
Anillko czy kontaktowałąs sie juz z podanymi adresami?
-
Szukamy nadal domku,nie pozowlmy jej trafic do schronu,nie poradzis sobie,jest zbyt spokojna i zrezygnowana walka o nowego pancia
-
nastał poniedziałek strach myslec o jutrzejszym dniu:-(
-
dokładnie czas ucieka ,jutro juz poniedziałek:-(
-
Piekne teksty JNk,brakuje mi słow ,dziekujemy dziekujemy!
-
Szczoteczko ja tez juz trace nadzieje:-( :-( :-(
-
Krótki opis szczoreczki: Sunia ma około 4 lat, trafiła do azylu oddana przez właściciela . Pilnie szuka domu, jest bardzo spokojna ,zle znosi pobyt w schronie,strasznie sie wyciszła,zrezygnowana,uwielbia pieszczoty i dzieci.Przestała zwracac już na siebie uwage ,barkuje jej nadzieji na kochany domek.Szczoteczka jest wysterylizowana ,wiec problem ze sfora psów załatwiony.
-
Nie ma jej na allegro ,nie wiemy jak to sie robi:oops:
-
ona nadal czeka juz zrezygnowana[IMG]http://azylzory.cba.pl/index_pliki/image3121.jpg[/IMG]
-
Tak,to prawda ona juz straciła nadzieje:-( :-( :-( :-(
-
Szczoteczka bardzo zrezygnowana,zbyt dlugo w Azylu,a teraz schron
-
Anillko dodam,iz jest bardzo spokojna ,zle znosi pobyt w schronie,strasznie sie wyciszła,zrezygnowana,uwielbia pieszczoty i dzieci. Kochana z niej sunia,gdy widzi mnie z drogi patrzy zamiatajac ogonkiem ,z nadzieja dzis mnie zabierze. niestety :-( nie mialam przyjemnosci jej zabrac jeszcze i do pancia zaprowadzic.