-
Posts
1585 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marmar
-
Vika -kofaniutki szczeniaczek bardzo chory W NOWYM DOMKU
marmar replied to marmar's topic in Już w nowym domu
Vikunia juz swoje przeszla,najpierw ja wyrzucono na te zimno ,5 tygodniowa sunia:-( :-( ,znalazla cieply domek w Azylu,pozniej dostala kolejna szanse od Dagmarki i Lukaszka,poczula sie bezpieczna,kochana i postanowila podzielic sie swymi dolegliwosciami zdrowotnymi z nimi,sa silni,jak i Vika tak i jej kochani panciowie,wierze w ich siłe i wierze ze Vika sobie poradzi!Kofani bedzie dobrze ,ciesze sie ze Vika trafila akurat do Was,to Wy dajecie jej sile ,milosc i wiare w lepsze zycie.Jak mało jest takich ludzi jak WY.Chyle wielkie ukłony w Wasza strone:loveu: -
Vika -kofaniutki szczeniaczek bardzo chory W NOWYM DOMKU
marmar replied to marmar's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]MagradaNie wiem co pisać. Chyba juz nic prócz tego, że będziemy próbować jeszcze dzwonić gdzieś i wysyłać maile. Dziś i wczoraj Vika miała cięzki oddech. Czasem zachłystuje się przy tym swoim dziecięcym szczekaniu... :-( Ale jest jeszcze...i dopóki się bardzo nie męczy...będzie z nami. Dziękujemy Wam wszystkim. [/QUOTE] Tak ja Ty Dagmarko nie wiem co pisać:-( :-( :-( Miałam nadzieje ,ze nie przeczytam tych nigdy słow,sledziałam watek czekałam niecierpliwie na dobre wiadomosci.Mimo wszystko jak ktos wyzej wspomniał mam iskierke nadzieji . :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: [QUOTE]rybon36niestety, to jest bardzo mały psiak a często te zabiegi , jeżeli nawet się ktoś podejmie, kończą się albo smiercia podczas operacji, albbo nie dają pożadanego efektu albo ziwrzak umiera niedługo potem a objawy się nasilają, poza tym grozi jej zachłystowe zapalenie płuc, co zabija prawie zawsze[/QUOTE] Dokładnie to samo mowi moj wet,choc dodał do tego,ze ma psiaczka ktorego nie operował(psiulek nie ma tak duzej wady)pisulek zyje i ma sie dobrze jak na tak powazna wade -
[QUOTE]kasiaprodexLudki zdecydujcie sie czy piesio jest agresywny czy łagodny. Na watku mówicie że "dla każdego" a wiadomośc na pw że nie nadaje sie do dzieci i agresywny. Więc jak jest?[/QUOTE] moje zdanie jest takie,pies jest spokojny ,opanowany,bardzo madry i inteligentny,co do dzieci nie wiem nie sprawdzałam,wiem tylko ze Diablica nie nadaje sie do dzieci. Jesli kto kolwiek pisze takie rzeczy na forum ze pies jest lagodny a w priwatach,prosze o wypowiedz tej osoby,nie mozna sobie pozwolic na pisanie czego innego na forum a co innego na priwat.Jest wielka roznica miedzy psem łagodnym ,a agresywnym!!!!!!!!Nie mozna nikogo narazac,jesli ktos zauwazył jakakolwiek agresje u tego psa ,prosze o wyjasnienia tu na forum. Osobiscie byłam w Azylu wczoraj i dzis ,nie powiedziałabym aby był agresywny ,wrecz przeciwnie.Prosze o wyjasnienie sprawy.
-
:loveu: wiesz moja sunka ,zawse lubiala stawiac na swoim,i wie jak pancie omotac ,wiec szybko sie obraza,pozniej moge ja czasem wolac a ona nawet nie spojrzy:evil_lol: ,jak by nie wogole nie było,dlatego pozwalam jej na te numerki nocne choc czasem po takiej tygodniowce mam dosc.Wiesz numerki nocne pancia przy opkazji poje :evil_lol: ,na co w dzien nie ma czasu;) .Ciesze sie ze Azunia ma kumpla super ze sie dogaduja .Oj jaka jestem szczesliwa ze trafiliscie na siebie :loveu:
-
amanitko poslalam priv.