-
Posts
1585 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marmar
-
Wetka tez mowila,ze Azulka calkowicie zaufala Amanitko Tobie,wszystko powoli a bedzie dobrze.Cio do TZ hm moja tez czesto szczeka ,jak wraca w nieodpowiedniej godzinie niz powinien,sadze ze psiaki maja zegarki ;) . Tak,tak kilka spacerkow obowiazkowych musi byc,wazne ze dzis zadna z nich sie nie zrazila do siebie,teraz tylko Azulka musi sie przekonac do Bety ,ze ona sie czai ale do zabawy ,wazne ze Azulka jest zainteresowana tym kontaktem(gdy becior odwrocony Azulka obwa****e ja). Azulka musi tez sie do mnie przekonac,chyba za bardzo kojarze jej sie z Azylem,choc mala tez tak kojarzy ,a ma wieksze do nie zaufanie. Amanitko jak ja Ci bardzo dziekuje za wszystko,Azulka taka szczesliwa przy Tobie jest:loveu: :loveu:
-
Azula jest cudowna,a jaka wypielgenowana i zapatrzona w swoja amanitke,jest jeszcze niepewna,nieufna,ale bardzo zainteresowana psiakami.Poznala mala moja,do mnie czuje respekt,szuka pomocy u swojej panci,pelne zaufanie ma do Amanitki.Jutro kolejny spacerek i socjalizacja z moim szalonym boksiem.Obie dziewczyny sie baly wzajemnie siebie,moja sunia ma latwiej z ufnoscia ,"dziewczyny"potrzebuja czasu ,bedzie dobrze ,ani Azulka ani moja nie jest agresywna wiec powoli Azulka nabierze zaufania.Jutro kolejny spacerek,tym razem dluzszy
-
[QUOTE]syla00mój ojciec szuka owczarka długowłosego, pogadam z nim może da się przekonać, ale nie obiecuje. Juz w swoim "długim" życiu przygarnął dwa owczarki może i tym razem się skusi. Tylko proszę o info jak psiak reaguje na inne zwierzęta!! Jestem z Wodzisławia więc z transportem nie będzie problemu gdyby co.[/QUOTE] W/g mnie owczarek nie ma 7 latt ,jak bylo podane ,jest mlodszy ok.5-6 lat.Było juz kilka pomyłek z wiekiem psiakow.chocby ostatnio rudzielec(Dudek)podobno mial niby 2 latka,ale gdy wetka nasz go obejrzala wyszlo ze ma 9 miesiecy i jescio nie wszystkie zabki do konca mu wyszly. Inne zwierzeta,nie inetresuje sie innymi zwierzakami(obojetny),jest bardzo dobrze ulozony,inteligentny i z przykrosica pisze ,ze w glebokiej depresji,bardzo przezywa pobyt w Azylu.Z dnia na dzien co raz gorzej sie czuje ,lezy w budzie glowka wysunitea i patrzy,patrzy.Na poczatku cieszyl sie na widok obcej osoby ,machal ogonkiem,teraz juz zrezygnował nie walczy o domek,jedyna osoba na ktora reaguje emocjonalnie to pracownik ,ktory poswieca naszym psiakom duzo czasu i ofiarowuje duzo czulosci,to niestety jest zbyt malo dla psiakow z Azylu,czy tez schronisk.
-
Miałam przyjemnosc spotkac Azulke:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: ,jestem zachwycona,całkowicie zaufala amanitce.,cudnie chodzi na smyczy co chwileczke spoglada swojej panci w oczka. Bardzo ,bardzo zaluje ,ze nie mopglam dluzej czasu s[pedzic z Azulka,ale dzis to nadrobie,mam nadizje;) .
-
[QUOTE]Azyl_Zory WebAdminPilnie dom potrzebny to jest na prawdę pilne:-(Pies jeszcze się całkiem nie poddał ale z dnia na dzień zaczyna być z nim kiepsko:-(Pies jusz mniej się cieszy:-(Mniej w nim energi:-(Potrafi się zregenerować tylko i wyłącznie w nowym dobrym domu!!Nie pozwólmy mu się pogłębiać w depresji!![/QUOTE] Brak mi słow,w tym tygodniu bylam u niego 4 raz dzis wieczorem:placz: :placz: :placz: ,pies sie załamał, jest w glebokiej depresji:-( :-( :-( ,[SIZE=6]PILNIE CHOC TYMCZASOWY DOM POTRZEBNY!!!!!![/SIZE]
-
:placz: :placz: :placz: :placz: Dzwoniłam od rana do pani,albo nie odbierala,albo tele wylaczony miala,wieczorem napisala sms ze nie zdazyla odebrac tele:mad: :mad: ,wiec dzownie zaraz po sms i odebrala,pytam ,a ona do mnie ze od poniedzialku ktos ja uraczyl psem i ona rezygnuje:mad: :mad: :mad: :mad: ,nie raczyla zadzwonic,a w niedziele chciala aby go zarezerwoac na jej nazwisko bo sie tak bardzo zakochala:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: ten i tylko ten ,nawet nie wspomniala we wtorek ze ma juz psa:mad: :mad: :mad: :mad:
-
[QUOTE]tanitkato ja go wrzucam na allegro solo:p :loveu: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=93929269"][B][COLOR=#0000ff]http://allegro.pl/show_item.php?item=93929269[/COLOR][/B][/URL][/QUOTE] Dzieki,wielkie dzieki ,teraz trzymajmy kciuki,w sobote koniec kwarantanny i w poniedziałek moze pojsc juz do nowego domku,oczywiscie gdy tylko ktos go szysbciutko wypatrzy
-
tak,tak,ja tez czekam na telefon umawiałam sie dzis z Pania,wiec trzymajmy kciuki, [QUOTE]Maramar chyba masz do niej telefon. Zadzwoń może ma problemy z transportem ewentualnie podaj mi na prw jej numer ja spróbuje sie dowiedzieć czy zainteresowania jest naszym psiuniem dalej czy tylko robiła burze w szklance wody[/QUOTE]
-
[QUOTE]Marmar - nie czytaj tego Betince - ząbusie są śliczne, tylko takie troszku groźne;-) Nie chciałabym, żeby mnie już na wstępie znielubiła;-) Marmar, wczoraj byłam pewna, że się spotkałyśmy. Będąc na spacerku z Azą, zobaczyłam inną pańcię, idącą z bokserekiem. Ta pańcia już z daleka się do nas uśmiechała i wtedy pomyślałam, że może to Ty. No ale już z bliska okazało się, że pańcia uśmiecha się do Azy a bokserek jest chłopczykiem. Aza zawarła nową znajomość i na tym się skończyło. A na popołudniowe spacerki wychodzimy różnie - w zależności od tego, o której wracam z pracy (o 14, 15). Wróciłam do domu szybciej niż ustawa przewiduje, wchodzę do mieszkania, a panna Aza wybiega z sypialni (była sama w domu). Zaglądam do sypialni, a tam na łóżku kołdra wymiętolona:eviltong: Panna Aza pod nieobecność pańci i pańcia skorzystała sobie z łóżeczka:evil_lol: A to spryciara jedna;-) A ja byłam pewna, że w życiu sama na łóżko nie wejdzie, a tu proszę;-) Gorące pozdrowienia dla wszystkich! [/QUOTE] No ,no z beta z zasady nie chadzam na Wasze osiedle,jedyny spacer po osiedlu jaki ma moja sunia to odporowadzamy i przyprowadzamy corcie z zerowki(obok weta,do ktorego pewnie Azunia chadza se).My raczej preferujemy to "obstawka:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: " chatki "gargamela:evil_lol: :evil_lol: "cegielnie,rogozna można puscic bez smyczy i tam nas mundurowi :mad: :mad: nie łapia:lol: :lol: .Popołudniowy spacer też mamy ok.15 . Kofana Azunia wie gdzie lepiej ,ja bym nie była taka pewna,teraz tylko czekaj,az w nocy Was obudzi i będzie chciałą pod kołderkę:eviltong: :eviltong: . Poslałam priw.
-
Czyz nie cudne te nasze Zorskie pieknosci? Zazdrosze Małogsi iz Boksia tak cudnie dogaduje sie z innymi psiami w domku. [QUOTE][I]A poza tym jesteśmy normalni :evil_lol:[/I] [/QUOTE] Tak ,tak całkiem normalni ,poza malym wyjatkiem ,zleksza zwariowani boksermoaniacy,jak wszyscy my tutaj :evil_lol: