Jump to content
Dogomania

marmar

Members
  • Posts

    1585
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marmar

  1. Domek na stałe dla Soni ,bardzo pilne!!!Sonia jest wzorem psa i nikt jej nie chce:shake:
  2. [QUOTE]Jeżeli chciałabyś,żeby została u Ciebie, to ja bym spróbowała popracować z klikerem. Ale musisz mieć cierpliwość i trochę czasu. Ale boksery uczą się błyskawicznie.[/QUOTE] Wczesniej ANilla wspominała,ze Sonia jest w domku tymczasowym u niej,niestety Dziewczyna nie ma warunków,Sonia siedzi w domku po 12 godz. sama,dlatego musi bardzo szybko znalezc domek.Socjalizazcja z kicia mysle ze by sie powiodła.
  3. Sonia do góry domku szukac,tak sliczny,inteligentny boksio,a takie trudnosci w znalezieniu domu:placz:
  4. Sonieczko troszke cierpliwosci,ale domek musi byc wyjatkowy dla wyjatkowej boksereczki
  5. Sonieczka jest przekochana,znalazła domek tymczasowy na czas rekonwalnstencji,a czy znajdzie domek na stałe? pomozmy jej,odzyskala wiare w siebie ,miłosc do czlowieka niech tego nie straci,znajdzmy jej domek
  6. Czy zainteresował sie juz nim ktos? Brak słow patrzac na te zdjecia.
  7. Sonieczko cierpliwosci,domek sie znajdzie.
  8. Sonieczko do góry ,szukamy domku
  9. Domek bardzo pilnie potrzebny ,Sonia czeka!
  10. jak juz wczesniej wspominalysmy ,Sonieczka ma tymczasowy domek dzieki annilli,doszła do siebie i teraz koniecznie musi znalezc domek na stałe .Sonieczka jest przesympatyczna i rodzinna po takiej tragedi jaka przeszła chce jeszcze kochac i ufac.W domku tymczasowym nie moze długo przebywac,przywiazuje sie do obecnej tymczasowej rodziny ,im szybciej bedzie domek tym lepiej dla Soni.Prosimy z całego serca o domek na stałe dla Soni!
  11. wskakuj do góry Sonieczko
  12. Sonia nadal czeka adopcje stała,jak juz było wyzej wspominane Sonia trafiła tylko i wyłacznie do adopcji tymczasowej,nadal nie ma domku na stałe,w imieniu Soni prosze o domek
  13. Sonieczko do góry szukam dobrego pana dla Ciebie,puk puk jest juz ktoś?Sonieczka pilnie potrzebuje dom!
  14. Zmieniłam tytuł postu (nie wiem czy dobrze to zrobiłam ),Sonia potrzebuje domku w tej chwili,ale domku docelowego,dzieki wielkiemu sercu anilli ,zaufała ponownie człowiekowi i czeka na domek docelowy.
  15. Domek kochany i jeszcze raz domek potrzebny dla sunieczki .
  16. Jesli w katowicach sie nie uda to ,moze sprobujcie tutaj: [URL="http://www.karusek.com.pl/ogloszenia.php?notice_cat=290&notice_type=303"]http://www.karusek.com.pl/ogloszenia.php?notice_cat=290&notice_type=303[/URL] tresc ogłoszenia: kupię, przyjmę dużego psa na posesję, termin odbioru kwiecień. Bedzie przebywał z dzieckiem musi byc spokojny, zrównoważony.Bezie mieszkał w budzie dlatego powinien być wytrzymały na niskie temperatury. Preferowane: czarny terier rosyjski, owczarek kaukaski, owczarek niemiecki, sznaucer olbrzymi, mastif tybetański.Proszę o kontakt telefoniczny. Ania Ania Pastuszak [B]tel: [/B]695 363 445 12 [B]Lublin[/B]
  17. [QUOTE];-) Psinka jest chyba w coraz lepszej formie i niestety objawia się to także wzrostem zainteresowania kotem. Kota dzisiaj w zasadzie nie widziałam - ciągle się chowa i syczy jak Sonia za blisko podejdzie :-( Nie jest dobrze.[/QUOTE] U mnie socjalizacja trwała prawie miesiac,co kicius sie pojawił to pies za nim....zdarzało sie ,ze wpadali na siebie i gonitwa po domu.Najgorzej było w nocy,kicius podchodził do psa,pies sie budził iw nogi,kicia skok do łozka, a pies za nim.:lol: Bałam sie jak diabli ,ale wet doradzał"zostaw je ,nie ingeruj i udało sie,jedli z jednej miski,spali razem.
  18. Mam pytanko z kim Sonia spi?Aniu moze potrzebujesz ubranka dla Soni cos skonstruje na szybkiego.Powiedz czy Ta chudzinka juz cos masy nabrała?Powiedz jeszcze czy urzekła Was swoim spojrzeniem i tym cos:razz: co boksie maja?
  19. Spijcie,spijcie,wyspijcie sie za nas.
  20. Aniu,a co do dziecka ,to kontrola i jeszcze raz kontrola,na poczatku nie moga sami przebywac sami,sama mam dziecko 6 letnie i wiem ,ze chciałby sie z nia pobawić ,pogłaskać,ale ona jeszcze cierpi i może go przestraszyć,gdy za mocno ,ja dotknie,a dzieci sa ciekawe, czasem nie zdaja sobie sprawy.Chciałby jej okazac swoja miłośc i przytulic,ale ona jeszcze cierpi,bokser jest psem ,który za własciciela oddał by zycie,a nie mowiac juz o dzieciach,to sa takie male dzieci :lol:
  21. Aniu "agresja" z jej strony wynikała ze strachu,-( a ona skazana sama na siebie.Byłam u niej w piatek i nie zauwazyłam w niej agresji ,a tylko wielki strach w jej oczach,wtulona w kat budy ,patrzyła załosnym spojrzeniem,proszac niwe robcie mi wiecej krzywdy!
  22. Aniu,jeszcze jedno czekamy z niecierpliwoscią ,co powie wet na stan zdrowia Soni.Trzymam kciuki ,że będzie wszystko ok.W koncu ma teraz tymczasowy domek i miłość z WAszej strony,więc szybko dojdzie do siebie. Poproś kicie w moim imieniu ,aby wybaczyła suni swoją obecność u Was:razz:
  23. Wiesz,moze tak rozmowa ,(wiesz z kim;) )wiesz ,ze ma psinki i kotki.Gdy mialam kociaki i przyprowadziłam psa do domu,bałam sie okropnie,zawsze mowił nie ingeruj w nie,one musze sie same dogadac.Kolezanka ,kicie do domu przyniosla ,moze Zozanko powiesz pare słow na ten temat,kolezance Ani? Aniu mam prosbe,spytaj sie weta,jak bedzie u Ciebie,moze on mialby domek dla Honda?No i nie zapominajmy ,że jest jeszcze Sonia,teraz mamy do Ciebie prosbe,moze ktos z Twoich zaufanych znajomych?Wiemy,ze Hondo jest w dużo lepszym stanie niz Sonia była(rozmawialam z dwoma osobami co pytałały się o adopcję jej i powiedziały,że przeraził ich widok suni w takim stanie.),ale prosba błagająca nie dopuscmy aby i on tak wygladał!
  24. Nie mozemy wszystkim pomoc,ale tym co sie da warto probować walczyć o każdego.
  25. W życiu bym tez tego nie powiedziała,pisz swoje pierwse wrażenia,przepraszam Cie bardzo ,że nie mogłam zostać,ale kuchnia,Gosia miała dac znac na poł godziny przed przyjazdem po mnie,abym miała czas z dzieciakami co zrobić,Krzysio wpadł mowi ,że Wy już tam jesteście,starszej powiedzialam ze ma mala wyciagnac i ubrac poprostu musialam wracac do nich,wybacz!
×
×
  • Create New...