-
Posts
203 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hohufka
-
Jest tylko komuniskat "Nie masz zezwolenia na ściąganie lub przeglądanie załączników na tym forum. "
-
Wielkie Dzięki :D :D :D
-
I mnie też mroweczko, bardzo proszę :) :)
-
Mrowka, Klinika Wirtualnych Przeszczepów już funkcjonuje :lol: :lol: :lol: . Wzbogacam dział Ekspozycja o zdjęcie Bora ze skopiowanymi uszkami: Tak było przed operacją: A tak po: Teraz tylko musimy stworzyć cennik i może jakieś hasła reklamowe :D :D :D ;)
-
Mrowka w tej sytuacji to chyba za dużo – zobacz tu :evil: :evil: :evil: ;) http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=7090&start=870&sid=edc3bdde05fb52ac7273d3545d5abb79 Mamy konkurencję!!!!!!! :evil: :evil: :evil: ;) Co proponujesz – pozyskać Anastazję, czy wypowiedzieć jej wojnę cenową. Może wprowadzimy jakieś rabaty dla stałych klientów, albo może promocję: “przyspawanie” ogonka i do tego założenie białych skarpetek na nóżki GRATIS. Myśl mroweczko, bo nasz złoty interes w niebezpieczeństwie.
-
Już nie wiem co napisać o Corisie po takim zalewie komplementów, bo cokolwiek napiszę to będzie za mało :D :D :D :D :D
-
mrowka, kolejki na pewno będą olbrzymie – nie brakuje przecież ludzi, którzy tylko marzą, żeby swoim piechom coś obciąć albo przyciąć :evil: :evil: :evil: Poza tym możemy rozszerzyć naszą ofertę np.: o farbowanie posiwiałych fafelków lub o zmniejszanie zmarszczek na czole ;) :lol: :lol: :lol: Złoty interes. A my mroweczko będziemy tylko zbierać niewielkie honoraria :lol: :lol: :lol:
-
Zdjęcia Bora i jego koleżanki Saby
-
No to może stworzymy pierwszą w świecie Klinikę Wirtualnych Przeszczepów , gdzie można by było szybko i bezboleśnie poprawić wygląd swojego piecha. Musielibyśmy się jedynie zastanowić nad gratyfikacjami dla ewentualnych dawców. Ja dla Bora poprosiłbym o – oprócz Grafciowego ogona – dwa uszka Picassa oraz klatę Corisa. :D :D Ordynator hohufka :D :D :D
-
PS Ogon jest własnością Grafa :wink: , mam nadzieję Marto, ze Cię to nie uraziło :wink: :D :D
-
Zanim kupiłem Bora też się zastanawiałem, czy powinien mieć kopiowane uszy czy też nie, za byłem zdecydowanie za obciętym ogonkiem - po prostu nigdy nie widziałem boksera z ogonem. Teraz wiem, że to był błąd - boksery z ogonami zdecydowanie bardziej podobają mi się. Dowód poniżej - Boro z wirtualnym zakończeniem :wink:
-
Na razie nieciekawie, ale może za 1-2 tygodnie się poprawi (wysuszy :D )
-
Boro ma 15 miesięcy, a terenów do spacerów jest faktycznie dużo, chociaż po górach to można tylko na smyczy i w kagańcu :( (do tego drugiego oczywiście :wink: się nie stosujemy :D :D )
-
No tak, skąd ja to znam :lol: :lol: . Teraz już wiem, że pierwszą rzeczą po kupnie smyczy jest wymiana karabinczyka :D :D . A tu są nowe zdjęcia z dzisiejszej sesji: Pierwsze zatytułowane jest "Latać może każdy" A tu reszta:
-
No, Boro też jest grzeczny ... tylko tak na swój sposób :wink: :lol:
-
Pierwszą urwał gdy był jeszcze mały (trudno w to uwierzyć ale był :wink: ), ale to była to była bardzo słaba smycz. Drugą urwał jakiś miesiąc temu - uwiązałem go przed sklepem, wychodzę - a pies wita mnie przed drzwiami merdając kikutem :o . Smycz, a raczej jej szczątki zostały przy płotku. Dobrze, że jego też nie przestawił :D .
-
Gdy wyrósł ze swojej poprzedniej zdecydowałem się kupić mocną obróżkę, zwłaszcza po tym jak urwał dwie smycze :D.
-
Nowe zdjęcia bora
-
W ustawie nie ma, ale dobrze by było takowy przepis znaleźć - mógłby się przydać w kontaktach z osobami realizującymi przepisy gminne. My byliśmy (do tej pory) tylko jeden raz uprzedzani o możliwości ukarania mandatem, ale skończyło się tylko na uprzedzaniu (zresztą bardzo grzecznym :) ).
-
Beato - tak gwoli wyjaśnienia: ja również jestem (chyba tak jak wszyscy uczestnicy forum ;) ) przeciwnikiem tego typu przepisów. Uważam tak samo jak Ty, że są one szkodliwe i to zarówno dla zdrowia naszych czworonożnych pociech jak i dla nerwów ich właścicieli. Jeżeli znasz przypadki, gdy zostały one uchylone to znaczy, że sprawa niekoniecznie musi być przegrana :). Nie przekonuje mnie jednak Twoja argumentacja: Równie dobrze można przekonywać o bezprawności np.: podatku od posiadania psów - przecież nie każdego musi być stać na jego uiszczenie. Ja widzę dwa rozwiązania – 1) wywierać naciski na rady gmin, aby nie uchwalały tak restrykcyjnych przepisów albo 2) wprowadzić do ustawy przepis stanowiący, że obligatoryjnym zadaniem gminy jest wyznaczenie miejsc, w których psiury mogłyby się swobodnie wyhasać. Jednak każdy kij ma dwa końce - gdyby takie miejsca powstały to nie byłoby już "zmiłuj się" dla biegających wolno psów. Ja nie wiem, które rozwiązanie jest lepsze. :-?
-
Oj to chyba nie jest tak do końca :( . Strażnik odpowiedziałby Ci, że możesz psa spuszczać na własnym, odgrodzonym terenie. Jeśli takowego nie posiadasz to masz problem. Wiem, że to jest głupia :evilbat: argumentacja, ale tak właśnie jest. Czy aby na pewno :-? Jeżeli obowiązuje taka uchwała rady gminy to pozostaje ona w mocy dopóki nie zostanie uchylona przez organ nadzoru lub sąd administracyjny. Więc skarżenie mandatu chyba niewiele by dało :-?
-
Istnieje tylko ogólny przepis w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach: art. 3 ust. 2 pkt 4 "Gminy (...) określają wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych" oraz art. 4 pkt 4 "Rada gminy (...) ustala (...) szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych dla wspólnego użytku".
-
My też tak chcemy :D :D
-
'NIE' dla polskich Tatr - pojedziemy sobie w inne gory... :)
hohufka replied to zPeronowki's topic in Podróże po Polsce
Pozwólcie, żę wtrące swoje trzy grosze. Z racji swojego zamieszkania jestem chyba najbardziej zainteresowany ewentualnym wprowadzeniem zakazu, który - i tu chyba nie będę oryginalny - jest całkowicie nienormalny :evil: :evil: :evil: . Ale tu pojawia się mały problem - zadałem sobie trud znalezienia projektu tej ustawy i w w myśl art. 15 ust. 1 pkt 15 :"Zabrania się wprowadzanie psów bez smyczy na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną (...)" Więc o co jest ten cały ruch :roll: . Poza tym jeżeli nawet wprowadzono by całkowity zakaz wprowadzania psów to zawdze można wejść do parku po 16.00 - strażnicy są już wtedy w domku :wink: -
slawexs czy Ty aby na pewno masz dobre wyobrażenie o swoim psie? Ja na Twoim miejscu martwiłbym się raczej gdyby mój pięciomiesięczny szczeniak szczekał na wszystkich i miał agresywne podejście do ludzi. A z Twoich postów (np. tutaj http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=12364&highlight=) wynika, że właśnie o to Ci chodzi.