-
Posts
226 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ASTANIA
-
Och raczej wątpię bo jej właściciele po skończeni młodzieżowego championatu odmówili dalszej współpracy :( . Szkoda bo suczka bardzo fajna i sporo by namieszała na wystawach. No cóż takie życie najważniejsze, że ma dobrze i ją kochają. :lol:
-
A ja pochwalę się tym co sama wychodowałam :lol: Sunshine Sentinel - 2 pokolenie w mojej hodowli Brandy Sentinel (mama Sunshine) na zdjęciu w wieku 7 lat. 1 pokolenie U2 Grace Sentinel córka Sunshine 3 pokolenie z mojej hodowli
-
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
Mami z tego co wiem to należy wystąpić z tym do osoby która zajmuje się sprawami hodowlanymi w danym oddziale. Piszesz podanie i sprawa załatwiona, dostajesz numer i po kłopocie tatuaż to już małe miki. Co do Twojego tatuażu to polecam salon w Warszawie ul. Dereniowa 13 www.tattoo.home.pl -
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
Mami siebie chcesz tatuować ? :o Caryyagan Sama się obronie a jak nie to mam swoją osobistą obstawę, z którą nikomu nie radzę zaczynać :D -
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
Ach złośliwcy :oops: -
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
Zemat moja amstaffka skończyła w zeszłym roku 11 lat i też ma tatuaż w pachwinie. Wg regulaminu psy tatuuje się w pachwinie lub w uchu. Większość ludzi uprawnionych do tatuażu szczeniąt posiada maszynki firmy haupner, którymi ciężko się robi tatuaż w pachwinie. W niektórych rejonach Polski wszystkie psy ( jak leci) tatuowane są w uszach bo to ”łatwizna” a że potem połowę taoo się obcina to nikogo nie interesuje :x A co do podchodzenia do tej rottki to sory, ale taki spec jak Ty powinien sobie poradzić. A zresztą mogłeś to sprawdzić zaraz jak ja złapaliście. :wink: -
Tylko umowa i orginał rodowodu. Jesli jest to zwierzę już hodowlane to jest wpis w rodowodzie i to wystarczy.
-
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
Zemat Czy już wiesz kto jest właścicielem tej rottki? Najgorsze jak się okaże, że właściciel nie zarejestrował się w ZK, ani nie wystąpił do gminy o pozwolenie na takiego psa. Cała nadzieja w hodowcy, że może będzie miał namiary na właściciela. Jak coś będziesz wiedziała to pisz. -
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
Jak to dobrze, że mieszkam pod Warszawą i nie spotykam się z taka ilością bojowców. Za to jadąc przez Pragę czy Wolę widuję hordy amstaffo podobnych psów ze swoimi dumnymi włascicielami. :x -
Musisz mieć oryginał rodowodu i umowę zrzeczenia się psa na Twoją osobę. :)
-
Szkoda bo już chciałam się do nich dobrać :evil:
-
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
Dag dzięki, że wszystko właściwie już napisałeś, oszczędzisz mi czasu na odpisywanie na głupie pytania. :evilbat: Szkoda tylko, że w Polsce nie są czipowane wszystkie psy, ciekawe ile z tych bez papierowych trafia do schronisk. Jeżeli zginie pies z mojej hodowli to dzięki tatuażowi jestem o tym informowana i jestem wstanie odszukać właściciela lub zająć się psem, znaleźć mu nowy dom. Ja biorę pełną odpowiedzialność za psy które wychodzą z mojej hodowli. A wy rozmnażacie bez papierów bez pojęcia i jesteście z siebie dumni. :evil: Zobaczcie, co się dzieje w schroniskach ile jest tam bullo podobnych. Czy są to psy z rodowodem nie, są to produkty bezmyślnych ludzi. Dostaję często maile o szczeniaki rasowe ale nie koniecznie rodowodowe i odsyłam tych ludzi do schronisk niech zabiorą te nieszczęśliwe psiny, które tam trafiły przez takich jak Wy. Więc dlatego się wtrącam. -
Nie jeśli jest to w tym samym oddziale, a Ty jesteś członkiem ZK
-
W hodowli mojej koleżanki urodził się w normalnym miocie jeden szczeniaczek, który był wielkości jednej trzeciej innych szczeniąt :o . Wszyscy myśleliśmy, ze nic z niego nie będzie i najrozsądniej było by go uśpić. Tymczasem maluszek mimo że był sporo mniejszy to świetnie się rozwijał. Długo doganiał swoje rodzeństwo aż wreszcie je przerósł. Jest to chyba jeden z najpiękniejszych i najbardziej utytułowanych samojedów jakie widziałam a nazywa się Luca Joen Chatanga :lol:
-
A mnie oblizują wszystkie moje psy i jest Ok. :buzi: Ale staram się tyko regularnie je odrobaczać :P
-
Kati Tak jak wcześniej pisałam moja dziewczyna była uczulona na sierść jednej z moich suk :( . Wystarczyło kilka włosów Rudej i Jessy została odczulona :lol: . Z tego co mi mówiła doktor Rudnicka to niestety uczulenia się nasilają a nie przechodzą same. Przeczytaj wcześniejsze moje posty tam jest tel. i adres do Rudnickiej jak byś chciała pojechać.
-
My też się staramy, choć nie jest to takie proste :D :D :D
-
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
Zemat Ty nadal nie rozumiesz :evil: - nie wszystkie szczenięta to przyszłe championy, rodzą się też najzwyklejsze pety. Nie są najpiękniejsze ale mają prawo do życia w kochającej rodzinie tylko po co je rozmnażać? :roll: W każdej hodowli rodzą się perełki i paskudki u mnie również, i na tym właśnie polega hodowla ( na selekcji). A Ty oczywiście, że zrobisz co będziesz uważał za dobre dla swoich psów, tylko szkoda, że nie chcesz się choć troszkę postarać. :wink: Pozdrawiam Ania i ASTy -
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
Adamowski Czepiam się bo szlak mnie wczoraj trafił jak to wszystko przeczytałam. :evil: Każdy ma ”swoją rację” ja bo hoduję i sprzedaje psy TYLKO Z PAPIERAMI. A Zemat bo pod pozorem utraty kłów u jego amstaffki chce ją rozmnożyć bez papierów i rozdawać szczeniaki za symboliczną zł. Nie chce mi się już dalej komentować takiego postępowania, ale jeżeli sterylizację nazywa się okaleczaniem :x to ja w takim razie i tysiące jak nie lepiej ludzi na świecie jesteśmy barbarzyńcami. Ja w swojej hodowli mam 5 wysterylizowanych suk z czego 4 są u mnie w domu i w doskonałej kondycji fizycznej i psychicznej dożywają starości ciesząc się życiem. Moja najstarsza amstaffka skończyła w zeszłym roku 11 lat i od 7 roku życia jest wysterylizowana i jak do tej pory występując w klasie honorowej nie miała sobie równej konkurentki. Czy dożyłaby takiego wieku gdyby nie była wysterylizowana być może tak, albo nie - bo może miałaby ropomacicze, lub gruczolako raki sutek ( po ciążach urojonych). :( Przykre jest tylko w tym wszystkim to, że Zemat oczernił wczoraj hodowców, że jakoby kryjemy jedną sukę 2 razy do roku, że jeździmy na wystawy goniąc za sukcesami ( co ni cholery nie da się pogodzić z kryciem suki i odchowaniem szczeniąt), że na przeglądy trafiają z jednego miotu po dwadzieścia kilka szczeniąt no to takie rekordy to do księgi Guinnesa. Jestem hodowcą, jak również osobą uprawnioną przez ZK do wykonywania tatuażu szczeniętom oraz zastępcą kierownika sekcji Terrierów Typu Bull w O/ Warszawa dosyć często jeżdżę na przeglądy i takich miotów nie widziałam. :o Za to widziałam te zamorzone, pogryzione brudne i śmierdzące szczeniaki wyhodowane przez takich co twierdzą, że rodowód do niczego nie jest im potrzebny, a suczkę to pokryli dla zdrowia :evil: :evil: :evil: . Takie to właśnie pieski zasilają nasze schroniska. Zemat Może to nie jest na temat ale taka dyskusja daje do myślenia a przede wszystkim jest kopalnią informacji a chyba po to powstało to forum aby wymieniać informacje, dyskutować i tak dalej i tak dalej. Sam czasem zbaczasz z tematu postu i nikt Ci tego nie wytyka, więc proszę nie usuwaj postów które nikomu nie robią krzywdy ani nie są wulgarne lub obraźliwe tylko dala tego, że masz inne zdanie. Pozdrawiam Ania i ASTy -
No no Marek ale cukrzysz :oops:
-
\Witam w gronie \TERRORYSTÓW
ASTANIA replied to daro_wohyn's topic in American Staffordshire Terrier
No właśnie taki był fajny temacik „Help” i tak się rozkręcił, że aż gorąco było a ja też chciałam dorzucić do tego pieca a tu guzik. :evil: Zemat czy to normalne, że usuwasz nie wygodne dla siebie tematy? Szkoda, że nie potrafisz przyjąć z godnością słów krytyki tylko tak trach i nie było sprawy! Mój post też wytniesz? Ania i ASTy -
Oooooooo zapomniałam napisać, to nie jest pies który zmienia właściciela, a raczej hodowle (przynajmniej jak go widziałam w Sopocie to cały czas był u swoich hodowców) :lol: Ania i ASTy
-
Robię oczy, bo jak się jedzie taki kawał to trzeba się do wystawiania przygotować. Może jestem jakaś nie taka ale szanuję swoje psy i swoje pieniądze. Nyckara mam nagranego na wideo i widać, że pies jest nie taki jak zwykle. Z resztą spotkałam tych ludzi przed wystawą położyli psu kocyk przy ringu i pies odsypiał nockę, a wokół niego kłębiły się psy i setki nóg wystawców i zwiedzających każdy by się wkurzył. Szkoda bo całkiem przyzwoicie wyglądał na tle innych amstaffów. Ania i ASTy
-
Owszem zgadza się, wyleciał na światówce. Ale wcale się nie dziwię pies był zmęczony spaniem pod gołym niebem :o i oczekiwaniem na wejście na ring , ach nie chce mi się o tym pisać dziwi mnie tylko beztroska tych ludzi :x . Znam tego psa bo byłam u niego 2 razy na kryciu i spotykałam go na wystawach, zawsze zachowywał się przyjaźnie w stosunku do mnie i moich suk. Myślę, że właściciele popełnili jakiś błąd w wychowaniu. Nyckar jak zauważyłam zaczął być zazdrosny o swoją panią ( te dziewczynę która go wystawia) i nie daje podejść obcym zbyt blisko. Coś nie dobrego zaczęło dziać się z tym psem ale na pewno nie z jego winy lecz z winy jego opiekunów. :evil: Pozdrowienia Ania i ASTy
-
Julka Ten psiak nazywa się Alamo i jest synkiem mojej Jessy i Angie's Jeremiah Johson. Pozdrawiam Ania i ASTy :P