Faro
Members-
Posts
1489 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Faro
-
Bokserka Buba - już nie cierpi i szczęśliwa biega za TM
Faro replied to Zu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zu - Bubencja ma Ciebie i Cezara . To jest teraz najważniejsze dla niej !!! To jest jej szczęście !!!!! Jest ktoś, kto o nia dba , troszczy sie, przytuli , nie opuści choćby jak źle było - dla niej to teraz sie liczy, po tych miesiącach tułaczki schroniskowej !!! Wierzę, ze jeszcze się sobą nacieszycie !!!! Czy Bubencja ma nadal temperaturę ? -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Mosii - co to za ludzie ? czy z Warszawy? (masz pw) -
Bokserka Buba - już nie cierpi i szczęśliwa biega za TM
Faro replied to Zu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zu - nie trac wiary, musi byc dobrze. Pomysl. Bolesław był w takim stanie, ze jego tętno było niewyczuwalne - a wyszedł z tego. Z Toba Buba ma szanse na dalsze życie. bez Ciebie Buby by juz nie było ! Pewnie te jej wszystkie problemy, nawracajace stany gorączkowe były wynikiem nie wyleczonego całkowicie zapalenia, a teraz "wybuchło" ono z całą siłą i stąd tak wysoka znów temperatura i duszności. Przy silnym zapaleniu płuc nawet ludzie maja problemy oddechowe. Jesli ma apetyt - to znaczy, ze ma wole zycia i bedzie walczyć z chorobą. A to że sie nie poddaje i nie rezygnuje jest najważniejsze !!! Ufam, ze jeszcze zdązycie sie soba nacieszyć - nie moze byc inaczej !!! -
[quote name='Bodziulka'].... mój Box jest głuchawy - ale to ze względu na wiek. [B]Momentami jest jakby nieobecny i jakby między nim a światem była jakaś ściana, przez którą nic do niego nie dociera [/B](nawet bodźce wzrokowe - na nic nie reaguje)...[/quote] No własnie , też zastanawiam sie cały czas czy ta momentami "nieobecnośc " Oskarka "tu i teraz" wynika z problemów neurologicznych czy jest to zachowanie zwiazane z jego głuchotą :hmmmm:
-
Bokserka Buba - już nie cierpi i szczęśliwa biega za TM
Faro replied to Zu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zu - cały czas śledze Wasz wątek i zyczę Wam, by Buba "wyszła na prostą " i była choć w takiej kondycji jak teraz Boluś. One (Buba i Boluś) nigdy nie beda całkiem zdrowymi boksiami - zawsze bedziecie ( i ja równiez) drżec o ich zycie , ale codziennie trzymam kciuki byscie Ty i Dharma mogły sie nimi jak najdłużej cieszyc a one zaznac długo Waszej miłości. Jedno jest pewne - Bubencja jest teraz bardzo szczęsliwym psiakiem .Gdyby nie Ty ( a dokladnie : to " młode małzeństwo, których serca skradła" :evil_lol: ) z pewnościa biegałaby juz wspólnie z Astonkiem :-( za tęczowym mostem :-( . Ona nie pozyłaby długo w schronisku. -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Faro replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dlatego interesują mnie doświadczenia ludzi majacych głuche psy, by wiedziec czy takie zachowania moga towarzyszyć głuchocie czy jest to ewidentnie sprawa neurologiczna. -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Faro replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja nie myśle o typowych zachowaniach neurologicznych jakie prezentował (m.in.jak wyżej opisujesz) ale o innych sprawiających wrazenie trudności w nawiazaniu z psem kontaktu , nieobecności psa "tu i teraz" , zamknięcia "we własnym świecie" - one wcale nie musza miec związku z jego problemami neurologicznymi , które niewatpliwie były bardzo powazne . -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Faro replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pytałam o ten słuch , bo kilkakrotnie pisałyście, ze Oskarek jest "jakby w innym świecie" . Takie jego zachowanie nie koniecznie i całkowicie musi wynikac z problemów padaczkowych . Psiak z jakimiś dysfunkcjami zawsze bedzie choćby troche "jakby we własnym swiecie" . Nie wiem jak to wygląda w przypadku zycia z głuchym psiakiem , ale kilka lat zyłam z niedowidzącym a potem juz całkiem niewidomym spanielem (ale mysle , ze sprawa wygląda choć troche adekwatnie). Ważne jest aby lekarz prowadzący Oskarka wiedział o tym - problemu sam moze nie dostrzec w trakcie wizyty , a wiedza o takowym pomoże w ocenianiu Oskarka (zwłaszcza jego zachowań i reakcji) Myślę, ze bardzo dobrze, ze przy Oskarku jest drugi psiak Konisi - im na pewno łatwiej nawiązac kontakt . A tak wogóle to pomyślałam, ze może w "innych" założyć wątek "kto ma doswiadczenia w prowadzeniu psa głuchego" by osoby majace w tym zakresie doswiadczenie podzieliły sie nim z Konisią - mając wiedzę na ten temat łatwiej bedzie oceniać zachowania Oskarka (jakie zachowanie jest "normalne" przy głuchocie psa a co raczej z tym niezwiązane ) - co Ty na to Konisiu ? -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
mosii - a co z jutrzejszą TV ? jest szansa ? -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Mosii - a mozejeszcze nie wszystko stracone z TV Kraków ? Moze udałoby sie opowiedziec o losie Pele bez jego udziału w studio tylko pokazac fotki, bo z drugiej strony wozic tak biedaka "tam i spowrotem" ? Moze np. rozmowa telefoniczna na antenie ze szkoleniowcem a ty w studio i Twoja opowieśc o nim ? próbuj jeszcze moze w tym kierunku ? Poza tym z tego co zrozumiałam "wyjątek" nie wycofała swojego zainteresowania adopcja pele tylko "odwlekło" sie to w czasie. Więc działamy na zasadzie , że szukamy domu - jak sie uda wczesniej to świetnie - jak nie to Wasza wizyta u pele bedzie w czerwcu - czy dobrze zrozumiałam ??? Po pierwszym przesle troche na hotel , moze tez uda sie z tą zbiórka kolezanki dbsst. Wg mnie pele juz i tak na tyle przyzwyczaił sie do ludzi w hotelu, ze "tydzień czy dwa dłuzej czy krócej w hotelu nie ma az takiego dla niego znaczenia - wazne by trafił do odpowiedniego domu !!! Pozostaje kwesia zebrania pieniedzy na opłacanie jego pobytu w hotelu ! -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Dyplomy dla dzieciaków juz sie drukują - wyśle je do Warszawy pod koniec tygodnia (chyba w czwartek ew. piatek) piorytetem. Może jest ktoś z Częstochowy lub okolic zmotoryzowany kto mógłby Wam pomóc (dołoże sie jak cos do paliwa), bo z Krakowa to musiały by byc aż dwa kursy "tam i z powrotem" -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Faro replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Konisiu - a co z słuchem Oskarka ? W pierwszych postach napisane było że prawdopodobnie nie jest głuchy - czy to sie potwierdziło ? (Moze jego brak reakcji nie wynikał z głuchoty tylko z postepujacej choroby ?) -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Miałam zamiar zrobic to na ozdobnym papierze , bo mam taka mozliwość ;) -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Faro replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i faktycznie, boksio lezy "kołami do góry" wtedy gdy czuje sie bezpieczny i szczęsliwy :multi: -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Faro replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i tacy podobni, ze ktos moze pomyslec, ze to mama i syn ;) -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
A ja w takim razie od jutra biore sie za drukowanie dyplomów dla dzieci (przyslij mi na pw adres pod który wysłać gotowe dyplomy) -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
dbsst - super pomysł. :klacz: :klacz: :klacz: Pieniążki zawsze sie przydadzą :lol: Jesli dla Pelusia byłoby w sumie zbyt duzo to podzieli sie z innymi boksio - sierotkami. Tyle ich w tej chwili w schroniskach w całej Polsce :shake: :shake: W której klasie uczy Twoja kolezanka, bo jesli w nauczaniu poczatkowym (1-3) to ja mam fajny wzór dyplomu dla dzieciaka za pomoc bezdomnym psiakom mogłabym wydrukowac dla kazdego dziecka i przesłac Ci na adres - ucieszyliby się z pewnościa (koleżanka tylko wpisałaby dla kogo dyplom) -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Ale ma tereny do biegania ;) a jaki usmiech prezentuje:lol: Pies - "bandyta" ,który miał juz nie zyc - jak Ci ludzie go musieli skrzywdzic, ze w końcu sie zbuntował :mad: -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
co do samochodu to pytaj mosii -ona wiozła pelego do hotelu, ja go znam i pomagam mu tylko "internetowo" na odległość.;) -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Wysyłam pw -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
A czy dojazd tam (Żerań lub Praga) z psem byłby problemem - pytam tak w tej chwili retorycznie ;) -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
Faro replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Wyjątek - muszę uczciwie napisać o jednej rzeczy , byście nie byli zaskoczeni - może nie ma z tym problemu, ale trzeba sie liczyc, ze taki problem może na poczatku sie pojawic i czy Paweł bedzie miał cierpliwość by uczyc Pelusia. Chodzi mi o to , ze pele bardzo duzo czasu spędzał w boksie i mieszkał tez w kojcu. nie wiemy więc czy od razu bedzie potrafił sygnalizowac potrzebe wyjscia na dwór siku czy nie bedzie dopiero musiał sie tego nauczyc (przypomniec sobie) . Ten problem z poczatku bardzo często wystepuje u psów , które długo były w schroniskach i zmuszone były załatwiać sie w boksach , bo nie wychodziły na spacery. pele nigdy nie był psem schroniskowym, ale mieszkał w kojcu więc tez moze mieć z poczatku taki problem - choc wcale nie musi ;) Piszę o tym,bo nie chciałabym by cos Was zaskoczyło nieprzewidzianego z czym mozna sobie szybko poradzic jesli jest sie na to przygotowanym !!!! Ale wiesz jak to jest z mężczyznami 9nawet tymi zakochanymi) czasami brak im cierpliwosci :razz: I jeszcze mam pytanie , bo zupełnie nie znam Warszawy - czy mieszkasz daleko od Żerania lub Pragi ? -
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Faro replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eh, co tam kwiatki - nie przyjda , nie polizą po policzku gdy Ci smutno, nie zrobia smiesznej miny , by Cię rozweselić, nie nastrasza szczekaniem intruza na wieczornym spacerze, co tam kwiatki ...... NIE MA JAK BOKSIO (ja to wiem od ponad 35 lat:evil_lol: ) (mój tato mówił kiedyś : "albo ja , albo pies w domu " - a potem było : tylko i wszędzie boksiu - na smakołyki dla niego wydawał ostatnie zaskórniaki z niewielkiej renty, mój mąż kiedyś mówił : "nigdy nie zniósl bym takiego psa we własnym domu" (to o moim pierwszym boksiu własnie Oskarze) - teraz śpi z Piratkiem w jednym łózku i rozpieszcza go (czyt. rozpuszcza) okrutnie. Twoja Mama tez pewnie wkrótce bedzie bardziej kochać Oskarka niż kwiatki!!!! Boksie tak juz maja - to okropne złodzieje serc !) -
Dla zakładu fryzjerskiego to szczerze mówiąc (bez zartów) nalezy sie "dziekuję" - nie kazdy podjął by sie ostrzyżenia tak sfilcowanej sierści jak domyslam sie miał ten psiurek - toz ona chyba bardziej przypominała wełne zaniedbanej owcy niz psia sierść. A tak pomijając juz wszelkie żarty na temat jego "fryzurki" - spójrzcie w oczy tego psiaka - to jest dopiero PRAWDZIWA METAMORFOZA - w tych oczach widać, ze ten pies odzyskał chęc zycia !!!
-
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
Faro replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To psie-dziecko zaczyna nadrabiac wszystkie "zaległosci" w rozrabianiu :evil_lol: :evil_lol: .W końcu moze odreagowac stres schroniska i choroby ;)