-
Posts
818 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by leszek
-
no :D ... jakbym wiedział, że w Beskidach wystepują masowo "szóstkowe" drogi wspinaczkowe :o to etapem docelowym zostałoby K-2 a nie Finnmarksloppet :roll: ... swoja drogą czy da sie jakos połączyc psa ze wspinaczką ???? :wink: ??? ... wiem !! kiler bedzie mnie asekurował :angel:
-
... :o no i gdzie my mieliśmy oczy ????? http://www.gory.wyd.pl/archiwum.php?art=1200 ... no nic - następnym razem :D
-
No nie tyle zasnąłem co jestem w normalnej wczesnowiosennej depresji :-? ... brak sniegu u mnie przekłada sie rowniez na objawy abstynencyjne :-? ... konkurencja o ktorej mysle to po prostu jakies takie akcje jak MT/orientacja/mid ... no mniej wiecej wyczuwacie o co mi chodzi - po prostu to przecieranie nieodsniezonego szlaku bylo dla mnie osobiscie bardzo super - niby glupia czynnosc a jednak :D ... zauwazcie ze bawilismy sie w to w srodku cywilizowanej czesci naszego swiata gdzie w lecie sprzedaja bilety wstepu :D od nadmiaru gawiedzi i w zasadzie nie ma takiego "pojazdu" ktory by dotarl w glebokim sniegu tam gdzie "czlekopies" ... a jednoczesnie jest to konkurencja 99% bezpieczna :D wiec mysle i mysle ... ale zima daleko wiec mam czas :wink:
-
W sumie sama Cię tu zawołałam, ale nie rozpędzaj się... :evilbat: :wink: no nietrudno sie domyslic ze wersja "polak potrafi" juz w samym sformulowaniu zawiera ladunek pogardy pomieszanej z obrzydzeniem a w najlepszym razie bylo to napisane z przekąsem ;-) ALE ... prawda jest taka ze po ew. wpadce mamy psa "z glowy" i tu juz nawet ja przy calej swojej tolerancji dla ubytkow ludzkiej duszy a zwlaszcza rozumu zaczynam warczeć :evilbat:
-
Niestety wszystkie najczarniejsze scenariusze odpowiadają prawdzie :evilbat: - 3 mce kwarantanny przy wjezdzie do jakiegokolwiek kraju skandynawskiego z jakiegokolwiek kraju spoza EOG (UE + island/nor etc) - z oplatami jest roznie ale w koncu nie o to chodzi - po 3 miesiacach z psa zostaje ???? ... no wlasnie ... jedynie sensowne byloby to przy przeprowadzce na stale ... no potem tez sa niezle jaja bo jak jedziemy w odwiedzinki do rodzinki w PL to psa do przechowalni za mniej wiecej 1/3 miesiecznej pensji ...etc etc wielka niewiadoma jest co bedzie po 1 maja ???? teoretycznie sa jakies dyrektywy UE w sprawach wet. i 2 maja udajac glupiego wjezdzam z psem do norwegii .............. ale i tak poszczegolne kraje beda decydowac we wlasnym zakresie - mysle ze spanikowani skandynawowie zaraz cos uchwala i bedzie dalej cienko ... w pewnym sensie ich rozumiem - rygoryzm w tej sprawie doprowadzil do tego ze tam naprawde nie wiedza co to wscieklizna .... no coz - jest jeszcze wersja "polak potrafi" ..... pies przemycony, chip i papiery kupione od finskiego hodowcy po 0,5 l stolicznej etc .... dalej nic nie powiem bo mam lęki ze mnie manu wywali z forum :-?
-
kurde :D chyba zaczyna mi switac jakas nowa dyscyplina w glowce !! to my tam na tym naszym MT w sumie daleko nie bylismy od ideału :angel:
-
ee tam zaraz dziwni :roll: po prostu uzaleznieni od bialego ... proszku ??? :o no substancji :D
-
No co tu gadac jak lato sie zbliza i czas isc spać :cry: ............... a mnie w ogole brakuje jakichś głębszych refleksji nt MT i pokrewnych zjawisk ..... no ale ja jestem filozof z natury hihi :D
-
Hej absolwenci MT :D - przyszli handlerzy na finnmarksloppet :D ... wlasnie przed chwila prowadzacy zawodnik opuscil to miejsce (przyszlorocznej naszej katorgi :roll: ) ponizej ... http://www.scooternorge.no/jotka.jpg
-
jasny gwint :roll: nigdy w zyciu nie kupowalem kota!!! koty pojawialy sie w domach zawsze SAME ... albo ktos je przynosil i byla to propozycja nie do odrzucenia .... uprzytomnilem sobie wlasnie ze musze kota KUPIĆ ... straszne :roll: ... nie slyszalas nic o NF uciekinierach ? :lol:
-
hihi ale akcja :D u nas jest DOKLADNIE tak samo ... kiedys po cichutku zajrzalem do pokoju i zobaczylem jak kot siedzi pomiedzy lapami psa i wyzera mu z miski jakies fragmenty dania miesnego :wink: ... wlos mi sie zjezyl na glowie i z przerazenia i z oslupienia ale udalo mi sie wycofac ... gdy taki numer kot probuje zrobic przy nas slychac straszliwy warkot malamuta i potem po calym domu lata zestaw typu "policjanci i zlodzieje" ;-) DLACZEGO malamut nie zezarl jeszcze kota pod nasza nieobecnosc ??? nie wiem i wole nie wiedzieć .... ODPUKAĆ!!!
-
Teraz rozumiem dlaczego tak chetnie uczestniczysz w "planowanych" przeze mnie przedsięwzięciach :D ... no nie ma to jak rewers - masz racje :D - po jednej wyprawie gdziekolwiek ... nabierasz takiej pasji w szczegółowym organizowaniu i planowaniu ze niedlugo zrobią Cie tam prezesem :D ... czego Ci zreszta nie życzę bo to okropne zajęcie :P
-
ja to tam jade wszedzie gdzie chcecie :D ....ale te twoją firme to trzeba zreformować :evil:
-
dobra :D postanowione :D będzie norweski ...... ale jak mi zeżre Kilera to zobaczycie - jego duch będzie Wam wył pod oknami po nocach :wink:
-
Ok :-) dzieki za opowieść :D ... no tylko odpowiedz mi na jeszcze jedno pytanie ( że tak powiem - intymne ;-))) ) ... bo to gdzies nam znikło w tekstach .... czy NF mozna tak po prostu wziąć na kolana i pogłaskać ???????? :roll: .... bo jak zapewne sie domyslasz wszyscy zgodnym chórem twierdzą że absolutnie tego nie znosi :cry:
-
i jak to sie skonczylo??? ...zapytam ciekawie :D ... z nadzieją ze nie zostanie mi to poczytane za bezczelność ? 8)
-
spokojnie :roll: to byl tylko wet ... zreszta nie znany mi blizej ... a co do dzikosci to martwila mnie tylko z uwagi na kilera ... no ja to raczej typowy facet jestem - lubie oswajac :D ale kiler jest mniej wytrwaly - oswaja oswaja, po godzinie stwierdza eeee ... niewyuczalny ten przypadek i ... zjada ?? ..... byloby to raczej niemile przezycie bo ja mam w domu milosniczke kotow bezgraniczna i reszte zycia (kilerka mam nadzieje ;-) ) spedzilibysmy na roznych wycieraczkach a zimy teraz ciężkie więc ....... :o sie kieruje :D ... jak tylko cos ma w tytule norwegia to mnie od razu oczka zachodza dziwną mgiełką i staje sie malo komunikatywny :angel: a tak na powaznie to poprosilbym Cię o troche powaznych informacji na temat NF/AM wspolzycia bo gdybyz sie udalo to byloby pieknie :D
-
a ja bym chcial miec jeszcze papuge ale zeby latala sobie luzem bo strasznie lubie jak wszystko jest nie tak jak wszyscy myslą że jest :D
-
ooo!!Ooo!! tak tak :angel: wlasnie taki :multi:
-
no tak patrze na te fotke i przypomina mi sie jak na wieczorne spacerki wychodzila ekipa 2 malamuty, jeden spaniel, kot i kocica ... wszystko to lazlo za mna rowno rządkiem :D ... wlasnie ostatnio uznalismy ze stado kocio-malamucie trzeba rozbudowac o jeszcze jednego kota - mial byc norweski lesny (a jakze ;-) ) ale bedzie chyba maine coon bo norweskie sa strasznie dzikie i by sie pozarlo toto z kilerkiem - natychmiast po wyrosnieciu dostarcze fotke bo ciekaw jestem ktore zwierze bedzie dluzsze ;-) ..kiler czy kot :roll: ??? :lol:
-
no przecie pisze ze jestes kochanym malutkim dobroczynnym trollkiem :buzi:
-
ooooo jakimze jestes kochanym Troll-Mod-em :D
-
no wiec nie :D on kotow nie jada ( gdyby zjadl to sam zostalby zjedzony bo mieszka razem z kotem 12 latkiem i to kot jest vice-alfa :D ) ... ta scenka wynikla z jego frustracji ojcowskich bo sprzedano mu wszystkie dzieci a on ojcem chcial byc po prostu doskonalym :D ... wiec jak zaraz potem urodzily sie te kocieta to nastapila totalna adopcja i do 3 -go mniej wiecej miesiaca zycia koty lazily stadem za Kilerem i nawet potrafily robic klasyczny wilczy wachlarz polujac na wrobla wyzerajacego nasionka z trawnika :o
-
ooo :evil: a czemuz to glupie zdjecie sie tam nie wkleilo ??? ... na pewno zaraz ktos mi to wytlumaczy ... mam nadzieje :D
-
No moj Kilerek wychowaniem kolejnych pokolen kotow zajmuje sie zawodowo :D