Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [quote name='Olund'][FONT=Courier New]coztego tak naprawdę w szkoleniu, moim zdaniem najbardziej liczą się ćwiczenia w domu i poza nim z psem. [/FONT][/QUOTE] Rzecz w tym, ze w domu nie mam grupy psów, wśród których mogłabym ćwiczyć, a właśnie na tym by mi najbardziej zależało. :cool1:
  2. [QUOTE]Ta suczka wie, że do załatwiania służy podwórko, nie mieszkanie, ale czasem, jeśli ma potrzebę, a nikt jej nie wyprowadzi, załatwia się w mieszkaniu[/QUOTE] Skąd w takim razie pewność, że "wie, że do załatwiania służy podwórko"? :razz: [QUOTE]nie dając [B]żadnych [/B]znaków[/QUOTE] A może daje znaki, ma jakiś swój kod, tylko nowi opiekunowie nie potrafią jeszcze go odczytać :cool1: Po pierwsze, tak jak pisze [B]Behemot[/B], uczyć sunię, jak szczeniaka, nagradzać sikanie na dworze wylewnie i sowicie ;) Po drugie, o ile to możliwe, wprowadzić w miarę regularne pory wychodzenia, żeby sunia co nieco wyregulowała sobie zaworki i wiedziała, kiedy moze się spodziewać wyjścia. A jeśli koniecznie chcą, żeby sunia dawała znak, to może niech nauczą ją [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=108347&postcount=3"]sposobu z dzwonkiem[/URL] :cool3:
  3. [quote name='constancja'] podpiera się stawiając łapkę zawsze prawidłowo.:multi: :multi: :multi: [/QUOTE] No, to teraz już musi pójść z górki :kciuki: A jak rana?
  4. O rety, albo nie mam czasu, żeby na dogo zajrzeć, a jak już mam szczęśliwie luźniejszy dzień, to mi net odcinają... Nienawidzę mojego dostawcy internetowego! Znowu nie dam rady wszystkiego przeczytać, już zwątpiłam, że kiedykolwiek nadgonię zaległości... [B]INA[/B], oczywiście, że najlepiej od razu Vigusia wykastrować. Ale decyzję powinien podjąć lekarz operujący. Może sa jakieś przeciwskazania. Mam nadzieję, że nie ma i zaoszczędzisz Vigusiowi podwójnej narkozy i rekonwalescencji :) Z tego co pamiętam, jednostronne wnętry powinny być kastrowane, bo to "normalne" jądro też może być groźne. :hmmmm: Mówiłam Wam, że mam genialnego kota?! :) Dzisiaj przysłali krytą kuwetę. Postawiłam Maliźnie, wypełniłam żwirkiem, kocisko obejrzało, obwąchało... Zostawiłam ją z tym sam na sam, lekko się obawiając, czy nie nasika gdzieś obok... Po kilku minutach zastałam kuwetkę ochrzczoną, elegancko nasikane do środka :) Mój ukochany geniusz! :)
  5. Witaj [B]Kardusia[/B], widzę, że dzielnie trenujesz pisanie postów ;) Znowu za dużo napisaliście, nie jestem w stanie nadrobić, bo muszę iść spać... Padam na pysk, Kreska wykończyła mnie wizytą u weta. Odkąd weci zmienili lokal, Kreska jest potwornie zestresowana i w poczekalni i w gabinecie :shake: Mam nadzieję, że w końcu się przyzwyczai. Dzisiaj z tego stresu zrzuciła taką górę futra, że cała podłoga była czarna :p (a przed wyjściem do lecznicy wyczesałam sukę :diabloti: ). Zmiana na łbie na razie na nic nie wygląda, zdecydowanie nie na grzybka, ale coś dziwnego to jest... Pożyjemy zobaczymy czy coś się wykluje. [B]INA[/B], nie chcę słuchać żadnych wymówek! Do weta marsz! Na zabieg Vigusia zapisać! :mad: ;) [B]Flaire[/B], życzę powodzenia w dzieleniu wątków :evil_lol: Ja nie wiem co to za obyczaj się tu narodził, że wszystko się omawia w jednym wątku :niewiem: W innych działach forum problemem jest nadmiar powstających topików, tu jest ich niedobór :p [B]Wojtuś[/B], chatka ekstra! A sauna w którym miejscu będzie? :cool3:
  6. Ale ten Czarek jest kosmiczny :cool1:
  7. Dobry wieczór :) Malizna zaliczyła dzisiaj ostatni zastrzyk przeciwgrzybkowy. I chwała Bogu, bo już mam całe ręce pokiereszowane :diabloti: Omówiłam z panią wet kreskowy łeb, kazała sucz przywieźć, pokazać i zeskrobać co nieco... :roll: Jakoś o nas się martwię najmniej, zwierzątek chorych bardziej żal... :cool1: [B]INA[/B], Ty się nie męcz w kółko, tylko wyciągnij to jąderko z brzucha. Ciach, ciach i po strachu... ;) I nie szukaj wymówek w postaci oczek ;) [B]Zach[/B], jaki Ludwik piękny :loveu:
  8. Macie takie miśki pluszowe, to co się dziwicie, że się ludzie z łapami pchają. Trzeba sobie sprawić czarnego potwora, będziecie bezpieczni. Jak idę z Kreską chodnikiem, to na sam widok Kreski ludzie na drugą stronę ulicy przechodzą (a może to na mój widok :eek2: ). :evil_lol: A poza tym, muszę pochwalić moje dziewczynki :loveu: Malizna i Kreśka spędziły dzisiaj wspólny wieczór, całkiem spokojnie im poszło... ;) Skończyło się tak, że leżały sobie razem na dywanie, Malizna obgryzała ogon Kreski, a Kresia patrzyła na nią z pobłażaniem :lol: Tylko jedno ale... Kresce coś się robi na głowie, chyba złapała kociego grzybka :roll:
  9. [quote name='Berek'] Coztego, idę się obwiesić. :-( :diabloti:[/QUOTE] Przykro mi bardzo :-( To nie moja wina, że ludzie uczą małe pieski sikania do kuwety i na yorkach są takie topiki :cool1:
  10. [quote name='roenna']akurat.. poróbowałam juz tej metody na dworze, gdy nie zwracał na mnie zadnej uwagi, a chciałam juz zakonczyć wyjscie. spojrzy, widzi ze ide do domu. i nic. szaleje dalej... zupełnie sie nie boi ze zostanie sam.[/QUOTE] Co innego na dworze, a co innego w domu :cool1: Na dworze jest mnóstwo atrakcji ciekawszych od Ciebie i musisz się bardzo starać, żeby być bardziej atrakcyjna. A w domu psiak będzie się nudził sam w pokoju :razz: Nie chodzi o to, żeby pies się bał, że zostanie sam (to jest bardzo niewskazane, zwłaszcza w domu). Chodzi o to, zeby pies lubił przebywać w Twoim towarzystwie, bo Ty dajesz mu smaczki jak ładnie zrobi "siad", albo bawisz się z nim w aportowanie, które jest taaakie faaaajneee, bo pańcia się taaaaak cieszy jak piesek przynosi piłeczkę :lol:
  11. [quote name='roenna']jesli chodzi o kuwete, to przemyślałam sprawę i przypomniało mi się, że to przeciez facet i za jakiś czas noga pojdzie w górę, więc taka nauka mija się z celem ;-) [/QUOTE] To świetnie, że Ci się przypomniało już teraz :evil_lol: [QUOTE]Chihuahua... :lol:[/QUOTE] No to zacznij używać smyczy przy wchodzeniu do domu. Jak wytrzesz łapki i dasz nagrodę, to za niedługo pies będzie sam czekał na nagrodę w przedpokoju. [QUOTE]Zaczyna uciekać, gdy chce go zabrać np. do innego pokoju, albo potrzebuje pilnie wyjsc, wtedy bywa to uciązliwe..:roll:[/QUOTE] Tak czy siak, jak ucieka- olej go i wyjdź sama do drugiego pokoju, sam poleci za Tobą, a Ty się wówczas bardzo ucieszysz i szczeniora nagrodzisz :cool1:
  12. [QUOTE]Czy jest możliwe zeby pies miał alternatywę 'załatwiam się tu lub tu'? Czy trzeba postawić na jedną z tych opcji?[/QUOTE] Możesz nagradzać sikanie do kuwety i siakanie na dworze, choć pewnie nauka będzie dla szczeniora mniej jasna, niż przy jednej opcji. Jeśli chcesz, zeby sikał do kuwety, to chyba lepiej się skupić na tej nauce. Jak będzie na spacerze i mu się zachce, to siknie, a jak nie to załatwi się w domu. Ważne, zeby wiedział, że na dywany nie wolno :cool1: To jeszcze maluszek, mozę mu się zdarzyć wpadka na dywan (dywany lepiej pochować przed przybyciem malucha do domu, dywan pachnący moczem nie ułatwia nauki :p ) O kuwetach pewnie znajdziesz więcej na yorkach :razz: [QUOTE]Gdy dostanie smaczek to juz nie chce robić 'drugiego', ani nic innego, tylko stoi wpatrzony, az dam mu cos jeszcze...[/QUOTE] Pies to nie maszyna do produkcji odchodów :cool3: Ucieszysz się, dasz mu smaczek i idziecie dalej na spacer. Nie ma nic złego w tym, że się w Ciebie wpatruje. Jak mu się zachce to zajmie się swoimi sprawami, a Ty nagrodzisz "drugie" :cool1: [QUOTE]Naprawde, gdy się rozpędzi nic nie jest w stanie go zatrzymać[/QUOTE] A co to jest? Dog niemiecki, mastiff?! :-o Używaj smyczy, wprowadzasz psa do domu na smyczy, wycierasz łapki, dajesz nagrodę i odpinasz smycz. :cool1: [QUOTE]czasem z niewiadomych powodów zaczyna uciekać przed wszystkimi, nie dając się złapać. Nie mam pojęcia co z tym począć... [/QUOTE] A po co chcesz go łapać? :hmmmm: Po prostu bawi się w berka ;) Olejcie go, nie zwracajcie uwagi na jego "uciekanie", po chwili zorientuje się, że nic ciekawego się nie dzieje i sam podejdzie, kombinując jak inaczej zwrócić na siebie uwagę.
  13. Witam wszystkich przy kawce :) Widzę, że zabawa we Wrocławiu była przednia :lol: A ciasto ze śliwkami? :cool3: Szczęściarz cudnie się prezentuje! :multi: Proszę więcej nie marudzić, ze szczeniak szczeniacki ;) [B]zadziorny[/B], do zobaczenia w Zabrzu na wystawie :razz:
  14. [quote name='rita60']coztego ty to normalnie poetka jestes[/QUOTE] Nawet nie czuję, jak rymuję :evil_lol: [B][COLOR="RoyalBlue"]Wszystkim dogomaniackim terierom GRATULUJEMY!!![/COLOR][/B] :multi: :multi: :multi:
  15. [quote name='fjolka'][B]coztego[/B] a w jakim wieku jest, moze to miotowy braciszek mojego szorstka:pi jak ma na imie, [/QUOTE] Nie wiem jak ma na imię, nigdy do niego nie mówią po imieniu :niewiem: Będzie miał chyba z rok, może półtora, tak mi wychodzi z wyliczenia... [QUOTE] rety alem go ciekawa, jesli mozesz to wypytaj troszke o niego wlascicieli, albo najlepiej przytargaj ich na dogo:evil_lol:[/QUOTE] Ja go za często nie spotykam, bo mieszka na drugim końcu osiedla, w dodatku trudno nawiązać rozmowę, bo jego opiekunowie trochę boją się Kreski :diabloti: [QUOTE]a i bardzo sie ciesze, ze malizna zostaje u ciebie na zawsze:loveu:[/QUOTE] Ja trochę mniej się cieszę ;)
  16. Myślą, czekają i za [B]bogulę[/B] kciuki trzymają :kciuki:
  17. Szerokiej drogi! :)
  18. [quote name='bos'] A Ty się do Wrocka nie wybierasz........???????? Jest miejsce........ :lol: :roll: :lol: :lol:[/QUOTE] Z Wami?! Samochodem?! Odludną autostradą?! :eek2: Mamusia by mnie nie puściła :diabloti: :lol:
  19. Witajcie Wszyscy :) Jak to miło zajrzeć na welshe po dwóch dniach i mieć tylko jedną stronkę do nadrobienia :) Tak trzymać ;) Jak tam oczęta pieseczków? Miałam dzisiaj akcję okulistyczną z Malizną. Okazało się, że wlazł jej jakiś włos do oka i nie chciał wyjść. Nie udało jej się go wyłzawić, bo w tym oczku ma lekko zdeformowaną powiekę i nie działa to wszystko jak należy. Włosa wyjęłam, oczko przepłukałam gentamycyną (bo nic innego pod ręką nie miałam :p ) i już jest ładne. Malizna znów mnie zadziwiła swoją mądrością :loveu: Podczas całej tej operacji była bardzo grzeczna, jakby wiedziała, że chcę jej pomóc :cool1: Chyba powinnam mieć jakąś sól fizjologiczną, czy coś w tym rodzaju na takie przypadki? :hmmmm: Bawcie się świetnie we Wrocławiu! Niech psiaki podbiją ringi! :kciuki: A Wy wypijcie zdrowie nieobecnych :drinking:
  20. [quote name='Mokka'] Szkoda, że nie powiedziałaś, że masz takie zapotrzebowanie. U mnie kryta kuweta stoi w piwnicy, bo moje arystokratyczne dachowce odmówiły załatwiania potrzeb w takim ustrojstwie. [/QUOTE] No szkoda... :roll: ALe cóż, klamka zapadła ;) Mam nadzieję, że moja arystokratyczna kocica nie odmówi, bo już mam dość wszechobecnego żwirku, który Malizna wyrzuca z kuwety w ilościach hurtowych. :diabloti: [QUOTE]A moja Tosia we wtorek miała kolejną operację i jest bardzo biedna i nieszczęśliwa. Nie potrafi sobie poradzić z kołnierzem, nic nie je i z kuwety nie korzysta. Wzrok ma błędny, ludzi i psów nie poznaje. Nie miała baba kłopotu...[/QUOTE] Bidulinka... :shake: Ale miała szczęscie, ze do Ciebie trafiła :) A Malizna wczoraj była u weta, zastrzyk i obcięcie pazurków przy okazji. Niestety w tej kolejności, dzięki czemu znów mam całe dłonie pocharatane :angryy:
  21. No, muli jak diabli... :angryy: U mnie właśnie odbywają się kocio-psie szaleństwa. Malizna jest szybsza i bardziej zwrotna od Kreski, za to Kreska nadrabia masą :diabloti: [SIZE="1"]Przyznam się Wam po cichutku, że wczoraj na allegro kupiłam krytą kuwetę dla Malizny[/SIZE] :cool1:
  22. [B]zasadzakas[/B], jak sunia? :kciuki: [B]BORA[/B], super, że wszystko posżło super ;)
  23. [B]Fioletowa[/B], jak sunia? [QUOTE]czy to normalne, że pies dostaje najpierw zastrzyk uspokajający, potem"głupiego jasia" i na końcu dopiero wenflonem narkozę?[/QUOTE] Moje suczysko dostało głupiego jasia, a potem wenflon i narkoza :niewiem: Na pewno ten pierwszy zastrzyk był uspokajający?
  24. Witaj na forum [B]Lidka[/B]! Zaaklimatyzujesz się (trudne słowo, prawda [B]zadziorny[/B] :evil_lol: ) błyskawicznie, jak każdy kto wpada między wrony ;) [B]Flaire[/B], Kreska raz kaszlała i coś tam zalegało w drogach oddechowych, ale po leczeniu i przerzuceniu suki na szelki- minęło definitywnie :cool1:
  25. [B]Ali[/B], jestem pełna podziwu dla derylowego wyglądu :crazyeye: Nie marudź, że coś popsułaś, tylko pokaż fotki, żebyśmy mogli dalej się zachwycać :cool3: [B]bogula[/B] :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
×
×
  • Create New...