-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[B]zadziorny[/B], wszyscy ucielki, bo ja przyszłam :evil_lol: Ale już sobie idę, muszę kotu żarło kupić, zaraz mi zamkną sklep :eek2: -
[B]bogula[/B] :klacz: :klacz: :klacz: Już się nie mogę doczekać, kiedy Livia zamieszka u Ciebie i będziesz nam zdawać relacje z jej dorastania :loveu: Będzie się nazywać Livia czy Liwia? :evil_lol: Wracając do tematu Kreski i weta... Kreska robi różne rzeczy, głównie wyrywa się na 100 sposobów i kłapie szczęką na wszystkie strony, w każdym razie nie da się jej zrobić zastrzyku, ani zrobić przy niej czegokolwiek, jakimkolwiek narzędziem... [B]borsaf[/B], nie ma szans, żebym zrobiła zastrzyk w domu, znienacka. Kreska jest bardzo czujna i każde "znienacka" zaraz wyczuwa, a w domu tak samo cyrkuje, kiedy muszę dokonać jakiejś "operacji". Szczerze mówiąc, ja bym chętnie skorzystała z rad psichologa, jeśli umiałby pomóc Kresce i oszczędziłoby to jej stresów podczas wizyt... Zobaczymy... ;) Wygrzebałam teriera nadmorskiego z rodzinnego albumu (dorwałam się do skanera w pracy ;), niestety nie jest to skaner najwyższej jakości :p ) [img]http://img175.imageshack.us/img175/9710/filip2nh0.jpg[/img] Już nie będę tu śmiecić, resztę Filipa wkleję w naszej galerii :cool1:
-
[quote name='ARKA']:crazyeye: a dlaczego? suczki sa kofffane-ja jestem zdecydowana milosniczka suczek;) Mam psa-koffam go ale jednak to inne usposobienie. Jak suni mowie nie, to znaczy ze nie a jak jemu mowie nie, to znaczy, ze wczesniej czy pozniej, bedzie tak jak on chce:eviltong: Tak bedzie kombinowal, ze "jego na wierzchu":razz:[/QUOTE] Właśnie z tych powodów chcę mieć psa, a nie babę w domu :evil_lol: Widzę, że Vectra mnie rozumie ;) Nigdy nie chciałam suki, ale los chciał inaczej, no i jest... ;) A jeszcze zapomniałam napisać odnośnie sterylizacji, moja kocica też będzie wyciachana, jak jeszcze troszkę podrośnie :cool1:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']oj mój błąd sorry :oops: - nie wiem co ja z tym dziadkiem wyskoczyłam:oops: [/QUOTE] Jak mówi staropolskie przysłowie: "Gdyby babcia miała wąsy, to by dziadkiem była" Ta babcia na pewno "miała wąsy" ;) [quote name='Kardusia']przepraszam Was dziewczyny[/QUOTE] A za co? :cool3: Jak sama nazwa wskazuje, forum dyskusyjne służy do dyskusji, czyli wymiany poglądów ;) [QUOTE]nawet jesli ktoś wpadnie na pomysł by kleszcza zakitować grubą warstwą masła[/QUOTE] Zwłaszcza smarowanie kleszcza jakimiś tłuszczami jest niebezpieczne, bo wówczas kleszcz (który oddycha przez wystający ze skóry odwłok) dusi się i wymiotuje (moja wyobraźnia szaleje ilekroć pomyślę o wymiotującym kleszczu :evil_lol: ), wydzielając wraz z wymiocinami wszelkie bakterie, które w nim siedzą. Ale urwana głowa kleszcza już nie pluje, nie wymiotuje i się nie broni, bo jest najzupełniej martwa, jak większość głów pozbawionych tułowia :p -
Cóż, [B]Wind[/B], przeczucie Cię nie zawodzi... ;) Malizna zostanie, chyba że trafiłby się jakiś cudowny domek... oczywiście ja go nie szukam, musiałby sam przyjść po Maliznę ;) Kreski łebek ma się ku lepszemu. Byłyśmy dzisiaj w lecznicy, Kreska robi postępy w oswajaniu nowego lokalu. W poczekalni była bardzo grzeczna, oczywiście zestresowana, ale zachowywała się bez zarzutu, poza pyskówką z bokserką (ale one zawsze do siebie pyskują). Ale w gabinecie... horror. Tzn. jeśli postępujemy wg. znanego scenariusza, trzyosobowej obsługi Kreski to wszystko idzie świetnie. Ale dzisiaj "dobry wujek" chciał sam zrobić zastrzyk, bo "ciocia" była zajęta, i po raz pierwszy zobaczył pełen arsenał kreskowej obrony. Był lekko zszokowany, chłop jak dąb, a nie był w stanie zrobić zastrzyku mojej suce, ani na grzecznego, ani siłowo... Musieliśmy poczekać na "ciocię" :] A "wujek" kazał nam iść do psiego psychologa ;)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[B]Fuka[/B], jaki zgrabny chórek nam wyszedł :evil_lol: Musi podziałać kojąco na nerwy [B]fjolki[/B] ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']oj ja też rodzina :cool3: :evil_lol: :multi: - -Piccadilly's More Burnt Toast - to Vigusia pra dziadek-- ojciec Pasji Primy [/QUOTE] [quote name='Ramir']INA! Piccadilly"s More Burnt Toast to suczka [/QUOTE] A to dopiero ciekawostka genetyczna :cool3: :lol: [B]Fuka[/B], super fotki :) Mała Fuczka nie mniej urocza niż małe serdelki ;) [B]fjolka[/B], bez paniki. Takie łby już większej krzywdy psu nie zrobią. Jeśli pójdziesz do weta to je wyciągnie. A jesli nie pójdziesz to same wyropieją, jak drzazga. Dobrze zdezynfekuj te miejsca. I obserwuj małego, czy nie bierze go jakieś choróbsko. -
[quote name='Klaudia:-)']Wiesz ja bym spróbowała najpierw porady innego weta,najlepiej ortopedy,może zostało podjęte złe leczenie,jeżeli zamiast lepiej jest coraz gorzej? [/QUOTE] Przyłączam się do apelu. :) Konsultacja z ortopedą konieczna. Co to znaczy, że pies ma leżeć przez dwa miesiące? :crazyeye: Żeby mu mięśnie zanikły? :hmmmm: Przy kłopotach ze stawami, bardzo ważny jest prawidłowy rozwój mięsni. Skąd jesteś, moze ktoś poleci Ci weterynarza? Moja sucz też miała problemy z łapami za młodu i bawiłyśmy się właśnie w przynoszenie przedmiotów, w ćwiczenie różnych komend "statycznych", przeciąganie na leżąco ;) No i coś do gryzienia warto takiemu psu zapewnić, gryzaki pozwalają rozładować napięcie i trochę męczą. :cool1:
-
To i ja po raz kolejny napiszę: Kreska sterylizowana ponad 1,5 roku temu, miała trochę ponad rok. Sam zabieg oczywiście stresujący, ale wszystko poszło świetnie, suczysko świetnie zniosło narkozę i rekonwalescencję. W dniu zabiegu ważyła 24,10 kg, dziś waży 24,10 :lol: Apetyt zawsze miała nieziemski i tak jej zostało, ale po prostu dostaje okeśloną ilość jedzenia, żadnego podjadania poza posiłkami, żadnych resztek z "pańskiego stołu"... Zresztą tak było zawsze. Od zawsze też była bardzo żywiołowa i nadpobudliwa, i w tej kwestii także nic się nie zmieniło. Jako, że na osiedlu roi się od psów, to brak cieczek jest bardzo wygodny. Żadnych stresów związanych ze spacerami, spokojniejsza też jestem o jej zdrowie. Tyle plusy... Minus mamy jeden- posterylizacyjne nietrzymanie moczu :cool1: Jest w trakcie leczenia. Ale jak już wielokrotnie pisałam, gdybym miała dziś zdecydować o sterylizacji, wiedząc, ze sucz będzie popuszczać, to podjęłabym taką samą decyzję. [quote name='ARKA']A tak z ciekawosci pytam po co byla ta kroplowka na drugi dzien, czy suczka byla sterylizowana w stanie chorobowym?[/QUOTE] Moja pani wet zapowiadała, że poda kolejne kroplówki w razie gdyby sunia wymiotowała po narkozie. ALe nie było takie potrzeby, bo pragnienie i apetyt odzyskała szybciutko :p Każdy mój kolejny pies, o ile nie będzie dyplomowanym reproduktorem ;), będzie kastrowany (suczek wiecej mieć nie zamierzam ;) ). Mój pierwszy pies niestety jajka posiadał i sporo krwi nam napsuł jego temperament. ;)
-
[B]relina23[/B], a w jakiej postaci podałaś mu to żółtko? Czym karmisz maluszka? Jeśli je dobrą karmę, to wystarczy, ze dodasz troszkę oleju lnianego do jedzenia... A jeśli sama gotujesz, to kup jakieś witaminki i dodawaj po troszku. Są też preparaty na sierść, o których już niejedno tu napisano. Najważniejsze jest prawidłowe karmienie, wartościowym żarciem, samo żółtko, olej czy siemie lniane nie sprawi, że źle karmiony pies będzie świetnie wyglądał. [quote name='Ciastek']Mam pytanie odnośnie siemienia - mam zamiar kupić takie "ziarenka" (nie mielone) i jak to psu podawać? Gotować z jedzieniem, czy zaparzać i dodawać przed podaniem?[/QUOTE] Ja mielę ziarenka w młynku kawowym i dodaję surowe, zmielone do jedzenia. Jak zaparzasz, to nie wolno dawać zbyt często, żeby się jelita nie rozleniwiły.
-
[B]Nitencja[/B], pożycz mi jedną kluseczkę, chociaż na jeden dzień, :loveu: poprzytulam sobie, powącham i oddam prawie nieużywaną :p [B]Wind[/B], jak samopoczucie, dopiero dzisiaj przeczytałam Wasze dramatyczne przygody :shake:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Kardusia'] A masz jakieś zdjęcia suni z tamtych czasów? Może chociaż jakiś scan pokażesz?[/QUOTE] Koniecznie :) Takie pieski sprzed się fajnie ogląda :) [B]zadziorny[/B], fajowa logika :evil_lol: Oprócz tego, że nielogicznie, to jeszcze makabrycznie mi się chce spać w tej pracy... :cool1: A koleżanka w sąsiednim pokoju właśnie zaczęła śpiewać pełnym głosem :evil_lol: -
[B]zadziorny[/B], dziękuję za pamieć :loveu: Jaki piękny i ogromny :) Ja się poważnie martwię, bo Malizna po błyskawicznym osiągnieciu 2 kg, wyraźnie zwolniła tempo wzrostu... A ja chcę dużego kota :placz: Póki co, karmię smarkacza ile wlezie ;)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[B]Ali[/B], mozesz przy okazji pchnąć też do mnie :cool3: Po raz pierwszy od tygodnia, chyba, w miarę przyzwoicie działa mi internet... Mam nadzieję, że nie padnie za chwilę :diabloti: [B]Flaire[/B], moze w ramach "innych" pokażesz nam niufki :cool3: Ja się cieszę z nadejścia jesieni, żeby tylko dni nie były takie krótkie. Muszę jakoś inaczej zorganizować psie spacerki, bo o naszej zwyczajowej porze już całkiem ciemno :roll: A niedługo przyjdzie zima :multi: Uwielbiam cztery pory roku :) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
Znowu miałam awarię netu :angryy: Po prostu trafi mnie kiedyś szlag :mad: A jeśli chodzi o żądlenie, to Filip (jak na teriera przystało) był znakomitym łowcą owadów latających. Złowił kiedyś jakąś pszczółkę, która go dziabnęła w język chyba :cool1: Usłyszeliśmy tylko pisk i uciekł pod kanapę. Nie w głowie mu było wychodzenie w celu pokazania nam ewentualnych ran. Na szczęście nic się nie stało, sam wylazł po jakimś czasie, bez uszczerbku dla zdrowia. Ale po tym zdarzeniu, zawsze kiedy latała jakaś pszczoła po pokoju i Filip zaczynał za nią biegać, wystarczyło powiedzieć "zostaw, pszczoła" i zaraz rezygnował z posiłku. :cool1: A Malizna złapała ostatnio muchę i zabawiała się nią w moim towarzystwie, pomamalała, wypluła, dopóki mucha się ruszała to łapała ją i wypluwała... okropność :p Jak tylko muszka padła, Malizna przestała się nią interesować... :diabloti: -
[B]Kangur[/B], zrób psu badania, profilaktycznie. Taka ilość kupek, duże ilości zjadanej karmy i zerowy przyrost masy, może świadczyć o kłopotach z przyswajaniem, albo jakimś choróbsku... Kiedy się okaże, że sunia jest zdrowa, to możesz pokombinować z karmami... Skoro źle przyswaja suche, po gotowanym ma sensacje, to jest wszystko mocno podejrzane :hmmmm:
-
Witajcie w piękne sobotnie popołudnie :) Ale fajne fotki wrocławskie, sama radość popatrzeć na dogomaniaków :cool1: [B]Ibolya[/B] (zawsze mi się wydaje, że powinno być Ibo[B]yl[/B]a :lol: , jak to się czyta? ), a do książeczki wet nie wpisał, co wstrzyknął pieskowi? My do weta pojedziemy chyba we wtorek, "coś" na głowie Kreski nie przypomina maliznowego grzybka. Wykluło się z tego jakieś zgrubienie, jakiś guzek... :niewiem: Nie mam już sił do tej mojej suki :roll: Idę trochę posprzątać. Trzeba odkurzyć cały ten żwirek, który Malizna rozrzuca z ogromnym zaangażowaniem :diabloti:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf'] Szarotka we własnej osobie:[/QUOTE] Piękna :loveu: [B]Kardusia[/B], avatary pojawiają się i znikają, spokojnie, kiedyś wszystko wróci do normy ;) [QUOTE]Chyba faktycznie jakieś tasmy - wstążki (i to dużo) wywieszę na chałupie[/QUOTE] U nas w pracy powiesiliśmy na balkonie pocięte woreczki, żeby odstraszyć gołębie i pomogło, przestały przylatywać. Może nie wygląda to zbyt dekoracyjnie na frontowej ścianie budynku, ale coś za coś :evil_lol: Dobrze by było użyć czegoś zwiewnego i lekko szeleszczącego. Informuj jak sobie dzięcioł poczyna, bom ciekawa :razz: [QUOTE] ale kucie metalowej latarni???? :crazyeye: A... brak żelaza we krwi ;) [/QUOTE] Dzięcioły dźwiękiem wyznaczają granice swojego terytorium, taka latarnia dudni solidniej niż drzewo :cool1: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Kardusia'] ale tak poważnie zastanawiam sie czy już im nie wystawić zimowego karmnika ze słoniną :cool3: .[/QUOTE] No nie wiem, raczej nie poleca się dokarmiania ptaków poza mroźną zimą :hmmmm: [QUOTE]Wtedy odczepią się od mojego tynku. Tylko,że to rozwiązanie załatwi mnie juz na dłuuuuugie lata :shake:[/QUOTE] Nie wiem czy się odczepią, bo nie do końca wiadomo dlaczego tak robią... A może zawieś jakieś odstraszacze, do rynny zamocuj jakieś sznurki, taśmy, żeby powiewały na wietrze :razz: [quote name='zadziorny']Posłanko przekażę coztego za tydzień na wystawie w Zabrzu[/QUOTE] Za tydzień? To nie 15-tego jest wystawa? :cool3: -
[quote name='niedzwiedzica']czemu ten Bałtyk tak daleko od Poznania, buuuuuuuuuuuu[/QUOTE] A co my mamy powiedzieć :-( Ty przynajmniej masz Poznań na pocieszenie... :p [B]zadziorny[/B], jedno mnie zastanawia, dlaczego tak sukom żałujesz kijaszków? Nie możesz zafundować każdej po jednym? :razz: Uwielbiam teriery morskie :loveu:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[B]borsaf[/B], posłanko czeka u [B]zadziornego[/B] do zabrzańskiej wystawy... To już niedługo, Malizna nie może się doczekać ;) Myślę, że jej się spodoba, jak na razie ma dużą łatwość akceptowania nowości :) [quote name='INA']z psem wszystko ok[/QUOTE] No to najważniejsze! [B]INA[/B], nie daj się dołom! :kciuki: U mnie też nie lekko, ale się staram jakoś trzymać :p W dodatku psa mam popsutego kompletnie. Jak się zastanowić, to ona chyba jeszcze nigdy nie była całkiem zdrowa dłużej niż miesiąc... Wybrakowany egzemplarz... :roll: [quote name='Kardusia']zastrzelić drania[/QUOTE] [B]Kardusia[/B]! Boże broń! Dzięcioły są pod ochroną!!! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA']CZY WYOBRAŻALIŚCIE SOBIE CO BY TO BYŁo GDYBY DOGO PRZESTAŁO DZIAŁAĆ - NA ZAWSZE... Ja sobie nie wyobrażam...A nic nie jest przecież wieczne..[/QUOTE] Ja sobie wyobrażam... Pamiętam jak przez mgłę te mroczne czasy, w których nei znałam dogomanii i jakoś żyłam... ale co to za życie :evil_lol: -
[quote name='rita60']Nitencja to my rodzina:lol::lol::lol:[/QUOTE] Rita, my tu wszyscy jedna wielka rodzina ;) [B]coztego[/B] jest w posiadaniu: [COLOR="Blue"]Kreski[/COLOR]- terier honorowy- kundelka (zwana w niektórych kręgach blabladorem), ur. 14.10.2003 - . m. Sara- owczarek poniemiecki, o. NN (z hodowli: "Musi być blablador") [COLOR="blue"]Malizny[/COLOR]- terier koci- kotka europejska bura, pręgowana, ur. V/VI 2006. :cool1:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[B]Kardusia[/B], znalazłam dla Ciebie mało pocieszający artykuł :diabloti: [url]http://serwisy.gazeta.pl/nauka/2029020,52582,2860540.html[/url] Nawet fachowcy są bezradni. :p Podejrzewam, że najlepszy sposób na dzięcioła, jest taki sam jak na kreta w ogródku. Kupujesz kilka piwek, siadasz sobie w ogrodzie pod gruszą, wypijasz piwko i już kret nie przeszkadza. :evil_lol: