Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [B]Flaire[/B], fotka piękna :loveu: Ale może spróbuj jeszcze raz uchwycić Locię :cool3: Ja mam podobne fotki, ale jest na nich choinka (chyba :evil_lol: ) [B]borsaf[/B], ja też się nie mogę doczekać :multi: Zamawiam sobie co najmniej jeden spacer z terierem! :razz:
  2. [quote name='borsaf'][B]Zadziorny, BOS, Coztego, zaproszenie do Gniezna jak najbardziej aktualne![/B][/QUOTE] Czy Ty aby na pewno wiesz, co czynisz? :evil_lol:
  3. coztego

    zakoceni.pl

    [quote name='M10M'] Niemożliwe :crazyeye: Wydawało mi się, że jest niewiele starsza od mojej Linki. To w jakim ona jest wieku? [/QUOTE] 5 miesięcy ma moje maleństwo 8)
  4. coztego

    zakoceni.pl

    [quote name='Patka']ooo ostanio na animal był film o kotach rzyjacych dziko w ruinach w Rzymie :) [/QUOTE] :crazyeye: Co te koty robiły dziko w ruinach w Rzymie? :hmmmm: :evil_lol: Ku memu wielkiemu zdziwieniu, sytuacja kocio-psia w moim domu się unormowała całkowicie :multi: Dziewczynki się kumplują, jak na razie Malizna jeszcze nie sypia w objęciach Kreski, ale myślę, że świetlana przyszłość przed nimi :loveu: A Malizna już jest po pierwszej rujce... nie ma już mojego malutkiego koteczka, jest dorosła kocica :shake: ;)
  5. [B]Terry[/B], stołu musisz pilnować, nic na nim nie zostawiać, kiedy Cię nie ma w pobliżu, a kiedy jesteś- czuwać :cool1: A jeśli już pies coś ściągnie i go przyłapiesz- łap za mordę i wyciągaj z niej żarcie! :p Tak robiłam z Kreską, jak coś wzięła sama, choćby to była kromka chleba suszącego się na kaloryferze dla psa, to łapałam mordę i zabierałam. Teraz przy mnie nie ruszy nic, wystarczy, że jestem w domu. Potrafi siedzieć w pustej kuchni i ślinić się do kawałka chleba leżącego na stole, ale nie weźmie :evil_lol: Oczywiście, jak zostaje sama w domu to sobie używa, zżera wszystko co leży w jej zasięgu :diabloti:
  6. [quote name='Myszaga'] Są może jakieś przełączki, czy do samochodu muszą być szelki samochodowe?[/QUOTE] Są przełączki, na allegro można znaleźć oraz na wystawach psów (w zwykłym sklepie nie spotkałam). Kawałek taśmy- z jednej strony karabinek do przypięcia do szelek, z drugiej końcówka wpinająca się w pasy bezpieczeństwa.
  7. [B]Ela[/B], skąd Ty bierzesz takie cudne pieski? :loveu: Moi drodzy, w ramach totalnego zakocenia, zakupiłam dzisiaj szeleczki dla kota w kolorze czerwonym (pięknie się kompunują z burą sierścią ;) ), oraz (UWAGA! UWAGA!) kleszcze do pazurów (tak jest napisane na opakowaniu :evil_lol: ). Na dobry początek obcięłam pazurki w jednej łapce (więcej Malizna nie zdzierżyła). Wystarczyło, żeby uniemożliwić jej łażenie po ścianie (ale się zdziwiła :evil_lol: ).
  8. Powiem Wam, że kąpanie Kreski to bardzo ciężka praca :diabloti: A do tego suka wciąż jest mokra... Nie ma to jak szorstka sierść, nie nasiąkająca wodą... :cool1: Trochę śmierdzi szamponem, [B]Wind[/B], czy ten Twój norkowy szampon też ma taki "miły zapaszek" :cool3:
  9. [B]INA[/B], bardzo ładna głowa :multi: Wiem, ze się nie znam :p , ale bardzo mi się podoba Vigo :loveu: Już wiem jak działa zachwalany TOP DOG :multi: Tylko, że potrzebowałabym takiego, który wydaje dźwięk identyczny jak nasza krajalnica :evil_lol: Albo zacznę nosić na spacer krajalnicę, a Kreśka będzie odwoływalna w 100%. To jest genialne, jak tylko coś kroimy, Kreska natychmiast przybiega i siada elegancko, wpatrując się w maszynę :diabloti:
  10. [quote name='bos'][SIZE=2][COLOR=Black] A mnie dziś zwrócono uwagę.....że bez zgody właściciela nie wolno psów wstawiać na publiczne forum ....i zażądano wykasowania zdjęć. [/COLOR][/B][/SIZE][/QUOTE] Żarcisz? :crazyeye: Myślę, że Wind się wypowie w tej sprawie :cool3: [B]bosik[/B], może byś mi odpisał na PW, bo Cię więcej do wanny nie wpuszczę :mad:
  11. [quote name='myszol88']Będzie ciepło, a jeszcze nie gorąco no i będę mogła Danuśki pilnować nie tylko przez 2 tygodnie, ale dużo dłużej :p pozdrawiam[/QUOTE] Ale przecież, kiedy ma cieczkę to też musisz jej pilnować? :niewiem:
  12. [quote name='Wind']Co do szamponu, to wiecej nie kupuj. Mam tutaj 3/4 flaszki elytarnego :evil_lol: psiego szamponu z dodatkiem olejku norkowego i jedwabiu.[/QUOTE] Czy olej norkowy pogłębia czerń sierści? Mnie tylko takie szampony interesują :evil_lol: Ten co kupiłam dzisiaj wystarczy Kresce na dwa razy, więc następny będzie nam potrzebny za rok :p [quote name='bos'].........potem wymocz sobie nogi w tej wodzie .......[/QUOTE] To jest pomysł! :multi: To idę do wanny. A jak wrócę to napiszę PW do [B]bos[/B]a :cool3:
  13. [QUOTE]jak Wind w sobotę pod wieczór zakłada papiloty Majutkowi i sobie ,paradują po domku , potem razem piją kawę i opowiadają sobie o przeżyciach minionego tygodnia[/QUOTE] :roflt: :roflt: :roflt: Właśnie przyszedł do nas sąsiad, kandyduje w wyborach i może chcielibyśmy oddać na niego głos :diabloti: Na codzień "dzień dobry" nie potrafi powiedzieć, a tu jaki miły i uśmiechniety :mad: Zobaczy mój głos, jak świnia niebo :diabloti: Malizna odkryła dziś swój ulubiony sport: wspinaczkę ściankową :evil_lol: Wspina się świrus po ścianie, przy framudze :p Chyba czas obciąć pazurki :diabloti: Zakupiłam dzisiaj szampon dla Kreski (zamiast moich butów :evil_lol: ) i wieczorkiem sucz wykąpię, bo już mi ojciec wypomniał, że suka jest brudna 8) Idę brudasa nakarmić :eating:
  14. [quote name='Jura']To dotyczy nie tylko psów[/QUOTE] Jak najbardziej, kotów też ;)
  15. Apiszonek :loveu: :loveu: :loveu: [B]Flaire[/B], widać, że nowy aparacik Ci służy :cool3: Warujaca grupa jest piękna :) Jaki Monia ma siwy pyszczek :loveu: [quote name='borsaf']Dla mnie pies wyszkolony, to taki, ktory jest w 100% odwoływalny w każdej sytuacji.[/QUOTE] Ja nie wiem czy istnieje coś takiego, jak pies odwoływalny w każdej sytuacji, na 100%? Wydaje mi się, że nie jesteśmy w stanie każdej sytuacji przewidzieć, a pies to tylko pies- każdemu może się czasem mózg wyłączyć... :roll: Pies odwoływalny na 100% to taki, który jeszcze nie spotkał sytuacji w której nie da się odwołać :razz:
  16. [B]Gosia[/B], brawa dla dzielnego Lukra :klacz:
  17. [quote name='bogula']Zaczęłam wyszywać Fafika---oj! czeka mnie długa droga... [/QUOTE] Śpiesz się z tym wyszywaniem, bo jak Livka przyjdzie do domku, to przez najbliższy rok nie będziesz miała czasu na rękodzieło :evil_lol:
  18. :klacz: :klacz: :klacz: LUDWIŚ I ZACH :klacz: :klacz: :klacz: [B]zach[/B], zazdraszczam Ci szalenie :loveu: Nie dość, ze masz wspaniałego psa, to jeszcze robisz z nim fantastyczne rzeczy :loveu: Ach ten Ludwiś, powiedz jakie "pracujące rasy" zakasował :cool3: :evil_lol: [FONT="Courier New"][SIZE="1"]A tak po cichutku dodam, że obróżka w żółwiki cudna :cool1: [/SIZE][/FONT]
  19. [B]fjolka[/B], a buciki dla Sezama masz? :)
  20. [B]INA[/B], kawał przystojniaka z Vigusia :loveu: Kreskowa już w porządeczku, cokolwiek to było, niech nie wraca :angryy: Malizna ma nową zabawę: w otwieranie i zamykanie drzwi do mojego pokoju :evil_lol: Fascynuje ją szczelina pod drzwiami, wciska w nią łapki, a ona ucieka razm z drzwiami, więc Malizna zachodzi ją z drugiej strony i od nowa :lol:
  21. Dzień dobry przy kawce :razz: Dziś wybrałam się do drugiego centrum handlowego i znów wróciłam bez butów. Spotkałam w jednym sklepie te same, które wczoraj mi się podobały, ale znów nie było mojego rozmiaru :placz: [B]Wind[/B], z powodu wybrednego gustu i cienkiego portfela nie kupię sobie butów. :shake: Podobają mi się buty, na które nie mogę sobie pozwolić, a te które mogłabym kupić są obrzydliwe :angryy: Jutro porozglądam się po mieście, w małych sklepikach, ostatnia szansa... :p Kreśka doszła do siebie. Stawiam, że to wina zjedzonego przełyku. Już więcej akiego smaczka nie dostanie 8) A w kwestii posłanka, zastanówcie czy ktoś w okolicy nie ma jakiegoś małego zwierzątka, któremu by pasowało posłanko Malizny. Przywiozę na światówkę i zrobimy licytację na cele charytatywne :evil_lol:
  22. [quote name='zadziorny']Najwyższy czas zmienić dysk na większy lub nabyć drogą kupna nagrywarkę DVD[/QUOTE] Mnie już tylko nowy komputer może uratować. W moim obecnym już nic nie wymienię, ani nie zainstaluję, bo to jest antyk 8)
  23. [quote name='Wind'] I co u Kreski? Wkleslo? [/QUOTE] Prawie, jest coraz lepiej... Na pierwszy rzut oka wygląda już całkiem dobrze, tylko jedno oczko jeszcze odrobinkę grubsze się wydaje, i uszy jeszcze są troszkę spuchnięte. [QUOTE]Ciekawa jestem, czy psy moga byc uczulone na koty? :razz: :evil_lol: [/QUOTE] Niestety mogą i to też bierzemy pod uwagę, bo koci alergen jest wredny i podstępny :roll: [QUOTE] W centrach hadlowych panuje jakas pandemia :-o Jest tyle ludzi, ze miedzy stoiskami trzeba sie przeciskac ... nie mowiac juz o sklepach z odzieza. Tam do przymierzalni ustawiaja sie dlugasne koleje ludzi ... :shake: [/QUOTE] A u nas puściutko :multi: Ale i tak nie kupiłam butów... :shake: Podobały mi jedne, jedyne, ale nie było mojego rozmiaru. Zaczynam wątpić, że jeszcze kiedykolwiek kupię sobie buty :angryy:
  24. [quote name='INA'] A nie dopuszczasz możliwosci ugryzienia -komara - osy.. i opuchlizny z tego powodu..[/QUOTE] Kto je tam wie... już raczej niewiele tego lata. Po ugryzieniu spodziewałabym się opuchlizny głównie w jednym, konkretnym miejscu, jakiegoś zaognienia miejscu ugryzienia. A tu nic tylko łeb coraz większy... :p Na szczęście już wygląda całkiem, całkiem... Mam nadzieję, że to był jednorazowy incydent, na wszelki wypadek już nie dostanie ani kawałka przełyku. :cool1: Za to kocicy odbija na całego. Nie wiem jak mozna żyć z niewysterylizowaną kotką. Toż to normalnie prostytutka, cały dzień chodzi tyłek wypina... :diabloti:
  25. [quote name='Wind']Ha! To wcale nie od szkiel :multi: [/QUOTE] Więc jednak prezent był ze szczerego serca dany :lol: [quote name='Wind']A zycie studenckie, obfituje w atrakcje? :cool3: [/QUOTE] Nawet jeśli obfituje, to [B]bos[/B] się o tym nie dowie :evil_lol:
×
×
  • Create New...