Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [quote name='jovanna']tia beagle i widzialas nie tylko w MP ale i w Poznaniu przy ringu 26 hihi na hali 3 [/QUOTE] To wiem, byłam całkiem trzeźwa :evil_lol: Ale MP to nowsze wydarzenie, więc gratuluję :) [QUOTE]Chyba pomoze jedynie zamykanie pokoi na klucz, bo klamka jest odwrocona a i tak otwiera sobie drzwi...[/QUOTE] To chyba skutek uboczny inteligencji ;) Szczęściara z Ciebie, masz klucze do pokoi... Ja miałam dom bez klamek :diabloti: [QUOTE] Wiem ze powinam czesciej,[/QUOTE] Nie chodziło mi o to, że podejrzewam Cię o niezajmowanie się nalezycie sunią. :cool1: Tylko o to, że kiedy wychodzisz razem z nią, nawet do ogrodu, możesz dopilnować czy się załatwiła i pochwalić ją serdecznie. Z pustego i Salomon nie naleje, jak się wykupka i wysika przed Waszym wyjściem, to moze nie załatwi się powtórnie w ciągu godziny :hmmmm: [QUOTE]O klatce mysle juz od dawna, ale mam klopot z kasa :(....Sadze ze w koncu kiedys ja kupie....[/QUOTE] Jak Ci nerwy wysiądą :p ;) [QUOTE]2 razy w tygodniu jezdzimy na agility....[/QUOTE] A na jakieś zajęcia z posłuszeństwa chodziłaś z nią?
  2. [quote name='Jura']Niestety gappayowych rzeczy nigdy nie spotkałam na wystawie. [/QUOTE] A mnie się wydaje, że coś takiego widziałam w zeszłym roku w Spodku, ale może coś mi się pokiełbasiło :p [QUOTE]Te piłki to całkiem inna jakość w porównaniu do tych, które są w sklepach[/QUOTE] Niestety, nie miałam przyjemności spotkać się z nimi osobiście, tym trudniej mi zamówić je przez internet i dopłacić 8 zł, do i tak nie tanich piłeczek :cool1: [QUOTE] Jeszcze nie dawno myślałam, że piłka to piłka i zwracanie uwagi na markę to snobizm :evil_lol:[/QUOTE] Człowiek się całe życie uczy :evil_lol: Ciekawa jestem jak sie sprawują rogzowe, ale [B]Gosia[/B] nas nie zaszczyca udziałem w dyskusji. Biedactwo, nie ma dla nas czasu :roll:
  3. [quote name='Nitencja']Ja tam wole koszykówke ;-)[/QUOTE] Ja też :evil_lol: W siatkówkę w ogóle nie potrafię i nie lubię grać :p Za to w koszykówce byłam nawet w reprezentacji szkoły 8) Ale popatrzeć na siatkówkę lubię, zwłaszcza jak gra Zagumny :loveu: :lol: [B]zach[/B], dzięki za link. Takie z uchwytem chyba będą dobre dla nas, w taki krótki sznurek może się moja ciapa nie zaplącze ;) Może będzie jakieś stoisko gappaya na jakiejś wystawie, o w Spodku pewnie będą! Bo zamawianie dwóch piłeczek przez internet to lekka przesada :p
  4. [quote name='jovanna'] drzwi sobie sama otworzyla. [/QUOTE] Czy mi się wydaje, czy to jest beagle? :cool3: Ile ona ma, 40 cm w kłębie? Zabezpiecz klamki tak, żeby nie mogła sobie otwierać. Odwróć klamkę, albo wyciągaj przed wyjściem. [QUOTE]w ogole jej odbija zaczela wskakiwac mi na stol w kuchni i krasc ;( [/QUOTE] Kiedy Cię nie ma w domu? Nie powiedziałabym, ze jej odbija, tylko wykorzystuje okazje, które jej zostawiasz :razz: Chowaj żarcie do lodówki, nie zostawiaj nic na wierzchu, nie będzie mogła kraść. [QUOTE]Zostawilam jej zabawki yhhh pies ma 2 lata ;([/QUOTE] No własnie, jest coraz mądrzejsza i sprytniejsza :p Szczerze mówiąc, w Twojej sytuacji kupiłabym klatkę, żeby nauczyć ją porządnie załatwiania się na dworze. Bo wyglada na to, że ona ciągle nie wie, że w domu załatwiać się nie wolno, a kolejne wpadki ją w tym utwierdzają... :hmmmm: Wyprowadzasz ją na spacery, czy pozwalasz samej wybiegać do ogrodu? A jak poza tym układają się Wasze wzajemne stosunki? [SIZE="1"]ps: Czy mi się wydaje, czy widziałam Angi w MP? :razz: [/SIZE]
  5. :multi: :happy1: :smilecol: :sweetCyb: :laola: :Cool!: :laugh2_2: :cunao: :klacz::terazpol: Paweł Zagumny :iloveyou:
  6. :multi: :happy1: :smilecol: :sweetCyb: :laola: :Cool!: :laugh2_2: :cunao: :klacz::terazpol: Paweł Zagumny :iloveyou:
  7. [quote name='zachraniarka'] piłki gappay'a są bardzo fajne.. Są takie jakby kauczukowe, czyli nie takie twarde, a przy tym bardzo wytrzymałe.[/QUOTE] A gdzie się je kupuje? I co z zapachem? :cool3: [quote name='INA']też myślalam na tymi ze sznurka ale na dwór już się nie nadają...[/QUOTE] A tiby dlaczego? :hmmmm: Myślisz, że ja nimi w domu rzucam :eek2: ;)
  8. A pozwolenie na handlowanie alkoholem kosztuje kupę pieniędzy... więc coś jest na rzeczy. Choć się w ustawę nie wczytywałam ;)
  9. A jak sprawdzisz czy kupujący ma 18 lat? Przejrzyj ustawę o wychowaniu w trzeźwości i sprawdź co wolno 8)
  10. [quote name='Terriermania'] a jutro do roboty na 8, buuuu... :grab:[/QUOTE] Żartujesz, w sobotę :eek2: Jutro o tej porze nasi będą łoić Bułgarów, dzień jest urzędowo wolny od pracy :evil_lol: A mnie też kiedyś dymiło spod maski :p Ale jakoś tak dziwnie, boczkiem, jak stałam na światłach. Najpierw się wystraszyłam, ale jako, że nic nie śmierdziało spalenizną, pomyślałam, że to pewnie z rury wydechowej tego przede mną... Do domu było blisko, więc śmignęłam czym prędzej :lol: , jak dojeżdżałam do garażu to już widziałam, że to jednak u mnie dymi :evil_lol: Stanęłam przed garażem, poszłam otworzyć drzwi, odważyłam się otworzyć maskę... A tam nic nie widać :niewiem:. Wjechałam do garażu, zamknęłam wszystko, a przed garażem znalazłam kałużę (gaśnicy nie używałam :lol: ). Okazało się, ze pękł jakiś przewód z chłodnicy i woda wyciekła, a wyciekając parowała obficie, stąd ten dymek ;) Ale strachu się najadłam :diabloti: Zwłaszcza, ze mój ojciec kiedyś wracał z delegacji nyską, która spłonęła po drodze... Dymiło się, kierowca stanął na parkingu, pasażerowie wysiedli rozprostować nogi. Kierowca otworzył maskę i w sekundzie cały samochód stanął w ogniu :shake:
  11. [quote name='Justyna_wolontariat']Schronisko to ostateczność ale napewno bedzie to lepsze wyjscie niz pozostawienie Koszi tam........[/QUOTE] No jasne... boję się tylko, jakie szanse ma w schronisku na powtórną adopcję, z taką opinią :roll:
  12. [quote name='mlody45']Moj pies sika w czasie snu [/QUOTE] Albo czegoś nie doczytałam, albo nie napisałeś jasno :hmmmm: Czy pies sika podczas snu? Pod siebie, na posłanie, nieświadomie? Czy po prostu nie prosi w nocy o wyjście i zasikuje mieszkanie? O której z nim wychodzisz ostatni raz wieczorem i o której pierwszy raz rano?
  13. [quote name='idabo']dostaje eukannubę i gotowane mięso z warzywami i zaczynam podejrzewać, że to ostatnie jest sprawcą naszych kłopotów. [/QUOTE] No i proszę jak łatwo było rozwikłać zagadkę ;) Spróbuj ujednolicić dietę i poobserwować. A jeśli wszystko będzie ok, to za kilka tygodni powolutku zaczniesz urozmaicać posiłki... [QUOTE]Dziewczynka nie pochodzi z hodowli - jest od ludzi, którzy rozmnożyli swoją sunię by zapobiec jej kłopotom zdrowotnym (urojone ciąże i związane z tym powikłania).[/QUOTE] :eek2: Koniecznie powiedz tym ludziom, że na ciąże urojone i związane z tym powikłania najskuteczniejsza jest sterylizacja. :roll:
  14. [quote name='eria']ustaliłyśmy z Justyną że zabiorę Koszi w poniedziałek od tej "pani" i przewiozę pociągiem z powrotem do Rudy[/QUOTE] Do schroniska? :roll:
  15. Na aspirynie, doskonały na grypę ;)
  16. [quote name='Wind']Jak czytam o tych demolkach na pilkach, to dziekuje wszem i wobec ze mam Yorka :evil_lol: :lol: :evil_lol: [/QUOTE] A ja patrzę na kolekcję rozwalonych piłek i zazdroszczę Ci szalenie :lol: ;)
  17. INA, piłkę twardą należy powąchać przed zakupem. :lol: Jeśli śmierdzi gumą, to jest do bani, jeśli ma tylko lekki gumowy zapaszek, to można spróbować ;) A moze spróbuj z takimi piłkami ze sznurka, jak kupiłam Kresce w Poznaniu. Są zdecydowanie mocniejsze od tenisowych, a przyjemniejsze dla zębów niż twarda guma. Żałuję, że nie kupiłam też takiej na długim sznurku, bo to lżejsze od tej gumowej, którą dźwigam w kieszeni na każdy spacer :p Niech nam [B]Gosia[/B] opowie, jak się spisują twarde piłeczki z Rogza :cool3:
  18. [COLOR="Red"]Połączyłam oba wątki Koszi i skasowałam dublujące się posty. Mod[/COLOR] Dziewczyny, jeśli [B]konisia[/B] może zabrać sunię, chociaż na próbę, to moze warto spróbować? Do schroniska pies zawsze zdąży wrócić... [B]konisia[/B], a masz warunki na to, zeby przetrzymać Koszi choć kilka dni, jeśli nie bedzie się zgadzała z Twoim stadem?
  19. [B]idabo[/B], a czym karmisz malucha, skąd ją masz, kiedy była szczepiona?
  20. [B]rituś[/B], współczuję :-( , trzymaj się :glaszcze:
  21. [B]Mokka[/B], spróbuję jak to jest z tym oddawanie za nagrodę ;) Dopadła mnie jakaś grypka, więc siedzę sobie w domu. Przed chwilą matka zlitowała się nade mną i wyprowadziła Kreskę na spacer. A suka zrobiła mi awanturę, że nie ja z nią idę :evil_lol: :loveu: Z okazji choroby kupiłam sobie "Mojego Psa", a tam kalendarz z pieskami :multi: :lol:
  22. [quote name='Mokka']Jeżeli nie mam przy sobie piłeczki, to znaczy, że również nie mam Leona , a co za tym idzie, nie mam żadnych problemów :evil_lol: [/QUOTE] Czyli w tym elemencie muszę się poprawić :lol: Ale ta piłeczka taka duża i ciężka, kieszeń wygląda jakbym tam schowała niewiadomoco :p Muszę się rozejrzeć po zoologicznych, może coś lżejszego znajdę 8) U nas w grę wchodzi tylko zabawa, bo smakołyków Kryśka nie weźmie do pyska kiedy tylko podkręci się chociaż trochę. A wczoraj, kiedy pojawiła się na horyzoncie znienawidzona suka, to nawet piłeczki nie chciała, tak sie nakręciła na polowanie :angryy: I jeszce jedno, nie wymieniam piłki na nic :hmmmm: Mówię zostaw i suka wypluwa piłkę i zajmuje się swoimi sprawami :cool3:
  23. Myślę, że początkowo warto wyprowadzać psy osobno, wiem, że to wymaga poświęcenia dodatkowego czasu, ale też daje możliwość pracy indywidualnie z każdym psem, dzięki czemu łatwiej będzie Bandiego nauczyć porządnego chodzenia na smyczy. A przy wspólnych spacerach, podobno dobrze się sprawdzają smycze z rozdzieleniem na dwa psy, dzięki czemu, psy muszą same siebie pilnować, żeby sobie nie przeszkadzać. Proponuję zajrzeć tutaj, poczytać, moze znajdziesz jakieś rady dla siebie.
  24. [quote name='Ali26762'] Dajesz Leonowi piłę, przeciągacie się, mijacie klienta i co dalej? Chwalisz i chowasz piłę do kieszeni? [/QUOTE] Ja tak właśnie robię, tylko z Kreską a nie z Leonem :lol: Dzisiaj odniosłam duży sukces piłeczkowy, bo na porannym spacerze, Kreska wolała się przeciągać piłką niż odwarkiwać się swojemu największemu wrogowi, które szczekał na nią z daleka :cool1: [B]Mokka[/B], a jak wygląda sprawa, kiedy nie masz przy sobie piłeczki? Czy ta metoda sprawia, że pies z czasem mniej zwraca uwagę na inne psy, nawet jeśli nic nie mamle?
  25. [quote name='Katerinas'] Obecność białka w moczu jest następstewem schorzeń dróg moczowych lub choroby nerek. Niewielka jego ilość może oznaczać zapalenie dróg moczowych, kamicę nerkową. Większa ilość może wskazywać choroby kłębuszków nerkowych. Należałoby sprawdzić inne paramenty moczu plus kreatyninę i mocznik z krwi. [/QUOTE] Krew miała być dzisiaj pobrana, zobaczymy co wyjdzie. Dzięki za odpowiedź, trochę się uspokoiłam, bo na poważnie chorego Kubuś nie wygląda. Muszę przydybać sąsiada i wypytać dokładnie co i jak, bo dziś tylko kilka słów zamieniliśmy.
×
×
  • Create New...