Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [quote name='Vince'] postaram sie czesciej wychodzic z nim na spacery ale na bank nie codziennie, [/quote] Postaraj się bardziej. Zamiast siedzieć na Dogomanii idź na spacer! 8) [quote]czy mozna by naprzykład zostawiać go samego w skórzanym kagańcu żeby nie demolował..??[/quote] Można spróbować, to czasem działa. Pod warunkiem, że pies nie zdejmie sobie sam kagańca, oraz, że nie używa nadmiernie łap podczas demolki. :evilbat: Ale zadbaj o to, żeby kaganiec był bardzo dobrze dopasowany, żeby pies mógł w nim otwierać pysk, pić wodę, ziać... itd.
  2. Ostatnie zdjęcie superowe :D [b]Pagaj[/b], kiedy Pagaj zaczął żeglować? Ile miał jak pierwszy raz wszedł na jacht?
  3. [quote name='Bila']Pagajątko w klubie go-go :o , przy rurze, :o. [/quote] Czy to można podciągnąć pod molestowanie? Extra fotki z Mazur!!!! :angel: Oj pożeglowało by się... :roll:
  4. używamy IE... Wydaje mi się, że problem polega na starym WMP. Ale niestety nowszego WMP nie mogę zainstalować, bo Windows nie wydoli... :-? [quote]Dzisiaj wieczorkiem postaram się wstawić na jakiś inny serwer[/quote] Wtedy będziemy Cię lubić i podziwiac Apcię ;)
  5. [quote name='niedzwiedzica']a buty suche i psie łapy tez :wink: [/quote] A to ja się pochwalę w temacie łap ;) Odkąd przyszło coś w rodzaju zimy- wycieram Kresce łapy po powrocie ze spaceru. Idziemy do łazienki i tam leży jej ręczniczek. Wczoraj przyszłyśmy ze spaceru, odpięłam szelki i odeszłam, uznając, że jest sucho więc nie ma co wycierać. Odwracam się, patrzę, a Kreska stoi pod drzwiami łazienki i patrzy wyczekująco na klamkę. Otworzyłam jej drzwi, a ona do swojego ręczniczka i trąca go nosem :lol:
  6. [quote name='Flaire']A oto filmik Apci cofającej się po niecałych chyba 20 minutach od odpoczęcia nauki tej komendy. [/quote] Wierzę na słowo, bo mnei się te cholerne filmiki nie otwierają!!! :cry: Umieszczajcie filmiki na jakiś innych stronach :(
  7. Dzieńdoberek! Czy Wam też pada śnieg na Dogomanii? :hmmmm:
  8. coztego

    Kliker

    Może zapisz się na klikerową listę dyskusyjną :fadein: [quote name='jaszczurka'] czym mam to wtedy zignorowac bo skupiamy sie na waruj i tyle, [/quote] Tak [quote]czy uczyc kilku rzeczy jednoczesnie?[/quote] Nie uczymy kilku rzeczy jednocześnie. Jedna sesja- jedna sztuczka. [quote]2. Kiedy mam wprowadzic komende slowna? Czy wtedy jak pies bedzie sie kladl od razu jak zobaczy smakolyk?[/quote] Jaki smakołyk?! :o Nie pokazujesz psu nagrody, dopóki nie klikniesz, a klikniesz dopiero jak pies się położy... :fadein: Smakołykiem możesz naprowadzić raz, drugi, ale trzeba z tego naprowadzania jak najszybciej zrezygnować. Pies ma się nauczyć komendy, a nie przekupstwa ;) Co do komendy słownej są różne szkoły, wg [url=http://members.westnet.com.au/b-m/]Basi Wałdoch[/url] komendę wprowadza się dopiero, kiedy jesteś gotowa się założyć o 50 zł, że pies się położy. A Pat Miller wprowadza komendę szybko, już po kilku wykonaniach ćwiczenia. [quote]Co zrobic, zignorowac, pochwalic? [/quote] Pochwalić zawsze mozesz ;) Pod warunkiem, ze pies robi coś czego od niego oczekujesz w danej chwili. Np. jeśli uczysz "przybijać piątkę" i po sesji pies stoi nad Tobą i trąca Cię łapą chcąc wymusić nagrodę, to chyba nie będziesz chciała go chwalić ;) [quote]To jest "lapowy pies" duzo uzywa lap w zabawie itd ale podczas nauki ni diabla nie tknie mnie lapa.[/quote] Klikaj przypadkowy kontakt łapy z ręką, połóż rękę na ziemi, żeby zachęcić łapę. Na klikerowej liście było kiedyś opisywane jak włączyć łapę, trzeba by poszukać. [quote] A moze w ogole nie powinnam wydawac innych komend w czasie nauki danej komendy?[/quote] Lepiej skupić się na jednym, zeby pies wiedział czego od niego oczekujesz.
  9. Pies to nie kot, żeby skakać na choinkę :wink: Jak Kreska była mała ustawialiśmy choinkę na takim niskim stoliczku, żeby miała trochę utrudniony dostęp i nie próbowała np. podgryzać pniaka, ciągać za gałęzie albo pić wody ze stojaka 8) Stłukła chyba jedną bombkę ogonem i oczywiście naszczekała na choinkę, kiedy przynieśliśmy ją do domu :lol: Jak już choinka stoi ubrana to pies ją traktuje po prostu jak kolejny mebel, zupełnie obojętnie. Podejdzie raz powąchać, ukłuje się w nos i więcej nie spróbuje :fadein:
  10. [quote name='Vince'] ano taka że mi sie nawet o 5,29 nie chce wstawac tylko najpozniej jak to mozliwe, [/quote] Chciałeś mieć psa to trzeba było się spodziewać obowiązków. Pewnie, że poranne wstawanie do przyjemnych nie należy, zwłaszcza zimą, ale cóż... Może trzeba chodzić wcześniej spać, to będzie Ci łatwiej wstać 8) [quote]czasem z nim pobiegam po domu, posiłuje sie na przeciaganie kocem itp. tyle że nie za czesto bo przy drewnianych stropach domu to można zwariować od hałasu...[/quote] To idź pobiegaj na dwór, skoro hałas w domu przeszkadza. Zresztą bieganie z psem po domu to dość kiepski pomysł. W domu można się bawić w "szukaj", uczyć komend, a nie biegać... Jak Cię czytam to mam wrażenie, ze Tobie nie zależy na tym, zeby pies był szczęśliwy, a jedynie na tym, zeby pozbyć się kłopotu. Wszyscy Ci piszą, że pies potrzebuje ruchu, a Ty marudzisz, że wcześnie, że zimno, że hałas... To po co był Ci pies? Zastanów się czy naprawdę Ci na nim zależy, może lepiej będzie, jeśli zamiast bezsensownie doradzać, pomożemy Ci znaleźć dla niego nowy dom, w którym nie będzie ciężarem.
  11. [quote name='Just-tea'], u nas w porcie za skrzynke płaci sie ok 20 zł wiec taniusio wychodzi.[/quote] Szkoda, że u nas w porcie nie ma szprotek :cry: :wink:
  12. [quote name='Vince'] ja wstaje codziennie o 5,30 żeby z mojej miejscowości dojechać do szkoły[/quote] No to przynajmniej pół godzinny spacer, za to bardzo intensywny! Co za różnica czy wstaniesz o 5 czy o 5.30... 8) [quote] to teraz tak jest że siedzi w domu, jak było ciepło to był wyganiany na dwór i b. czesto biegałem z nim po podwórku z piłka albo innymi pierdołami, a teraz nie ma jak, [/quote] Dlaczego "teraz nie ma jak"? Bo zimno? Ja spędzam z moją suką codziennie przynajmniej 2 godziny na dworze, bez względu na pogodę. I nie wystarczy ganianie po ogrodzie, musisz chodzić z nim poza posesję. Pies potrzebuje nowych bodźców, jest ciekawy świata.
  13. [quote name='kutulka']Od tego jedzenia (chyba?) agresywna sie zrobila i ostatnio ugryzla nasze dziecko Pies się nie robi agresywny od jedzenia. Może by tak udać się z sunią na szkolenie, zanim dojdzie do tragedii... :roll: Może warto się upewnić, ze pies jest zdrowy? A co do karmienia- tak jak dominika napisała- miska stawiana dwa razy dziennie, jeśli pies się nie zdecyduje zjeść przez 15 minut- do lodówki i następna próba w następnej porze karmienia. Nie wolno dawać psu NIC oprócz tego co dostaje w misce. Chyba wszyscy porządni producenci karm mają też karmy w puszkach, kup suce royala, podobno smakuje świetnie. 8)
  14. [quote name='Marta Chmielewska']Coztego, problem jest bardzo poważny, szczególnie gdy rodzi sie malutkie dziecko. (...) ale nie można żyć pod jednym dachem ze zwierzęciem, którego się boi. [/quote] Marta, ja nigdzie nie napisałam, że uważam inaczej. Emisia nie wspomniała o tym, że się psa boi. Dlatego pytam czy pies jest agresywny i na jakiej podstawie wet stwierdził chorobę psychiczną? Nie bagatelizuję problemu, uważam, że powinno się skonsultować diagnozę z behawiorystą, napisałam to w pierwszych słowach mojego postu... Pytanie czy pies jest po prostu wyjątkowo żywiołowy i źle ułożony, czy rzeczywiście chory.
  15. [quote name='Vince'] 1. gdzies raz na tydzień, ja mieszkam w domu jednorodzinnym także wyprowadzanie, wyglada tak że otwieram drzwi on sobie wychodzi i jak wszystko załatwi to wraca (drzwi też musza zostac otwrte bo jak nie to sam sobie je otworzy 8) zadrapujac je) 2. tak jak wyżej załatwi wszystko to wraca, ale jak juz ide z nim na spacer ten raz w tygodniu to z godzinka zleci, w lato jak było ciepło to biegałem w lesie biorac go ze soba, jak wracał to był zupełnie opadniety z sił. 3. pare dni temu skończył 2 lata Wymeczenie go przed zostawieniem odpada, jeśli zostaje sam to zostaje od wczesnych godzin rannych 7-8 rano na pare godzin także wyczerpujacy spacer tak wczesnie odpada...[/quote] Vince, proszę, napisz, że żartowałeś?! :o Wyprowadzasz psa na spacer raz na tydzień i się dziwisz, ze demoluje mieszkanie... Czymś się musi zająć, to młody, zdrowy, żywiołowy piesek, on musi mieć zajęcie! Jeśli zależy Ci na tym psie, to po pierwsze- zacznij wstawać godzinę wcześniej i poświęć ją na spacer z psem, ganianie za piłką, zabawę, uczenie komend i różnych sztuczek. Po szkole/pracy- to samo- co najmniej godzina z psem [b]poza posesją[/b]. Wieczorem możesz go wypuścić do ogrodu, żeby załatwił potrzeby i wrócił... Raz na tydzień to można chodzić na szkolenie, a nie na spacer... :roll: Spraw mu może kubraczek, nie jest przyzwyczajony do długich spacerów, może marznąć.
  16. [quote]Od początku sprawiała duże problemy i w domu i na spacerach na dodatek pomimo pracy nie widzieliśmy żadnych zmian[/quote] A czy byliście z psem na szkoleniu i u behawiorysty? Jak wyglądała "praca"? [quote]w samochodzie szaleje i wyje jakby ją zażynali. Podobnie rzecz się ma w autobusach. Na spacerach musieliśmy zastosować kolczatkę bo nie ma możliwości żeby z nią spokojnie pójść na spacer. Każdy kto wchodzi do domu jest obskakiwany a jak się ją zamyka w osobnym pomieszczeniu rzuca się na drzwi i szczeka[/quote] Jakoś opisywane przez Ciebie zachowania nie wydają mi się chorobą, no może poza chorobą lokomocyjną i lękiem przed samotnym zamykaniem w pomieszczeniach (co mnie nie dziwi po schronisku). Moja suka też obskakuje wchodzących do domu, skacze na drzwi jak się ją zamknie w osobnym pomieszczeniu- psy nie lubią izolowania od "stada", mimo pracy wciąż zdarza jej się ciągnąć na smyczy... Po prostu jest bardzo żywiołowym psem, ale nigdy nie myślałam o chorobie psychicznej... :o A mój pierwszy pies w samochodzie i autobusie wył i szalał jakby go zażynano i nigdzie nie mogliśmy z nim jeździć, ale nie usypialiśmy go z tego powodu, tylko dostosowaliśmy nasze życie do jego przypadłości... :roll: Czy Wasza sunia jest agresywna? Na jakiej podstawie weterynarz zdiagnozował chorobę psychiczną?
  17. KLatkę możesz kupić np. na [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=75809736]allegro[/url], albo w sklepach inetnetowych np. [url=http://www.karusek.com.pl/index.php?cat=97&page=1]tutaj[/url], albo w porządnych sklepach zoologicznych. Napisz skąd jesteś to moze ktoś podpowie Ci gdzie szukać.
  18. Kasia_, Oskara już nie ma na SGGW. Przeczytaj [b]cały[/b] wątek... 8)
  19. Kup klatkę!!!! Co za pomysł, żeby psa oddawać do schroniska?! :evil:
  20. [b]kayla[/b], na szczęście mamy wolny rynek. Znajdź tańszego i lepszego weta ;)
  21. [quote name='Ewaa']:baby: :baby: Wstyd się przyznać, ale jestem tu nowa i nie wiele umiem :baby: :baby:[/quote] No to masz Dziecko: [url=http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=14259]tutaj[/url] [url=http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=6480]tuatj[/url] [url=http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=7053]tutaj[/url] :wink:
  22. Skoro od dwóch tygodni pies dostaje antybiotyk i nie ma poprawy, to lepiej zrobić dokładniejsze badania niż wtykać mu kolejną serię antybiotyku. :roll:
  23. coztego

    Sterylka

    [quote name='ASICA']ale moje babsko :wink: jest w stanie zjeśc każdą ilość,a ponadto ma tendencje do tycia![/quote] To niezależnie od sterylki musisz uważać na tycie... Nie musisz nic zmieniać, po prostu zachowaj czujność i nie pozwalaj zjadać "każdej ilości" tylko ściśle określoną porcję. 8) Sama widzisz, że jej tendencje do tycia nie mają związku ze sterylką, więc dlaczego miałabyś zmieniać dietę akurat teraz? :hmmmm: Moja też mogłaby jeść bez końca, ale to nie ma najmniejszego znaczenia, bo zjada tylko swoją miskę i nie ma dyskusji ;) [quote]ruchu ma troche mniej gdyż przy takiej pogodzie ona marznie! :( [/quote] Ale pewnie traci więcej kalorii, żeby się zagrzać ;)
  24. coztego

    Sterylka

    [quote name='ASICA'] mam pytanie ,o ile trzeba zmniejszyć ilosc jedzonka? i od kiedy?[/quote] Nie ma żadnego obowiązkowego zmniejszania porcji! :fadein: Moja sucz je cały czas tyle samo, ma dużo ruchu, nic a nic nie tyje. Nawet trochę schudła... 8) Po prostu musisz zwracac uwagę na to, czy nie zaczyna tyć i wówczas zwiększyć ilość ruchu, ewentualnie zmniejszyć nieco porcje. Tak samo jak u suki niesterylizowanej ;)
  25. No to zdejmujemy przystojniaka z allegro? 8)
×
×
  • Create New...