-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
[quote name='Behemot'] wychodzi mi to tylko wtedy, kiedy jeszcze nie jest nakręcona na maksa- bo wtedy nie ma lewara, żeby za nią nadążyć :wink:[/quote] Nie pozwalaj jej się nakręcać na maksa- kończ zabawę zanim suni odbije ;)
-
Rzecz w tym, żeby psa nie skarmiać wyłącznie podrobami, bo nie jest to pełnowartościowe białko. W narządach wewnętrznych gromadzą się różne toksyny, które pies wraz z nimi zjada- co za dużo to niezdrowo 8)
-
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
coztego replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewkaa']Camara/Irma gdyby Perraszek był wykastrowany dostałybyście po jednym jaju :P [/quote] :lol: :lol: :lol: A miał być koniec kłótni :hmmmm: ;) -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
coztego replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
[b]pajunia[/b], ja Ci oddam każdego psa ;) Wywieź do Niemiec jak najwięcej naszych sierotek, niech mają dobre życie! :wink: A Perraszek w nowym domku- miodzio!!!! :angel: Niech mu się układa jak najlepiej! [size=2]Nie mogę się nazachwycać tym, jaką świetną robotę wykonałyście wspólnymi siłami![/size] :kciuki: -
[quote name='Wind'][b]coztego,[/b] Widzac Kreske na zdjeciu powyzej zdebialam :o :o :o [/quote] :lol: :lol: :lol: W emblemacie jest Filip ;) A Kreskę w kilku odsłonach możesz zobaczyć w Galerii- kliknij w mój podpis ;)
-
Witajcie w ten piękny poranek! U nas bieluteńko, świeży śnieg spadł w nocy, niebo błękitne, słońce świeci! :D Nawet Małemu się spodobało i poszedł rano na dłuuugi spacer, całkiem ochoczo szedł ;) Wracając do prawka- ja zdałam za drugim razem, pierwszy raz zawaliłam jakiś manewr na placu. Wtedy jeszcze objeżdżało się cały plac, chyba z 7 figur trzeba było wykonać ;) Ale za drugim już poszło bez problemu :fadein:
-
[quote name='gugu']Ja bym też w to nie wierzyła :([/quote] [b]gugu[/b], może by tak coś optymistycznego koleżance powiedzieć 0X ;) [b]Madzia![/b] Na pewno wszystko się zmieniło! A za pierwszym razem po prostu źle trafiłaś... Teraz wszystko pójdzie jak z płatka. Ja zdałam bezproblemowo, chociaż też wszyscy mówili, że bez łapówki się nie da :kciuki:
-
[quote name='tessciowa']Jest też różnica między wytłumaczeniem psu, że tylko właściciela się nie gryzie, a wytłumaczeniem, że nie gryzie się ludzi w ogóle.[/quote] :hmmmm: To ludzi w ogóle się gryzie? Kreska była uczona, że nas się nie gryzie. I nie gryzie ludzi w ogóle- mimo, że jakoś specjalnie jej tego nie tłumaczyłam...
-
[quote name='zadziorny'] [img]http://img488.imageshack.us/img488/1960/smiecim8yk.jpg[/img] [/quote] :lol: :lol: :lol: Jakbym Kreśkę widziała... :lol: :lol: :lol: [quote name='Madziara']to splunęłam mu w twarz, puściłam całe surowe mięcho prosto w gębulę[/quote] I za tę postawę Bóg Ci wynagrodzi zdanym egzaminem ;)
-
[quote name='sota36']Mozna, jak pisze coztego, sprobuj z miodem - ale naturalnym :):):) Agat dlaby sie pokroic za twarog z nim!!!![/quote] :lol: Kreska "się kroi" nawet za twaróg bez miodu ;)
-
gugu, jak uważnie popatrzysz na mój emblemat, to dostrzeżesz, że Filip też miał brązowawy nosek. Zresztą- ku mojej radości- uwielbiałam ten brązowy nochalek, czarne nosy są takie pospolite ;)
-
[b]zadziorny[/b], Maleństwo i ja: [img]http://img15.imageshack.us/img15/7665/zadziorny8iu.jpg[/img] Oraz ja z moją Kreską: [img]http://img449.imageshack.us/img449/8919/kreska7ol.jpg[/img]
-
Twaróg tak, trochę jogurtu, ale nie mleko 8) Ja daję twaróg półtłusty, chudy to same wióry :fadein: Raz na kilka dni suczysko wcina kawałek. No i poczekaj trochę z tym nabiałem dopóki się nie przyzwyczai do nowej karmy.
-
[quote name='aga_ostaszewska'] [b]bos:[/b] Tylko nie wspominaj swojej córce o naszym lenistwie... [/quote] No właśnie :lol: Justyna wygląda mi na bardzo rozsądną dziewczynę, na pewno rozsądniejszą ode mnie ;) Więc proszę jej za dużo nie marudzić, tatusiu-[b]bos[/b] [quote name='aga_o']moje plany "naukowe" (I rozdział mgr) niestety tez się nie spełniły[/quote] Dzięki, zawsze to jakieś pocieszenie ;)
-
[quote name='J_Z'] Kupilem mu ostatnio spacerowki, ale broni sie przed nimi strasznie. [/quote] Co to znaczy broni się przed nimi??? Nie lubi chodzić na spacery?? :o Jeśli lubi, to sam skojarzy szelki ze spacerem i je polubi. ;)
-
[quote]Stwierdziłam, że najgorsze dla piechów naszych nie są wakacje, bo te planujemy pod nasze piechy, ale zjazdy rodzinne, niejako przymusowe, czyli wesela i pogrzeby. Wtedy wszelkie ciotki, kuzynostwo tez jadą :evilbat:[/quote] My nigdy nie zostawiamy Kreski z nikim "obcym". Zawsze zostaje w domu albo mama albo ja, albo jedziemy tam i spowrotem w kilka godzin- jeśli odległość pozwala. A co do Małego- najbardziej się cieszę z tego, że będzie u nich maksymalnie rozpieszczony! :angel: Tak jak lubi :lol: U nas jest trochę poszkodowany, bo przy Kresce zajmuje drugie miejsce. A tam będzie najważniejszy :kciuki: Jego pani już się nie może doczekać, kiedy malutki będzie spał z nią w pościeli :wink: Co tak marudzicie o tych książkach? :hmmmm: Książki nie zając- nie uciekną ;) Ja co mam zrobić to w końcu zrobię, jutro przysiądę cały dzień i wszystko opracuję 8)
-
[size=5][color=red][b]Mały znalazł domek!!!!!!!!!!!!!!! [/b][/color][/size] :D :D :D Wezmą go nasi sąsiedzi!!! :angel: Nie macie pojęcia jak strasznie się cieszę!!! :D :D :D Kilka miesięcy temu sąsiadom umarł ratlerek i zarzekali się, że już nie chcą psa, bo tak strasznie przeżyli śmierć Bąbla... Ale spotkali Małego raz, drugi... i dzisiaj sąsiad przyszedł, czy mogliby go wziąć na chwilkę do siebie... :wink: Poszłam za nim, a Mały już na rączkach u "swojej pani", na kanapie obok pana... Sprzedany!!! :D [size=2]W środę idzie do nich na stałe, bo jutro pan wyjeżdża, a nie chcą, żeby siedział sam... Mały wrócił i kibluje pod drzwiami- niewdzięcznik, już się przywiązał do nowej rodzinki[/size]
-
Ależ mam kryzys... jeszcze nie zajrzałam do książek od promotora... a w środę mam je oddać... :roll: Ale ta pogoda nie zachęca do wysiłku intelektualnego... Do spacerów z psem też nie... :-? Mały wogóle nie chce wychodzic na deszcz :lol: Przed południem jeszcze miałam szansę wziąć się do roboty, bo internet mi ledwo chodził. Ale teraz ruszył z kopyta, więc hulaj dusza... ;)
-
[quote name='kinia_w']Ale to było mówione dla Muszkietera - psa rasy malutkiej. Zapomnałam o tym dodać, przepraszam:)[/quote] Przeliczyłam kolejny raz ;) Wychodzi mi z tego, że mój Mały, ważący 5kg powinien dostawać tyle mięsa ile dostaje Kreska ważąca 25kg :hmmmm: Jakby nie liczyć, 5% mc to wyjdzie za dużo mięsa ;)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='INA'] na braci naszych mniejszych :wink: :wink: 8)[/quote] :lol: :lol: :lol: -
[quote name='INA'] [b]coztego [/b] a może Twój "mały" Kola? - przeszedł jakąś okropną przygodę ? [/quote] Moja mama ma taką hipotezę, że ktoś mu umarł i jakaś "rodzina" go wyrzuciła... Bo wierzyć się nie chce, że nikt by go nie szukał... :-? Nie wygląda na psa, który by był np. krzywdzony fizycznie- jest ufny, spokojny, od pierwszego dnia wyleguje się na kanapie do góry kołami, bez żadnych strachów :wink: A teraz śpią z Kreską na kanapie- ogonek przy ogonku, jak dwa aniołki :angel: :angel:
-
[quote name='MateuszCCS'] Tyle, ze ona wsuwa cala miske w 2 sekundy ... a w kolejne dwie ... miske drugiego psa :roll: A gdy ten sie zorientuje, ze jest zarcie (o ile zdazy 0X ) - jest od miski odganiany warczeniem :evilbat: [/quote] Karmcie psy osobno, będzie zdrowsza atmosfera 8)
-
Ja się nie wybieram... 8) Pogoda jest ohydna, a ja mam kupę roboty... :-?
-
[quote name='PATIszon'] Czy zastanawialas sie nad gra w totolotka? :lol: [/quote] Gram wytrwale, ale w jakoś w totolotku nie mam "tyle szczęścia" ;)
-
[quote name='MateuszCCS'] Jak z tym walczyc ? [/quote] Po prostu dawać jeść tyle co przed sterylką, a jeśli suka zacznie tyć to nawet zmniejszyć porcje. [quote]Nasza Vega juz od czwartego dnia po sterylce zaczela .... żreć[/quote] Z psią dietą jest o tyle łatwo, że pies sam sobie nie przygotuje jedzenia, więc wystarczy nie pozwalac jej na wielkie żarcie, a że prosi, ślini się, czy wsuwa całą michę w 3 sekundy- to już trudno 8)