Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [quote name='borsaf'] Jeszcze żadnych reklam nie widzialam???[/quote] [b]bogula[/b], nie chcę Cię dołować, ale u mnie też żadne reklamy się nie otwierają... 8) Na pewno piszemy na tym samym forum? :hmmmm: ;)
  2. [quote name='kasiatark'] Czytałam na forum o urosept i furaginum czy jeśli nie jestem pewna co szwankuje czy nerki czy co innego moge dawać jej 1 tabl.dziennie czy lepiej poczekać na decyzje weterynnarza ?[/quote] Poniedziałek jest pojutrze... Poczekaj, żeby nie mieszać...
  3. [quote name='Flaire']"a niech sobie poskacze, przecież to pies!" :evil:[/quote] Moja ulubiona metoda wychowawcza! :lol: :lol: :lol: Albo jak Kreska ślini się przy stole, ja ją przeganiam i zabraniam czymkolwiek częstowć, a gość "Niech piesek też ma coś od życia" 0X
  4. [quote name='bogula'] więc sprzęt nadaje się do użytku :lol:[/quote] Co tam rower! Wazne, żebyś Ty się nadawała :kciuki: ;)
  5. [quote name='kasiatark'] Czy przez te bakterie może być spowodowane to,że w nocy nie utrzymuje moczu i zsikuje się? [/quote] Jak najbardziej. Właśnie to przechodziłam z moją sunią. Jutro kończy antybiotyk i już przestała posikiwać. 8)
  6. Bardzo liczne bakterie... będzie antybiotyk i sunia wyzdrowieje :kciuki:
  7. [quote name='PATIszon'] Rzucam jej lancuszkiem, a ona go przynosi. Z wielkim obrzydzeniem coprawda, ale niesie! :lol:[/quote] Fuj :-? ;) Metalowych aportów nie próbowałam, nawet nie mam pod ręką nic czym mogłabym rzucić 8)
  8. [quote name='PATIszon'] Zrobmy tranzakcje wiazana: my Ci powiemy jak , a Ty nam powiesz po co? 8)[/quote] Przyłączam się do propozycji PATI 8) Moja sucz też wszystko przyniesie, ważne tylko, żeby było rzucone przeze mnie, ona urodziła się po to, żeby aportować :lol: Przecież bumerang to tylko odpowiednio wystrugany kij, dla psa to bez różnicy, jak kształt ma aport, byle tylko nie zrobił psu krzywdy.
  9. [quote name='bos'][b]coztego [/b]- co z tego ,że napisałaś , :lol: że coś do mnie wysłałaś , a tu nic z tego :cry: :cry: :wink:[/quote] Cierpliwości... Wszystko w swoim czasie... 8)
  10. U nas też biało! :D Nareszcie!!! :D :D :D Kreska wpadła w amok na widok kilku centymetrów białego puchu, szybko zdecydowałam, że kulawizna już minęła i spuściłam dzikusa ze smyczy, ależ była radość! Jak fajnie się biega za śnieżkami :lol: [b]bos[/b], wysłałam Ci małą przesyłkę, daj znać czy doszła 8)
  11. [quote name='bos'][b]zadziorny [/b] - wejdż do Galerii Kreski i zmień swój post "diabeł tasmański "a ściślej rozmiar wklejonej foty :roll: :roll: , bo inaczej będę musiał kupić monitor panoramiczny :o :lol: :lol: :wink:[/quote] Muszę sprawdzić co tam się wyrabia :evil: A co do psich pozycji spoczynkowych, zawsze mnie zastanawia, że psu może być wygodnie w takich dziwacznych pozach. Np. Kreska często zwisa z fotela głową w dół, a mnei kark cierpnie od samego patrzenia :fadein:
  12. Mnie też się nie otwierają te filmiki. Masowe umieszczanie filmików na tym serwerze doprowadza mnie do rozpaczy, bo wszystkie są dla mnie nie dostępne :cry: Myślę, że zależy to od komputera. Podobno trzeba mieć co najmniej Windows Media Player 9, a ten jest niedostępny dla starszych Windows'ów... :-?
  13. Z wetowskim okiem nei będziemy się sprzeczać ;) Może faktycznie... :roll:
  14. [quote name='Nitencja']Fota z serii : " Jak my kochamy swoich właścicieli": [/quote] :lol: :lol: :lol: Nie boicie się jeść pod takim obstrzałem? :lol: Jakie szczurze ogonki mają ;) [quote name='borsaf']Coztego Przy swojej suni to Ty doktorat z farmakologii będziesz mogła pisać [/quote] Poważnie roważam taką możliwość 8)
  15. [quote name='Behemot']czy jeżeli RAZ NA JAKIŚ CZAS dam jej mokrą karmę dla szczeniaków Pedigree, to popełnię śmiertelny grzech? [/quote] Śmiertelny to on może nie będzie, dzieci też czasem jadają w McDonaldzie. Ale ja bym wolała takich rzeczy nie dawać, tym bardziej maluszkowi, to świństwo jest :evilbat:
  16. [quote name='aga_ostaszewska'] Donoszę, że wczorajszy odczyt odbył się bezboleśnie![/quote] No to fajowo! :D Trzymam kciuki za ciąg dalszy! :kciuki: [quote name='borsaf']To mlodzińcze zapalenie stawow, to w jakim wieku? i jak sie objawia?[/quote] Młodzieńcze zapalenie kości, u nas zaczęło się ok. 6 miesiąca, objawiało się kulawiznami niezależnymi od ilości ruchu- czyli kulawizna sukę dopadała nawet kiedy miała jakąś przerwę w bieganiu itp. Pewna diagnoza możliwa jest tylko przez RTG- tam widać zmiany w wyglądzie kości. Ale przy jednorazowej, lekkiej kulawiźnie nie ma co szaleć ;) Kreska jeszcze troszkę kuleje, ale ma się ku lepszemu... Dostała przez dwa dni rimadyl i się poprawiło. Ona teraz całą baterię leków dostaje: jeszcze antybiotyk, witaminkę C (żeby zakwasić mocz, bo był mocno zasadowy) i jeszcze hepatil- bo mocz wskazywał jekieś problemy wątrobowe. Pani wet stwierdziła, że może to ten antybiotyk i ten hepatil ma brać osłonowo. Zwariuje z tą suką :fadein:
  17. [quote name='sota36']No ABSOLUTNIE!!! Po pierwsze - to zatuwanie bezbronnych plucek Twojej psiny[/quote] Płucka jak płucka, ale podobno dym papierosowy jest zabójczy dla psiego węchu! [b]Behemot[/b], myslę, że radzisz sobie świetnie! :kciuki: [quote]Komendy "waruj" słucha tylko na gest (ręka ze smakołykiem przy podłodze).[/quote] Zacznij wycofywać ten smakołyk jak najszybciej, bo nigdy nie będzie umiała tej komendy, a tylko będzie wykonywała za smakołyka ;) Na początek ręka bez smakołyka na podłodze, i w momencie przyłożenia łokci do ziemi- smakołyczek do pyska z drugiej ręki (trzymaj ją za plecami, żeby psiak nie widział). A z czasem tylko gest wskazujący ziemię, a potem sama komenda... :fadein:
  18. [quote name='INA'] [b]coztego[/b] możesz uchylić choć rąbka tajemnicy - z jakiej dziedziny będzie Twoja praca :) [/quote] Z socjologii będzie... mam nadzieję, że w końcu będzie... Bo absolutorium uzyskałam... laaaata temu 8) Ale teraz podeszłam do sprawy tak ambitnie jak aga_o ;) , na promotora wybrałam sobie bardzo ważnego profesora, u którego cała polska socjologia pisała magisterki albo doktoraty... Wstyd byłoby nie napisać... :fadein:
  19. Dzień Dobry! Jestem pierwsza?! :o U nas śnieg sypie, nawet trochę biało się zrobiło... Kreska chyba już całkiem zdrowa, bo odbija jej głupawka odkąd tylko otworzyła oczka. Na spacerze też cały czas dzikie podskoki wyczyniała, a tu trza na smyczy chodzić. 8)
  20. Pies może aportować wszystko, zwłaszcza jeśli lubi tą zabawę. Trzeba tylko myśleć o tym, żeby aport był dla psa bezpieczny- dlatego aporty robi się gumowe lub drewniane- żeby nie niszczyły zębów, i nie mogą mieć ostrych krawędzi (które zwykle chyba ma bumerang).
  21. [quote name='aga_ostaszewska'] Teraz mogę z duma powiedzieć, że przed momentem zakończyłam pisanie wstępu... [/quote] Pękam z zazdrości, mam przedstawić Wstęp za tydzień... :roll: A dzisiaj jakieś chłopaki pytali się mojej mamy wyprowadzającej Kreskę "Ile taki pies kosztuje?" :lol:
  22. Kiedyś już rozmawialiśmy z Gostarem na temat agility i powiedzieli, że nie trenują agility, a przeszkody mają stare i zniszczone... :niewiem: Mam nadzieję, że rzeczywiście coś się zmieniło i będziecie mogli się tym nacieszyć ;)
  23. [b]Elciak[/b], na psiej okulistyce nie znam się za bardzo (moje psy nie miały dotąd problemów z oczkami), ale wygląda to na zaćmę. Zaćma oznacza utratę wzroku z biegiem czasu, usuwa się ją operacyjnie u psiego okulisty (z tego co ktoś pisał, koszt zabiegu to ok. 1000 zł). Być może można wstrzymywać rozwój choroby jakimiś kroplami, warto zapytać weta.
  24. [quote name='GOSIA09'] Teraz jak z nią chodze to tylko na szczepienia i ewentualnie jak właśnie wydaje mi się że coś jej dolega. [/quote] Właśnie dlatego: [quote] ona jest w takiej panice, że nic to nie daje. Jak nawet z daleka poczuje zapach kliniki to już się cała trzęsie i muszę ją zanosić na rękach.[/quote] Zacznij z nią chodzić do lecznicy na spacery, ot tak, wstąpić po nic, dać kilka najpyszniejszych smakołyków i wyjść. Nie głaskać i wnosić siłą, co utwierdza ją w słuszności panikowania, tylko nagrodzić za zwrócenie uwagi na Ciebie. Jeśli wet jest w porządku to też powinien sunię pokiziać bez przyczyny i dać smakołyczka. 8) Pomyśl o tym, że przypadki chodzą po ludziach. Odpukać, ale jeśli sunia się rozchoruje dość poważnie i będziesz musiała z nią chodzić baaardzo często- wyobraź sobie jaki to byłby dla niej stres. Moja suka już sporo u weta przeszła, ale głównie dzięki wspaniałemu podejściu mojej pani doktor- nie panikuje, do gabinetu wkracza z radością, tylko podczas badania zachowuje czujność, więc pani doktor bada tak, żeby Kreśce się wydawało, że to część zabawy i mizianka (o ile tylko jest to możliwe), a ja pakuję w nią parówki. 8)
  25. [quote name='Gosia&Luka'] nagroda dla tego, kto złapie w pojemniczek siuśki 30-centymetrowej, długowłosej suczki! 8) :lol:[/quote] Radzę zacząć ćwiczyć, tak na wszelki wypadek. Może zdobędziesz nagrodę! :wink: Zacznij od głaskania suni po tyłeczku podczas sikania :fadein:
×
×
  • Create New...