Jump to content
Dogomania

ingridr

Members
  • Posts

    226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ingridr

  1. quote] A wiesz, że widziałam taki sweter z pudlicy - super ciepły :P Pewnie strasznie by gryzł :lol: :lol:
  2. U mnie zwinięcie dywanów nie wchodzi w rachube, bo mała Pyśka się rozjeżdza na tych chudych szłapkach :lol: Za to bardzo skuteczna jest leciutko wilgotna szmata, kolana...i rura - tak ze dwa razy dziennie :lol: Czasem mam wrażenie, że jak Dume jeszcze pare razy poczeszę, to ona normalnie zrobi się łysa jak kolano :lol: :lol: Tyle tego na szczotce, że sweter by można z tej sierściuchy wydziergać!!!
  3. buuu...grzybica i drożdze.... :cry: :cry: Dziwi mnie tylko, że ona to ma od początku :-? tj. od 7 miesięcy, i że wet tego dokładnie nie pooglądał!!!
  4. Mam pytanko! Mojej Duma od szczeniaka zawsze jedno ucho się bardziej brudzi :evil: Byłam z nią u weta kilka razy - stwierdził,że zadnego stanu zapalnego nie ma! Sunia nie drapie się, nie kłapie uszyskami, nie potrząsa! Ale jak jej czyszczę uszy to w jednym woskowina jest żółta (normalna), a drugim ma zawsze burdel na kółkach :evil: - woskowiny jest więcej, i jest jakby brązowawa!! :-? Jak jej gmyram wacikiem w uchu to też widać, że ją nie boli! Może Wasze psiska też tak mają??? :lol: :lol:
  5. ingridr

    Waga goldena

    Duma ma w kłębie 53 cm.... :lol:
  6. ingridr

    Waga goldena

    Moja Duma ma 10.5 miesiąca i waży ok. 27 kg.....i zawsze mi się wydawało, że dobrze wygląda, ale przy wagach Waszych pupili dochodzę do wniosku, że mam szkieletora w domu..... :lol: :lol: Ale pocieszam się tą myslą, że chłopaki zawsze ważą więcej :D
  7. A mi się wydaje, że ludziska zadają to pytanko na spacerkach (tak jest w moim wypadku :lol: ), bo chcą zagadać, a na szybko tylko to pytanie im przychodzi do głowy :lol: Aha, mają w zanadrzu jeszcze jedno pytanie: "a co to za rasa?" :lol: :lol: (sama je ostatnio z ciekawości zadałam przechodzącej dziewczynie :oops: )
  8. moja Duma (goldenka) szczeka 2-3 razy w tygodniu :D (najczęściej jak zaprasza do zabawy)...ale wydaje z siebie inne, "przekochane" dzwięki - mruczy, buczy, czasem fuczy.... :lol: Ten typ chyba tak ma.... :lol:
  9. U mnie jeżyk jest łysy po 45 minutach, gruby sznur z piłeczką w środku został wszmany po kilku dniach :lol: . Wszystkie piszczaki też nie wchodzą w rachube. Jakiś miesiąc temu kupiłam Dumie takie duże kólko "z rogami", grubość i kolor parówki :D , i tego jeszcze młoda koza nie wcięła.
  10. Pysiulka ma 18 cm i waży obecnie 1,8 kg (troszku ją zapasłam :oops: ) Ale nie mogę się oprzeć jej wiecznie "głodnym" ślepkom :lol: Wiesz, ona jest traktowana jak maskoteczka, a nie jak pies :D cmoki dla Twojej całej ferajny :lol:
  11. Widzę, że co związek, to i inne obyczaje :lol: U mnie pani na pytanie "czy muszę przyjść z piesą" stwierdziła: "a po co?" :lol: :lol:
  12. ale masz się fajnie, tylko psiurków....uwielbiam te paróweczki długo,- i krótkowłose :D
  13. takie pytanko jeszcze nie padło :lol: :lol: :lol: ale ludziska się pytają po co chodzę z psem i "kotem" do lasu, na spacer :lol:
  14. Bo goldenkę też mam - Dumcie :lol: Super wygladają jak we dwie śmigają na spacerek :D
  15. Dodam tylko, że moja Pysia też jest z tej hodowli! :lol:
  16. Wazeliną smaruję poduchy od mojej goldenki, a Pyśka musiała już mieć ten preparat, bo wazelina NIC nie dawała (Pyśka to chihuahua - domyślasz sie jakie ona ma "potężne" i "mocne" łapcie :lol: ) Po kuracji dwutygodniowej podusie zrobiły jej się jakby twardsze i mniej delikatne :D . Jak będziesz smarować wacikiem, to nie upaskudzisz suni, tylko "papcie" będzie miała żółte :D . Chyba, że to też jest niedopuszczalne na wystawce - ale na tym to ja się już nie znam :lol: Całusy dla psiaka
  17. Łatwo schodzi ?(znaczy się schodzi z sierści? :D ) - KOSZMARNIE (Duma ma już plame na łapce prawie 4 miesiąc :D ) Czy pytasz o wydajność? Bo wydajny jest baaardzo :) Ale najważniejsze, żę na prawde był skuteczny dla Pyśki (a w sumie to najważniejsze :D )
  18. Ten preparat, który sobie zamówiłaś (Tanaderm) jest super - ma tylko, jedną okrooopniastą wade - jest wściekle żółty i okropnie barwi sierść! :evil: Niech Ci do głowy nie przyjdzie (tak jak mnie :oops: ) psiknąć centralnie z rozpytacza na poduszeczkę - (psikacz jest do bani) - bo poleci wszędzie, tylko nie tam gdzie trzeba :D . Najlepiej psikać na jakiś wacik! Stosowałam to u mojej Pysi (łapcie miała baaardzo delikatne) - niechcąco w czasie aplikacji podlazła moja goldenka i smyrłam jej preparatem po tylnej łapie, to do dziś ma paskudną żółtą plame (a był to październik). Ale na łapcie Pysiulce baaardzo jej pomógł. A przesyłka z Karuska idzie błyskawicą :lol:
  19. Pewnie nie przyślą...na pewno chcieliby zwrotu za znaczek pocztowy :lol:
  20. Mam pytanko :D We wrześniu stawiłam sie w ZK celem wyrobienia rodowodu mojej Dumie! Wpłaciłam 120 zl (czy cuś takiego) i baaardzo "miła" pani powiedziala mi, że pod odbiór mam się stawić w grudniu! Hmmmm...grudzień minął i tak się złożyło, że nie dotarłam do ZK w grudniu (godziny otwarcia ZK kolidują z moimi godzinami pracki). I teraz pytanko: :D Grozi jakaś kara za "nieterminowe" odebranie rodowodu? :D Bo ta kobitka w ZK wyglądała dość groźnie :lol: I do kiedy trzeba wpłacać roczną składkę? (chyba 40zl)
  21. Ogólnie to jestem dumna, że po prostu mam moje psiątka :D Ale cieszy mnie zachowanie Dumki, że po spacerku (z reguły zawsze urąbana jak świnia) prościutko idzie po łazienke i czeka na gruntowne wycieranie łapek - sama podaje najpierw przednie łapciątka,a potem tylnie! Za to ją uwielbiam :D
  22. U mojej Ś.P. Muszeczki też wykryto (miała wtedy 5 latek) wade serca i powiem Ci, że przeżyła sobie z nią następne 8 lat. Regularnie przyjmowała leki, dbałam o jej wagę, czasem nawet pozwalałam na dzikie szaleństwa :cry: . Kiedy jednak zdarzyło jej się przeforsować serduszko, dostawała takiego "dziwnego" kaszlu - jakby chciała coś odkrztusić. Trwało to minutke, czasem dwie-potem była troszkę osłabiona. Rzadko się zdarzały, ale jednak były. A na codzień była radosną sunią i zachowywała się jakby była najzdrowsza na świecie! A umarła na zupełnie coś innego :cry: :cry: :cry:
  23. Moja Pysia szybko zakumała o co chodzi z sikaniem...z Dumką było już gorzej (raz nawet jej smigłam szmatą po dupsku - strzeliła oooogromną kałuże na moim wyrku :evil: ). Potem zauważyłam, że najlepiej na nią wpływa "wychodzenie na godziny". Wychodziłam z nią dokładnie co 2 godziny (wiem, troszkę uciążliwe, ale to było lato :D ), potem co 2,5 godzinki i sukcesywnie robiłam coraz większe odstępy pomiędzy spacerkami. Rzecz jasna spacerek po jedzonku i drzemce obowiązkowy!Teraz wychodzę z nią o 8.30 (ona uwielbia dłuuugo spać), potem o 13, 17 i o 22 :D
  24. ingridr

    Za gruby ??

    Mam goldenkę i ona w wieku 4 miesięcy wazyła 14 kilo, więc twój Hugo waży w sam raz! :D Ale też ciągle mi się wydawało, że waży za dużo i chciałam jej ograniczyć racje żywieniowe i więcej pogonić na podwórku! Ale potem zaczęła szybciutko rosnąć i się baba "wyciągła" :D . Teraz ma 7 miesięcy i ma 23 kilo! :wink: A o takim żarełku to dużo piesiów by marzyło :D Pozdrawiam Kasia&Duma&Pysia
  25. ingridr

    Psie sny

    Moje psiaki przez sen mlaszczą, mruczą, merdają ogonkami, strzygą uszami - jest na co popatrzeć :D Im bardziej ekscytujący dzień, tym bardziej "ruchliwe" sny. Staram się psiaki uspokoić, bo ostatnio moja Dumka miała takie koszmary, że jej się troszkę "popuściło" pod siebie :wink: Kasia&futerka
×
×
  • Create New...